Dodaj do ulubionych

Uzdrowiciele z Filipin

19.06.08, 16:31
Witam. Jak to w końcu jest z tym uzdrawianiem, czy to wiara czyni
cuda, czy rzeczywiście potrafi taki uzdrowiciel z Filipin przywrócić
cierpiącą osobę na chorobe nieuleczalną do zdrowia? Był ktoś na
takim zabiegu? Czekam na opinie :)
Obserwuj wątek
    • tyrtum Re: Uzdrowiciele z Filipin 20.06.08, 19:20
      Dlaczego o drogę na cmentarz pytasz.
      • laurencja5 Re: Uzdrowiciele z Filipin 20.06.08, 23:08
        tyrtum napisała:

        > Dlaczego o drogę na cmentarz pytasz.


        ...a jednak. Chciałam tylko się upewnić w swoich przekonaniach -
        nieliczni twierdzą, że te zabiegi u tych "cudotwórców" zdziałały
        cuda...ale na jakiej podstawie??? :/
    • 1_wodnik Re: Uzdrowiciele z Filipin 24.06.08, 23:54
      Witam. Jak to w końcu jest z tym uzdrawianiem, czy to wiara czyni
      cuda, czy rzeczywiście potrafi taki uzdrowiciel z Filipin przywrócić
      cierpiącą osobę na chorobę nieuleczalną do zdrowia? Był ktoś na
      takim zabiegu? Czekam na opinie :)

      Witaj
      Znam osobiście takich uzdrowicieli. Niektórzy z nich dysponują (z urodzenia)
      bardzo dużą mocą uzdrawiania, tzn potrafią w krótkim czasie i bez wysiłku
      przekazać dużą ilość energii. Posiadają również duża wiedzę odnośnie
      funkcjonowania organizmu i przekaz ten, dzięki temu, jest odpowiednio
      ukierunkowany. W takim uzdrawianiu dużą rolę odgrywa również wiara osoby
      poddającej się zabiegowi. Efekt placebo jest czymś powszechnym, ze wszech miar
      pozytywny i dotyczy wszelkich dziedzin, w których mamy do czynienia z
      autorytetem lub przekonującym marketingiem. Filipińscy uzdrawiacze stawiają
      również na nogi małe dzieci, więc wiara, sama w sobie, nie jest czynnikiem
      decydującym.
      Pozdrawiam
      Arkadiusz
      • wadera1951 Re: Uzdrowiciele z Filipin 25.06.08, 10:57
        Nie dodałeś jednak,że tak naprawdę to nie wkładają rąk do brzuch i nie wyjmują
        żadnych złogów. To tylko tak odmiana magii.
        • 1_wodnik Re: Uzdrowiciele z Filipin 26.06.08, 17:12
          Wadera/Wilczyca
          Trochę więcej wiary i odwagi by poszukać...

          Nie dodałeś jednak,że tak naprawdę to nie wkładają rąk do brzucha i nie wyjmują
          żadnych złogów. To tylko taka odmiana magii.

          Byłem naocznym świadkiem takich bezkrwawych operacji i to kilku koło 10 lat temu
          w Krakowie. I autentycznie, filipiński uzdrowiciel Joe Sekundo wykonał
          publicznie (ponad 1000 osób na sali) 3 zabiegi, w tym 2 z wejściem bez użycia
          skalpela do wnętrza organizmu. Większość wprawnych filipińskich uzdrowicieli to
          potrafi, także materializować tkanki (czynnik wybitnie placedotwórczy), by
          uruchomić czynnik wiary, a co za tym idzie mechanizm samouzdrawiania w danej
          osobie. Obecnie, z uwagi na opór oficjalnej medycyny, filipińscy uzdrowiciele
          nie stosują tej formy uzdrawiania w Polsce, a Termin "bezkrwawe operacje"
          podchwycili stosujący chirurgię fantomową.
          Pozdrawiam wszystkich sceptyków a Waderę/Wilczycę szczególnie:)
          Arkadiusz
          • kaszpi-rowska Re: Uzdrowiciele z Filipin 26.06.08, 21:56
            Ja Tebja tożje pazdrawljaju.Ja dumaju , szto Ty nicziewo nie paniał.Ot taki
            malcziszka.
    • km9581328 Re: Uzdrowiciele z Filipin 01.08.08, 10:34
      Od 1,5 roku walczę z torbielami jajników.Miałam 1 laparoskopię. Po 5 tygodniach
      na lewym jajniku pojawiła się nowa torbiel. Trafiłam do szpitala na punkcję,na
      szczęście torbiel samoistnie pękła i punkcji uniknęłam.Po pół roku pojawiła się
      następna torbiel, która po 4 miesiącach leczenia hormonalnego wchłonęła się. Po
      miesiącu była następna, która nie poddawała się żadnemu leczeniu.Zaczęłam
      korzystać z medycyny niekonwencjonalnej,wizyta u bioenergoterapeuty,lekarza
      tybetańskiego,5 wizyt u bioterapeutki ponoć skutecznej w leczeniu
      torbieli,rozgniatanie przez brzuch u prof. medycyny i wszystko na nic.W ciagu
      pół roku powyższego leczenia z torbieli 3,5 cm zrobiło się dwie-jedna 7cm druga
      3,5 obok siebie. Miałam już skierowanie na następną laparoskopię.Zaczęłam szukać
      w Internecie uzdrowicieli filipińskich a znalazłam kolejnego bioenergoterapeutę
      i radiestetę.Byłam u niego na dwóch wizytach w odstępie niecałego tygonia. Po
      drugiej wizycie po upływie tygodnia zrobiłam usg.


      OBYDWIE TORBIELE ZNIKNĘŁY!!!!

      Bioterapeuta nazywa się STANISŁAW PÓŻNIAK.Mieszka i przyjmuje w URSUSIE
      k/Warszawy,również na wyjazdach(Białystok,Ostrów Maz.,Nur).Kontakt 0608058957
      lub (022)8249137.Ma swoją stronę WWW.bioterapia.pl
      • mag401 Re: Uzdrowiciele z Filipin 01.08.08, 17:37
        Znam tego uzdrowiciela z Ursusa.
        Ma piękną i silną energię.
        Taką energię posiada bardzo mało ludzi.
        Cichocki Dariusz Warszawa.
        • magd-a50 Re: Uzdrowiciele z Filipin 02.08.08, 23:50
          Stwierdzono u mnie niedrożność moczowodu. Wykluczono kamienie i guz.
          Po zabiegu endoskopowym nadal zastój moczu sie utrzymuje. Nie
          wiadomo jaka jest tego przyczyna, mam skierowanie na kolejne badania
          diagnostyczne. Czy w moim przypadku istnieje szansa na skuteczne
          leczenie u tego bioterapeuty? Możesz napisać czy pomógł Tobie i w
          jakim przypadku? Bardzo proszę - jestem załamana - grozi mi plastyka
          moczowodu. Tak bardzo chciałabym tego uniknąć.
          • mag401 Re: Uzdrowiciele z Filipin 03.08.08, 13:21
            Witam!
            Rutynowe działanie wykonane przez uzdrowiciela nie pomoże!
            W twoim przypadku moim zdaniem trzeba wykonać zabieg / wielokrotnie /
            polegający na energetycznym zlikwidowaniu stanu zapalnego
            przewodu a następnie przystąpienie do energetycznego uformowania
            przewodu /do takiego jak w Twoim przypadku przed miesiącem /.
            Tego typu działanie ma nazwę "operacja bezkrwawa - inne działanie niż
            uzdrowicieli z Filipin /. Tego typu działania są wykonywane w
            Warszawie ale brak mi rozeznania. Wrzuć na google operacje bezkrwawe
            uzdrowiciele Warszawa.Ponadto powinnaść popić specjalnie dobranych
            ziół bo trochę się rozregulował cały organizm.
            Jeśli nie znajdziesz specjalisty to odezwij się na moją pocztę.
            Pozdrawiam
            Cichocki Dariusz Warszawa.
          • 1_wodnik Re: Uzdrowiciele z Filipin 07.09.08, 19:13
            magd-a50
            Są również inne sposoby w tego rodzaju doleglwościach. Zastanowiłbym się nad
            kuracją chińskimi preparatami lub/i detoksykacją np według dr Jonasza.
            Pozdrawiam
            • mi3t-3k Re: Uzdrowiciele z Filipin 08.09.08, 06:09
              Nie polecam żadnych filipińskich uzdrowicieli, mają kłamliwą
              reklamę, to żadne fantastyczne uzdrowienia, nie usuwa chore
              tkanki, to fikcja. Podobno jakiś bizmesmen z Poznania zatrudnił
              człowieka z filipin i robi nieuczciwy biznes. Bo 3 minutowe
              dotykanie kosztuje 120 zł. Skuteczność niewielka i efekt
              któtkotrwały, problemy wracają z jeszcze większą mocą.

              Oto inna opinia
              "Relacjonuje dr Tadeusz Dobosz z Zakładu Medycyny Sądowej we
              Wrocławiu: przeprowadziliśmy analizę próbek substancji pobranych z
              ciała pacjenta tuż po rzekomej operacji dokonanej przez
              Filipińczyka. Była to krew pochodząca od krowy, chore tkanki z
              operacji filipińskich uzdrowicieli to podroby drobiowe."


              A ich reklama wygląda tak:
              "OPERACJE" CUDOTWÓRCY Z FILIPIN, który pomógł już tysiącom ludzi !
              Filipińskie fantastyczne uzdrawianie bez bólu stało się fenomenem o
              światowej sławie. Filipińczyk jest najskuteczniejszym uzdrowicielem
              o niezwykłej mocy uzdrawiania, likwiduje wszelkie schorzenia. Usuwa
              chore tkanki i guzy, pomaga przy chorobach nowotworowych, serca,
              nerek, wątroby, trzustki, białaczkach wrodzonej ślepocie, epilepsji,
              deformacji kręgosłupa, sklerozie paraliżach, kamieniach nerkowych i
              żółciowych, prostacie, wrzodach cystach, alergiach, moczeniu nocnym
              u dzieci itp. Na czym polega jego działanie? Dzięki intensywnej
              koncentracji uzdrowiciel wytwarza bardzo silną energię wokół swoich
              rąk. Jest to ta sama energia, którą karateka rozbija ściany i dzięki
              której jogin chodzi po ogniu bez poparzeń. Poprzez modlitwę i
              medytację terapeuta wprowadza się w stan religijnej żarłiwoćsi i
              emanuje potężną duchową uzdrawiającą siłą.



              • iwonka7775 Re: Uzdrowiciele z Filipin 08.09.08, 06:40
                1_wodnik napisał:

                > Znam osobiście takich uzdrowicieli. Niektórzy z nich potrafią w
                krótkim czasie i bez wysiłku przekazać dużą ilość energii.

                W uzdrawianiu energią nie zawsze chodzi o ilość energii.
                Przeenergetyzowanie może zaszkodzić, choćby w przypadku nowotworów.
                Powoduje to wzmożony rozrost komórek rakowych i przyśpiesza zgon
                chorego.
                Najważniejszą sprawą w uzdrawianiu jest jakość (czystość) energii.
                (Tu się kłania nienaganny i higeniczny tryb życia
                bioenergoterapeuty.)
                Poglądowo wygląda to tak. Człowiek ma ok. 75% wody, reszta to masa
                stała. Wyobraź sobie, że do butelki z brudną wodą dolewasz bardzo
                dużo brudnej wody, albo do tej samej butelki wlewasz odrobinę ale za
                to idealnie czystej. Efekt jest wiadomy. Z energią jest podobnie.


                • 1_wodnik Re: Uzdrowiciele z Filipin 08.09.08, 12:29
                  iwonka7775 napisała:
                  Przeenergetyzowanie może zaszkodzić, choćby w przypadku nowotworów.
                  Powoduje to wzmożony rozrost komórek rakowych i przyśpiesza zgon
                  chorego.
                  Najważniejszą sprawą w uzdrawianiu jest jakość (czystość) energii.
                  (Tu się kłania nienaganny i higeniczny tryb życia
                  bioenergoterapeuty.)

                  Iwonko
                  By móc przesyłać duże ilości energii w krótkim czasie, trzeba zadbać o
                  usunięcie blokad w sobie, więc zdecydowanie idzie w parze jakość i ilość.
                  Stosowanie zabiegów w poszczególnych problemach ze zdrowiem związane jest w
                  dużej mierze z wiedzą lub/i intuicyjnym wglądem. Zapewniam Ciebie, że czołowi
                  filpińscy uzdrowiciele znają się na uzdrawianiu i w przypadku raka nie
                  przyczyniają się do jego dodatkowego wzrostu.
                  • marcinoit Re: Uzdrowiciele z Filipin 08.09.08, 14:15
                    i tak nic nie zastapi 3 zdrowasiek w piecu chlebowym.
            • magd-a50 Re: Uzdrowiciele z Filipin 08.09.08, 21:10
              Przyczyna wodonercza zdiagnozowana - zwęzenie przypęcherzowe
              moczowodu. Tak więc przyczyna anatomiczna, więc w grę wchodzi
              niestety tylko ingerencja chirurgiczna, aby moczowod zostal
              udrożniony. Może ktoś jest po takim zabiegu i podzielilby się
              skutecznoscia leczenia operacyjnego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka