piotr_57 Re: Dzisiaj kochanka meza urodzila dziecko!!!!!! 20.02.11, 08:01 acomnieto napisała: ...jej bym chciała dopiec ... Nienawidze tej k...... i jej dziecka tez. Czy je > stem taka okropna? Ależ skąd! Jesteś tylko bezgranicznie głupia. Odpowiedz Link Zgłoś
sootball Re: Dzisiaj kochanka meza urodzila dziecko!!!!!! 20.02.11, 08:18 Zdefiniuj głupotę. Odpowiedz Link Zgłoś
pompeja Re: Dzisiaj kochanka meza urodzila dziecko!!!!!! 20.02.11, 08:36 Uważam, że nie jest głupia. Cierpi, a człowiek w cierpieniu złe słowa potrafi wypowiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: Dzisiaj kochanka meza urodzila dziecko!!!!!! 20.02.11, 08:48 A syna czy corke urodzila? I nie jestes okropna :) jestes psychnieta. ale rilaks z tym podobno da sie zyc. Odpowiedz Link Zgłoś
sid-the-sloth Re: Dzisiaj kochanka meza urodzila dziecko!!!!!! 20.02.11, 09:32 Ta kobieta zapewne ma w d... co na jej temat myślisz, a ty miotaj się w swojej frustracji. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Nie jesteś okropna, ale nie myslisz trzeźwo 20.02.11, 09:57 Jest to raczej dosc typowe zachowanie zdradzonych kobiet, ale naprawde nie ma nic wspólnego z logiką i nie prowadzi do niczego dobrego dla Ciebie. Spróbyjmy na spokojnie zastanowic się nad tym, co się wydarzyło. Miałas meza, rozumiem , ze od niego oczeliwałas lojalnosci i wiernosci? Tymczasem własnie jakas inna kobieta urodziła jego dziecko. Nalezy z duzym prawdopodobieśńtwem stwierdzic, ze mało porawdopodobne jest, abu Twój mąz (czy już moe eksmąz) został przez te kobietę zgwałcony i stad owo dziecię. Czyli pan małzonek po prostu miał kochanke i "zaszli"? no to teraz odpowiedz na pytanie: od kogo oczekiwac nalezy wiekszej lojalnosci - od meza, czy jakiejs obcej kobitki? Zdaj sobie sparwe z tego, ze z Twojej strony najwieksze pretensje mozesz i powinnas miec - do MEZA. to ON ciebie zdardzuł i was opiscił, a nie ta kobieta. On był twoi mezem, a ona kim dla ciebie? Była twoja przyjaciółką? jesli tak, rozumiem postawe, ale jesli obca - nie. To maż był wobec ciebie nielojalny, a na miejscu tej kobiety mogła yć kazda inna. wiem co mozesz i napisac zaraz: ze za nim latała, właziła mu do łózka itd. Nie wierz w takie coś - gdyby jej nie chciał mogłaby stanąc na sutkach i nadalk by jej nie chciał. Kobiety czesto, znacznie czesciej ni faceci w sytuacji zdrady najbardziej obwiniają osobe trzecią - kochanke, a jest to całkowicie wbrew logice. Mze wyłaczając sytuacje, gdyby owa kochanka była osoba bliską dla zony- wówczas normalne, ze RÓWNIEZ ona byłą wobec zony nielojalna. Jesli obca babka, to niby dlaczego miałaby byc wobec ciebie super w porzadku? To mąz taki powienien być, a nie był. Ale tak czy owak - wbrew temy co mówisz, nadal żyjesz tą sytuacją. rozumiem, ze ci ciezko, ale zastanów się czy warto i co ci to da. Maz postapił z toba, jak postąpił, aczyna nowe zycie i powiem brutalnie - twoje fochy pewnie niewiele go obchodza. Pomysl czy korzystny dla Ciebie jest ikład: oni sobie zyją i maja gdzies Twoje ewentyalne nekanie - bo cóz im mozesz zrobic, a ty zyjesz checią zemsty na tej kobiecie i o zgrozo, na niczemu niewinnym niemowlęciu. Powiedz jaki to ma sens? Wszelkie Twoje zabiegi "zemstowe" tylko ponizą Ciebie, a kochanka meza, jesli w ogóle zwróci na to uwage, to bedzie miała satysfakcje, ze nadal Cie to boli (w kazdym razie moze ta być, jesli to osoba, która czerpie satysfakcje z takich rzeczy, a sa tacy ludzie). Jedyne co powinnas teraz roic, to apomniec o zemstach i przestać hodowac piekie swoją traume. Zacznj myslec o SOBIE!!!! o swoich potrzebach, o swoich dzieciach tez, a ich zostaw - to rozdział, który się skończył w twoim życiu - musisz sie z tym pogodzić. Wiem, ze to niełatwe, ale musisz, inaczej powiekszych grono zgorzkniałych babek, które nie potarfią sobie na nowo iłozyc zycia, bo zuja tak naparwde przeszłoscią. Życze Ci, zebyś się odnalazła i zaczeła życ po tym wszystkim. wierze ze dasz rade :) Odpowiedz Link Zgłoś
spicy_orange Re: Nie jesteś okropna, ale nie myslisz trzeźwo 20.02.11, 12:07 > Miałas meza, oj tam, miała męża.. Małżeństwem byli 3 lata na krzyż, widocznie niedopasowanym, skoro mąż po tak krótkim czasie ruszył w miasto (zakładam, że skoro z obecną partnerką jest 8 lat to zdrada nie jest jego hobby, ale coś naprawdę go uwierało w małżeństwie). Babka powinna się dowiedzieć o procedurach rozwodowych i uregulować wreszcie swoją sytuację (facet ma nową rodzinę, pozostaje w związku z 1 kobietą od 8 lat-gdzie problem rozwiedzenia się?) Ja myślę że to pani nie chce rozwodu. Rozwiodła by się, a nie daj Boże jakiś facet by się nią zainteresował i co? Skończyły by się powody do wiecznego samobiczowania, do rozpamiętywania, rozdrapywania. Co się trochę zagoi to ona na strupy rzuca się z pazurami (nawet na forum to widać po tym, że co jakiś czas powraca ze swoim wątkiem i zaczyna od nowa). Dopóki jej nie odbije i nie zacznie nękać nowej rodziny męża to niech sobie tak żyje skoro lubi-tylko jej dzieciaczków żal... Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: Nie jesteś okropna, ale nie myslisz trzeźwo 20.02.11, 12:13 spicy_orange napisała: > > oj tam, miała męża.. Małżeństwem byli 3 lata na krzyż, widocznie niedopasowanym > , skoro mąż po tak krótkim czasie ruszył w miasto nie znam tych szczegółów (zakładam, że skoro z obecną > partnerką jest 8 lat to zdrada nie jest jego hobby, ale coś naprawdę go uwierał > o w małżeństwie). yyyyy mam rozumiec, ze watkodawczynu nie jest z mezem juz 8 lat ? Myslałam,ze sprawa swieza jakas. Jesli tak jest to czym predzej powina isc na terapie, naprawde z nią źle Babka powinna się dowiedzieć o procedurach rozwodowych i ureg > ulować wreszcie swoją sytuację (facet ma nową rodzinę, pozostaje w związku z 1 > kobietą od 8 lat-gdzie problem rozwiedzenia się?) no na pewno zaden > sobie tak żyje skoro lubi-tylko jej dzieciaczków żal... jejlu, n ja myskala,ze to jakas sparwa nowa - wiesz gosc nagle jej oznajmił 3 miechy temu, ze ma inna i bedzie dziecko - jesli jest jak piszesz, to z nią naprawde źle z głową, tylko terapia Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Nie jesteś okropna, ale nie myslisz trzeźwo 20.02.11, 12:31 >Rozwiodła by się, a nie daj Boże jakiś facet by się nią zainteresował i co? to chyba najmniejszy problem, najgorsze, że ex ponownie by się hajtnął;) Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 po tylu latach separacji 20.02.11, 12:37 gosc nie bedzie miał problemu z rozwodem momo, ze sa dzieci. trudno też by RODEK uznal, ze rozwód zaszkodzi dzieciom emocjonalnie, skoro tyle lat ojciec z nimi nie mieszka już. Dziwi mnie, ze facet nie reguluje sytuacji, iina nei eguluje, bo jest w stsnie umysłu, w jakim jest. Mze byc tak, ze gosc teraz maj,ac dziecko z partnerką bedzie chciał uregulowac, im szybciej wąrkodawcztni sie z tym pogodzi, tym lepiej dla niej Odpowiedz Link Zgłoś
spicy_orange Re: po tylu latach separacji 20.02.11, 12:59 autorka twierdzi, że to mąż nie chce się rozwieść (ponoć jakieś tajemnicze sprawy majątkowe). Gdybym była nią to jego niechcenie by mi nie przeszkodziło, a ona spuszcza głóke i mówi że się nie rozwodzi bo mąż nie chce :D ps. Ile lat byli małżeństwem nie wiem-autorka nie napisała, ale za to napisała że pierwsze dziecko było z wpadki (ma obecnie lat 10), kiedy była z drugim w ciąży to mąż się wyniósł do kochanki (drugie dziecko ma lat 8). Resztę sobie dośpiewałam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: po tylu latach separacji 20.02.11, 13:05 nie chce mi sie wierzyc w te tajemne sprawy majątkowe też. a nawet gdyby facetowi zalezało z jakis przyczyn na braku rzwodu, coż ja to teraz miałoby obejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_rzeznika Re: Dzisiaj kochanka meza urodzila dziecko!!!!!! 20.02.11, 11:21 To pogadaj z oposką, ona ma doświadczenie w niszczeniu kochanek forum.gazeta.pl/forum/w,16,122384236,122384236,Kochanka_mojego_meza.html Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze-soffie Re: Dzisiaj kochanka meza urodzila dziecko!!!!!! 20.02.11, 12:17 a mężczyzna to jakaś rzecz, którą można sobie zabrać? Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 dziewczyno, poszukaj dobrego terapeuty 20.02.11, 12:29 i to na cito. nie czytala wczsniej całosci, ale teraz już wiekszosc i przeraza mnie Twój stan psychiczny. ty się musisz leczyc, naparwde i to pisze bez złosliwosci. Myslałam, ze to sprawa swiezynka, ale skoro ty przez 8 lat jesteś w taki stanie emocjonalnym i nic z tym nuie robisz to szok po prosti. Ty zyjesz tylko zyciem meza i jego parnerki (trudno ją nazwac kochanką, skoro nie ejst juz z Tobą tyle lat) Naparwde nie widzisz ze nikomu nie szkodzisz tylko SOBIE, a przez to i dzieciom? Jak mozna tyle lat tkwic w czyms takim. Nikt ci nie kaze lubic partnerki meza, ani ich dziecja. pytamie dlaczego te osoby wipełniaą ci zycie? Bo ty zyjesz nienawiscią zdo nich, zamiasr zaja,c się sobą kobieto! Weź się za zycie - tamtem rozdział zamknij, było mineło - owszem macie dzieci, ale takich poar jest kupa. I jakos sobie matki ukladają zycie. Potrzebjesz pomocy specjalisty, bo ty nawet nie dostrzegasz, ze rwoj stan jest dzwony, tobie sie zdaje, ze taki ma być. Nie ma! U nomalnego emocjonalnie człowieka najgoretsza nienawisc z czasem przeradza się w niechec, a potem w chłodna obojetnosc, u ciebie "pali sie" na stalum poziomie, Zrób cos z tym, bo bedzie jeszcze gorzej Odpowiedz Link Zgłoś
spicy_orange Re: dziewczyno, poszukaj dobrego terapeuty 20.02.11, 13:01 Korcia, piszesz bezwzrokowo czy masz obcojęzyczną klawiaturę? ;) fajnie się ciebie czyta :D Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: dziewczyno, poszukaj dobrego terapeuty 20.02.11, 13:08 przepraszam za literówki, piszę bezwzrokowo, ale one nie z tego. Jestem przyzwucajona pisac w edytorze, który "trawi" tylko klawiature "przesinieta" dosc nietypowo. Odpowiedz Link Zgłoś
spicy_orange Re: dziewczyno, poszukaj dobrego terapeuty 20.02.11, 13:14 aaa, pamiętam z innego wątku, też Cię ktoś o to pytał :) Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: dziewczyno, poszukaj dobrego terapeuty 20.02.11, 13:18 jeszcze raz proszę o zrozumienie :) Odpowiedz Link Zgłoś
hejterzyna przekaz jej najserdeczniejsze zyczenia 20.02.11, 13:20 i ucaluj bobaska to wspaniala wiadomosc, wasza rodzina sie powiekszyla :) Odpowiedz Link Zgłoś
emka222 Re: Dzisiaj kochanka meza urodzila dziecko!!!!!! 20.02.11, 14:06 No to piękny dzień w ICH wspólnym zyciu... ehh Odpowiedz Link Zgłoś
sabriel Re: Dzisiaj kochanka meza urodzila dziecko!!!!!! 20.02.11, 14:08 A panu mężowi nie masz ochoty dopiec, że innej kobiecie dziecko zrobił? Tamta to ku..a, a twój mąż to niby kto? Skoro na mężu ci ponoć nie zależy, to czemu cie obchodzi tamta kobieta i jej dziecko. Twoje uczucia jestem w stanie zrozumieć, tylko czemu są one skierowane w złym kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Dzisiaj kochanka meza urodzila dziecko!!!!!! 20.02.11, 14:12 Podpowiem Ci coś - nie ograniczaj swoim dzieciom kontaktów z ojcem - puść do tatusia, niech zobaczą braciszka czy siostrzyczkę. Ta pani byłaby zachwycona, gdybyś zrobiła dokładnie odwrotnie - miałaby tego pana tylko dla siebie i swojego dziecka. Jak chcesz jej dopiec, to niech Twoje dzieci absorbują tatusia, zwłaszcza teraz, gdy pani ma malutkie dziecko. Serio piszę, sama bym tak zrobiła. Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Dzisiaj kochanka meza urodzila dziecko!!!!!! 20.02.11, 14:25 i nie ważne, że dzieci nie chcą? Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Dzisiaj kochanka meza urodzila dziecko!!!!!! 20.02.11, 14:40 A nie chcą? Bo nie doczytałam. Ja bym spróbowała podpowiedzieć dzieciom, że to ich braciszek czy siostrzyczka i żeby chęć zobaczenia maluszka wyszła od nich. Naprowadziłabym, żeby zadzwoniły do tatusia i powiedziały, jak bardzo chcą zobaczyć maleństwo. Niech młodej mamusi trochę krwi napsują. Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Dzisiaj kochanka meza urodzila dziecko!!!!!! 20.02.11, 14:41 Jowita, masz dzieci??? Proszę, powiedz, że nie. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Dzisiaj kochanka meza urodzila dziecko!!!!!! 20.02.11, 14:46 Jedno mam, a drugie w drodze. :D Mało tego, mój mąż ma dziecko z pierwszego małżeństwa. Prawda jest taka, że jeśli pani chciałaby ograniczyć dostęp do ojca dzieciom autorki wątku, to będzie się pienić, a te dzieci mają prawo do ojca nie mniejsze niż jej dziecko. Zupełnie, jak moja pasierbica. Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Dzisiaj kochanka meza urodzila dziecko!!!!!! 20.02.11, 14:49 też mam dziecko i w życiu by mi nie przyszło do głowy manipulować nim i naprowadzać co ma myśleć i co mówić do tatusia Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 oczywiscie, tylko kontakt rodzica z dzieckiem nie 20.02.11, 14:54 jest po to, zeby kogoś wpieniac, jak to ladnie okreslasz! powinna zachecac dzieci do kontaktu z ojcem, ale nie w celu zdenerwowania ejgo partnerki, tylko, eby ten kontakt miały. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 no, ja nie mam i pomysł uwazam za 20.02.11, 14:51 ursyda napisała: > Jowita, masz dzieci??? Proszę, powiedz, że nie. najbardziej debilny pod słońcem. Nie wiem jak trzeba miec skopane pod czaszką, zeby uzywac własnych dzieci do "psucia krwi komukolwiek. Nie jestem za szczuciem dzieci na rodzica, który zrobił xle, ale pomysł Jowity, daruj Jowito, ale jest straszny :( w kazdym razie jesli idie o intencje Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 wiesz Ursydo, nie zrozum mnie źle 20.02.11, 14:46 znam co najmniej kilka rodzin z dziećmi, gdzie małżeństwa się rozpadły. Od razu powiem, że gardze ludźmi, którzy rozstając sie z ojcem czy matką swoich dzieci, "rozwodzą" się tez z dziećmi, czyli je olewają. Madra matka, czy ojcuec, nie bedzie na pewno ani ograniczac driugiemu rodzicowi komtaktów z zdiećmi, ani ich na nią.niego szczuć. I wcale nie przez wielką swą szlacheynosc, tylko przez troske o dzieci. Powoem wprost - wydaje mi się b. mało prawdopodobne, abu dzieci w wieku 8-10 lat, które na dobrą sparwe nie mają szans pamietac okresu mieszkania z ojcem (wszak kobieta pisze, ze wyprowadził sie, kiedy córeczka miała pół roczku) naraz tak negatywnie ocenijaa jego zwiazek, tak same z siebie. Moim zdaniem wyłsuchują nieraz tych zali matki, które tutaj opisuje i zapiekłej nienawisci. Szkoda tych dzieci, b takie wychowanie niewatpliwie odbje sie na nich. u nie mysl, ze jestem kims , kto komus rozbił zwiazek :) nie, ja się nie pisze na takie coś - nie moja bajka. Ale widziałam, co przezywali "dzieki" takiej matce, jak ta moi kuzynowie Non stop słuchali, jakim ich ojciec jest sykinsynem, bo poszedł do innej. Poszedł - prawda. Ale zeby 20 pare lat tłic to dzieciom w głowe, to trzeba być sadysta Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: wiesz Ursydo, nie zrozum mnie źle 20.02.11, 14:52 Nic sobie nie pomyślałam, wiem o czym mówisz (choć przez te twoje literówki trochę czasu mi to zajęło) łapię kontekst z autorką wątku, nie zamyka drzwi które już osiem lat temu powinny być zamurowane i w dodatku przelewa frustracje na dzieci. Ale brzydzę się manipulacją o której pisze jowita, że ona naprowadziłaby swoje dziecko na to by zadzwoniło do tatusia i powiedziałoby, że chce zobaczyć młodszego braciszka Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: wiesz Ursydo, nie zrozum mnie źle 20.02.11, 14:57 ursyda napisała: > Nic sobie nie pomyślałam, wiem o czym mówisz (choć przez te twoje literówki tro > chę czasu mi to zajęło) > łapię kontekst z autorką wątku, nie zamyka drzwi które już osiem lat temu powin > ny być zamurowane i w dodatku przelewa frustracje na dzieci. tu się zgadzam - dawno powinna zamknąc ten rozdział i niech nie pisze, ze się nie da, bo mają dzieci. Jest mnóstwo ludzi, którzy rozstali się mają dzieci współne i kontaktuja się co najmniej normalnie (czesc pewnie dlatego własnie, ze ma dzieci) > Ale brzydzę się manipulacją o której pisze jowita, że ona naprowadziłaby swoje > dziecko na to by zadzwoniło do tatusia i powiedziałoby, że chce zobaczyć młodsz > ego braciszka też, ywazam takie zachowanie po to, zeby kogoś "wpieniać" za debilne Odpowiedz Link Zgłoś
ona3010 Re: Dzisiaj kochanka meza urodzila dziecko!!!!!! 20.02.11, 15:15 A ja cie rozumiem w pełni i masz prawo do takich uczuć. Ja jeszcze porobiłabym psikusów tej pani, która ma bachora z twoim meżem, a możliwosci jest wiele. Masz prawo a reszta niech psioczy i rozdaje miłosierdzie boze.... Coraz cześciej sobie uświadamiam że z każdym dniem, mam coraz więcej ludzi w dupie. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 naparade tak myslisz? 20.02.11, 15:23 ona3010 napisała: > > A ja cie rozumiem w pełni i masz prawo do takich uczuć. myslisz, ze tego rodzaju udczycia po 6 latach od rozstania z mezem sa normalne i niegroźne biorac pod uwage ich untensywmosc? Ja jeszcze porobiłabym > psikusów tej pani, która ma bachora z twoim meżem, a możliwosci jest wiele. pomijam nazywanie dziecka bachorem, bo to kwestia bezdskusyjna, ale mozesz osciecic mnie co niby da watkodawczyni owe psikusowanie? Jakie przuneisie je korzysci poza dalszym zagłebianiem sie w swiat dawno przrzytych rzeczy? > Masz prawo a reszta niech psioczy i rozdaje miłosierdzie boze.... nie wiem co to jest rozdawac milsuerdzie boze, ale ja nie psiocze na autotke wcale. Ma pronlem z psychiką i powinna sie leczyć, takie sa fakty. Jesli tego nie zrobi jescze pare lat, a bedzie wrakiem człowieka Przy okazji - mozesz mi podac ten paragraf z kpc, albo innego kodeksu, który daje prawo o dokuczania innym? > > > > > Coraz cześciej sobie uświadamiam że z każdym dniem, mam coraz więcej ludzi w du > pie. Odpowiedz Link Zgłoś
kadfael Re: Dzisiaj kochanka meza urodzila dziecko!!!!!! 20.02.11, 15:34 Żal mi Cię. Autentycznie. Popsułas sobie ostatnie lata życia zupełnie bez sensu:( Ale może teraz w końcu po latach uświadom sobie, że ona nie jest - kochanką Twojego męża, bo po 6 latach bycia razem to ona jest jego stałą partnerką ,a on po tylu latach od ustania pożycia między Wami jest tym mężem tylko na papierku. Dziewczyno jak najszybciej zakończ ten rozdział! Dla własnego dobra!.Weź rozwód - nie powinno być z tym problemu, nawet jeśli on sie nie zgadza - po tylu latach od jego odejścia i po urodzeniu sie dziecka sąd nie powinien miec wątpliwości, że was nic nie łączy. Odpowiedz Link Zgłoś
e-no-kolego Re: Dzisiaj kochanka meza urodzila dziecko!!!!!! 20.02.11, 15:53 Dziewczyno! Ty jesteś CHORA! I do tego ciężko. A najbardziej narażone na działanie Twej choroby są właśnie TWOJE dzieci. Musisz coś z tym zrobić. Rozwód i porządek w Twym życiu to jedno, ale najważniejszy jest stan psychiczny Twój i Twego potomstwa. Swoją drogą nie dziwię się, że od Ciebie uciekł. :/ Odpowiedz Link Zgłoś
hejterzyna cudowna wiadomosc! gratuluje ciociu! 20.02.11, 17:39 przekaz mamusi najlepsze zyczenia a bobaska ucaluj od calego forum Odpowiedz Link Zgłoś