Gość: adaada
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
29.06.11, 14:31
Fajnie że mogę się wygadać i wyżalić nie chce opisywać swojego małżeństwa i naszych relacji tylko scenkę rodzajową z wczoraj. Mąż kilka dni temu zdjął obrączkę na moje pytanie dlaczego usłyszałam że mu się znudziła a poza tym musi palec opalić. Wczoraj mówię żeby założył obrączkę a on że nie wie gdzie jest i faktycznie wcięło ją ale nie przejął się w ogóle tym faktem. Wściekłam się nie wiem czy słusznie czy robię raban o pierdołę a dla mnie ta obrączka znaczy coś więcej niż krążek.
pozdrawiam