Dodaj do ulubionych

jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a wiek

21.07.10, 21:16
nie ukrywalam nigdy ze moj facet ma niskie libido, ost razem kochalismy sie
zanim zaczelam brac tabsy (teraz zaczelam 2 tydzien z 2 opakowania) - tabsy
biore na torbiele

facet nijak nie wykazuje zainteresowania, chociaz twierdzi ze pociagam go,
dodam e jest normalny a dzisiaj nawet wspomnial ze u nas sie namietnosc
wypalila (jestesmy 2.5 roku razem)

ja w sumie tez z wiekiem przestalam tak czesto uprawiac seks. jak wspomne
sobie ze kiedys to bylo 2 razy dziennie to mam ciarki na plecach a w upal to
tylko bym lezala.oczywiscie co innego masturbowanie, od czasu do czasu to moja
najczestsza forma rozladowania seksualnego, bardzo wygodna. czyli jednym
slowem nie naciskamy na siebie jesli chodzi o seks

no i tak mysle czy kiedys bede miala ochote na male co nieco czy nie? czy
hormony tak dzialaja (w zeszlym roku po odstawieniu nic sie nie zmienilo, a
jak mialam spirale to tak czesto tez sie nie kochalismy, bo mama, bo brat w
domu itp) oczywiscie tu nie chodzi o innego faceta - bo nie mam na innego
lowelasa ochoty

oczywiscie chce byc z ukochanym i go kocham, spedzamy czas - spacery,
wycieczki, przytulamy sie do siebie. ale seks nie musi byc, a kochamy sie
srednio raz na miesiac

oczywiscie od wiosny poczulam taka depresje, niechec do wszystkiego.



a wam sie zmienilo z czasem, w zwiazku - wiem ze istnieje cos takiego jak
wypalenie? i w taka pogode macie ochote na seks?
Obserwuj wątek
    • sundry Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 21.07.10, 21:21
      U mnie się nie zmieniło. 2,5 roku to IMO za wcześnie na wypalenie.A
      jak by mi facet nie wykazywał zainteresowania, to bym myślała,że
      jest chory.
    • potworski Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 21.07.10, 21:24
      > a wam sie zmienilo z czasem, w zwiazku - wiem ze istnieje cos takiego jak
      > wypalenie? i w taka pogode macie ochote na seks?


      U mnie jest tak, że musi być temperatura między 22-24 stopnie i wilgotność
      poniżej 90%. Do tego dobrze jest jeśli wieje lekka bryza od morza i występuje
      koniunkcja Jowisza z Neptunem. No i oczywiście musi być noc świętojańska.
      • varia1 Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 21.07.10, 21:31
        miałam nadzieję że jednak jesteś nieco bardziej aktywny seksualnie:)
      • piekna.i.wyrafinowana Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 08:30
        w sumie rzadko możesz z samą nocą świętojańską to raz w roku, wziąwszy pod uwagę
        inne wymienione przez Ciebie warunki, kurna Potworski TY W OGÓLE SIĘ NIE SEKSISZ...
        stary prawiczek:/?
        • potworski Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 09:12
          Chciałem autorce wątku poprawić nastrój, żeby pomyślała sobie, że ona ze swoim
          facetem mają w porównaniu do innych temperament jak króliki a ty pospołu z
          varią1 zepsułaś mi koncept.

          piekna.i.wyrafinowana napisała:

          > w sumie rzadko możesz z samą nocą świętojańską to raz w roku, wziąwszy pod uwag
          > ę
          > inne wymienione przez Ciebie warunki, kurna Potworski TY W OGÓLE SIĘ NIE SEKSI
          > SZ...
          > stary prawiczek:/?
          • piekna.i.wyrafinowana Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 09:34
            dobra w twój altruizm to nie uwierzę, więc uznać muszę, że sie tlumaczysz... a
            ja po tej dyskusji o wersalce, którą to miałam ci rozłożyć, przekonana byłam że
            masz niepohamowany popęd, niestety wychodzi na to, że Potworski to jednak
            wyjątkowo wstrzemięźliwy jest... bardzo wyjątkowo...

            przynajmniej na wersalce zaoszczędzę, bo kupić zamiar miałam...
            • potworski Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 09:49
              piekna.i.wyrafinowana napisała:

              > dobra w twój altruizm to nie uwierzę, więc uznać muszę, że sie tlumaczysz... a
              ja po tej dyskusji o wersalce, którą to miałam ci rozłożyć, przekonana byłam że
              masz niepohamowany popęd, niestety wychodzi na to, że Potworski to jednak
              wyjątkowo wstrzemięźliwy jest...


              Dyskusja miała miejsce chyba ze dwa tygodnie temu a ty się nadal nad wersalką
              zastanawiałaś?=no to masz zapłon jak stary Zaporożec na 30-to stopniowym mrozie.
              Ja sądziłem, że ty dzień później już katalogi z Bodzia i Meble Agata skwapliwie
              studiowałaś, coby potworskiego należycie ugościć.
              • piekna.i.wyrafinowana Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 10:00
                to się nazywa odwrócenie od sedna tematu tj libido Potworskiego...:P

                powróciwszy do wersalki, wiesz Potworze nie przelewa się, ale skrupulatnie
                zbieram i odkładam z mizernej pensji na wersalkę... oczywiście katalogi
                przestudiowałam, no ale te wersalki obecnie to wcale nie takie tanie...
                mogłabym na allegro jakieś poszukać, ale jakżebym mogła gościć Potworskiego na
                zużytej wersalce:/
                • potworski Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 10:23
                  piekna.i.wyrafinowana napisała:

                  > to się nazywa odwrócenie od sedna tematu tj libido Potworskiego...:P


                  Póki nie widziałaś na forum wątków autorstwa potworskiego w stylu="dlaczego
                  wszystkie fajne kobiety lecą na kozojebów a nie na mnie" to o libido niech twoja
                  głowa będzie spokojna=potworski ma go wystarczająco dużo, żeby zużyć na swoje
                  potrzeby a i jeszcze kanisterek napełnić i wysłać ci DHL-em cobyś miała na zapas.

                  > powróciwszy do wersalki, wiesz Potworze nie przelewa się, ale skrupulatnie
                  zbieram i odkładam z mizernej pensji na wersalkę... oczywiście katalogi
                  przestudiowałam, no ale te wersalki obecnie to wcale nie takie tanie...mogłabym
                  na allegro jakieś poszukać, ale jakżebym mogła gościć Potworskiego na zużytej
                  wersalce:/


                  Tylko kup taką solidniejszą=dębową, albo wzmocnioną żeliwnymi kątownikami. A jak
                  masz chatę to w piwnicy wesprzyj strop drewnianymi belkami.
                  • piekna.i.wyrafinowana Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 11:41
                    potworski ma go wystarczająco dużo

                    przechwałki... udowodnij:P

                    > Tylko kup taką solidniejszą=dębową, albo wzmocnioną żeliwnymi kątownikami. A ja
                    > k
                    > masz chatę to w piwnicy wesprzyj strop drewnianymi belkami.

                    to co Ty masz zamiar z ta wersalka robić:)?
                    • potworski Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 15:09
                      piekna.i.wyrafinowana napisała:

                      > przechwałki... udowodnij:P


                      Kilka cytatów:

                      "potworski to najlepszy kochanek na świecie. Potrafiłby w 15 minut zaspokoić
                      Statuę Wolności i Wielką Niedźwiedzicę."


                      Diana Swain - Washington Post

                      Libido potworskiego przerasta wszelkie normy. Gdy się bzyka - odnotowują to
                      japońskie sejsmografy.


                      Rachel Stewart - New York Times


                      Spędziłam noc z potworskim tydzień temu i nie mam siły więcej
                      pisać...żegnajcie


                      Karen Simpson - Chicago Tribune



                      > to co Ty masz zamiar z ta wersalka robić:)?

                      Jak to co? Sprawdzić czy śruby dobrze trzymają.
                      • piekna.i.wyrafinowana Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 18:18
                        > Kilka cytatów:
                        >
                        > "potworski to najlepszy kochanek na świecie. Potrafiłby w 15 minut zaspokoić
                        > Statuę Wolności i Wielką Niedźwiedzicę."

                        >
                        > Diana Swain - Washington Post
                        >
                        > Libido potworskiego przerasta wszelkie normy. Gdy się bzyka - odnotowują to
                        > japońskie sejsmografy.

                        >
                        > Rachel Stewart - New York Times

                        >
                        > Spędziłam noc z potworskim tydzień temu i nie mam siły więcej
                        > pisać...żegnajcie

                        >
                        > Karen Simpson - Chicago Tribune


                        co Ty sobie wyobrażasz, że uwierzę bo inni tak mówią/ piszą:/, uwierzyłabym
                        gdybym była chociażby naocznym świadkiem, ale tak to może mi nawet Rządowy
                        Zespół Zarządzania Kryzysowego przysłać opinie jakoby to libido Potworskiego
                        wywoływało wszelkie katastrofy ostatnich dziesięciu lat, a i tak nie uwierzę:/

                        > Jak to co? Sprawdzić czy śruby dobrze trzymają.

                        to po co mam te katalogi studiować, może taką z odzysku z allegro wezmę- więcej
                        śrub do sprawdzenia:P
                        • potworski Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 19:10
                          piekna.i.wyrafinowana napisała:

                          > to po co mam te katalogi studiować, może taką z odzysku z allegro wezmę-
                          więcej śrub do sprawdzenia:P


                          Nie ma większego znaczenia. Najważniejszą śrubę i tak zawsze chowam na koniec.
                          • piekna.i.wyrafinowana Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 21:43
                            > Nie ma większego znaczenia.

                            myślę, że to zdecydowanie przyspieszy zakup wersalki:/

                            Najważniejszą śrubę i tak zawsze chowam na koniec.

                            to jakaś specjalna śruba?:) a jak w tym modelu wersalki jej nie będzie:P
                            • potworski Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 22:08
                              piekna.i.wyrafinowana napisała:

                              > to jakaś specjalna śruba?:) a jak w tym modelu wersalki jej nie będzie:P


                              Ta śruba nie jest elementem wersalki. Nie pytaj o nią również w Castoramie, bo
                              jak zagadasz o nią faceta z obsługi to będzie cię chciał zaciągnąć na zaplecze.
                              • piekna.i.wyrafinowana Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 23.07.10, 08:33
                                > Ta śruba nie jest elementem wersalki. Nie pytaj o nią również w Castoramie, bo
                                > jak zagadasz o nią faceta z obsługi to będzie cię chciał zaciągnąć na zaplecze.

                                dobra to teraz już się pogubiłam... chcesz mnie podobnie jak facet z obsługi w
                                Castoramie, z podanego przez Ciebie przykładu, zaciągnąć do mojej piwnicy czy
                                moją przyszłą wersalkę?:P
                                • potworski Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 23.07.10, 08:43
                                  piekna.i.wyrafinowana napisała:

                                  > dobra to teraz już się pogubiłam... chcesz mnie podobnie jak facet z obsługi w
                                  > Castoramie, z podanego przez Ciebie przykładu, zaciągnąć do mojej piwnicy czy
                                  > moją przyszłą wersalkę?:P


                                  Sęk w tym, że ja cię nigdzie nie mam zamiaru zaciągać. Po prostu wersalka by mi
                                  się nowa przydała bo w starej dziadek wypalił dziurę fajką.
                                  • piekna.i.wyrafinowana Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 23.07.10, 08:51
                                    aha:) no ale teraz chcę wyjaśnień co to za specjalna śruba którą Ty chowasz na
                                    koniec, a ja pytając o nią w sklepie sprzedawcę zostanę zaciągnięta przez niego
                                    na zaplecze?

                                    musisz byc bardziej konkretny bo macisz i krecisz, a jakby zaczal od:
                                    piekna.i.wyrafinowana kupisz mi wersalke? to bys przeczytał - tak Potworski
                                    mówisz i masz, ale po tych pokrętnych wypowiedziach, które kryły za sobą jakoś
                                    tajemnice rzekomo nieziemskiego i niepohamowanego libido Ptworskiego to ja już
                                    zaciekawiona poważnie odpowiadam na wersalkę NIE!:P
    • mvszka Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 21.07.10, 21:25
      zawszezabulinka napisała:


      >
      > facet nijak nie wykazuje zainteresowania, chociaz twierdzi ze pociagam go,
      > dodam e jest normalny a dzisiaj nawet wspomnial ze u nas sie namietnosc
      > wypalila
      >
      to chyba go za krawat pociągasz albo za wąsa...niedobrze :(
    • cafem Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 21.07.10, 21:25
      U nas tez sie zmienia i wypala.
      Po ilus tam razach oboje juz nie mozemy i musimy wypoczac, by znow
      nabrac ochoty:P
    • vandikia Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 21.07.10, 21:26

      zawszezabulinka napisała:


      > facet nijak nie wykazuje zainteresowania, chociaz twierdzi ze pociagam
      go,
      > dodam e jest normalny a dzisiaj nawet wspomnial ze u nas sie namietnosc
      > wypalila (jestesmy 2.5 roku razem)

      mój mąż po 10 latach znajomości i ponad 5letnim związku małżeńskim
      chciałby 3 razy dziennie codziennie
      skoro Twój nie ma ochoty ponad 2 tyg i twierdzi, że się wypalił, to
      normalne to nie jest

      co do pogody.. taka jest najlepsza :D jak jest ciało ciepłem rozgrzane i
      wszystkie mięśnie swobodne to seks aż się prosi
      • grassant Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 21.07.10, 23:31
        chciałby 3 razy dziennie codziennie

        hehe, chciałby... a ile realizuje?
        • vandikia Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 08:03
          tajemnica :P
          • grassant Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 11:28
            tajemnica :P

            to jest kobieta lojalna :)
    • potworski Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 21.07.10, 21:27
      > facet nijak nie wykazuje zainteresowania, chociaz twierdzi ze pociagam go,
      > dodam e jest normalny a dzisiaj nawet wspomnial ze u nas sie namietnosc
      > wypalila (jestesmy 2.5 roku razem)



      Jak twój facet mówi, że go pociągasz a zamiast cię bzyknąć po kątach nęka
      jaszczura, to chyba gdzieś tu następuje z jego strony tzw oszczędne
      gospodarowanie prawdą
      .
      • sundry Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 21.07.10, 21:34
        Muszę włączyć oszczędne gospodarowanie prawdą do słownika:)
        • doral2 Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 21.07.10, 21:40
          "..oszczędne gospodarowanie prawdą.."

          muszę sobie to zapisać :)
          • mvszka Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 21.07.10, 21:43
            i pomyśleć, że on w realu tylko płytki układa...!!!
          • potworski Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 21.07.10, 21:46
            doral2 napisała:

            > "..oszczędne gospodarowanie prawdą.."
            >
            > muszę sobie to zapisać :)


            Mam to stwierdzenie opatentowane i zarejestrowane w ZAIKS-ie, więc musicie
            odprowadzać tantiemy przy każdym jego użyciu=numer konta wyśle faksem moja agentka.
    • rzeka.chaosu Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 21.07.10, 21:40
      Tu są eksperci ;P :D:D:D
      • lilly811 Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 21.07.10, 21:44
        13 lat w związku, półroczne dość często płaczące i męczące dziecko,
        29lat = seks obowiązkowo co 2 dzień :) i w taką pogodę jak
        najbardziej wskazany ;)

        Jakby mój mąż nie chciał seksu uznałabym, że mnie zdradza...
        • potworski Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 21.07.10, 21:47
          lilly811 napisała:

          > 13 lat w związku, półroczne dość często płaczące i męczące dziecko,
          > 29lat = seks obowiązkowo co 2 dzień :)


          Może właśnie dlatego wam to dziecko tak płacze.
          • a1ma Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 10:00
            potworski napisał:

            > lilly811 napisała:
            >
            > > 13 lat w związku, półroczne dość często płaczące i męczące dziecko,
            > > 29lat = seks obowiązkowo co 2 dzień :)

            >
            > Może właśnie dlatego wam to dziecko tak płacze.
            >

            Niewątpliwie jest to związane z opisaną aktywnością, jednakże nie aktualną, a tą
            sprzed półtora roku mniej więcej.
          • kombinerki_pinocheta Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 10:05
            hahahaha 10/10 to Ci wyszlo :)
    • rzeka.chaosu Odnośnie pogody 21.07.10, 21:52
      W nocy jest całkiem chłodno, a o czwartej nad ranem ślicznie. :) Gdybym miała
      ogród spałabym w namiocie/na hamaku. :) Jeśli macie ogród to siup out - może wam
      się zachce seksić. :):):)
      • vandikia Re: Odnośnie pogody 21.07.10, 22:54
        marzenia są piękne, bo nie uwzględniają rzeczywistości
        takiej na przykład chmary komarów, która daje radę z offami i muggami i o
        godzinie 22 skutecznie wypędza do domu :)
    • hermina1984 Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 21.07.10, 22:12
      chce się i jednemu i drugiemu :) ,ale krótki status,nie wiem ile dokładnie,ale
      tak jakoś półtora roku...
    • grassant Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 21.07.10, 23:29
      człowiek by przydupał, gdyby nie ten upał...
      • zawszezabulinka Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 00:24
        > człowiek by przydupał, gdyby nie ten upał...

        :D



        ehh o 4 rano to ja nieprzytomna jestem. wiem ze mezczyzna sie chce z rana -
        wielokrotnie tego doswiadczylam. a ja taka bidna zaspana, zmordowana ze nie
        mialam ochoty, oprocz lezenia. ogrodka tez nie mamy a w mieszkanku nie zawsze
        sie da bo jakis domownik jest. a jak nie ma to sie znajduje szereg innych
        wymowek - miesiaczka, trzeba jechac cos zalatwic, wychodze z kolegami itp

        nie wiem czemu mezczyzna nie ma takiej ochoty ale szczerze przyznam ze wole to
        on nekania.
        zdrade i facetow wykluczam. czlonek reaguje na moja obecnosc, tylko brak tego
        zaczepku na moja osobe. moglby sie polozyc pocalowac.
        ost siedzielismy w pustym mieszkaniu i ogladalismy serial. kiedys mielismy na 3
        tygodnie wolna chate to byla wymowka : mamy jeszcze czas, albo kolega wpadl to
        sie obrobilo flaszke/pare piw albo mozesz przyjsc ktos np podlac
        kwiatki(mieszkanie kogos z rodziny, gdzie mialo dostep pare osob)
        • potworski Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 00:40
          zawszezabulinka napisała:
          czlonek reaguje na moja obecnosc, tylko brak tego
          > zaczepku na moja osobe. moglby sie polozyc pocalowac.


          Członek reaguje na twoją obecność ale nie zaczepia=znaczy co? Wystawia łeb przez
          rozporek i mówi: "siema zabulinka, wiem, że byliśmy na dziś umówieni, ale
          dostałem w zakładzie pracy darmową wejściówkę na squasha i wiesz jak jest=sorry,
          to jakoś się zdzwonimy w przyszłym tygodniu (chowa się do rozporka)..."
          • facettt Ty to masz wejscie... 22.07.10, 00:47
            o wyjsciu nie mowiac...
            eehhh...
        • laracroft82 Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 00:46
          tez uwazam ze to nie jest normalne - to raz..a moze faceta bardziej ciągnie do
          tej wódki czy piwa..miałas o tym pogadac z nim..a dzisiaj czytam twój drugi wpis
          i w oby dwóch cos o jego ciagłym upijaniu..
        • a1ma Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 10:04
          > a jak nie ma to sie znajduje szereg innych
          > wymowek - miesiaczka, trzeba jechac cos zalatwic, wychodze z kolegami itp

          Sorry - ale jakie znaczenie ma wyjście z kolegami?
          Znaczy musi być gotowy w razie czego, a dwa razy tego samego dnia nie moze?
        • grassant Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 11:32
          ehh o 4 rano to ja nieprzytomna jestem

          spróbuj o 1szej

          miesiaczka ?? to zadna wymówka!

          po flaszce też nic...?
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 11:58
          > ost siedzielismy w pustym mieszkaniu i ogladalismy serial. kiedys mielismy na 3
          > tygodnie wolna chate to byla wymowka : mamy jeszcze czas, albo kolega wpadl to
          > sie obrobilo flaszke/pare piw albo mozesz przyjsc ktos np podlac
          > kwiatki(mieszkanie kogos z rodziny, gdzie mialo dostep pare osob)

          Ale jak? Przez 3 tygodnie sami i czekaliście na "WŁAŚCIWY MOMENT"?
          Przez tyle czasu razem to z czystej nudy trzeba by seks uprawiać. Bo nie ma tyle
          ciekawego w TV.
    • facettt jasne, ze mamy 22.07.10, 00:43
      zawszezabulinka napisała:
      i w taka pogode macie ochote na seks?


      jasne , ze mamy

      w wannie.
    • salma75 Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 00:49
      U nas seksem jest git, jak zawsze zresztą :). Pogoda nie ma na nas wpływu. Powiem więcej, bieganie w samych majteczkach i kusej koszulce, bez stanika dodatkowo stymuluje mi chłopa ;).
      Uprawiamy ze sobą seks od... 18 lat :).
      Już to gdzieś pisałam, to jedna z dziedzin naszego życia, w której nigdy nic nam nie szwankowało ;). Temperamentem dobralismy się idealnie ;).
      W gorszych okresach (gdy libido miałam nieco przez źle dobrane tabletki antykoncecyjne przyhamowane) kochaliśmy się raz, czasami dwa razy w tygodniu. Normalny stan to było co drugi dzień, od roku mamy ewidentną zwyżkę formy - mamy ochotę codziennie, czasami więcej niż raz dziennie :D. Ba! Na dodatek jest to seks z fantazją, w różnych miejscach, o różnych porach, seks z pieprzykiem ;).
    • menk.a Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 08:06
      > i w taka pogode macie ochote na seks?

      Tak.:>
    • sssyndyk Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 08:10
      Ja po tabsach mogłam kochać się raz w tyg. i to mi wystarczało. Od
      dwóch miesięcy nie biorę i mam ochotę ok 3 - 4 razy w tyg.
    • szironna Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 08:14
      mój ma duże libido, więc często ma ochotę. taki typ ;) na libido się wpływu
      raczej nie ma, może ewent. wzrosnąć przy "nowości" a potem powraca do dawnego
      poziomu.
      co do wypalenia to normalne, że czasami chce się codziennie a czasami nie.
      inaczej byłoby to dziwaczne i stało się rutyną.
    • nothing.at.all Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 08:31
      Widocznie potrzebujecie teraz mniej seksualnych uniesień niż
      wcześniej. Czy to złe? Nie o ile pasuje obu stronom.
      Ja bym tak nie mogła, znaczy raz na miesiąc. Ale co kto lubi...
    • piekna.i.wyrafinowana Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 08:33
      gdyby mój facet nie mógł wysłałabym go do lekarza...
      to nie jest normalne...
      a co do ilości u nas, to bez znaczenia upały czy nie... uprawiamy seks co
      najmniej raz dziennie
      • wiarusik Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 09:21
        czy zawiasy cię nie bolą?;)
      • paco_lopez Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 11:24
        a normalne jest że bzykasz się codziennie a raz w życiu zachodzisz w
        ciąże ??? do lekarza to się idzie jak się jest chorym a nie jak sie
        komuś dymac codziennie nie chce.
    • wiarusik Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 09:20
      czy mamy ochotę?raczej tak,ale bez przytulasków:P
      • kombinerki_pinocheta Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 10:06
        siostry raczkowskie nie lubia przytulaskow? :)
        • wiarusik Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 10:08
          sam wiesz najlepiej;)
    • tiuia Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 11:36
      Ostatnio narzekałam mężowi na ten upał, że nic się nie chce, seksić się nie chce. I że pewnie za 9 miesięcy nie będzie w Polsce żadnych porodów, bo jak się nie seksi to się nie zachodzi.
      Aż tu wieczorem okazało się, że jednak się chce;P Tylko się musi trochę ochłodzić za oknem:)

      Ale tak poważnie, to seksimy się o wiele rzadziej niż w pierwszych latach znajomości. Niewątpliwie ma na to wpływ przemęczenie, dwójka dzieci i fakt, że jedno z nich zaanektowało sobie nasze łóżko (materac znaczy się).
    • lacido u mnie pogoda nie ma znaczenia 22.07.10, 11:41
      i tak seksu brak

      choć uczciwie muszę przyznać że ostatnio robi u mnie furrorę
      migdlenie podczas wichury
    • bakejfii Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 22.07.10, 13:57
      Na pelnych obrotach.
      • jan_hus_na_stosie Re: jak tam u was z seksem w taka pogode, seks a 23.07.10, 08:48
        przecież ty nie uprawiasz seksu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka