Dodaj do ulubionych

Za tydzień o tej porze...

26.11.04, 14:22
Jak Bóg da będę trzymać w ramionach synka... Jeśli nic się wcześniej nie
wydarzy jedziemy do szpitala w przyszły piątek rano. Hormony już mi buzują ale
wiem, że "wszytko mogę w Tym, który mnie umacnia, w Chrystusie". Pamiętajcie w
modlitwie o mnie o nas, ciumak zostaje potem sam z dziewczynkami, módlcie się
też i siły (i cierpliwość przede wszytkim smile dla niego kiedy będzie tatą-mamą
przez parę dni...
Obserwuj wątek
    • aetas Marzeczku :-) 26.11.04, 14:31
      Marzek, nie mogę się doczekać! (a co dopiero Ty!) smile
      Jestem w Wami, i z Dziewczynkami, i z Chłopaczkiem smile
    • mader1 Re: Za tydzień o tej porze... 26.11.04, 14:40
      Bedzie dobrzesmile Maz na pewno zda egzamin- i corcie tez. Moj maz tez zostawal z
      dzieciakami, jak rodzilam a nawet jak mialam operacje.
    • kramla Re: Za tydzień o tej porze... 26.11.04, 15:04
      Własnie wysłałam pocztę do Ciebie.
    • isma Re: Za tydzień o tej porze... 26.11.04, 15:26
      Trzymamy kciuki i modlimy sie za rodzicow malego Szabasnika wink)) i za niego
      samego.
      W weekend mozemy panny wypozyczyc na jakis spacerek, jak by Ciumak chcial
      chwile odetchnac, a pogoda sprzyjala.
      • glupiakazia Re: Za tydzień o tej porze... 26.11.04, 15:37
        Wlasnie o Was myslalam ostatnio, nie bylo Cie tu jakis czas i myslalam, ze to
        moze juz... Trzymajcie sie, na pewno wszyscy spiszecie sie na medal! Pamietam w
        modlitwie i juz zazdroszcze Wam tych pierwszych chwil z malentasem...
        • mama_kasia Re: Za tydzień o tej porze... 26.11.04, 15:41
          Myślałam tak, jak Kazia.
          Czekam i modlę się smile
        • alex05012000 Re: Za tydzień o tej porze... 26.11.04, 15:42
          Myślałam o tobie Marzenko, bo jakoś tak mi sie kojarzyło koniec listopada
          początek grudnia... trzymaj się i wszystkiego najlepszego dla całej rodzinki a
          najbardziej dla ciebie i maleństwa... - maria
    • marzek2 Re: Za tydzień o tej porze... 26.11.04, 15:47
      Jak dobrze Was mieć, słowo daję! Wy jesteście moją internetową grupą wsparcia smile
      Isma, jak zwykle dobrze mnie znasz smile)) po prostu chciałam, żeby urodził się
      "prawie" w szabat! Szabaśnik - ale ksywka, ciumak się uśmiejesmile Wpiszę sobie
      Twój numer komóry do swojej, damy znać jak najszybciej!
      • sion2 Re: Za tydzień o tej porze... 26.11.04, 16:08
        Ja już od 2 tyg. zaglądam na forum codziennie z nadzieją,że będzie radosna
        nowina :0)
        zyczę odwagi, wspaniałego dzieciaczka - prezenciku od Pana smile
        niech Bóg wam błogosławi !
        kasia
      • isma Re: Za tydzień o tej porze... 26.11.04, 17:55
        No, tego, szabasnik jako rzeczownik pospolity to jest taki piecyk wink)) (w
        ktorym sie przez cala dobe grzeje czulent na szabasowy posilek), wiec zaznacz,
        ze mialam na mysli Szabasnika przez bardzo duze S wink)).
        To Tys sie zlamala, i jednak zostalas jednokomorkowcem?
        • lucasa Re: Za tydzień o tej porze... 26.11.04, 19:17
          i jeszcze ja sciskam...
          i tez zazdroszcze!
          A
        • marzek2 Re: Za tydzień o tej porze... 26.11.04, 19:23
          Ha isma moja śp. babcia całe życie używała tego określenia na piekarnik, dopiero
          gdy zostałam przyszywaną córką Żyda załapałam o co chodzi z tym szabaśnikiem smile)
          A co do komóry, to cóż, zostałam... obdarowana, niedługo po tym, jak się
          dowiedzieli że jestem w ciąży smile) muszą mieć smycz na córę i jej gromadkę smile)
          • neogobbo Re: Za tydzień o tej porze... 27.11.04, 16:03
            Cześć Marzek. Ponoć imię ma być biblijne i długie. No to srzelam:
            Nabuchodonozor?
            • marzek2 Re: Za tydzień o tej porze... 27.11.04, 16:30
              Wiedziałam Gobbo, że ktoś w końcu o to zapyta smile)) Ale PUDŁO!
              • neogobbo Re: Za tydzień o tej porze... 27.11.04, 21:14
                Skoro ma być długie, to zakładam, że przynajmniej czterosylabowe. Moje typy:
                Jeroboam, Natanael, Emmanuel, Bartymeusz? Kramli: Tymoteusz? Jeśli jeszcze nie
                zgadliśmy, to rzuć koło ratunkowe, z którego Testamentu.
                A przy okazji przypomina mi się nasz znajomy, który miał kiedyś pomysł, żeby
                jego syn miał imiona... Jezus Maria wink W sumie nic śmiesznego, w innych
                krajach katolickich imię Jezus jest normalnym imieniem, a Maria to i u nas -
                zwłaszcza w okolicach krakowskich - się przytrafia u facetów.
                • marzek2 Re: Za tydzień o tej porze... 27.11.04, 21:25
                  Pudło raz jeszcze smile))) Ale Kramla to mnie zna, Tymoteusz był bardzo poważną
                  opcją, na początku, ale w końcu postawiliśmy na... ciumak mówi, że 3 sylaby to
                  nie takie długie imię... no i rzucam koło ratukowe - Stary Testament.. ale tam
                  to takich pełno. Proszę robić sobie zakłady, ale ogłoszenie wyników to już w
                  dniu narodzin... no chyba że będzie dziewczyna, ale tutaj też w sumie imię
                  biblijne wybrane na wszelki wypadek smile
            • genepis Re: Za tydzień o tej porze... 27.11.04, 23:45
              > Cześć Marzek. Ponoć imię ma być biblijne i długie. No to srzelam:
              Nabuchodonozor?

              Ja chciałam swojego nazwać Jan Nabuchodonozor wink
    • ania.silenter_exunruzanka Marzek:) 29.11.04, 10:42
      Jestem, pamiętam, modlę się i trzymam kciukismile. Będzie dobrzesmile)).
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka