Dodaj do ulubionych

5 przemian a wegeterianizm

29.08.06, 23:03
Mam prosbe do tych z Was, ktorzy nie jecie miesa, a stosujecie kuchnie wg 5
przemian - pamietam, ze Margot i chyba Re-flex maja wlasnie takie
doswiadczenia, a moze i inni tu obecni? Ja od niedawna mam okazje sie wglebic
w temat m.in. dzieki Temelie i niestety, widze, ze zaleca ona mieso jak kazdy
Chinczyk;) Jesli nie, to rozgrzewajace przyprawy, ale np. Diolosa pisze, ze
zwlaszcza w zimie namawia nawet wegetarian na jedzenie miesa...
Jesli macie doswiadczenia w tym wzgledzie, napiszcie:)
Pozdr
Obserwuj wątek
    • didi_max Re: Ścierwojadem? NIGDY W ZYCIU !!! 30.08.06, 20:30
      Ja odpiszę bo tylko ja już tu zagladam...
      prawie...
      Problem jest pozorny.Jezeli spojrzeć z energetycznego punktu widzenia, tu sie
      jada zimne kurczaczki ze swinką głównie, w to miejsce mozna przeciez wrzucić
      cieple kasze, strączki przyprawy, masz jeszcze jajca, nie wiem jak ty z
      rybkami.Ostatecznie w zimnych porach roku zawsze mozna sie podgrzac jakimiś
      ziółkami, no i nie pozwalać sobie na zimne przekąski.
      Spoko
      • lis_ka Re: Ścierwojadem? NIGDY W ZYCIU !!! 31.08.06, 01:37
        Jesienią i zimą jem bardzo dużo gotowanych dań - warzywno-strączkowych lub
        warzywnych z kaszami, ryżem, nabiałem (moja miłość to ratatuja z kostkami
        mozzarelli). Uwielbiam indyjski czaj (herbatę z pieprzem, przyprawami, cukrem
        trzcinowym i mlekiem), orzechy i wszystko to, co daje energię - odczuwaną tak,
        po prostu.
        Latem jem więcej chłodnych rzeczy, pijam zimny kompot, jem sałatki, na które w
        zimnych porach roku nie mam ochoty.

        Poza tym jem ryby, więc pseudowegetarianka ze mnie ;-)
        • jamila do lis-ki 31.08.06, 12:17
          Kochana lis-ko, bardzo sie ciesze, ze napisalas:) Zaintrygowal mnie indyjski
          czaj - czy mozesz podac szczegoly tego przepisu? Zdaje sie, w tym przepisie
          mleko (i jego 'kapha';) jest zneutralizowane przez pozostale dodatki? Po latach
          picia (do kawy) mleka i zajadania sie serami widze, ze musze to zmienic
          (nadmiar wilgoci), przydaloby sie to tez innym w domu, ale wyrzeczenie sie
          mleka to dla nich za wiele. Podobnie jest z herbata...Wszelkie inspiracje zw. z
          ich przygotowaniem w zdrowszy sposob bardzo by nas ucieszyly:)
          Pozdr
          • margot11 wegetariańskie 5 przemian 31.08.06, 17:17
            zimą staram się żeby nie używać wychładzających owoców,zwłaszcza cytrusów,a
            jeśli już to duszone z przyprawami ,też zamieniam surówki na jakieś duszone
            warzywka ,oczywiście jem trochę kiszonek
            Trochę więcej używam rozgrzewających przypraw i zupy -te uwielbiam ,zimą
            jadam czasami i dwa razy dziennie.Częściej gotuję zupy typu
            grochówka ,kapuśniaki itp ,latem wracam do jarzynowych
            Staram się nie używać mrożonek ,no i nie mam kuchenki mikrofalowej
            • jamila Re: wegetariańskie 5 przemian 31.08.06, 22:15
              Dzieki, Margot, i Tobie, Didi za uspokojenie:) Moje watpliwosci wiaza sie z ew.
              leczniczym dzialaniem diety. Nadal mam wrazenie, ze Makrobiotyka jest znacznie
              prostsza od 5 przemian, ale moze to zludzenie poczatkujacego.

              A czaj indyjski, lis-ko, jest bardzo necacy. Moze znasz tez inne indyjskie
              specjaly, jesli chodzi o napoje?
              Pozdr
              • oliffka5 Re: wegetariańskie 5 przemian 12.09.06, 18:12
                Eeee jamila, mi się wydaje, że 5p. jest łatwiejsze niż makrobiotyka. A w zimie
                (jak i w inne pory roku) nie jadam mięsa i nabiału (ta nieszczęsna wilgoć) i
                czuję sie świetnie. Jem same gotowane posiłki z rozgrzewającymi przyprawami, a
                herbatka imbirowa potrafi rozgrzać jak nic.
                • jamila Re: wegetariańskie 5 przemian 12.09.06, 18:18
                  Dzieki za otuche:)
                  Tak czy owak, do jadania miesa nie zmusze sie raczej, bo posrod tylu punktow
                  widzenia, zalecenia jedzenia miesa jest tylko jednym z nich...W gruncie rzeczy
                  moje watpliwosci dotycza leczniczego potraktowania diety 5 przemian/TCM, gdzie
                  uwaza sie, ze jest ono konieczne leczniczo...(?) Wyglada jednak na to, ze
                  chodzi tu o szybkie zjangizowanie organizmu, co np. makrobiotyka osiaga bez
                  miesa;) A wiec mam zamiar na to postawic (chodzi konkretnie o moja mala 3-
                  latke, ktora miesa nie lubi i nie zamierza jesc). Wciaz musze szukac pomyslow
                  na potrawy, ale widze, ze pieczone rzeczy Jej smakuja bardziej od wszelkich
                  gotowanych. Pewnie wie, co jest Jej potrzebne:)
                  Pozdr
                  • oliffka5 Re: wegetariańskie 5 przemian 12.09.06, 20:00
                    Dzieci dobrze wiedza co im służy o ile dorosły nie uważa inaczej :-) Napewno
                    gotowanie jest optymalnym sposobem przygotowywania posiłków, smażenia lepiej
                    unikać ale nie wiem jak to jest z pieczeniem. Jak dla mnie za dużo zachodu bom
                    leniwa z natury i nawet 5p sobie z tym nie poradziło ;-)
                    Pozdrawiam
                    • oliffka5 Re: wegetariańskie 5 przemian 15.09.06, 08:49
                      Juz się doczytałam co do pieczenia-jest jak najbardziej ok., bardzo wzmacia
                      energię :-)
                      • bluehania Re: wegetariańskie 5 przemian 18.09.06, 12:46
                        pieczenie, duszenie jak najbardziej. jesli unikacie miesa to moze chociaz zupki
                        gotowac na jakies kosci - najlepiej gicz cieleca do tego przekrojona
                        zeby "esensja" mogla sie latwiej uwlonic albo kawwle kosic wolowej tez dobry.
                        po ugotowaniu kosci wyrzucisz, a zupa dzieki przyprawom i innym skaldnikom
                        nie "leci" miesem. moze to jakis sposob na dostarczenie potrzebnych skladnikow
                        nie jedzac miesa..
                        • fitap Re: wegetariańskie 5 przemian 23.09.06, 08:46
                          bluehania napisała:

                          > pieczenie, duszenie jak najbardziej. jesli unikacie miesa to moze chociaz
                          zupki
                          >
                          > gotowac na jakies kosci -

                          Radziłabym nie jeść zup na mięsie lub kości, ani rosołów gdyż podczas gotowania
                          w/w uwalnia się do wywaru około 20 trujących substancji.
                          gotowany rosół na mięsie to "skondensowany wyciąg z martwego zwierzęcia"
                          • didi_max Re: zupa z kościotrupa 24.09.06, 18:05
                            To zdaje sie z tombakiewicza...?
                            Od gotowanego wywaru na mięsie oczekujemy tego iz wzmocni nam śledzione i nerki
                            co w konsekwencji zapobiegnie toksemii organizmu, która moze mieć miejsce w
                            przypadku oslabienia wyżej wymienionych organów :)
    • ewa.bednarczyk.witoszek Re: 5 przemian a wegeterianizm 24.09.06, 18:23
      Można jadać bez mięsa i być w zgodzie z dietą piąciu przemian.
      Warzywa,oleje roślinne(rozgrzewają żołądek 60-90g/dobę), żółtka (też
      rozgrzewają żołądek), zupy, ryby, nasiona roślin oleistych,Piszę o tym
      obszernie w swojej książce dostępnej wszędzie.~dietaoptymalna.com

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka