Dodaj do ulubionych

Usunelabym ciaze

    • lacido Re: Usunelabym ciaze 24.05.09, 15:58
      Nie wierzę, że z tego powodu usunęłabyś ciąże, wydaje mi się, że to była
      dra,matyczna próba zmotywowania tego pana do wzięcia się w garść i poprawienia
      bytu ;/
    • aasb Re: Usunelabym ciaze 24.05.09, 21:34
      greenewelin napisała:

      Mamy wziac slub i nie uprawiac seksu az do czasu, az nasze
      > dochody beda wystarczajaco wysokie, zeby utrzymac ewentualne dziecko?

      Z takim myśleniem nigdy nie będzie to ten moment i ta kasa żeby mieć dziecko.
      Sorry za taką bezpośredniość. Do pewnego czasu też tak myślałam (nigdy o
      aborcji, ale zawsze o tym że nie stać nas na dziecko). Dziś też nie mamy
      kokosów, starcza od 1 do 1, miejsca w mieszkaniu też nie za wiele i już jest
      ciasno, ale chyba zmieniło nam się podejście i postanowiliśmy spróbować
      (zaczynamy nasze starania :). Doszliśmy do wniosku, że zawsze będzie za mało,
      nie teraz itd i w końcu nigdy nie doczekamy się maleństwa. Dlatego nie czekamy
      na mannę z nieba, ani na super ekstra pracę tylko już chcemy mieć dziecko i
      wiemy, że damy radę i będziemy szczęśliwi :)
      • sir.vimes i co w tym złego? 01.06.09, 12:08

        "Z takim myśleniem nigdy nie będzie to ten moment i ta kasa żeby mieć dziecko. "

        Czy faktycznie lepiej mieć dzieci w zagrzybionej kawalerce na Widzewie niż mieć
        je po 40 lub nie mieć wcale?
    • jane-bond007 Re: Usunelabym ciaze 24.05.09, 22:43
      nie potrafilabym usunac-niezaleznie od sytuacji finansowej, gdybym
      nie mogla dziecka wychowac oddalabym do adopcji, a twoj wpis
      traktuje raczej jako forme wyladowania zlosci na fakt iz zyjecie jak
      zyjecie
      • elf1977 Re: Usunelabym ciaze 25.05.09, 16:55
        Usunąć ciążę to można wtedy, gdy wiemy, że dziecko jest tak
        zdeformowane, że nie może normalnie żyć albo że poród zagraża
        naszemu życiu bądź zdrowiu.
        Natomiast w przypadku autorki wątku wystarczy kontrola swojej
        płodności. Bez przesady, bez pigułki też można się skutecznie
        zabezpieczać (żeby nie było, stosuję naturalne metody i gumki, bo
        też nie mogę brać hormonów) - nie trzeba mieć z tego powodu obsesji.
        Większość kobiet wcześniej czy później rezsygnuje z piguł i jakoś
        się zabezpiecza.
        Trzeba jakiejś refleksji, płód to nie rzecz i aborcja to nie
        wyrzucenie śmieci.
        • sir.vimes Re: Usunelabym ciaze 01.06.09, 12:10
          > Usunąć ciążę to można wtedy, gdy wiemy, że dziecko jest tak
          > zdeformowane, że nie może normalnie żyć albo że poród zagraża
          > naszemu życiu bądź zdrowiu.

          Nie "można" tylko ty UWAŻASZ, że "można". Twoje poglądy nie są jedynie słuszną
          prawdą;P
    • julyana Re: Usunelabym ciaze 25.05.09, 18:47
      Ja też bym usuneła. A gdyby facet wyskoczył mi z tekstem, że on jest
      przeciwnikiem aborcji, to powiedziałabym mu, że moze sobie byc przeciwnikiem lub
      zwolennikiem jak sam zajdzie w ciąże, debil.:/

      Aha - czasami pojawia się taki pogląd, że seks wiąże sie z możliwością zajścia w
      ciążę (no nie da się ukryć) i jeśli ktoś nie jest gotowy na ewentualna wpadkę,
      to niech nie uprawia seksu. To tak zwana "mądrość" forumowa.
    • ms.2 Re: Usunelabym ciaze 27.05.09, 15:26
      greenewelin napisała:

      > Tak mu odpowiedzialam na pytanie co by bylo, gdybysmy zaliczyli
      wpadke.
      > Jestesmy juz pare lat razem, rozmawiamy o slubie, jestesmy
      doroslymi i
      > powaznymi ludzmi. On konczy doktorat i zarabia praktycznie nic, ja
      skonczylam
      > studia i zarabiam mniej niz wydaje, mieszkamy w mieszkanku, gdzie
      nawet nie ma
      > miejsca na maly stolik. Jest male biurko i przy nim jemy na
      zmiany, bo jest
      > tez tylko jedno krzeslo. Gdzie tu jeszcze dziecko? Nawet by sie
      nie zmiescilo
      > lozeczko, moze na korytarzu pod drzwiami sasiadow. Troche pomagaja
      nam
      > rodzice. On pracuje po 14h na dobe, w soboty i niedziele tez, ja
      tez zasuwam z
      > wywieszonym jezorem.
      > Nie stac nas na dziecko, nie ma szans. Nawet jesli wezmiemy teraz
      slub, to tez
      > nas nie bedzie stac. Szczegolnie jakbym musiala zrezygnowac z
      pracy. Dlatego
      > mu tak wprost powiedzialam. Uwazamy jak nienormalni, zabezpieczamy
      sie, ale
      > nie moge brac tabletek ze wzgledow zdrowotnych, wiec nasze metody
      > niekoniecznie sa bardzo skuteczne.
      > Co o tym myslicie? Mamy wziac slub i nie uprawiac seksu az do
      czasu, az nasze
      > dochody beda wystarczajaco wysokie, zeby utrzymac ewentualne
      dziecko? On sie
      > wsciekl, bo jest absolutnym przeciwnikiem aborcji, a ja
      powiedzialam, ze w
      > takich warunkach nie bede miala dziecka, bo nie ma jak.
      Ograniczylismy jeszcze
      > bardziej nasze zycie seksualne i uwazamy jeszcze bardziej, kazde
      zblizenie to
      > stres, szczegolnie dla niego, bo ja podjelam decyzje, co bym
      zrobila i troche
      > mniej sie stresuje. I on chociaz sie z tym nie zgadza chyba tez
      nie widzi
      > innej opcji, ale bardzo z tego powodu cierpi - sama mysl go
      dobija. Nie
      > podjelabym tej decyzji sama, on by musial mnie poprzec, ale
      musialby, bo nie
      > mamy jak utrzymac dziecka, przeciez nie oddalabym dziecka do
      aborcji, chyba
      > bym sobie predzej podciela zyly, niz oddala wlasne dziecko.
      > Moze kiedys wyjedziemy za granice, to bedzie nas stac na dzidzie,
      tam sa
      > wyzsze zasilki i lepsza opieka, ale na razie nie ma takiej
      mozliwosci.
      > Uwazacie, ze jestem podla i bez serca, ze gdybym byla w ciazy to
      polecialabym
      > zaraz po pigulke wczesnoporonna? Na szczescie od 4 lat nam sie
      udalo nie
      > zaliczyc wpadki, ale przez ten stres obydwoje bardzo cierpimy.

      CO ZA MASAKRA KOBIETO PODCIEŁABYS SOBIE ZYŁY JAKBYS MIAŁA ODDAC DO
      ADOPCJI A JAK BYS JE ZABIŁA TO OKI WSZYSTKO NIE MÓW TAKICH RZECZY DO
      PÓKI NIE URODZISZ DZIECKA NIE JESTES W STANIE NAWET SOBIE WYOBRAŻIC
      JAK BARDZO SIE JE KOCHA NAWET NIE MYSL O TAKICH RZECZACH PAMIETAJ ZE
      DO KOŃCA ZYCIA BYŚ MIAŁA WYRZUTY SUMIENIA ZA TO CO ZROBIŁAS .I NIE
      BADZ TAKA EGOISTKA BOISZ SIE TYLKO TEJ WPADKI I OGROMNIE CIERPISZ
      • julyana Re: Usunelabym ciaze 28.05.09, 09:33
        A Ty nie jesteś w stanie sobie wyobrazić, co czuje kobieta, która
        zachodzi w naprawdę niechcianą ciaże, więc przestań pie... o
        jakichs wyrzutach sumienia - jeśli nawet u niektórych po aborcji
        pojawi sie trauma, to głównie przez takich jak Ty, którzy traktują
        kobiety jak szmaty mniej ważne niz zlepek komórek, aborcje nazywają
        morderstwem i wmawiają, że kobiety powinny cierpiec i pokutować za
        ten czyn do końca życia.:/
        • ms.2 Re: Usunelabym ciaze 31.05.09, 14:20
          JESLI SIE NIE CHCE MIEC DZIECI MOZNA SIE ZABEZPIECZAC ...ALBO ODDAC
          DO ADOPCJI DLA MNIE ABORCJA TO MORDERSTWO I TYLE !!!!!!!!! A KOBIETY
          KTÓRE ZABIJA JAK TO MÓWISZ ZLEPEK KOMÓREK TO ZWYKŁE
          MORDERCZYNIE ... BZYKAC TO SIE CHCE ALE ODPOWIEDZIALNOŚCI WZIĄŚC ZA
          SWOJE CZYNY JUZ NIE... ZAWSZE MOZNA ZNALEŻC TYSCIĄC POWODÓW
          JA TEZ ZASZŁAM W NIEPANOWANA CIĄŻĘ I NA POCZATKU NIE SKAKAŁAM Z
          RADOŚCI WIEC WIEM CO DOKŁADNIE SIE CZUJE A TERZ MÓJ
          SIEDMIOMIESIECZNY ZLEPEK KOMÓREK SIEDZI MI NA KOLANACH I MÓWI MA MA
          JAK SIE NIE CHCE POKUTOWAC DO KONCA ZYCIA JEST PRZECIEZ WIELE
          MAŁZEŃSTW KTÓRE CHCA MIEC DZIECI A NIE MOGA SKORO NIE CHCE CI SIĘ
          MĘCZYC Z DZIECKIEM KTÓRE NICZEMU NIE JEST WINNE ...NIE MAMY TAKIEGO
          PRAWA ZEBY DECYDOWAC O LUDZKIM ZYCIU CZY SMIERCI ..NAWET JESLI JEST
          TO PARE KOMÓREK KTÓREMU JEDNAK JUZ BIJE MAŁE SERDUSZKO ( 21 DNI PO
          ZAPŁODNIENIU) KAŻDY ZOSTANIE JEDNAK ROZLICZONY ZE SWOJEGO ZYCIA
          • julyana Re: Usunelabym ciaze 01.06.09, 12:01
            Ograniczone horyzonty typowe dla fanatyków. Bez komentarza.
      • pretensjaa Re: Usunelabym ciaze 28.05.09, 16:59
        Ja tam zadnej traymy nie mialam i nie mam...
    • skarpetka_szara Re: Usunelabym ciaze 27.05.09, 15:50
      prezerwatywy sa tak samo skuteczne jak tabletki - przy poprawnym
      uzywaniu. Wiec nie wiem o co chodzi tobie z tym brakiem seksu. Ja
      tez dzieci nie planuje, ale z mezem seks jest czesty. uzywamy
      gumek, i to juz przez lata (nie mam pamieci do tabletek).
    • anaisanais Re: Usunelabym ciaze 28.05.09, 10:47
      moim zdaniem ty stosujesz szantaz emocjonalny na nim, zeby zaczal
      zarabiac lepiej.
      a co z twoja odpowiedzialnoscia? nie mozesz poszukac lepszej pracy,
      doucz sie doszkol, naucz sie jezykow itp.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka