Dodaj do ulubionych

List o wychowaniu

05.07.04, 14:22
Słuchajcie,
Ostatni(czerwcowy) numer 'Listu" caly jest o wychowaniu dzieci.
www.list.media.pl
A poza tym: gdzie się wszyscy podziali?????????
Obserwuj wątek
    • mama_kasia Re: List o wychowaniu 05.07.04, 14:42
      List już czytałam. Było o nim odrobinę w wątku
      "Ciekawe", ale bardzo malutko. A szkoda! Nie
      wiem, czy to kwestia wakacji czy znudzenia, ale
      rzeczywiście mało coś osób smile
      Ja w każdym razie jeszcze nie na wakacjach wink
    • mader1 Re: List o wychowaniu 05.07.04, 22:18
      A ja... pozdrawiam wakacyjnie. Jestem przez chwile w domu i jade nad morze,
      potem znowu w domu i na Suwalszczyzne, potem w domu i do Zabruzd. Na razie sie
      przeziebilam i nie moge mowic.
      • mama_kasia Re: List o wychowaniu 05.07.04, 22:45
        A ja teraz w domu,a potem na suwalszczyznę, a nad morzem już byłam smile
        • mader1 Re: List o wychowaniu 06.07.04, 16:00
          Ciesze sie, ze jest jeszcze jakas wielbicielka Suwalszczyzny smile Tamte strony
          maja wyjatkowy klimat, prawda ? My mamy 7 km. do najblizszego sklepu smile))) To
          jest przygoda.
    • philosophus Re: List o wychowaniu 05.07.04, 22:21
      Pracuja pewnie smile... ot taki czas...

      w.
    • marzek2 Re: List o wychowaniu 06.07.04, 03:12
      Ja też jestem, po raz pierwszy w życiu żadnych wakacji poza wyjazdem do rodzinki
      niedaleko, bo dalej i dłużej się boimy ze względu na bąbelka... Czytam i żałuję,
      że tak mało odpowiedzi... A piszę po raz pierwszy o tak nienormalnej (choć dla
      wielu mam normalnej...) porze, bo nam szybę wybili w samochodzie, i ciumak
      załatwia właśnie sprawy z policją (po raz pierwszy ich nie trzeba było wzywać,
      sami zauważyli i grzecznie po nas zadzwonili smile)... Cóż... ja się cieszę, że nie
      było czego ukraść i że Pan Bóg nam przypilnował samego autka...
      • alex05012000 Re: List o wychowaniu 06.07.04, 09:48
        Marzenko,
        współczuję wybitej szyby bo zawsze koszty są duże, mnie wybili szybę przed
        przedszkolem (ukradli torbe z syropem na kaszel Oli i moimi niestety okularami)
        w Sylwestra! zanim dojechałam do warsztatu Fiata byłam jak sopel lodu - bo
        śnieg z deszczem padał, a koszty: 245 zł szyba, 150 zł nowe okulary...
        co do wakacji to nasza Ola nad morzem z babcią, a ja dojadę w sierpniu....
        a co do tematu i listu to odpisałam na post grrrrw "Ciekawe" ale odzewu
        dalszego nie było .... pozdrawiam - maria

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka