zawszezabulinka
21.07.10, 21:16
nie ukrywalam nigdy ze moj facet ma niskie libido, ost razem kochalismy sie
zanim zaczelam brac tabsy (teraz zaczelam 2 tydzien z 2 opakowania) - tabsy
biore na torbiele
facet nijak nie wykazuje zainteresowania, chociaz twierdzi ze pociagam go,
dodam e jest normalny a dzisiaj nawet wspomnial ze u nas sie namietnosc
wypalila (jestesmy 2.5 roku razem)
ja w sumie tez z wiekiem przestalam tak czesto uprawiac seks. jak wspomne
sobie ze kiedys to bylo 2 razy dziennie to mam ciarki na plecach a w upal to
tylko bym lezala.oczywiscie co innego masturbowanie, od czasu do czasu to moja
najczestsza forma rozladowania seksualnego, bardzo wygodna. czyli jednym
slowem nie naciskamy na siebie jesli chodzi o seks
no i tak mysle czy kiedys bede miala ochote na male co nieco czy nie? czy
hormony tak dzialaja (w zeszlym roku po odstawieniu nic sie nie zmienilo, a
jak mialam spirale to tak czesto tez sie nie kochalismy, bo mama, bo brat w
domu itp) oczywiscie tu nie chodzi o innego faceta - bo nie mam na innego
lowelasa ochoty
oczywiscie chce byc z ukochanym i go kocham, spedzamy czas - spacery,
wycieczki, przytulamy sie do siebie. ale seks nie musi byc, a kochamy sie
srednio raz na miesiac
oczywiscie od wiosny poczulam taka depresje, niechec do wszystkiego.
a wam sie zmienilo z czasem, w zwiazku - wiem ze istnieje cos takiego jak
wypalenie? i w taka pogode macie ochote na seks?