IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 19:57
Urzędnicy twierdzą, że zielone światło na przejściu obok mojego zamieszkania
działa prawidłowo. Dodam, że jestem młodym wysportowanym mężczyzną a nie
starcza czasu na moje przejście przez ruchliwą drogę, nie wspominając o
starszych mieszkańcach czy matkach z wózkami. Proszę podajcie (jak są)
przepisy regulujące długość świecenia światła zielonego.
Obserwuj wątek
    • Gość: ? sprawa jest sporna dla.........??? IP: 80.48.90.* 02.10.08, 22:26

      (nie piszesz o jakie miasto chodzi, ale....)

      Wedle "paragrafów" to---> "światło zielone" upoważnia/zezwala do
      rozpoczęcia przekraczania jezdni(dotyczy pieszych) o ile
      droga/przejście dla pieszych jest "wolne"......

      Dla pojazdów ---> pojazd MOŻE rozpocząć "jazdę" o ile
      droga/skrzyżowanie/przejście Dla Pieszych jest "wolne" i "jazda" nie
      zagraża BEZPIECZEŃSTWA innych Użytkowników DROGI PUBLICZNEJ oraz
      jest możliwe opuszczenie danego skrzyżowaia.

      Jeżeli któraś ze stron nie przestrzega tych reguł, to jest narażona
      na Mandacik lub uszczerbek na zdrowiu własnym/cudzym lub
      blacharskim :-)

      Czyja wina ?
      Prokurator wytłumaczy Ci TO :-)




      Wracając do "świateł" dla Pieszych.
      W Polsce jest to jeszcze mało popularne i maaaaało razy
      tłooooomaczone.
      W wieeeelu krajach "zachodnich" "zielone" dla Pieszych zapala się na
      nie więcej niż 8-10 SEKUND !!!
      Co to oznacza ?
      Że możesz rozpocząć przechodzenie przez DANĄ jezdnie, ale
      jednocześnie masz świadomość, że "zielone" dla pojazdów nie
      zabłyśnie wcześniej niż "Ty" przejdziesz przez dane "przejście dla
      pieszych".

      Nie wiem na ile TO zapytanie jest poważne, ale odpowiedz sobie sam-->
      Czy PIESI / KIEROWCY w Polsce (nawet znając przepisy)stosują się
      do "paragrafów" ?????

      ...................
      .../---/...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka