pozwalam synowi oglądać pewien program, motoryzacyjny (przerabianie aut np.
porsche na kosiarkę do trawy)
dużo w tym dobrej zabawy, pomysłów (zadania są naprawdę ciekawe

, etos pracy
oraz współpracy (bez dobrej współpracy nie wykonają zadania i przegrywają) -
słowem wartości sporo, ciekawie podane, takie typowe chłopackie historie
ALE...
autorzy zdają sobie sprawę, że większość ich publiki to dzieci, młodsi i
starsi chopcy, więc przekleństwa nie padają w programie w ogóle
ale częśc zachowań autora programu oraz uczestników nie podoba mi się, bywają
kłótnie, jest niszczenie samochodów, gdy im nie wyjdzie itp.
nie jest to 'grzeczny program dla grzecznych chłopców'
i nie wiem do końca jak z tego wybrnąć
pozwoliłam oglądać, ale nachodzą mnie wątpliwośći
a podstawowy argument 'za' jest taki, że nie istnieje 'grzeczny' zamiennik

)
na razie komentuję przy nim niewłaściwe zachowania...chyba tylko to mi zostało?