Dodaj do ulubionych

synus MAMUSI ... ???

23.11.05, 22:10
Jaki jest stosunek waszego faceta do jego mamy, macie z nia, albo ogolnie z
jego rodzicami jakies problemy, moze nie oficjalne, mozecie sie bardzo lubic
tak jak ja z moimi "tesciami" ale wkurza mnie strasznie ze ON robi wszystko
co mamusia powie i tatus zreszta tez, chocby mial sie przez to ze mna
poklocic i nawet jak nie maja racji to on i tak tak robi jak powiedza.
Strasznie mnie to wkurza. A jak jest u was ???
Obserwuj wątek
    • nglka Re: synus MAMUSI ... ??? 24.11.05, 01:01
      A u nas jest po ludzku.
      Nie wkurza mnie, gdy Jego mama prosi, by coś zrobił, byśmy coś zrobili. Moi
      rodzice też mnie czasem o coś proszą i Jego - jeśli jest to możliwe.
      Może napisz konkretniej o co chodzi? Vo takie zwykłe oddawanie sobie przysług
      jest wg mnie normalne i naturalne, kiedyś my też będziemy potrzebować pomocy
      (naturalnie rodzice jak to rodzice, całe życie robią ciągle wszystko dla nas...).
    • beri20 Ty narzekasz ??? Zobacz to ! 24.11.05, 12:49
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=27558394&a=27558394
    • katarzyna_z Re: synus MAMUSI ... ??? 24.11.05, 12:50
      ja mojego wyleczylam, przyszla tesciowa uswiadomilam i teraz jest git:)
      • deltiss Re: synus MAMUSI ... ??? 24.11.05, 19:57
        katarzyna_z napisała:

        Teraz dopiero wiem ze to sztuka dla faceta ożenić się i nie wdepnąć w
        przysłowiowe g...no
    • wojtow Re: synus MAMUSI ... ??? 27.11.05, 07:47
      mammusia mojego meza mieszka w innym miescie
      ale moj maz zawsze byl bardzo niezalezny i nigdy nie zyl pod jej dyktando
    • his_girl Re: synus MAMUSI ... ??? 27.11.05, 12:46
      U mnie tak nie jest i nigdy nie było. Mąż ma naturę buntownika, więc raczej
      postpępował "wbrew mamusi", niż zgodnie z jej radami. :)
      Kontakty też ma z nimi dość luźne-widzimy się 4 razy w roku, 1-2 telefony w
      miesiącu.
      • karol_ka82 Re: synus MAMUSI ... ??? 27.11.05, 12:49
        zazdroszcze...
    • carlabruni Re: synus MAMUSI ... ??? 27.11.05, 15:57
      radzę Co dobrze. daj sobie z nim sokój. sama kiedyś byłam w takim związu.
      pozdrawiam.
    • fux7 Re: synus MAMUSI ... ??? 28.11.05, 11:33
      oj nie mowice juz o mamin synkach. przyjechalam do polski znalezc porzadnego
      kolesia a tu co. mamin synek. 30 lat i z mamunia mieszka. najgorsze jest to ze
      innych poznaje to sa jeszcze gorsi. przeciez to jakas paranoja w tym kraju
      jest! wszystkim tym mamuniom to lby pourywac.najgorsze ze mamunia mojego faceta
      jeszcze jak 18 chce sie zachowywayc: nara i spoko to u tego 60 letniego
      babsztyla jest na czasie. nawet nie wie jak to glupio brzmi!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka