Dodaj do ulubionych

Zapach potu

13.10.06, 16:27
Czego objawem może być bardzo ostry zapach potu spod pach? Samego potu jest
niewiele, ale ten smrodek...:( Nie pomaga częste mycie ani antyperspiranty (z
wyjątkiem Etiaxilu).
Podobny zapaszek miała moja koleżanka, kiedy była w ciąży. Czy to wobec tego
może mieć związek z hormonami?
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • didi_max Re: Zapach potu 13.10.06, 17:22
      spiritus.movens napisała:
      > Czego objawem może być bardzo ostry zapach potu spod pach?

      > Podobny zapaszek miała moja koleżanka, kiedy była w ciąży. Czy to wobec tego
      > może mieć związek z hormonami?

      Kto wie? Może i tak.
      Powodem może być także przekwaszenie ustroju , oraz nadmiar yang związane z
      pewną toksycznoscią ustroju.Wtedy powinna pomóc terapia na sasadzie
      przeciwieństw(odkwaszenie, ochlodzenie, odtoksycznienie), dobre będą np glony,
      odpowiednbio przyżądzone jamochłony także, na pewno niewskazany będzie spiritus.

      pozdrówko
      • spiritus.movens Re: Zapach potu 13.10.06, 18:03
        :D
        Z tym ochładzaniem to mam wątpliwości, bo badający mnie onegdaj spec stwierdził
        znaczne wychłodzenie nerek i płuc, za to przegrzanie wątroby, żołądka, jelita
        grubego. I co z takim fantem?
        Umrę z wdzięczności za jakieś konkretne porady. Jako nałogowa chlebożerczyni
        podejrzewam, że chleb zakwasza, tak? Może powinnam ograniczyć?
        Pozdrawiam.
        • didi_max Re: Zapach potu 13.10.06, 18:17
          spiritus.movens napisała:
          spiritus.movens napisała:
          > :D
          > Z tym ochładzaniem to mam wątpliwości, bo badający mnie onegdaj spec
          stwierdził
          >
          > znaczne wychłodzenie nerek i płuc, za to przegrzanie wątroby, żołądka, jelita
          > grubego. I co z takim fantem?

          Przegrzany uklad trawienny, wychlodzony oddechowy i moczowy...hehe.Przepraszam:(

          Watroba,gorąco, pachy, pot, smród.Może być.
          Na sam zapach jako dezodorant moge polecić chlorofill, najlepsza chlorella
          (uwaga chlodzi nerki:), po za tym ewentualnie wszystko co zielone,
          zielskozielsko.

          Chleb zakwasza, choć pszenny chlodzi watróbkę:)


          • spiritus.movens Re: Zapach potu 13.10.06, 18:26
            > Przegrzany uklad trawienny, wychlodzony oddechowy i
            moczowy...hehe.Przepraszam:(

            Drobiazg:)

            > Na sam zapach jako dezodorant moge polecić chlorofill, najlepsza chlorella
            > (uwaga chlodzi nerki:), po za tym ewentualnie wszystko co zielone,
            > zielskozielsko.

            Eee... doustnie czy dopachowo? :)
            A jeszcze, mało piję wody. Nie chce mi się i już. Ma to znaczenie?
            • didi_max Re: Zapach potu 13.10.06, 19:13
              spiritus.movens napisała:
              > zielskozielsko.
              >
              > Eee... doustnie czy dopachowo? :)

              Doustnie :), nie dopachowo :)))

              > A jeszcze, mało piję wody. Nie chce mi się i już. Ma to znaczenie?

              Moze mieć takie, że bardziej wydalasz przez skórę niz nerki, ale
              niekoniecznie.To zleży jak malo pijesz, jeżeli nie bardzo, bardzo mało to ok.
              • spiritus.movens Re: Zapach potu 14.10.06, 11:09
                Dziękuję przeserdecznie.
                Ta chlorella musi być w postaci naturalnej, czy dopuszczalne są wersje
                przetworzone (pigułki na ten przykład)?

                Co do ilości płynów - słynne 2 litry wody dziennie to dla mnie nieosiągalny
                absolutnie pułap, ledwie na litr się załapuję, tylko dlatego, że w pracy piję z
                nudów herbatę:) A i to nie zawsze.

                Pozdrawiam.
                • didi_max Re: Grasz w zielone? 14.10.06, 15:16
                  spiritus.movens napisała:

                  > Dziękuję przeserdecznie.

                  Podziękujesz jek będziesz pachnieć ładnie jek kwiatuszek.
                  Jak nie to możesz wrócic na forum i mnie zwymyślać :)

                  > Ta chlorella musi być w postaci naturalnej, czy dopuszczalne są wersje
                  > przetworzone (pigułki na ten przykład)?

                  Tabsy ok.

                  > Co do ilości płynów - słynne 2 litry wody dziennie to dla mnie nieosiągalny
                  > absolutnie pułap, ledwie na litr się załapuję, tylko dlatego, że w pracy piję
                  z
                  >
                  > nudów herbatę:) A i to nie zawsze.
                  >

                  Jeszcz pytanie na ile mokre są twoje posiłki.Jak nie masz pragnienia nie
                  wmuszaj w siebie płynów, ale tak koło litra moczu to raczej pewnie powinnaś
                  dobowo z siebie wycisnąć.

                  > Pozdrawiam.

                  Hm..............Ja też :)
                  • spiritus.movens Re: Grasz w zielone? 15.10.06, 10:19
                    didi_max napisał:

                    > Podziękujesz jek będziesz pachnieć ładnie jek kwiatuszek.
                    > Jak nie to możesz wrócic na forum i mnie zwymyślać :)

                    Jestem łagodnego usposobienia, więc najwyżej uznam, że coś jeszcze trzeba
                    zrobić:)

                    > Jeszcz pytanie na ile mokre są twoje posiłki.Jak nie masz pragnienia nie
                    > wmuszaj w siebie płynów, ale tak koło litra moczu to raczej pewnie powinnaś
                    > dobowo z siebie wycisnąć.
                    Średnio, ale organizm dość często sam domaga się mokrego (owoców) i odmawia
                    przyjmowania czegokolwiek innego. Nie jest źle, wszystkie wartości w normie, o
                    ile nie łapnie mnie przeziębienie pęcherza.

                    Pozdrawiam:)
                    • didi_max Re: Grasz w zielone? 15.10.06, 20:42
                      spiritus.movens napisała:
                      > Jestem łagodnego usposobienia, więc najwyżej uznam, że coś jeszcze trzeba
                      > zrobić:)
                      Nie jest źle, wszystkie wartości w normie, o
                      > ile nie łapnie mnie przeziębienie pęcherza.

                      Dobra.Wobec tego szczęścia życzę :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka