josef_to_ja
18.01.13, 19:48
Wszędzie się teraz promuje kształcenie się i poszerzanie kwalifikacji, gorsze i proste prace każe się traktować tylko jak przystanek podczas swojej drogi do celu, np. jako tymczasowe dla studentów. Każdego namawia się do inwestowania w rozwój i osiągania coraz wyższych celów zawodowych oraz awansowania. Tym czasem niestety życie tak wygląda, że muszą być na świecie osoby, które całe życie zawodowe spędzą na kasie albo na taśmie produkcyjnej. Jakby takich prac chwytali się tylko studenci i traktowali je jak tymczasowe to gospodarka by nie wyrobiła. A jakby każdy studiował i ludzie do poważnej pełnoetatowej pracy dopiero by szli mając 24 lata to by była kiła i mogiła. Fabryki, magazyny, sklepy też potrzebują stałych, pełnoetatowych pracowników, którzy nie będą traktować swojej pracy jako tymczasowej.