glupiakazia
15.10.04, 14:20
Dzisiaj dowiedzialam sie o strasznej chorobie w rodzinie znajomych moich
rodzicow. U mlodej kobiety wykryto raka, gdy byla w ciazy z 3 dzieckiem.
Czerniak z przerzutami na wezly chlonne. Cudem ciaze donosila, dziecko jest
zdrowe. Zaraz po urodzeniu zajeli sie nimi dziadkowie, zeby dziewczyna mogla
sie zajac swoim leczeniem. Jest po operacji, teraz bierze chemie. Jedyne,
co moge dla niej zrobic to modlic sie. Prosze was o to samo - nie musze was
przekonywac, jak wielka moze byc sila modlitwy...