margrethe
12.03.08, 22:54
Witam serdecznie:) Mam kochaną przyjaciółkę, która jest straszną
hipochondryczką. Na ogół jakoś to nie przeszkadzało, ale ostatnio,
odkąd przeczytała w wakacje artykuł w jakiejś gazecie nt czerniaka
skóry, popadła w kancerofobię!! "Miała" już chyba ze 4 czerniaki,
raka odbytu, raka żołądka, pewnie o czymś zapomniałam.. Była u
lekarzy ale nie ze wszystkim, bo by się chyba nie dało:P Pomóżcie,
co robić w takim problemie, jak pomóc?? Bo to męczy- i mnie i przede
wszystkim ją, która boi się przyjąć oświadczyny chłopaka, bo ma
wrażenie, że zaraz umrze.. Liczę na Was:P
My
Światła zapalały się wewnątrz domów, a miasto wyglądało jak blada,
czasem z błękitnym cieniem, twarz. Rozmyślałem nad rysunkiem
ulic... /A. de St-Ex./