dorotkak 07.06.06, 16:22 i jak pokutujecie? jesli mozecie podzielic sie ze mna swoimi osobistymi przemysleniami, bede bardzo wdzieczna. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
barbie-torun Re: czym jest dla Was pokuta? 08.06.06, 10:06 chodzi Ci o pokutę zadaną przez księdza na spowiedzi czy własną sobie obraną w jakijś intencji? Odpowiedz Link
dorotkak Re: czym jest dla Was pokuta? 08.06.06, 11:01 chodzi mi o wlasna pokute, z calym szacunkiem dla ksiezy, ale zadana na spowiedzi pokuta w formie np odmowienia litanii nie jest w moim odczuciu wystarczajaca pokuta Odpowiedz Link
mary_ann ad niewystarczająca pokuta... 08.06.06, 19:27 Przeczytałam kiedyś w kapitalnym numerze miesięcznika "List" w całości poświęconym spowiedzi, iż w dawnych wiekach pokuta była niezwykle dotkliwa, czasem wiążąca się z wykluczeniem ze wspólnoty i trwająca do kilku lat. Dziś pokuta jest symboliczna nie dlatego, że obnniżamy sobie wymagania, lecz raczej po to, by uwypuklić fakt, iż każda ziemska, ludzka pokuta jest niewspółmierna wobec wielkości Bożego Miłosierdzia i ofiary Chrystusa. Odpowiedz Link
mary_ann Re: aneks 08.06.06, 19:31 Oczywiście podkreślam, że chodzi o symboliczność POKUTY, a nie odstąpienie od ZADOŚĆUCZYNIENIA, jeśli takowe jest możliwe. Zwracam uwagę na różnicę, bo wydaje mi się, że w następnym poście te dwa elementy zostały potraktowane niejako zbiorczo Odpowiedz Link
gintaras2 Pokuta 09.06.06, 12:27 www.rozwazania.box44.boo.pl/index2.php?page=pokuta_i_wiara Napiasłam w jaki sposób pokutuję. Wyznaję swoje grzechy. Jest napisane żeby wyznawać je tym przeciwko komu zgrzeszyliśmy. Ja nie idę przyznawać się komuś, że zgrzeszyłam kiedy już uzyskałam od Boga przebaczenie, ide żeby je uzyskać od tego przeciw komu zgrzeszyłam. To jest moja pokuta. Odpowiedz Link
gintaras2 Re: czym jest dla Was pokuta? 08.06.06, 14:04 Kiedy przychodzi żal za to że zgrzeszyłam, modlę sie o przebaczenie. Jeśli zgrzeszyłam przeciw komuś, ide do niego i wyznaję mu prawdę. Licze na jego przebaczenie. Jeśli on mi przebaczy i Bóg mi przebaczył. No i staram sie uwazać, zeby tego samego wiecej nie zrobić. Jest to niełatwe zadanie, dlatego tym bardziej dziękuję Panu Jezusowi, że oddał za nas swoje życie, żebyśmy pomimo naszego grzesznego życia mogli mieć z Nim społeczność. Milena Odpowiedz Link
sion2 Re: czym jest dla Was pokuta? 09.06.06, 12:58 Ja mam swojego spowiednika i powiem szczerze że jeśli chodzi o pokutę po sakramencie spowiedzi to od 17 lat dostaję takie, które są poleceniami podjęcia wysiłku poprawy jakiegoś aspektu relacji do Boga, nigdy nie musze odmawiać litanii czy modlitwa "klepać". Takie pokuty są bardzo dobre dla mnie bo są mocno osadzone w mojej rzeczywistosci, w mojej słabości, w moich błędach duchowych. Wiem ze one - jeśli są podejęte żarliwie jakos otwierają mnie na kolejne łaski. Natomiast w ogóle przez pokutę rozumiem podjęcie wysiłku jakiejś współpracy z łaską Boża. Owszem Chrystus zmywa moją winę, przebacza mi i przebacza mi też drugi człowiek. Ale łatwo jest wtedy traktować Boże przebaczenie instrumentalnie, jak "myjnię": wyznam i mam przebaczobne = jestem czysta. Jezus obiecał łotrowi na krzyżu raj... ale zaraz po tym jak on uznał ze słusznie cierpi czyli mozna się domyślec że zgadza sie iż popełnił wiele zła i żałuje. Czyli przyjął cierpienie swoje jako zadośćuczynienie Bogu za grzechy mimo że to Chrystus mu w tym momencie przebaczał i oczyszczał go. Ja się staram jako pokutę przyjmowąc różne trudne rzeczy które mnie spotykają. Nie jako "karę" ale jako okazję do powiedzenia Bogu "tak, słusznie cierpię". Taka "pokuta" jest trudna bo ja jej nie reżyseruję tylko Bóg. Czasem też podejmuję różne akty zewnętrzne ale muszę powiedzieć że wolę pokuty duchowe i przyjmowanie cierpienia w uniżeniu gdyż np. odmówienie sobie ciastek czy telewizji jeśli nie jest połączone z duchem uniżenia nie jest prawie nic warte a może nawet budowac pychę czyli coś odwrotnego niż chcę osiągnąć. Z jednej strony wiec pokuta moja zawsze jest pełniona w świadomości że jest tylko moją współpracą niewielką z łaską, która buduje i oczuszcza a z drugiej strony jest jakąś formą przyblizenia do Boga "sercem pokornym i skruszonym, Ty nie gardzisz Boże" ps 51. Odpowiedz Link
gintaras2 Re: czym jest dla Was pokuta? 09.06.06, 13:19 Mam nadzieję że nie myślałaś, że ja traktuję spowiedź instrumentalnie? Jezus za nas wycierpiał wszystko, za każdy nasz grzech. Człowiek nie musi już brać na siebie bólu, bo zgrzeszył. Ofiara Jezusa była ostateczna. Nie znaczy to jednak, że można grzeszyć. Trzeba zrobić wszystko, żeby sie ustrzec od grzechu. Jeśli wiem, że jak gdzieć pójde, czy jak się z kimś spotkam to najprawdopodobniej zgrzeszę, to trzeba sie zastanowić, czy iść. Na tym polega dobra nowina, że zbawienie mamy jako dar od Boga, za darmo, a nie z nas samych. Pokuta w takim znaczeniu, "umartwiania ciała" jest dla ludzi, którzy chcą się lepiej poczuć, przed Bogiem. Bóg nie potzrebuje tego od nas, dał nam Jezusa i to jest najlepszy na to dowód. Myslę że trzeba się modlić, wyznawać, a prawdziwy żal pokazać przez to, że będziemy się ustrzegać grzechu. Odpowiedz Link
sion2 Re: czym jest dla Was pokuta? 09.06.06, 13:55 nie, no co ty przeciez pytanie było jak rozumiecie i przezywacie pokutę i ja napisałam jak JA przeżywam przyjmowanie cierpienia w uniżeniu nie jest dodawaniem niczego do Ofiary Jezusa - to chyba jasne myslę że dobrze jest koncentrowac się na dawaniu świadectwa, pisaniu o sobie, natomiast kwestie "nie, to nie tak bo.." zostawmy powaznym teologom pokuta - potrzeba jej jest zawarta w wielu miejscach nauki Jezusa, jest niczym innym jak wysiłkiem nawrócenia, z którego podjęcia nie zwalnia nas darmowość Bożego daru, pokuta to pewnego rodzaju postawa duchowa wg mnie, dlatego zgadzam się ze wiele aktów czysto zewnętrznych choć są w zamierzeniu wykonawcy "pokutne" w istocie mogą kryć intencję "wykazania się" przed Bogiem - tak ja rozumiem jednakże w celu uniknięcia grzechu wykazania się przed Bogiem nie jest dobrze zaniechać wszelkiego wysiłku duchowego - bo przeciez łaska jest za darmo pokuta jest jakby "otwraciem furtki" Panu Bogu oczywiście nie sugeruję niczego odnośnie ciebie tylko piszę swoje przemyslenia i swoje spostrzeżenia nie potrzeba mi mówić że zbawienie jest za darmo gdyż wierzę w to całym swoim sercem ))) Odpowiedz Link
samboraga a propos:) 21.06.06, 22:55 Tak a propos ludzkiego wymiaru spowiedzi serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3430455.html Cytat: "Spowiedź, która miałaby polegać na wyliczeniu grzechów przez wiernego, a potem zadaniu przez kapłana modlitwy do odmówienia w ramach pokuty, nie rozwiązuje problemów wiernego. Do tego potrzebna jest szczera, głęboka rozmowa kapłana z wiernym" I jeszcze: "My oczywiście nie konkurujemy z psychologami: gdy widzę, że moje kompetencje się kończą, odsyłam wiernego do psychologa, tak samo jak do mnie psychologowie odsyłają tych, którym nie mogą pomóc" Odpowiedz Link
alex05012000 Re: czym jest dla Was pokuta? 22.06.06, 16:52 a nie wydaje się wam czasami że życie jest jedną wielką pokutą? Odpowiedz Link
sion2 Re: czym jest dla Was pokuta? 22.06.06, 21:30 nie można powiedzieć że życie jest pokutą bo pokuta to nie tylko coś przykrego czy ciężkiego do zniesienia tylko świadoma postawa człowieka dążącego do nawrócenia, żałującego za grzechy i chcącego zadośćuczynić za nie Bogu tyle ile potrafi Odpowiedz Link