Dodaj do ulubionych

problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 17:27
jestem po operacji kręgosłupa i mam problem aby się odwrócić na
tyle, aby łuk przejechać patrząc się prze tylnią szybę. Pani
wydająca orzeczenie lekarskie domyśliła sie od razu o jaką chorobę
chodzi i nie przemyślała, że zapięte pasy mogą sprawić mi pewną
trudność w wykonaniu tego manewru. moje pytanie jest mianowicie
takie: czy jest jakiś sposób abym mogła ten łuk robić bez zapiętych
pasów? czy może orzeczenie lekarza prowadzącego o czasowym problemie
ruchowym wystarczy? czy będzie to raczej zależało od egzaminatora?
proszę bardzo o odpowiedź, gdyż egzamin już pod koniec kwietnia. z
góry dziękuję i cieplutko pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • mdrive Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! 10.04.09, 21:03
      ...jeśli posiadasz przy sobie orzeczenie lekarza to egzaminator nie ma prawa
      kazać Ci zapiąć pas bezpieczeństwa. i jeśli orzeczenie to stwierdza ograniczenie
      w ruchu kręgosłupa to jeszcze możesz ten manewr wykonać z odstępstwem od zasady
      i w dużej mierze korzystać tylko z luster.
      • mdrive Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! 10.04.09, 21:14
        ...
        Tylko musisz mu to na wstępie zakomunikować oczywiście!!! i okazać orzeczenie
        lekarza.
        • Gość: Blondi :) Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 21:20
          problem w tym, ze nie mam orzeczenia lekarza, ktory ma uprawnienia
          do wydawania takiech orzeczen, bo Pani chyba nie przemyslala tego.
          na chwile obecna nie posiadam uprawnien do kierowania pojazdami,
          wiec nikt mi nie wyda orzeczenia o korzystaniu z tego prawa, a jako
          pasazer nie mam przeciwskazan aby nie zapinac pasow. jedyne co w tej
          chwili moge posiadac to jakies ZASWIADCZENIE lekarza prowadzacego.
          chyba, ze sie myle to prosze mnie oswiecic
          • mdrive Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! 10.04.09, 21:27
            ...w tej sytuacji nie mamy problemu! :(:(:( Nie masz papieru nie masz problemu,
            niestety.
            Podlegasz pełnej procedurze podczas egzaminu państwowego i nawet nie myśl o
            ominięciu jej. Przykro mi.
            "na chwile obecna nie posiadam uprawnien do kierowania pojazdami,
            > wiec nikt mi nie wyda orzeczenia o korzystaniu z tego prawa"
            Nie jestem pewien czy to tak jest.
            Bo dlaczegóż to lekarz nie morze takiego zaświadczenia wystawić osobie szkolącej
            się nie posiadającej prawka??? Jeśli względy zdrowotne za tym przemawiają???
            • mdrive Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! 10.04.09, 21:30
              ...
              "Bo dlaczegóż to lekarz nie morze takiego zaświadczenia wystawić"
              ...przepraszam za te "morze" przez rz, upssss, pomyłka :):):)
              • eliiii Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! 10.04.09, 21:38
                mdrive, coś nad morze Cię ciągnie, zapraszam:):):)
                • permanentne_7_niebo Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! 11.04.09, 10:55
                  a mnie????? ;D
                  • eliiii Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! 11.04.09, 11:19
                    permanentne_7_niebo napisała:

                    > a mnie????? ;D

                    Ty masz permanentne zaproszenie;D
            • Gość: Blondi :) Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 21:33
              a czy jest chociazby szansa na wieksze wspomaganie sie lusterkami
              niz tylnia szyba? chociaz nic nie szkodzi mi wziac takiego
              zaswiadczenia od lekarza prowadzacego, ponadto mam orzeczenie o
              niepelnosprawnosci, w ktorym jest kod o ograniczeniu ruchowym. co
              prawda bedac egzaminatorem nei wiem czy bym na to poszla, bo
              niepelnosprawnosci absolutnie nie widac i moze to dodatkowo stwarzac
              watpliwa sytuacje :) najwyzej sie rozbiore i pokarze, ze jednak cos
              mi tam jest i mam rurke w plecach ;p dziekuje za odpowiedz i licze,
              ze moze ktos jeszcze bedzie mial dla mnie zlota rde. pozdrawiam :)
              • mdrive Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! 10.04.09, 21:41
                ...złotej rady nie ma bo piszesz trochę nie jasno. Najpierw mówisz, że nie
                posiadasz uprawnień i dlatego nikt Ci zaświadczenia nie wystawi a teraz piszesz,
                że maż w zaświadczeniu kod o niepełnosprawności!
                Sprecyzuj, w jaki m, zaświadczeniu.
                Natomiast w odniesieniu o "> zaswiadczenia od lekarza prowadzacego, ", co to
                znaczy, jaki to lekarz???
                W stosunku do ograniczeń związanych z prowadzeniem pojazdu lekarz domowy nie ma
                nic do powiedzenia.
                Lekarz wydający takie orzeczenie musi posiadać do tego uprawnienia.
                Lepiej przestań kombinować i żadne tam rurki w plecach ( sorry ) jeśli
                uraziłem.Ale coś mi tu nie tak wygląda. Coś kombinujesz.
                Bo gdyby to tak było z tymi rurkami i w ogóle to Lekarz na kursie u Ciebie w OSK
                powinien o tym wiedzieć i to on powinien takie orzeczenie wystawić.
                • Gość: Blondi Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 21:51
                  dlaczego zaraz sugerujesz jakies kombinacje? kos o
                  niepelnosprawnosci ruchowej owszem mam, ale w orzeczeniu o
                  niepelnosprawnosci a nie orzeczeniu odnoscie jazdy bez pasow a to
                  jest roznica. jesli chodzi o lekarza prowadzacego to oczywista jest
                  sprawa, ze on nie ma uprawnien, bo jest to neurolog, ortopeda,
                  rehabilitant. lekarka z OSK chyba nie bardzo miala pojecie o
                  kierowaniu autem (bez urazy dla niej), a ja rozpoczynajac swoja
                  przygode z prawem jazdy nie bylam uswiadomiona na tyle, ze wlasciwie
                  caly czas bede musiala patrzec przez tylnia szybe podczas tego
                  manewru i sama nie przewidzialam tego, ze bedzie to dla mnie az taki
                  problem. sama rozpoznala moja chorobe i nie zapytala sie nawet jakie
                  kregi mam usztywnione, co powoduje ograniczona ruchomosc kregoslupa.
                  • mdrive Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! 10.04.09, 22:01
                    ...no i o tym piszę.
                    Podczas badań w OSK wypełniamy( powinniśmy )lekarską ankietę, w której podajemy
                    WSZYSTKIE przypadłości i na jej podstawie lekarz prowadzi i orzeka. Nie mów, że
                    lekarz "chyba nie bardzo miala pojecie o
                    > kierowaniu autem " bo na pewno miała a przynajmniej o tym co robiła bo takie
                    uprawnienia posiada. Może to było twoje niedopatrzenie, że jej nie
                    poinformowałaś o o swoich problemach ( ankieta obowiązkowa ).
                    Teraz to po herbacie już jest. CHyba, że zadziałasz, ale to już twoja inicjatywa.
                    Ale tak poza tym, nie obraź się, też mam kłopoty z kręgosłupem, ale pasów3 jakoś
                    nie odczuwam. Nie pasy są tu problemem tylko odwracanie się do tyłu:):):). Pasy
                    nie mają tu nic do rzeczy, one nie krępują ruchów tylko twoja niedyspozycja
                    utrudnia ci odwracanie się mocno do tyłu. Co mają do tego pasy???
                    • Gość: Blondi Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 22:08
                      tylko teoretycznie nie maja :( ja rozumiem, ze pasy nie maja duzej
                      sily jesli sa delikatnie napiete, ale dla mnie ta chocby delikatna
                      sila wlasnie jest problemem. musze usiasc w jakiejs dziwnej pozycji
                      zebym mogla sie jakos tam odwrocic (bynajmniej poudawac, ze sie tam
                      patrze)i niestety ta odrobinka wlasnie mi wadzi, bo nie mam na tyle
                      jeszcze wyrobionych miesni aby daly sobie rade z tym :( gdyby byla
                      opcja patrzenie przez lewe ramie to by bylo po problemie, bo w ta
                      strone moge sie bardziej odwrocic i dodatkowo moja czesc szyjna
                      kregoslupa lepiej "patrzy" w lewo. owszem jak mam lepszy dzien to
                      sie odwroce i nawet cos widze, ale nim dojade do tej koperty to mam
                      juz oczy tak wysilone, ze bym potrzebowala kilkuminutowej przerwy az
                      zaczne dobrze widziec. wiem, ze to wyglada dziwnie z boku, ale tak
                      jest i nic na to nie poradze, dlatego zadalam tutaj to pytanie :)
                      • mdrive Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! 10.04.09, 22:12
                        ...z tego co czytam to zastanawiam się czy w ogóle powinnaś być dopuszczona do
                        ruchu :(
                        Zastanów się czy w takiej dyspozycji zdrowotnej nie stworzysz zagrożenia dla
                        innych na drodze i czy na prawdę musisz i możesz!
                        Jeśli mam trwały uraz stawu skokowego to po prostu nie gram w siatkówkę ( przykład )
                        • Gość: Blondi Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 22:15
                          z dopuszczeniem do ruhu nie ma zadnego problemu, bo na codzien
                          tancze, skacze, nosze szpilki, jezdze na nartach, ale operacja byla
                          nie tak dawno i to jest taka mala pozostalosc, ktora da sie poprawic
                          i nie stwarza zadnych problemow w normalnym funkcjonowaniu a jedynie
                          na glupim luku
                          • mdrive Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! 10.04.09, 22:21
                            ...zaskakujące!
                            Narty, taniec, szpilki i jeszcze skoki!!! itp. :) Coś mi tu nie pasuje, bez obrazy.
                            Może Ty po prostu tego łuku nie umiesz::):):).
                            Dam inną radę, znajdź dobrego instruktora i tyle.
                            "> na glupim luku" - On nie jest głupi, on jest bardzo dobrym i pożytecznym
                            ćwiczeniem. Jeśli na nartach śmigasz, skaczesz i tańczysz to daj spokój i nie
                            "szukaj".
                            Kombinujesz.
                            Znikam, dzięki.
                            • Gość: Blondi Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 22:29
                              coz przykre, ze oceniasz mnie pod kontem kombinatorstwa :( to, ze
                              jednej rzeczy nie moge do konca wykonac tak jak powinnam to robic to
                              nie moja wina (mimo, ze jezdze na nartach, tancze,chodze w szpilkach
                              itp). nie zycze Ci nigdy abys byl w mojej sytuacji przechodzil przez
                              17 lat to, co ja przeszlam... a czy osoby bez nog tez nie jezdza
                              autem?otoz jezdza i robia mase rzeczy na miare swoich mozliwosci i w
                              sposob umozliwiajacy im pokonywanie pewnych trudnosci. a luk mi
                              wychodzi bez wiekszych problemow, instruktora mam swietnego i jestem
                              jego faworytka ze wzgledu na moj styl jazdy(pozdrowienia dla niego)
                              ale nie chcialabym miec sobie do zarzucenia, ze oblalam przez
                              chorobe, bo np egzaminator nie bardzo pozwalal mi zerkac w lusterka.
                              pozdrawiam i zycze milej, beztroskiej nocy. dobranoc
                    • mdrive Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! 10.04.09, 22:09
                      ...i nawet gdy otrzymasz zwolnienie z używania pasów to i tak będziesz się
                      musiała odwrócić i do tyłu patrzeć.
                      Więc Tobie powinno zależeć na zaświadczeniu nie o pasach tylko o niemożności
                      odwracania się do tyłu! A to zupełnie coś innego.
                      Tu pasy nie grają roli, żadnej.
                      • Gość: Blondi Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 22:13
                        hmm... dziekuje bardzo, za kolejna podpowiedz :) raczej egzamin
                        przyjdzie mi zdawac w tych pasach (ale rada dobra o ile cos zdzialam
                        w OSK) i jakos to przebronac pozytywnie :) a pozniej jak bedzie
                        okazja to o tym pomysle (o ile nie zdazy mi sie poprawic zakres
                        ruchowy) z jednej strony by to smiesznie wygladalo, ze laska lata w
                        szpilkach a ma jakies kwitki i problem dziwnej tresci :)
    • eliiii Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! 10.04.09, 21:35
      Gość portalu: Blondi :) napisał(a):

      > Pani
      > wydająca orzeczenie lekarskie domyśliła sie od razu o jaką chorobę
      > chodzi i nie przemyślała, że zapięte pasy mogą sprawić mi pewną
      > trudność w wykonaniu tego manewru.


      No dobrze 'Pani nie przemyślała'... ale jeśli w trakcie kursu
      pojawił się taki problem, to trzeba było wrócić do Pani po nowe
      orzeczenie.
      Niestety musisz sama pomyśleć i sama zadbać o swoje sprawy, bo nikt
      inny tego nie zrobi za Ciebie.
      • Gość: Blondi :) Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 21:38
        dbam o swoje sprawy i probuje zaczerpnac informacji :) co prawda
        robie ten luk w pasach i jest ok, ale bardziej to jest robota na
        czuja. po swietach skontaktuje sie z moim OSK i zapytam co z tym
        problemem zrobic, choc ta lekarka tam bedzie pewnie dopiero po moim
        egzaminie ;/
        • eliiii Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! 10.04.09, 21:45
          no to szkoda, że wcześniej tego nie załatwiłaś, bo to pewnie tylko
          kwestia dopisania jakiejś adnotacji w Twoim orzeczeniu. może w osk
          Ci doradzą.
          Powodzenia na tym egzaminie i dużo zdrówka.
          • Gość: Blondi Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 21:54
            nie dziekuje zeby nie zapeszyc :) mam nadzieje, ze jednak sie uda
            cos zalatwic, chociaz orzeczenie lerzy juz w WORDZIE. najwyzej
            wypisze mi drugie i o ile sie to da zalatwic to zostawie je u
            egzaminatora zeby to byla w prawku wpisane, bo nie wiem czy kiedys
            nie znajde sie znowu w podbramkowej sytuacji i nie przyjdzie mi
            placic za moje zdrowie. a tak na marginesie jestem zwolenniczka
            jazdy w pasach
            • w357 albo Kręcisz, albo Głupa rżniesz !!! 10.04.09, 23:55
              To jest taka sama sytuacja jak by Saper powiedział do Dowódcy....
              Panie Dowódco! Ja to te miny mogę dalej rozbrajać, tylko niech je do
              Mnie przyniosą, no bo właśnie Mi nogi urwało i chodzić nie mogę !

              Niby można zwalać winę na "Lekarkę", ale czy to jest prawda, że Ona
              przeoczyła ?
              Jeżeli podczas badania miałaś już Orzeczenie
              o "czasowej"niepełnosprawności, to Lekarz Orzecznik powinien wpisać
              odpowiedni KOD o OGRANICZENIACH.....
              Jeżeli "choroba" zaistniała po uzyskaniu Zaświadczenia Lekarskiego
              (do Prawa Jazdy), to "pacjent" powinien:
              - zaniechać wykonywania czynności (różnych)....
              - UZYSKAĆ nowe (aktualne) Zaświadczenie Lekarskie, które w każdym
              momencie można (a nawet trzeba) dołączyć do "Swojego" Wniosku, aby
              było wszystko zgodnie z PRAWEM.

              Jest czynem NIELEGALNYM udawać CHOREGO, jak również udawać ZDROWEGO
              jeżeli jest się chorym , a czynności wykonywane w danym momencie
              wymagają odpowiedniego Zaświadczenia Lekarskiego o stanie ZDROWIA !!!

              Czy wcześniej wspomniany Saper może jeździć samochodem jako
              kierowca???
              Oczywiście, że może, ale dopiero wtedy, gdy uzyska odpowiednie
              Zaświadczenie Lekarskie o "niemaniu" nóg, a sprafffność psychiczna i
              fizyczna na to pozwala.

              ps
              Gdybym Ja był na miejscu Egzaminatora i usłyszał takie dziwne
              tłumaczenie (krętactwo), to w ogóle nie dopuścił bym Ciebie do
              rozpoczęcia Egzaminu, a wysłał do LEKARZA po odpowiednie (aktualne)
              Zaświadczenie.........
              • w357 ps 11.04.09, 00:07
                Ja jestem Faworytem u Mojego Prokuratora !
                Jeszcze nigdy nie złapał Mnie na kłamstwie.
              • Gość: Blondi Re: albo Kręcisz, albo Głupa rżniesz !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 00:15
                nie krece ani nie rzne glupa... jestem osoba niepelnosprawna od 7
                roku zycia - w orzeczeniu o niepelnosprawnosci wpisany kod 05R i
                lekarka zostala o tym poinformowana i nawet nie spojrzala na moje
                plecy chocby przez koszulke, wiec ja nie mam sobie nic do
                zarzucenia. egzamin ten tak czy owak zdam (bynajmniej mowa tu o
                luku), bo potrafie to zrobic "na slepo". a chyba nic w tym zlego, ze
                zadalam pytanie co moge zrobi w takiej sytuacji skoro to wynika z
                moic uwarunkowan fizycznych zwiazanych z choroba. ponadto posiadam
                karte dla niepelnosprawnych a to tez o czyms swiadczy, ze sobie
                problemu nie wymyslilam i ktos mi ja wydal na jakiejs podsawie.
                chodzi o fak, ze czasami mam gorszy dzien (zwiazany wylacznie ze
                zdrowiem) i chcialabym sie ewentualnie zabezpieczyc na ta
                okolicznosc i nie znaczy to, ze bym to wykorzystala. pozdrawiam
                • w357 Re: albo Kręcisz, albo Głupa rżniesz !!! 11.04.09, 00:46
                  To znaczy , że masz ZŁE / NIEPORWANIE WYSTAWIONE
                  Zaświadczenie Lekarskie i TYLE.
                  • Gość: Blondi Re: albo Kręcisz, albo Głupa rżniesz !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 00:49
                    dlatego tez powstal moj watek, w ktorym prosze o rade a nie
                    dywagacje na temt faktycznego stanu mojego zdrowia, bo sama za
                    bardzo nie wiem co mam z tym teraz zrobic ;/
                  • w357 Kod Zdrowotny..... 11.04.09, 01:17
                    ...który podajesz ma niewiele wspólnego z KODEM używanym w
                    przypadku Prawa Jazdy.
                    Po prostu musisz (powinnaś ) uzyskać Prawidłowe Zaświadczenie
                    i nic więcej.
                    To , że czasami czujesz się lepiej/gorzej, to już powinnaś
                    oceniać Sama !!!
                    W "gorszych" momentach MUSISZ powstrzymać się od wykonywania pewnych
                    czynności i nie ma sensu o tym dyskutować ,
                    ponieważ taka jest PRAWDA.

                    Mam w rodzinie osoby niepełnosprawne i jeszcze nikt z Nich nigdy nie
                    pytał czy coś może, czy nie . Sami podejmują decyzje co mogą robić w
                    danym momencie..............

                    ps
                    Przykład oficjalnych Kodów Medycznych o Niepełnosprawności:
                    Rodzaje niepełnosprawności oznaczane są według ustalonych kodów:

                    KODY NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI
                    Kod / symbol Schorzenia przyporządkowane kodowi
                    01-U upośledzenie umysłowe
                    02-P choroby psychiczne
                    03-L zaburzenia głosu, mowy i choroby słuchu
                    04-O choroby narządu wzroku
                    05-R upśledzenie narządu ruchu
                    06-E epilepsja
                    07-S choroby układu oddechowego i krążenia
                    08-T choroby układu pokarmowego
                    09-M choroby układu moczowo - płciowego
                    10-N choroby neurologiczne
                    11-I inne, w tym schorzenia: endokrynologiczne, metaboliczne,
                    zaburzenia enzymatyczne, choroby zakaźne i odzwierzęce, zeszpecenia,
                    choroby układu krwiotwórczego

                    • Gość: Blondi Re: Kod Zdrowotny..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 01:22
                      nie zamierzam sie pytac czy cos mi wolno czy tez nie :) oczywiscie
                      wiem, ze musze zalatwic sprawe orzeczenia odpowiedniego lekarza,
                      ale...
                      nie wiem jak bedzie wygladalo to z punktu widzenia innego lekarza
                      niz z OSK, gdyz z tym nie bede miala kontaktu do czasu egzaminu. czy
                      on potraktuje to faktycznie jako orzeczenie osoby ubiegajacej sie o
                      taki kwitek, bo papiery sa juz w wordzie. nie jestem pewna czy to
                      sie wydaje ogolnie orzeczenie czy odrebne dla kierowcow/kandydatow i
                      odrebne dla pasazera
                      • Gość: Anna Re: Kod Zdrowotny..... IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 13.04.09, 22:17
                        Kobieto, nie zawracaj głowy zwykłym ludziom, bo tacy są w większości
                        na tym forum, lecz spytaj kogoś kompetentnego. Chyba jesteś w
                        stanie pomyśleć i wymyśleć kogo???
                        A tutaj w olbrzymiej większości są ludzie z wiedzą równą Tobie. A Ty
                        masz pretensje, że nie odpowiadają dokładnie i zgodnie z Twoimi
                        oczekiwaniami na Twoje pytania dotyczące dość indywidualnych
                        problemów.
                        Opanuj się, pomyśl i zapytaj w kompetentnym miejscu!
                        • Gość: Blondi Re: Kod Zdrowotny..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 11:43
                          Anno forum jest od tego aby na nim zadawac pytania i toczyc
                          dyskusje. zagladaja na nie nie tylko "zwyczajni" ludzie, ale rowniez
                          instruktorzy, byc moze egzaminatorzy (i maja wieksza wiedze), ktorzy
                          moze zetkneli sie ze zmiana orzeczenia. pretensji do nikogo nie mam,
                          choc drazniace moze byc proba wciskania mi "frajerstwa", bo ktos,
                          kto nie jest na moim miejscu nigdy sobie nie wyobrazi, czy
                          fajtycznie jest to dla mnie problem. w piatkowe popoludnie tuz przed
                          swietami raczej ciezko "wymyslic i pomyslec" do kogo moge skierowac
                          swoje pytanie, bo znaczaca czesc osob juz nie pracuje. poza tym to
                          jest pytanie, ktore ma mi przyblizyc informacje o mozliwosci zmiany
                          orzeczenia, czy jest szansa i czy gra jest warta swieczki. to jest
                          pytanie dotyczace kregoslupa (owszem dosc indywidualny problem), ale
                          moglo rownie dobrze dotyczyc sprawy noszenia okulraow i to juz tak
                          bardzo indywidulane nie jest, bo wiele osob je nosi. a moglo sie
                          przeciez zdarzyc, ze ich nei nosi i nigdy nie nosila a w orzeczeniu
                          omylkowo zostalo zapisane co innego. jesli Ci moj temat nie
                          odpowiada, nie interesuje to go nie czytaj i nie bedzie problemu. a
                          moze znajdzie sie osoba, ktora bedzie potrafila mi pomoc.
                    • Gość: Blondi Re: Kod Zdrowotny..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 01:45
                      jak widac z palca sobie nie wyssalam tego problemu. 05R -
                      uposledzenie narzadu ruchu - niewatpliwie jest nim kregoslup
    • Gość: Paweł Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 00:59
      Autorko tematu,
      zdasz czy nie zdasz, w pasach czy bez, dla dobra ludzi nie jezdzij samochodem.
      • Gość: Blondi Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 01:03
        a to dlaczego? dlatego, ze potrafie sobie poradzic i bez tej tylniej
        szyby?
        • Gość: Paweł Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 01:10
          dlatego ze po przeczytaniu tego wontku, jestem pewnien ze idziesz na egzamin do
          ktorego jestes kompletnie nie przygotowana, nie wiesz jak sobie radzic z
          samochodem. z postu na post zmieniasz swoja argumentacje i opis calej sytuacji -
          slowem kombinujesz. twoja niepelnosprawnosc nie ma tu nic do rzeczy i
          powolywanie sie na nia w pozniejszych postach jest tylko proba wybrniecia z
          dyskusji. nic osobistego.ta argumentacja nie trafia do mnie. moze przegialem w
          poprzednim poscie z tym zeby nie jezdzic. szczerze -wpierw naucz sie porzadnie -
          nie bedzie problemu.
          • Gość: Paweł Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 01:11
            "wontku" haha sam sie z siebie smieje :)
          • Gość: Blondi Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 01:14
            jak juz wspomnialam watek nie dotyczy dyskusji na temat faktycznego
            stanu mojego zdrowia, ale rozwiazania sytuacji. jesli faktycznie nie
            bedzie podstaw abym kiedykolwiek mogla zostac uznana za kierowce,
            ktory moze jezdzic bez pasow (mi zalezy tylko na tych wyjatkowych
            dla mnie sytuacjach)to nim nie bede i to oceni ktos inny i nie po
            napisaniu kilku postow. a jesli chodzi o moja nauke to mam jeszcze
            16h do wyjezdzenia
            • Gość: Paweł Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 01:21
              Jesli potrzebujesz opini lekarza a nie kogos z forum to nie wiem po co ten
              temat. rozwiazania sa dwa - zupelnie rozne, zalezne od opini lekarza.
              opcja 1 - ORZECZENIE i specjalne warunki przystapienia do egzaminu.
              opcja 2 - BRAK ORZECZENIA - egzamin na normalnych warunkach.
              Jakiego rozwiazania szukasz wiec tutaj ?
              Gabinet lekarski - to jest rozwiazanie.
              • Gość: Blondi Re: problem z tylnią szybą (choroba) Bydgoszcz!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 01:24
                Pawelku opisalam kilka postow wyzej o co mi chodzi konkretnie :) i
                nie mam poki co bladego pojecia gdzie w Bydzi takie orzeczenie moge
                uzyskac ;|
                • Gość: Anna Jeszcze raz!!! IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 13.04.09, 22:20
                  Kobieto, nie zawracaj głowy zwykłym ludziom, bo tacy są w większości
                  na tym forum, lecz spytaj kogoś kompetentnego. Chyba jesteś w
                  stanie pomyśleć i wymyśleć kogo???
                  A tutaj w olbrzymiej większości są ludzie z wiedzą równą Tobie. A Ty
                  masz pretensje, że nie odpowiadają dokładnie i zgodnie z Twoimi
                  oczekiwaniami na Twoje pytania dotyczące dość indywidualnych
                  problemów.
                  Opanuj się, pomyśl i zapytaj w kompetentnym miejscu!
            • w357 Chcesz jeździć bez zapiętych Pasów ??? 11.04.09, 01:22
              Zajdź w Ciąże i wtedy wystarczy Zaświadczenie od Ginekologa ;)
              • Gość: Blondi Re: Chcesz jeździć bez zapiętych Pasów ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 01:25
                hehe :) nie jestem taka desperatka i jestem zwolenniczka jazdy w
                pasach
              • Gość: Paweł Re: Chcesz jeździć bez zapiętych Pasów ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 01:28
                ok, wiecej nie bede pisał bo nie ma sensu. trzy osoby probowaly Ci wytlumaczyc.
                proponuje (teraz juz cynicznie) znajdz sobie pare kolezanek , siadzcie sobie
                przy kawce i macie super temat do rozwiazania. starczy na pare spotkan.
                zdecydowanie tego wlasnie potrzebujesz
                • Gość: Blondi Re: Chcesz jeździć bez zapiętych Pasów ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 01:32
                  kiedy ja rozumiem co mi wszyscy tlumacza i wlasciwie sama sie tego
                  domyslilam. problem jest w tym, ze jestem calkowicie zielona w tej
                  procedurze i nie wiem czy orzecznik potraktuje mnie faktycznie jako
                  osobe ubiegajaca sie o prawko skoro papiery sa w wordzie. byc moze
                  ktos zna podobny problem ze zmiana orzeczenie w trakcie robienia
                  prawka i mi udzieli jakiejs sensownej odpowiedzi
                  • eliiii Re: Chcesz jeździć bez zapiętych Pasów ??? 11.04.09, 09:43
                    masz jeszcze 16h do wyjeżdżenia? kursu podstawowego? to co papiery
                    robią w wordzie???
                    Za późno się obudziłaś... Problem na pewno pojawił się już na
                    poczatku jazd, trzeba było wtedy wracać po nowe orzeczenie.
                    • Gość: Blondi Re: Chcesz jeździć bez zapiętych Pasów ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 10:10
                      to juz nei jest kurs podstawowy a dodatkowe godziny, ktofre
                      rozplanowalam ze wzgledu za dlugi czas oczekiwania na egzamin.
                    • mdrive Re: Chcesz jeździć bez zapiętych Pasów ??? 11.04.09, 21:03
                      ...tak, eliiii
                      JAKIM PRAWEM OSOBA, KTÓRA MA JESZCZE 16 GODZIN DO WYJEŻDŻENIA MA PAPIERY W WORD-E?
                      Blondi, nie gniewaj się, ale chyba jesteś blondi:)
                      • mdrive Re: Chcesz jeździć bez zapiętych Pasów ??? 11.04.09, 21:05
                        ...upsss,
                        sorry, nie przeczytałem twojego wcześniejszego postu.
                        Jeśli tak to OK!
                        • Gość: Blondi Re: Chcesz jeździć bez zapiętych Pasów ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 21:08
                          czy moze Ty sie orientujesz jak to bedzie wygladalo z perspektywy
                          lekarza orzecznika? uzna mnie faktycznie jako osbe ubiegajaca sie o
                          prawko mimo, ze na ta chwile nie mam zadnej podkladki, czy raczej
                          jako pasazera (i tu absolutnie nie bedzie podstawy do wydania
                          takowego orzeczeni)?
                          • mdrive Re: Chcesz jeździć bez zapiętych Pasów ??? 11.04.09, 22:01
                            ...na prawdę nie wiem, przykro mi.
                            Lepiej od razu lecieć do jakiegoś lekarza fachowca. Lepiej wcześniej niż potem w
                            konfliktowej sytuacji.
                          • Gość: Anna Jeszcze raz! IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 13.04.09, 22:22
                            Kobieto, nie zawracaj głowy zwykłym ludziom, bo tacy są w większości
                            na tym forum, lecz spytaj kogoś kompetentnego. Chyba jesteś w
                            stanie pomyśleć i wymyśleć kogo???
                            A tutaj w olbrzymiej większości są ludzie z wiedzą równą Tobie. A Ty
                            masz pretensje, że nie odpowiadają dokładnie i zgodnie z Twoimi
                            oczekiwaniami na Twoje pytania dotyczące dość indywidualnych
                            problemów.
                            Opanuj się, pomyśl i zapytaj w kompetentnym miejscu!
                            • eliiii Re: Jeszcze raz! 13.04.09, 22:26
                              Gość portalu: Anna napisał(a):

                              > Kobieto, nie zawracaj głowy zwykłym ludziom, bo tacy są w
                              większości
                              > na tym forum

                              uuuuuuuuu a Ty Anno jesteś niezwykła, tak?
                      • Gość: Blondi Re: Chcesz jeździć bez zapiętych Pasów ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 21:06
                        wsominalam juz, ze ta so wykupione dodatkowe godziny w trakcie
                        oczekiwania na egzamin, do ktorego jeszcze prawie 3 tygodnie.
                        p/s nie gniewam sie i owszem jestm blondi ale tylko z koloru
                        wlosow :)
    • naprawdetrzezwy Tylnia? Czy tylna? 11.04.09, 12:44
      NIe potrafisz się poruszać, ale chcesz sprawnie jeździć?

      Idź na egzamin, gdy już będziesz sprawna.
      • Gość: Blondi Re: Tylnia? Czy tylna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 12:53
        moze sie zdarzyc tak, ze juz nigdy nie bede sprawna... i poza tym
        lukiem, a wlasciwie calkowitym odwroceniem sie do tylu nie mam
        problemu. i nie sadzy aby to byla jakas przeszkoda, bo majac
        samochod z tzw. paka to mam wyciac dziure i wstawic szybe zeby cos
        widziec przez tyl?
        • Gość: Anna Re: Tylnia? Czy tylna? IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 13.04.09, 22:24
          Kobieto, coś się na czepiła??? Nie zawracaj głowy zwykłym ludziom,
          bo tacy są w większości na tym forum, lecz spytaj kogoś
          kompetentnego. Chyba jesteś w stanie pomyśleć i wymyśleć kogo???
          A tutaj w olbrzymiej większości są ludzie z wiedzą równą Tobie. A Ty
          masz pretensje, że nie odpowiadają dokładnie i zgodnie z Twoimi
          oczekiwaniami na Twoje pytania dotyczące dość indywidualnych
          problemów.
          Opanuj się, pomyśl i zapytaj w kompetentnym miejscu!
      • Gość: Blondi Re: Tylnia? Czy tylna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 12:54
        o przepraszam, faktycznie tylna :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka