Gość: omiszka
IP: *.chello.pl
19.11.08, 22:05
Ratunku pomocy - jak sobie poradzić z nerwami na jazdach
początkowych. Spinam się przez co nie umiem zluzować rąk, jak hamuję
to instruktor ląduje na szybie, zakręty skręty to już masakra a
ruszam wolniej niż żłów. Proszę dobrzy ludzie o radę.