Dodaj do ulubionych

Mamusia szuka córeczce sponosra !

18.12.08, 14:52
Co Wy na to? Podczas jednej z wielu kłótni z rodinką mojej żony
usłyszałem od matki mojej żony ,że ona szukała dla swojej córeczki
sponsora i jeszcze taki tekst: chciałeś panią to rób na nią. Nie
chcieliśmy takiego dziada i złodzieja jak ty (pragnę nadmienić ,że
zarabiam dużo więcej niż moja żona, nie piję, nie palę nie biję,
gotuję obiady i pomagam w codziennych obowiązkach, za swoje
pieniądze wyremontowałem i wyposażyłem całe mieszkanie itp.). Druga
sytacja (jedna z bardzo wielu). Ojciec mojej żony przyszedł do mnie
do pracy pod moją nie obecność wszedł do gabinet wiceprezesa i
zaczął mówić że się rozchodzimy i że to koniec małżeństwa (musiałem
iść na dywanik do wice i wszystko tłumaczyć) następnie telefonował
do prezesa mojej firmy w mojej i go nachodził, co prezes mi
powiedział i powiedziła rónież że takiego nachodzenia sobie nie
życzy. Nadmienię ,że są to ludzi bez wykształcenia i jakiegokolwiek
majątku, bez żadnych przyjaciół i znajomych. Nie wiem co mam zrobić,
rozejść się, mamy trzyletnią cudowną córczkę.
Obserwuj wątek
    • kitek_maly Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 18.12.08, 14:55

      Jeśli to nie prowokacja, to szczerze współczuję.
      A co na to żona? I dlaczego musisz w ogóle z nimi utrzymywać kontakty?
      • iwona334 zanosi sie 18.12.08, 14:56
        na kolejna telenovele :)

        moze rozrzucaj skorki od banana na schodach po wizycie u tesciow?
        • mia.walles Re: zanosi sie 18.12.08, 15:12
          Widziały gały co brały; dzieci raczej zbytnio nie odbiegają poziomem od
          rodziców, więc nie spodziewałabym się, że żona Ci pomoże. Skoro pozwala na takie
          jazdy? I skoro Ty sobie na to pozwalasz...
      • lukasprez2 Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 18.12.08, 15:03
        To nie prowokacja. Przed ślubem musiałem im pokazywać że mam
        mieszkanie własnościowe (dostarczyć miałem akt notarialny) ponieważ
        chcę ich okraść. A mają może z 2 tyś. wspólnie na miesiąc. Bieda z
        nędzą i 10 letnie deawoo matiz. Ach. Szkoda słów.
        • niebieski_lisek Ale co na to żona?? 18.12.08, 15:05
          Bo małżeństwo to zwiazek dwojga ludzi, teściowie sa tylko
          dodatkiem :) Jak chcecie ze sobą być, to bądźcie, jak nie to nie.
          • cloclo80 Re: Ale co na to żona?? 18.12.08, 15:22
            Zapewne: "Nie urodzi sowa sokoła, tylko chama, jak i sama".
            W przeciwnym razie nie widze gdzie facet ma problem.
        • m.nikla Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 18.12.08, 15:25
          mają może z 2 tyś. wspólnie na miesiąc. Bieda z
          nędzą i 10 letnie deawoo matiz. Ach. Szkoda słów.

          no szkoda....
          • vandikia Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 21.12.08, 17:22
            tez mi szkoda pajaca, ktory tak okresla tesciow
            • princessofbabylon Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 25.12.08, 15:48

              mają może z 2 tyś. wspólnie na miesiąc. Bieda z
              nędzą i 10 letnie deawoo matiz. Ach. Szkoda słów.

              No przecież to jest prowokacja.
        • xezaq Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 22.12.08, 10:07
          > To nie prowokacja. Przed ślubem musiałem im pokazywać że mam
          > mieszkanie własnościowe (dostarczyć miałem akt notarialny)
          > ponieważ chcę ich okraść.

          Głupi byłeś i taki zdechniesz. Miałeś dwie poprawne opcje (a
          zachowałeś się jak debil):
          - rzec jestem gołodupcem jak i wasza córka ale życie przed nami,
          RAZEM się wszystkoego dorobimy
          - pokazać akt notarialny, skoro stanęło na ostrzu noża ale ZASTRZEC
          sobie to mieszkanie w intercyzie bo "chcą cię okraść".
          • tapatik Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 27.12.08, 15:18
            xezaq napisała:

            > Głupi byłeś i taki zdechniesz.

            Człowiek się uczy na błędach. Najszybciej na własnych. Jeśli weźmie teraz rozwód, potem drugi ślub i tam popełni te same błędy, to dopiero wtedy będziesz mogła nazwać Go głupcem.
            Weź pod uwagę, że miłość zaślepia.

            > Miałeś dwie poprawne opcje (a zachowałeś się jak debil):
            > - rzec jestem gołodupcem jak i wasza córka ale życie przed nami,
            > RAZEM się wszystkoego dorobimy
            > - pokazać akt notarialny, skoro stanęło na ostrzu noża ale
            > ZASTRZEC sobie to mieszkanie w intercyzie bo "chcą cię okraść".

            A z tym się zgodzę :-) przy czym te mieszkanie w dalszym ciągu należy do Niego i w razie rozwodu była żona nie może sobie rościć do niego pretensji. Dopiero gdyby te mieszkanie sprzedał i kupił nowe, to te mieszkanie będzie uważane za wspólne, nawet jeśli On sam wyłożył na nie kasę.
            Więcej szczegółów - u adwokata.
            • parada_pomilosci Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 02.01.09, 21:30
              nie, jesli sprzeda swoje mieszkanie i udowodni, ze te kase dal na nowe, to nowe
              mieszkanie w proporcjonalnie wiekszej czesci bedzie nalezec do niego
      • sikorka68 Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 21.12.08, 19:47
        kitek_maly napisała:

        >
        > Jeśli to nie prowokacja, to szczerze współczuję.
        > A co na to żona? I dlaczego musisz w ogóle z nimi utrzymywać kontakty?
        >
        No właśnie, co żona na to. Ona powinna reagować, to jej rodzice.
    • lupus76 Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 18.12.08, 15:25
      Na dzień dobry wnieś oskarżenie o nękanie przeciw teściowi. Z tego, co piszesz -
      sprawa wygrana, bo masz świadka w postaci szefa (i współpracowników, którzy
      zajście widzieli).
    • uasiczka Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 18.12.08, 16:22
      Ciekawe, że jako argument przeciw rozstaniu z żoną podałeś tylko to,
      że macie śliczną córeczkę. A gdyby tej córeczki nie było to co?
      Łatwiej przyszłaby decyzja o rozstaniu?

      Napisz jeszcze jak na teksty mamusi zareagowała Twoja żona? Ja bym
      od razu wyszła z mężem od rodziców, a kontakty wznowiłabym dopiero
      po przeprosinach.
      • lukasprez2 Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 18.12.08, 17:19
        Dziewczyno. Przez 5 lat narzczeństwa dwa razy zostałem wyrzucony z
        ich domu , że niby jestem wielką pomyłką. Moja żona jest tak przez
        nich "wytresowana" że się ich aż boi tylko się ni chce do tego
        przyznać. Gdy moja żóna dostała pierwszą pracę po studiach to
        mamusia grzebała jej w portfelu bo musiała wiedziec co robi z
        pieniędzmi, nawet otwierała listy zaadresowane do mojej żony. Moja
        żona boi się na nich coś złego powiedzieć bo się ich po prostu boi
        jako ludzi tylko o tym nie wie.
        • mia.walles Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 18.12.08, 17:22
          Patologia
        • kitek_maly Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 18.12.08, 17:40

          Hm ale to wygląda na to, że wiedziałeś w co wdepniesz. W sumie nie powinieneś
          się dziwić, że się teściowa 'rozwija'.
        • teklana Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 21.12.08, 19:09
          lukasprez2 napisał:

          > Dziewczyno. Przez 5 lat narzczeństwa dwa razy zostałem wyrzucony z
          > ich domu , że niby jestem wielką pomyłką. Moja żona jest tak przez
          > nich "wytresowana" że się ich aż boi tylko się ni chce do tego
          > przyznać. Gdy moja żóna dostała pierwszą pracę po studiach to
          > mamusia grzebała jej w portfelu bo musiała wiedziec co robi z
          > pieniędzmi, nawet otwierała listy zaadresowane do mojej żony. Moja
          > żona boi się na nich coś złego powiedzieć bo się ich po prostu boi
          > jako ludzi tylko o tym nie wie.

          Idź do lekarza biedaku.Widać też,że co to ambicja nie masz
          pojęcia.Chory jesteś Ty,więc i chorymi ludzmi sie otoczyłeś.Swój do
          swego...Sama też w Twoim towarzystwie nie czułabym się
          bezpiecznie.Nie sądzę b ys był tez dobrym sponsorem,męzem i ojcem i
          zięciem.......
          Jak wspomniałeś-szkoda słow....
          • racetam lecz się 22.12.08, 09:35

            > Idź do lekarza biedaku.Widać też,że co to ambicja nie masz
            > pojęcia.Chory jesteś Ty,więc i chorymi ludzmi sie otoczyłeś.Swój do
            > swego...Sama też w Twoim towarzystwie nie czułabym się
            > bezpiecznie.Nie sądzę b ys był tez dobrym sponsorem,męzem i ojcem i
            > zięciem.......
            > Jak wspomniałeś-szkoda słow....

            współczesne kobiety to jednak mają ostro narąbane w tych głowach.
            • teklana Re: racetam 22.12.08, 16:50
              współczesne kobiety to jednak mają ostro narąbane w tych głowach.

              Brak tu odpowiedniej reakcji...;-)
        • sikorka68 Jeśli jest po twojej stronie 21.12.08, 19:52
          i tak bardzo ich się boi, powinna zgodzić się na maksymalne ograniczenie
          kontaktów. Wam też dobrze to zrobi...
        • xezaq Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 22.12.08, 10:09
          5 lat narzeczeństwa a ty się jeszcze pchałeś w tą dziwną rodzinę -
          widziały gały co brały, jak już ktoś napisał.
      • racetam Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 22.12.08, 09:33
        po takich mękach i braku odpowiedniej reakcji ze strony żony chyba
        znienawidziłbym ją.
        • Gość: mika Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! IP: 212.87.234.* 31.12.08, 11:33
          Autor tego postu nie jest ani osobą dojrzałą ani normalną ponieważ pokazuję
          tylko pewne rzeczy, które wg niego są istotne ale niekoniecznie prawdziwe. Na
          pewno nie jest ani idealnym mężem, ojcem ani człowiekiem jest tylko osobą
          despotyczną, która się nie liczy z uczuciami i potrzebami innych ludzi. Jakim
          trzeba być zdesperowanym i cynicznym człowiekiem aby takie rzeczy wypisywać w
          internecie. Chłopie lecz się!!!!bo wykończysz wszystkich najbliższych i siebie.
          Ziejesz nienawiścią.
    • bertrada Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 18.12.08, 17:57
      Najwyraźniej teściowie maja coś mocno nie tak z głowami. I albo się zaczynają
      leczyć albo zrywacie kontakty. Nie widzę innego wyjścia. W przeciwnym wypadku
      będą was nękać przez resztę wieczności. Jak jeszcze kilka razy teść odstawi taki
      numer w pracy to cię wywalą, bo nikt nie chce mieć do czynienia z kimś takim.
      No i ja bym sugerowała odizolować dziecko od takich ludzi i to jak najszybciej.
      A złożenie sprawy o nękanie jest niegłupim pomysłem. W takim wypadku można
      nawet zdobyć sądowy zakaz zbliżania się do was.
    • k2i teściowie .... wynocha z życia!!! 18.12.08, 21:40
      i tylko tyle, nie moge zrozumieć czemu oni ci się wpieprzają w twoje życie i twojej żony, a jeśli żonie nieodpowiada to niech idzie szukać nowego sponsora.
      • lukasprez2 Re: teściowie .... wynocha z życia!!! 18.12.08, 22:00
        No właśnie! Tylko jest jeden problem. mamy wspaniałą trzyletnią
        córeczkę i w tym wypadku ona odejdzie razem z moją żoną ku ucieszę
        swojej rodzinki, a ja za wszeką cenę nie chcę się zgodzić żeby moje
        dziecko brało przykład z takich .......! Moja żona kiedyś
        powiedziała że gdyby nie było dziecka to by taka nie była, bo
        wiadomo z kim dziecko po rozwodzie zostaje, jak to ona zawsze mi
        mówiła ,ją ma kto utzrymywać (jej starzy), tylko w taki przypadku
        będę musiał pożegnać się z córeczką.
        • wyssana.z.palca Re: teściowie .... wynocha z życia!!! 18.12.08, 22:14
          > wiadomo z kim dziecko po rozwodzie zostaje

          bo ja wiem.. jakby zainwestowac w dobrego prawnika, juz zaczac
          zbierac dowody na ich "świrowatość".. Nieczesto sie zdarza, ze
          opieke ma ojciec ale sie zdarza. I w jakich przypadkach moze to sie
          zdarzac jesli nie takich? Przeciez to patologia jakas (i ten numer
          Twojego tescia!)
          • baba67 Re: teściowie .... wynocha z życia!!! 21.12.08, 15:44
            A myslales o zmianie miejsca zamieszkania/
            masz swoje wlasnosciowe mieszkanie, mozesz zamienic na jakies w innym miejscu
            ale za to z dala od tesciow.
            Jest to na pewno traumatyczne,ale wystarczy zmienic odleglosc tak aby sie
            tesciom nie oplacalo Was nachodzic i najezdzac. a juz sila razenia bedzie mniejsza.
            Twojej zonie nie oplaca sie rozwod- musisz jej jasno uswiadomic ze Ty masz
            dobre karty-masz pieniadze, mozesz jej wiele zapewnic, jestes dobrym mezem. A
            ona zostanie sama z dzieckiem i bedzie biede klepac, bo faceci jakos nie sa
            specjalnie chetni do poslubiania pan z dziecmi.
            Dajesz sie szantazowac dzieckiem. Powiedz jej ze po rozwodzie Twoje szanse
            ulozenia sobie zycia i posiadanie nowej szczesliwej rodziny sa wieksze niz jej.
            Nawet jesli tak nie myslisz to tak jej powiedz. Pora zeby poczula smros kolo
            doopy i wreszcie zaczela zachowywac sie jak dorosla osoba a nie marionetka na
            sznurkach niezrownowazonych, prymitywnych ludzi.
        • gunik2000 Re: teściowie .... wynocha z życia!!! 18.12.08, 22:40

          Qrczę teraz dopiero przeczytałam tego posta i chyba wdepnąłeś w niezłe g.... Co
          piszę z autentycznym współczuciem dla Ciebie i Twojej córki. Twoi teściowie są
          sztandarowym przykładem na to jak świrnięci rodzice mogą zniszczyć życie swojemu
          dziecku i przy okazji jeszcze innym.
          Skorzystaj z rady dotyczącej dobrego prawnika, żebyś sam nie wyszedł na pieniacza.
          Albo żona do psychoterapeuty... może uda się Wam zawalczyć o małzeństwo.
          lukasprez2 napisał:

          > No właśnie! Tylko jest jeden problem. mamy wspaniałą trzyletnią
          > córeczkę i w tym wypadku ona odejdzie razem z moją żoną ku ucieszę
          > swojej rodzinki, a ja za wszeką cenę nie chcę się zgodzić żeby moje
          > dziecko brało przykład z takich .......! Moja żona kiedyś
          > powiedziała że gdyby nie było dziecka to by taka nie była, bo
          > wiadomo z kim dziecko po rozwodzie zostaje, jak to ona zawsze mi
          > mówiła ,ją ma kto utzrymywać (jej starzy), tylko w taki przypadku
          > będę musiał pożegnać się z córeczką.
          • ilka112 Re: teściowie .... wynocha z życia!!! 09.02.09, 15:24
            Zgadzam się! Sama mam podobną sytuację, teściowie wyprali mózg
            mojemu meżowi i jest nie do zniesienia, wpoili mu chore zasady że
            żona mam siedzieć w domu, gotować i sprzątać i ciągle o to sie
            awantarujemy, jemu wszystko wolno a mi nic!Ostatnio spakowałm nawet
            swojego z nerów bo juz nie wytrzymałam potem przyszedł teściu i mi
            groził, straszył sądem rodzinnym(mamy 4 letnią córeczkę) i
            nachodzeniem mnie w pracy oraz policją, że sie awanturuję, teściowa
            jest jeszcze gorsza a mój mąż głupi i ślepy. Wiem, że nic mi nie
            mogą zrobić, prędzej ja im mogę złożyc donos o nachodzenie. Dodam,
            że dbam o dziecko, nie piję,nie palę, pracuję w biurze. Mam tego
            dosyć najchetniej bym sie z nimi wszystkimi rozwiodła ale nie mam
            gdzie si ę podziać z dzieckiem bo rodzinę mam daleko. Więc wiem co
            pzeżywasz. To jakis chory układ.
        • horpyna4 Re: teściowie .... wynocha z życia!!! 19.12.08, 12:43
          Nie rozumiem, jak można się wpakować w coś takiego. No ale skoro się
          stało, to warto ponagrywać gadki teściów. Jeżeli do tej pory tego
          nie zrobiłeś, to spraw sobie dyktafon i noś stale przy sobie.
          W pracy też należy przygotować grunt. Jeżeli jest jakaś ochrona, to
          powinna dostać polecenie niewpuszczania teścia. A jak nie, to wzywać
          policję.
        • bespowrotnie Stary myśl o dobrym prawniku. 21.12.08, 15:31
          Nie ma szans by przez kilka lat kontaktów z rodziną żony nie nazbierało się
          dowodów na ich patologię.
          Jeżeli twoja żona się autentycznie boi ich to trzeba to pokazać w sądzie!!!
          Udowodnisz dwie pieczenie, ze rodzice są patologicznymi tyranami oraz to że żona
          nie do końca jest samodzielną osobą, tzn. uzależnioną psychicznie(strach), co
          stanowi ogromne zagrożenie dla dziecka.

          Poza tym, możesz spróbować pogadać z kimś komu Żona ufa, trudno powiedzieć co ją
          teraz z tobą poza dzieckiem. Ktoś, kto jest z zewnątrz i pewnie od lat dostrzega
          co z nią się dzieje.
        • haritka niestety musisz sie zacząć zbroić 22.12.08, 09:00
          Przyszlosc widze tak- córka z zona u tesciow i wyczyszcza Cie
          alminentami ze wszystkiego. Poczekaj az corka da im klucze od
          waszej chaty

          Lepiej wiec przygotuj sie: nagrywaj tesciow,zone i złoz pozew o
          rozwod z przyznaniem dziecka tobie. nagran nie wyciagaj od razu
          tylko w trakcie sprawy( jakby cos bylo nie tak).
      • mamrocia Re: teściowie .... wynocha z życia!!! 22.12.08, 17:32
        ale nie zauwazyliście ze facet was wkreca?
    • gunik2000 Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 18.12.08, 22:08
      Twoi teściowie zachowują się skandalicznie. Jak buraki skończone. Ale mnie w
      Twojej opowieśći coś nie gra. Sam tytuł wątku. Jest taki ...pogardliwy... Do
      Teściowej (zrozumiałe) i do Żony (raczej nie zrozumiałe to nazwanie jej
      "córeczką", tak jakby sama sponsora szukała). Sam napisałeś, ze Żona się boi
      rodziców (i jakoś się jej nie dziwię) i macie super córeczkę, Czy tylko z powodu
      dziecka jesteś z żoną? Wszystko między Wami OK? Bo może to powoduje jakąś
      eskalację agresji u Teściów. Źle mnie nie zrozum-takie zachowanie tych ludzi
      jest niedopuszczalne i zwyczajnie chamskie. Ale do licha, jesteś dorosłym
      facetem, jeśli masz dobre relacje z żoną i ma ona w Tobie oparcie to powinniście
      szybko tych wariatów uspokoić. Pomysł na wniesienie oskarżenia związanego z
      nekaniem jest bardzo dobry.
      • a.bc Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 18.12.08, 22:16
        Jeśli chodzi o to wtracanie to jak bym widziała moich sasiadów-
        spitolili zycie swojej córce i synowi.
        Jedyne wyjście to odciąc sie od nich, a nastepnym razem uprzedzić
        pracodawce,ze jak wpadnie tesc to nalezy wezwac policje
        Współczuje strasznie
        Ps Moze pogadaj ze swoja zona, ona cos na to poradzi
      • bespowrotnie Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 21.12.08, 15:34
        Dokładnie to samą uwagę mam. Jeżeli miedzy wami jest OK, to czemu Żona wybrała
        bezpieczeństwo pełne patologi zamiast życia z Tobą.
    • mona817 Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 19.12.08, 08:51
      Może mamusia nie szukała sponsora córce, tylko sobie? A Ty
      spitoliłes jej interes życia...
      A tak całkiem serio. Nie piszesz zbyt wiele o żonie, czy coś poza
      tym, że boi się rodziców jest nie tak między Wami?
      Jesteś męzczyzną i w dodatku jej mężem, więc powinieneś stanąć na
      wysokości zadania i zadbać o nią. O jej spokój i bezpieczeństwo oraz
      zdrowie. Przede wszystkim psychiczne. Wiem, ze niełatwo kogokolwiek
      namówić na terapię, ale wygląda na to, że Twojej żonie przydałaby
      się takowa. Najwyraźniej jej rodzice są mocno toksyczni i tylko
      dobra terapia może jej pomóc.
      Wygląda na to, ze dyskusja z teściami nic nie da... Beznadziejne
      przypadki. Może postaraj się ograniczyć kontakt z nimi do minimum,
      nawet do zera.
      To powinno pomóc i Twojej żonie. Przypuszczam, że oni bardzo
      skrupulatnie "kolekcjonują" Twoje potknięcia z planem wykorzystania
      ich przeciwko Tobie, a to co robią teraz to tylko wstęp...
      Niestety... Jeżeli rozbiją Wasz związek, a córka zostanie z matką to
      masz praktycznie gwarancję, że dziecko przejdzie takie pranie mózgu
      jak Twoja żona. W efekcie nie będziesz miał z córką dobrych
      kontaktów, o ile w ogóle będziesz je miał. Tacy ludzie są zdolni do
      wszystkiego. Mogą Cię np. oskarżyć o znęcanie, napastowanie itp.
      Jeżeli w Waszym związku się nie układa i wiesz, że i tak się
      rozstaniecie to pomóż żonie NAJPIERW stanąć na własne nogi, tak by
      nigdy do domu rodziców wracać nie musiała.
      A jeśli chcesz ratować swoją rodzinę jak mężczyzna... Znajdź dobrego
      terapeutę idź do niego najpierw sam i szczerze porozmawiaj, potem
      zabierz do niego swoją żonę, to powinno jej pomóc zrozumieć jak
      bardzo niszczy ją jej własna rodzina. Ograniczcie kontakty, można
      również załatwić to jak sugerowali niektórzy sądownie. W takim
      wypadku opinia biegłego nt stanu psychicznego Twojej żony może być
      pomocna.
      Ogólnie, bądź mężczyzną, postaw się i zacznij działać, pokaż na co
      Cię stać.
      Powodzenia
      • baba67 Bardzo dobra rada mony Nt 21.12.08, 15:49

      • tu-166 Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 21.12.08, 21:55
        Bardzo dobra porada. Jako prawnik mogę tylko poradzić od siebie abyś oprócz
        rozmowy z terapeutą, zaprzyjaźnił się/skonsultował się z jakimś prawnikiem i
        zaczął po cichu zbierać na rodziców żony "kwity" (czyli dowody ich zachowania)
        zanim oni zaczną kolekcjonować prawdziwe czy sfabrykowane "kwity" na Ciebie.

        Nie lekceważ przeciwnika, i nie daj się sprowokować, tak jak pisał mój
        poprzednik tacy ludzie mogę spróbować nawet Cię wsadzić do więzienia na
        podstawie sfabrykowanych zarzutów, a Ty aktualnie nie możesz być pewien na czyją
        korzyść będzie zeznawała Twoja żona.
        Sytuacja jest poważna więc jeżeli Cię stać radzę nie oszczędzać na terapeucie i
        papudze.
    • powiewlata Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 19.12.08, 09:59
      zrób żonie pranie mózgu i otwórz jej oczy na to co się dzieje.. z
      teściami ogranicz kontakty, teścia podaj o nękanie, a jeśli to się
      nie uda i żona nie stanie po Twojej stronie to się lepiej rozwiedź..
      powodzenia
    • 666parowa999 Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 19.12.08, 12:38
      Zawsze pozostaje pytanie: po co ją brałeś skoro wszystko było widoczne jak na patelni?

      ....Te grzeczne idą do nieba,

      A gdy tam pójdą, życie im ucieka i ocieka nudą,

      Inne myślą, że są przebiegłe

      I nudne niebo zastępują piekłem,

      To niegrzeczne dziewczynki idą tam, gdzie chcą,

      Wolą iść pod prąd, niż mieć dom, pospolity rząd,

      To święte prawo szukać i znaleźć szczęście,

      Więc ona tym bardziej chce mieć więcej i lepiej,

      Jest kobietą wyzwoloną z jarzma codzienności,

      W której bycie matką, żoną jest powodem do litości,

      Nie chce normalności, bo normalność jest szara,

      Nie chce widzieć szczęścia z tobą w domu, przy garach,

      Ani feminizmu i w skrajności praw kobiet,

      Nie potrafi już rozróżnić co jest złe a co dobre,

      Wieczorem przed telewizorem zaczyna ją to boleć,

      Że całe życie widzi jak świat ucieka za rogiem,

      Kolory bledną w prozie co dzień,

      A złodziej kradnie czas i szkodzi urodzie,

      Poemat był, ale napisany palcem na wodzie,

      A książę na rumaku zostawił malucha pod blokiem,

      Pochowaj mrzonki, złóż kwiaty na grobie,

      Wdowie po sobie, przystoi chodzić w żałobie,

      Nie potkasz już kochanka w tajemniczym ogrodzie,

      I już nie odpowiesz temu, który pisał listy tobie,

      Ani temu co był takim grzecznym chłopcem,

      I to chyba było w nim najgorsze,

      Widok jego przy garach, gdy robił obel tak baba,

      Wolałaś chama i masz to co chciałaś,

      Nie ma komedii i nudy, jest dramat,

      Jego nie ma ty jesteś w domu sama,

      Krótki łańcuch ci pozwala, na ruch od kuchni do spania,

      Wystawne życie, przeszło w życie z wyprzedaży,

      Po gwarancji z przeceny, sprzedane bez marży,

      Po przyjęciu, za przyjęciem pozostało jedno zdjęcie,

      Nic śmiesznego, zostało życie wewnętrzne,

      Nie ma porno, chyba, że robi to z innymi,

      Pani Miauczyńska, chyba nie ma się co dziwić,

      Pranie jest zrobione, danie też gotowe,

      Ubiorę coś na głowę, bo dłużej już nie mogę

      Śmierdzi ognisko domowe tym kuchennym odorem,

      Jak w komorze gazowej, śmierdzę tym a nie Diorem,

      Tego już nie dopiorę, monogamia to chore,

      A bachory horrory,

      Wszystkie szczęśliwe kobiety to żałosny kury domowe,

      Ja jestem Chrystusem, umieram za wasze wybory i swą wolną wolę,



      Ref



    • deodyma Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 21.12.08, 15:59
      skoro z Ciebie niby taki dziad i Ciebie nie chcieli, to po co ta gadka o
      sponsorze, ktory bedzie robil na ich corunie??? a nie przyszlo Ci do glowy, ze
      moze zonka chce sie z Toba rozejsc i wycisnac z Ciebie, ile sie tylko da???
      dlatego Cie oczerniaja w pracy... musza miec w tym jakis cel. a co zonka na ta
      cala sytuacje?
    • 4g63 Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 21.12.08, 16:06
      sam jesteś jakiś głupi, żeby ojciec żony przychodził do mojego prezesa? już dawno wystawiłbym ją za drzwi, dziecko, cóż, przez Twoją głupotę będzie cierpiało, ale normalność wymaga ofiar. zależy jeszcze czego Ty chcesz. dam Ci radę - uciekaj od nich jak najdalej, tacy ludzie są zazwyczaj nieedukowalni, a jabłko pada niedaleko od jabłoni, jak tu ktoś już wspomniał. bądź mężczyzną i pokaż kto tu rządzi!
    • naprawdetrzezwy A co nas to obchodzi? 21.12.08, 16:44
      lukasprez2 napisał:

      > Co Wy na to? Podczas jednej z wielu kłótni z rodinką mojej żony
      > usłyszałem od matki mojej żony ,że ona szukała dla swojej córeczki
      > sponsora i jeszcze taki tekst: chciałeś panią to rób na nią. Nie
      > chcieliśmy takiego dziada i złodzieja jak ty (pragnę nadmienić ,że
      > zarabiam dużo więcej niż moja żona, nie piję, nie palę nie biję,
      > gotuję obiady i pomagam w codziennych obowiązkach, za swoje
      > pieniądze wyremontowałem i wyposażyłem całe mieszkanie itp.).


      Wybrałeś sobie kobietę z takiej rodziny - twój wybór, twój problem.
      Trzeba było zapytać ZANIM się zacząłeś wżeniać w tę rodzinę...
    • kruk51 Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 21.12.08, 16:45
      Chłopie ! Pierdyknij tą kobita i jej rodziną już teraz bo ich głupota
      zniszczy Ciebie ! Jeżeli żona nie stanie po twojej stronie a widać, że
      nie zanosi się na to, to puść ją wolno razem z teściową z 10-teo pię
      tra.
      • archeus_pl popieram 21.12.08, 16:52
        walnij ją o glebę ,zabierz dziecko żeby Twoja krew nie poniewierała się po
        świecie i gady Ci córki na wroga nie wychowały


        wiedza jak prąd ma to do siebie że czasami poraża
    • singielka-1 Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 21.12.08, 16:48
      Zachowaj się jak na prawdziwego mężczyznę przystało i sprawę
      postaw jasno żonie, albo teściowie ,albo mąż , musi niestety wybrać,
      jeśli wybierze rodziców -to po herbacie będziesz musiał przejść trudna drogę,ale
      musisz ten koszmar przerwać .
      • mario-z Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 22.12.08, 09:14
        Zadaj żonie jedno pytanie: ZA KOGO WYSZŁA, ZA CIEBIE CZY ZA SWOICH RODZICÓW?, od
        odpowiedzi na to pytanie będą zależały dalsze losy waszego związku, będziesz
        wtedy wiedział czy zamknąć drzwi swojego mieszkania przed teściami i spuścić na
        nich wszystkie psy.
    • himo666 Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 21.12.08, 17:19
      To wygląda trochę jak historia z filmu "Tato" Ślesickiego. Moim zdaniem dla
      dobra córki powinieneś postarać się o zakaz zbliżania się teściów do was. Jeżeli
      żona nie przystanie na coś takiego to radziłbym postarać się o rozwód i prawo do
      opieki nad dzieckiem tylko najpierw musiałbyś zdobyć jakieś dowody na to, że
      teściowie mogą zaszkodzić wychowaniu twojej córki. Dobry prawnik powinien
      załatwić taką sprawę bez problemu
    • trzeci_kot1 Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 21.12.08, 17:21
      jesli wciaz sie kochacie (czego Wam zycze), zabierz SWOJA rodzine
      czyli zone ( przede wszytskim ) i coreczke jak najdalej od jej
      rodzicow. Z dala ( fizycznej i psychicznej) napewno odetchnie i
      wydorosleje ( piszesz, jest pod ich ogromnym wplywem) a Wy bedziecie
      miec sznase nie zniczczyc zycia sobie i dziecku.Dobry pomysl to isc
      do dobrego, wykwalifikowanego terapuety aby Wam pomogl ( o ile
      oczywiscie wszystko weyglada tak, jak Ty opisales). Zycze sily i
      wytrwalosci w walce o rodzine, walcz bo jesli z obu stron ( zony i
      twojej) sa checi, to mozna pokonac nawet takie sprawy jak kompletnie
      toksyczni tesciowie.
    • bugmenot2008_2 Ja z podobnego powodu zostałem kiedyś "rzucony". 21.12.08, 17:22
      Śmiało odrzuciłem wymagania finansowe niedoszłych teściów. I wcale tego nie
      żałuje! Zmarnowałbym sobie tylko życie z taką rodzinką.
    • mary_an Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 21.12.08, 17:23
      Wyprowadz sie jakies min. 200 km dalej, powinno podzialac. Jakos musisz sie od
      nich odseparowac, na czubow nie ma innych sposobow. Mozesz ewentualnie
      oswiadczyc, ze nie chcesz ich znac i juz nigdy widziec na oczy, ale pewnie zona
      sie obrazi, jak ona jest tak blisko z rodzicami. Musisz to chyba z nia zalatwic,
      zeby jakos zmniejszyc intensywnosc waszych kontaktow, mysle, ze obiad w
      niedziele raz na miesiac wystarczy.

      A tak w ogole to co zona na to?? Bo powinna chyba trzymac twoja strone,
      przynajmniej jesli cala historia jest prawdziwa a ona nie jest tego typu
      czlowiekiem co rodzice. Gorzej, jak jest prosta dziewczyna na twoim utrzymaniu i
      codziennie rozmawia z mamusia jak tu wydoic z ciebie jak najwiecej kasy.
    • vandikia Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 21.12.08, 17:24
      Z jednej strony masz pieprznietych tesciow, z drugiej sam jestes
      niezle zmanierowany.

      Proponuję wziąć miesiąc urlopu, zabrać rodzinkę na Dominikanę i
      wyjść poza mury hotelu, taka wycieczka byłaby z pożytkiem dla
      wszystkich.
    • maab Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 21.12.08, 17:41
      A może ktoś by zasponsorował Mikołaja?
      telewizja24.tv/?v=49b65a7d2ef3ab80d0a641798caef39f
    • kucurek Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 21.12.08, 17:48
      czyli potwierdza to iż kobiety chcą 3 rzeczy: orgazmu, dziecka i
      KASY:)
      • adela38 Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 21.12.08, 17:55
        Postaraj sie o lepiej platna prace w innym miescie...Zona nie bedzie
        protestowac, bo placa bedzie wieksza(dobry argument dla jej mamuski)...i
        przeprowadzcie sie...Wtedy pomalu bedziecie mogli sobie budowac wspolne
        samodzielne zycie...
        • lactum Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 21.12.08, 18:39
          Ale teksty, niech mnie baran...Od gorzkich zalow na forum tez nie bedzie lepiej.
          Twoj szef mogl wyrzucic ciecia jak mu cenny czas zabieral. A wlsciwie czy ty
          chlopczyku nie masz bujnej fantazji?
    • christoph4 Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 21.12.08, 17:54
      Przeczytalem z zaciekawieniem tekstu i musze powiedziec ze rece opadaja . Mialem
      podobna sytuacje z tym tylko ze jej ojciec byl dodatkowo alkocholikiem a jej
      matka wodzila prym w rodzinie tylko ja nie nadawelem sie do przejscia na ich
      strone .Jedno jest pewne jaka matka taka corka ,teraz dopiero wiem dawniej bylem
      zaslepiony . Pobralismy sie tylko dlatego ze zalila sie ze matka ja przesladuje
      i miala obgryzione paznokcie do krwi . Dzis jestem po rozwodzie mimo ze bylismy
      razem 20 lat i to ona wniosla sprawe . Rada jedna jak naszybciej rozwod i bez
      ogladania sie do tylu a nailepiej wyjazd jak najdalej . Pytanie czy to wszystko
      zniesiesz ,coreczka i tak juz jest i bedzie przy matce . Jesli jestes mlody masz
      na dalsze zycie juz nogi polamane , musisz byc silny aby nie wpasc w traulme lub
      alkocholizm albo co innego co Ciebie uzalezni , nawiazac kontakt z inna kobieta
      tak aby ona nie wiedziala gdyz bedzie jeszcze wiekszy ogien . Plac regularnie
      alimenty i ustal sobie odwiedziny a nailepiej z dala od domu . Pozdrawiam i
      niech Ciebie Bog prowadzi .
    • ewelinaph Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 21.12.08, 19:07
      Jestem żoną Lukasaprez2.
      Owszem, moja mama zrobiła mu kiedyś awanturę, ponad rok temu, ale po
      tym, jak wygadałam się, że mnie uderzył, kiedyś też straciłam
      przytomność. Mówiłam o tym najpierw jego mamie, i nic, jego babci,
      też zero reakcji (a na nią liczyłam najbardziej, bo w sumie to ona
      sama go chowała). Nigdy po tym mnie nie dotknął, ale psychika mi już
      siadła. Ciągle słyszę, że g... zarabiam, nic nie umiem, na niczym
      się nie znam, o niczym nie mam pojęcia, mam pojeb... rodzinkę i
      wszystkie koleżanki z pracy i poza nią.
      Łukasz, wiem, że to przeczytasz.
      Proszę, wychowaj tylko Dominisię na porządnego człowieka, że nie
      liczy się kasa, uroda, tylko serce. Proszę. Tam gdzie idę, nie
      zabieram nikogo, ale pewnie kiedyś się tam spotkamy.
      • teklana Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 21.12.08, 19:12
        spier.......trole.Ż e też się debilizm taki szerzy na naszym zacnym
        forum
    • lalilla Re: Mamusia szuka córeczce sponosra ! 21.12.08, 19:11
      Jesli sie dojdziesz do wniosku, ze sie rozchodzisz, to dlaczego
      mialbys pozostawic corke u zony? Przeciez mozesz walczyc w sadzie o
      to, zeby corka zostala przy Tobie. Z pewnoscia bedziesz potrafil
      dobrze ja wychowac. W sytuacji o jakiej piszesz, corce bedzie duzo
      lepiej z Toba niz z jej matka i tesciami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka