Dodaj do ulubionych

okulary ajurwedyjskie

29.05.06, 10:55
Czy ktoś z Was zna, używa, profilaktycznie, leczniczo?
Kupiłam w zeszłym roku, próbowałam w nich chodzić, czytać ale początki, jak
wiem zresztą, są trudne. Mam zamiar stosować profilaktycznie, pewnie dlatego
nie mogę się zmomilizować. Może ktoś mi podpowie jak pokonać początkowe
trudności.
Obserwuj wątek
    • izaczekk Re: okulary ajurwedyjskie 29.05.06, 16:04
      Cześć elpasz! możesz coś więcej napisać o tych okularach? pozdrawiam
      • didolec2000 Re: okulary ajurwedyjskie 29.05.06, 18:46
        Jakkolwiek nie mam bezpośredniego doświadczenia z wymienionymi okularami, to
        mam wiadomości z drugiej ręki.Moja babcia używała takowych i bardzi je sobie
        chwaliła, jednak nie nosiła ich systematycznie i....parę dni temu miała
        operację zaćmy.Dla zainteresowany podam link w następnym poście.
        • didolec2000 Re: okulary ajurwedyjskie 29.05.06, 18:48
          www.jiaogulan.pl/okulary.html
      • elpasz Re: okulary ajurwedyjskie 29.05.06, 22:49
        Też chciałam podać tę stronę co Didolec
        Ja używałam przez kilkanaście dni w lecie w zeszłym roku w ogrodzie i na razie
        na tym koniec. Ciężko mi było przyzwyczaić się do braku widzenia peryferyjnego
        ale to fakt poprawiają ostrość. Kolega, który nosi okulary po założeniu ich
        stwierdził że b dobrze widzi.
        Rozmawiałam też z dziewczyną która stosuje prawie codziennie od 2 lat. Miała
        problem ze wzrokiem -ciągła praca przy komputerze.
        Twierdzi, że pomogły i jest OK.
        • elpasz Re: okulary ajurwedyjskie 30.05.06, 08:42
          Był kiedyś ten temat:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15954&w=13494612
          Pisała też o nich dziewczyna na forum Candida, muszę ja zapytać czy stosuje
          • didolec2000 Re: wzrok 30.05.06, 09:40
            Nie wiem czy kogoś to zainteresuje, ale aby wzmocnić wzrok, można też wykonywać
            proste ćwiczenia energetyczne niejakiego Bronnikowa.Jeżeli ktoś chce spróbować,
            niech przyloży dloń przed oko po czym delikatnie ją przysówa i odsówa, powinno
            sie poczuć jakby mrowienie gałki, której jednak dlonią bezpośrednio nie
            dotykamy.Metoda ma jeszcze tę zalete, że poprzez oko wzmacnia się cały układ
            energetyczny ciała.
            P.S jestem ciekawy, czy ktos słyszał o bronnikowie? Facet jest szalony hihi...
            • jamila Re: wzrok 30.05.06, 19:11
              Nie znam Bronnikowa, ale widze, ze nie obca jest Ci bioenergoterapia, Didi. To
              fajnie, bo jest to jeden z lepszych sposobow, w jaki mozna sobie pomoc. Bardzo
              ciekawe cwiczenie.
              Jakis link do szalonego podalbys? Zaciekawil mnie:)
              • didolec2000 Re: wzrok 30.05.06, 20:04
                Jamila wrzucisz bronnikow w wyszukiwarkę i będziesaz miala to samo info co ja.
                Odnośnie optymalniaka Elpasz podala ci link.
                • jamila Re: wzrok 30.05.06, 20:24
                  Dzieki, didi - ja umiem czytac:) Co do linku, nie o link pytam, ale o pismo w
                  ogole i wrazenia Eli, bo to mnie interesuje. Myslalam tez, ze jesli jestes w
                  temacie Bronnikowa (np. ksiazki itd), to moze rozwiniesz sam.
                  • didolec2000 Re: wzrok 30.05.06, 20:59
                    Nie chcialem być hamem.Napisalem prawdę.Znalazlem strony bronnikowa przez
                    wyszukiwarkę i nie wiem ktorą mialbym wklejać, a o optymaliniaku jest napisane
                    wszystko w linku Elpasz, można tam jeden numer nawet pobrać za darmo.
                    Uf.
                    • jamila Re: wzrok 30.05.06, 21:13
                      OK:) Jestem dzis przewrazliwiona, sorry...Masz racje z powyzszym, a ja dzis nie
                      mam kiedy w kompiku poczytac:(
    • jamila Re: okulary ajurwedyjskie 30.05.06, 19:09
      Dzieki, Elu, za ten temat - dzieki Tobie dowiedzialam sie o istnieniu tych
      okularow. Mysle, ze to ciekawa sprawa i mam nadzieje, ze namowie na sprobowanie
      kogos z rodziny. Kiedys, z okazji studiowania chinskich 'krzaczkow' (znaki
      chinskiego pisma;) mialam spore klopoty ze wzrokiem (malenki druczek w
      slownikach). Podobno dlatego wielu Chinczykow i Japonczykow nosi okulary, a do
      slownikow standardowo dolacza sie lupy;-).
      Czy wiecie moze, gdzie mozna nabyc te okulary (widze, ze sa dostepne na roznych
      stronach internetowych), zeby miec pewnosc, ze sa 'autentyczne' i ile powinny
      kosztowac?
      Pozdr
      • elpasz Re: okulary ajurwedyjskie 31.05.06, 07:09
        "Okulary te produkuje firma " Jaganath" z W- wy , tel
        022/82-82-548. tel kom. 0602-307-529, p. Grazyna Bukowska."

        ta inf pochodzi z tego wątku:
        www.dobradieta.pl/forum/archiwa/wpyw-do-na-katarakt-10238.htm
        Ja kupiłam właśnie tej firmy, rozmawiałam z właścicielką i powiedziała, w
        którym sklepie dostanę. Rok temu zapłaciłam ok 65 zł.
        Widziałam je także na Targach Medycyny Naturalnej i na allegro.
      • elpasz Re: okulary ajurwedyjskie 31.05.06, 07:33
        W tym wątku też jest o tych okularach
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30155&w=35486348
    • lilith_6 Re: okulary ajurwedyjskie 14.06.06, 22:37
      Te okulary to świetna rzecz. Już od kilkunastu (a może od kilku? w każdym razie
      od dawna :-) nosi je moja mama. Odkąd nosi te okulary zdecydowanie poprawił jej
      się wzrok, a choruje na jaskrę - to poważna choroba, w wyniku której można
      stracić wzrok. Poprawił się na tyle, że może czytać bez oklularów!
      Mój mąż także ich używa - przy komputerze spędza większość dnia, a wiadomo jak
      to wpływa na wzrok. Dawniej, gdy jeszcze ich nie nosił piekły go oczy. Teraz
      już nie ma tego problemu. Wystarczą dwie godziny dziennie noszenia.

      Z ćwiczeń na wzrok polecam metodę Bates'a. Bardzo skuteczne ćwiczenia (ponoć
      Jan paweł II je wykonywał - dlatego czytał bez okularów / choć nie wiem czy to
      prawda). Moja mama swojego czasu stosowała tą metodę. Poprawiło sie i...
      przestała ;-) Lepiej nosić okulary - stwierdziła - przynajmniej nie trzeba nic
      robić ;-)

      Co do Bronnikowa... to ten facet co to go anioł nauczył ćwiczeń :-))
      Ponoć świetna metoda, ale nie każdy prowadzący kurs jest taki dobry. Znajomy
      spytał panią, która prowadzi (prowadziła?) kurs w Krakowie, czy potrafi czytać
      bez używania wzroku, stwierdziła (ucinając rozmowę): nie uczyłam się, to nie
      jest do niczego potrzebne.
      • elpasz Re: okulary ajurwedyjskie 15.06.06, 22:14
        A czy na początku Twojemu mężowi i mamie też było tak trudno jak mnie,jak
        wcześniej pisałam. Jak sobie radzili?
        Rozumiem, że Twój mąż używa przy komputerze, a mama przy jakich czynnościach?
        Czy rzeczywiście trzeba stopniowo wydłużać czas stosowania, tak słyszałam.
        Jakoś nie mogę się zmobilizować, zniechęcają mnie te trudności.
        • lilith_6 Re: okulary ajurwedyjskie 15.06.06, 23:22
          Nie, mąż nie używa przy komputerze ale po pracy (albo w przerwach) - jak
          odpoczywa. Siedzi wtedy jak placek i ma okulary na nosie ;-) Siedzi tyle, na
          ile może sobie pozwolić. Najczęściej godzinę (pytałam go przed chwilką)
          dziennie. Mówi właśnie, że jak go oczy bolą to wkłada i wystarczy pól godziny,
          godzina żeby przestały.
          Przed kompem spędza ponad 10 godz. dziennie! Kiedyś strasznie pękały mu żyłki,
          a teraz wcale.
          Więc nie zniechęcaj się, wystarczy choć godzina dziennie :-)
          Ważne żeby mieć dobre światło do patrzenia przez nie.

          Natomiast mama spędza w nich każdą wolną chwilę (po pracy oczywiście): czyta w
          nich, ogląda telewizję, kiedyś nawet wychodziła w nich na zewnątrz (!). Ale
          zaprzestała - ludzie dziwnie się patrzyli ;-)
          • elpasz Re: okulary ajurwedyjskie 11.07.06, 10:19
            Próbowałam czytać książkę w ogrodzie. Efekt był taki, że albo bolała mnie głowa
            od ciągłego nadążania za tekstem albo ręka od ciągłego przesuwania tekstu na
            wprost oczu.
            Gdy niczym nie ruszałam czytałam domyślając się zamazanych liter w
            poszczególnych słowach-czy to z czasem się zmieni tzn ogarnę całą stronę książki
            bez tych czarnych zamazań
            • lilith_6 Re: okulary ajurwedyjskie 12.07.06, 13:35
              Ja chwilowo nie potrafię odpowiedzieć. Mój mąż nie czyta w tych okularach, a
              mama jest na wakacjach :-)
    • rafalwesolowski5 Re: okulary ajurwedyjskie 18.05.15, 10:36
      Proszę sprzedawców/ dystrybutorów produktu i/lub producenta o podanie odnośnika do wiarygodnego źródła wyników testów klinicznych z użyciem opisywanych okularów. Odnośnika do podstrony FDA traktującej o temacie czy innego rządowego ośrodka certyfikowania/dopuszczania do obrotu produktów leczniczych.
      Jak rozumiem okulary opisywane jako sprzęt rehabilitacyjno- leczniczy mają udowodnione i opisane działanie w standaryzowanych warunkach. Z chęcią przeczytam artykuł opisujący proces badawczy w periodyku medycznym o uznanej renomie i wiarygodności. Sam nie potrafię jednak doszukać się rzetelnych informacji. Może jest to wynik braków w mojej edukacji...Jest co prawda duża ilość adresów traktujacych o temacie, które opisowo, bez powoływania się na konkretne badania czy prace naukowców (posiadajacych nazwisko) rekomendują produkt... Daremnie szukałem jednak opracowań z istniejących Uniwersytetów Medycznych, grup badawczych, rządowych agencji certyfikujących na północ od Mozambiku. Opinie do których byłem w stanie dotrzeć bardziej przypominają marketingowy bełkot skierowany do osób dbających o swoje zdrowie w sposób tzw. alternatywny, tradycyjny czy ekologiczny niż rzetelny opis działania sprzętu medycznego.Mnogość argumentów o słuszności zakupu ze względu na wielowiekową tradycję sic! Wprowadzane są elementy mistycyzmu...Wszystko to momentami wywołuje rozrzewnienie w romantycznych duszach udręczonych okularników...
      Bardzo denerwuję się gdy jestem wprowadzany w błąd czy manipulowany przez osoby próbujące żerować na mojej ułomności.
      A jako, że...NIE LUBIĘ się DENERWOWAĆ- proszę się zlitować,wyprowadzić z błędu, zanegować tezę :
      Okulary Ajurwedyjskie - NIE DZIAŁAJĄ na oczy pacjentów w sposób LECZNICZY...z zaznaczeniem jednak, że na portfele jednostek "przedsiębiorczych"potrafią działać jak VITARAL na emeryta.
      Bardzo proszę o odpowiedź.
      Z góry dziękuję.
      Rafał Wesołowski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka