Dodaj do ulubionych

Czy kalendarze adwentowe przygotowane ?

28.11.06, 21:07
Ja zaczęłam robić dzisiaj smile
Krysia wypisywała karteczki z liczbami, ja składałam woreczki z czerwonej
krepiny , a do nich naklejki i kawałeczki opowiadania. W tym roku są
fragmenty księgi przysłów - dzieci jednego dnia kogoś przygarniają w drodze
do stajenki , drugiego są gdzieś gośćmi, trzeciego spotykają kłócące się
kózki ( trzy wink))... Najstarsza też chce uczestniczyć w otwieraniu
woreczków smile))), więc teksty muszą być ... uniwersalne, żeby trochę dały do
myślenia.
Ale dziś kalendarza nie skończyliśmy, o jesteśmy jeszcze niedomagający.
Oby się już ta grypa skończyła !
Obserwuj wątek
    • tres_ka Re: Czy kalendarze adwentowe przygotowane ? 29.11.06, 10:18
      ja jeszcze nie jestem gotowa, ale do niedzieli zdążę wink
    • mama_kasia Re: Czy kalendarze adwentowe przygotowane ? 29.11.06, 13:03
      Ciągle myślę wink
      Cieżko jakoś mi idzie w tym roku, ale zrobię.
      Mam już krzyżówkę. Na każdy dzień jedno hasło.
      Mam też woreczki, zrobione w zeszłym roku. Jeszcze tylko
      muszę wypełnić je cukierkami i treścią.
    • mader1 Re: Czy kalendarze adwentowe przygotowane ? 26.11.07, 20:18
      Jeszcze w tym roku nie mam sad zabieram się lada moment. Może tym
      razem to nie będą woreczki, tylko co innego ?
    • nati1011 Re: Czy kalendarze adwentowe przygotowane ? 26.11.07, 20:40
      A ja kupiłam w Makro gotowy domek adwentowy. Zawsze o takim
      marzyłam. Solidny drewniany. Będzie na lata. Zostało tylko
      zapełnienie go treścią.

      Ale dziś wyszliśmy ze szpital, więc może w końcu sie uda.

      Marzy mi się jeszcze porządny wieniec adwentowy, ale właśnie
      zaczynamy remont. I dobrze bedzie jak się skończy przed wigilją,
      więc chyba zostawię już wieńce na przyszły rok sad
      • skrzynka3 Re: Czy kalendarze adwentowe przygotowane ? 26.11.07, 21:05
        Nati wieniec robie czasem tak ze na duzym talezu klade oplecione na
        kolku z drutu iglaste galazki w srodek wstawiam swieczki -kule +
        jakas kokarda do ozdoby. Wieniec caly adwent stoi na srodku stolu -
        kolejne swiece zapalamy uroczyscie przy niedzielnych adwentowych
        obiadach a na codzien pala sie wtedy kiedy siadamy wszyscy razem do
        stolu -czyli niecodziennie niestety sad(
    • mamalgosia Re: Czy kalendarze adwentowe przygotowane ? 28.11.07, 20:28
      Z przyczyn osobistych jest mi trudno w tym roku przygotować coś
      naprawdę fajnego. Będą worecki te same co w zeszłym roku, tylko
      wnętrza inne - jakiś drobiazg dla każdego z Chłopców, a do tego
      propozycję dobrych uczynków na ich miarę ("bądź miły dla
      brata", "podlej fikusa") - jesli dziecku uda się to zrobić, to
      będziemy wkładać do pudełka, które potem zaniesiemy do stajenki.

      W przedszkolu robią kalendarz adwentowy. Debiut. Kazda rodzina ma
      zapewnić zapełnienie jednego okienka 25 sztukami czegoś. My
      zapełniamy cztery okienka - bo pomysł mi sie bardzo spodobał, a pani
      mówiła, że rodzice w większości to zignorowali. Ciekawe, czy Starszy
      będzie w tym uczestniczył, bo jak na razie to nie wychodzi mu
      chodzenie do przedszkola z powodu chorób.

      Babcia zakupiła kalendarz Playmobile. Komercja, ale fajne
    • mader1 Re: Czy kalendarze adwentowe przygotowane ? 28.11.07, 22:31
      I ja kupiłam kalendarz w Makro - tak jak Nati - porządny,
      drewniany. W nocy dowiozłam go do domu i spodobał się dzieciakom...
      A jednak trochę mi żal wink
      w tamtym roku woreczki były poprzyczepiane do ogromnego kartonu,
      pośrodku którego była wyciana, zamknięta do 25.12 szopka. W
      woreczkach były naklejki, drzewka i historia z cytatami z Księgi
      Przysłów. Dzieciaki po wysłuchaniu dalszej części historii wędrówki
      do Dzieciątka, naklejały naklejki, zapełniając karton - obrazek
      treścią. Na koniec poreczków nie było, ale był obrazek z witającymi
      Dzieciąko postaciami, zwierzętami...
      Teraz i współtworzenie i ewidentność upływu czasu zaciera się...
      Dziś napełniłam kalendarz treścią. Prawdę pisząc najpierw chciałam
      poszukać cytatów o rodzinie, wspólnoscie, współdzialaniu,
      rodzeństwie... Ale... może w przyszłym roku...
      W tym... wyszedł mi kalendarz o Dziwnych Obietnicach ... Zaczęłam,
      bo mamy przeciez pięciolatka, od przypomnienia co to adwent i , bo
      są też starsze, od cytatu z Izajasza. A potem o Mojżeszu, o tym jak
      dziwił się, że mają Mu uwierzyć... Narzekania Izraelitów na pustyni
      na brak jedzenia... Przeskoczyłam następnego dnia do
      błogosławieństw... Manna i przepiórki z nieba...potem fragment
      Psalmu z prośbą o opiekę i ratunek,znalazało się na karteczkach i o
      wytrwałości w modlitwie...i o nie zamartwianiu się zbytnim o
      nastepny dzień... I woda na pustyni i historia Zachariasza... No
      wiem... nie jest łatwo być moim dzieckiem...
      • mama_kasia Re: Czy kalendarze adwentowe przygotowane ? 29.11.07, 15:21
        No
        > wiem... nie jest łatwo być moim dzieckiem...

        Moim też smile))
        Ale, uff, przysiadłam i mam, mam kalendarz na ten rok smile
        Będzie też dostępny u nas na stronie. Link podam za dwa dni, jak
        już wkleję początek adwentowy.

        Ale jestem wykończona! Zajęło mi to pół dnia!
        • alex05012000 Re: Czy kalendarze adwentowe przygotowane ? 29.11.07, 15:42
          wiem, wiem, nie każdy musi robić i mieć to samo... ale już trzeci
          adwent jestem na tym forum conajmniej i ciągle mam złudną nadzieję,
          żeiedyś zrobię taki prawdziwy adwentowy wieniec jak wy... nie jakieś
          wyklejanki z kart świątecznych, wpisane daty i odchaczanie dni,
          zrywanie karteczek, czy gotowe "doprawione" wyroby... ale taki
          biblijny... tylko, że ani ja czasu nie mam, ani kompletnie sie nie
          znam co i jak, gdzie szukać tekstów i w ogóle... wieńca ze
          swieczkami też nie mam, zresztą chyba taka nagła tradycja by sie w
          domu nie przyjęła...tak sobie dzisiaj smucę - ma w biurze, nareszcie
          się obrobiłam jako tako...ostatnie 3 miesiące jak we młynie...
          • mamalgosia Re: Czy kalendarze adwentowe przygotowane ? 29.11.07, 18:15
            myślę, alex, że to nic złego: nie mieć kalendarza adwentowego
            • alex05012000 Re: Czy kalendarze adwentowe przygotowane ? 30.11.07, 12:16
              mamalgosia napisała:
              > myślę, alex, że to nic złego: nie mieć kalendarza adwentowego

              nic złego, ale ja bym chciała go robić jak większość was... ale sama
              nie umiem, nie znam Biblii, nie mam czasu... dochodzę do mało
              odkrywczego wniosku, że trudno samemu wychowywać dziecko w wierze w
              sposób bardziej głęboki, jeśli nie ma oparcia w reszcie rodziny...a
              z domu też sie tego nie wyniosło...
          • mader1 Re: Czy kalendarze adwentowe przygotowane ? 29.11.07, 23:44
            to... w przyszłym roku razem , w realu tak zwanym, w sobotę,w nocy
            ( żeby dzieci nie widziały) przy blasku świecy ( żeby było
            dramatyczniej) musimy się umówić na robienie kalendarza smile)))
            Będziemy wertowały Biblię, wypisywały Słowa i oplotkujemy całe
            forum.Plecy i oczy będą bolały nas ogromnie smile)) A rano dzieci nie
            będą mogły nas dobudzić smile)))

            Alex smile Twoja córka jest szczęśliwa z powodu takiej mamusi, jak Ty smile
            • alex05012000 Re: oj tak, mader! 30.11.07, 12:26
              mader1 napisała:
              to... w przyszłym roku razem , w realu tak zwanym,[mamy problem
              techniczny, koło mnie nie ma Reala, jest tylko Biedronka, nie mogłam
              sie oprzec temu dowcipowi...]
              w sobotę,w nocy żeby dzieci nie widziały) przy blasku świecy ( żeby
              było dramatyczniej) musimy się umówić na robienie kalendarza smile)))
              Będziemy wertowały Biblię, wypisywały Słowa i oplotkujemy całe
              forum.Plecy i oczy będą bolały nas ogromnie smile)) A rano dzieci nie
              będą mogły nas dobudzić smile)))

              > Alex smile Twoja córka jest szczęśliwa z powodu takiej mamusi, jak
              Ty smile - tylko dlaczego ja nie umiem w to uwierzyć?
              • samboraga do Alex 30.11.07, 12:46
                Alex, czy chciałabyś może świecznik adwentowy (można obłożyć gałązkami i będzie
                wieniec)? mam dodatkowy, jest bardzo prosty, mój mąż zrobił dwa i jeden się u
                nas kurzy...
                daj znać tu albo na priv
              • mader1 Re: oj tak, mader! 30.11.07, 13:27
                uwierz, bo tak jest smile
                a jakby tak nie było, to kalendarz adwentowy by nie pomógł, bo
                zarzuty były zupełnie innego kalibru smile

                To musimy w przyszłym roku tego przypilnować !
            • isma Re: Czy kalendarze adwentowe przygotowane ? 02.12.07, 01:59
              O, dlaczego ja dopiero teraz ten watek znalazlam wink)).
              No, wiec w tym roku kalendarza adwentowego u nas nie ma.
              Za to jest Wielkie Czekanie. Oby zachowac nadzieje.
          • zuzulek Wieniec 30.11.07, 00:02
            W moim rodzinnym domu nigdy nie było wieńca adwentowego, nie mam też talentów do
            zrobienia całkiem własnego - ale w swoim domu wprowadziłam ten zwyczaj. W
            Warszawie bardzo łatwo jest w kwiaciarni kupić gotowy wieniec (bywają ozdobione,
            bywają bez ozdób) i wystarczy do niego doczepić 4 świeczki. Ostatnio dostałam od
            pani w kwiaciarni gratis kilka zielonych, giętkich drutów, którymi łatwo takie
            świeczki przyczepić.
            A teraz jesteśmy w Stanach, mamy w piątek w kosciele Family Advent Night i
            zobaczymy, co na adwent zaproponują nam amerykanscy katolicy smile
            • skrzynka3 uff skonczylam :) 30.11.07, 18:37
              Woreczki sa w tym roku z serwetek ze swiatecznym motywem przypiete
              szpilkami do tacy korkowej. Na razie zakrywaja ja w calosci a jak
              beda znikac to pod spodem odsloni sie obrazek -znalazlam taki z
              Jozefem prowadzacym osiolka na ktorym jedzie Maryja w ciazy w
              gazetce z wzorami do dekoracji farbkami wirtazowymi.

              Wieniec tez udalo mi sie zmajstrowac.U mnie w domu tez nie bylo
              takich zwyczajow. Zaczelam pod waszym wplywem kilka lat temu i teraz
              jakbym nawet chciala to nie moge przestac bo dzieciaki mi nie
              dadza smile)
              • mama_kasia Re: uff skonczylam :) 01.12.07, 16:52
                U mnie w domu tez nie bylo
                > takich zwyczajow. Zaczelam pod waszym wplywem kilka lat temu i teraz
                > jakbym nawet chciala to nie moge przestac bo dzieciaki mi nie
                > dadza smile)

                I to jest właśnie potęga internetu wink))
              • mader1 Re: uff skonczylam :) 01.12.07, 17:55
                U mnie w domu tez nie bylo
                > takich zwyczajow. Zaczelam pod waszym wplywem kilka lat temu i
                teraz
                > jakbym nawet chciala to nie moge przestac bo dzieciaki mi nie
                > dadza smile)

                Mogę się pod tym podpisać smile))
    • mama_kasia internetowy kalendarz adwentowy 01.12.07, 16:50
      Jeśli ktoś ma ochotę, może zaglądać na naszą stronę, gdzie
      przez cały adwent (codziennie) będą krótkie teksty - ...może
      nie tylko dla dzieci wink))
      Plus pytanie krzyżówkowe. Dzieci mogą sobie krzyżówkę wydrukować.
      budysie.republika.pl/kalendarz_adwentowy_2007.htm
    • hipopotamama Re: Czy kalendarze adwentowe przygotowane ? 01.12.07, 21:17
      Podziwiam Wasze kalendarze i zazdroszczę bo ja jeszcze nie mam dla kogo robić
      chyba, że mader podeśle mi trochę swojej niełatwości-bycia-jej-dzieckiem i
      podsunie pomysł co można zaworeczkować półtorarocznemu dziecku wink
      P.S. A zwyczaj czytania "Dzieci z Bulerbyn" wpisałam do mojego notesu rzeczy,
      które koniecznie muszę z córką wypraktykować tylko w nieco odleglejszym czasie smile
      • mader1 Re: Czy kalendarze adwentowe przygotowane ? 02.12.07, 00:02
        No nie wiem smile)) Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to obrazki na
        tekturkach jednej wielkości - przez Ciebie narysowane lub z
        wyklejanką wyciętą skądś. Obrazki związane z Bożym Narodzeniem - na
        jednym osiołek, na innym żłóbek, na innym bombka, św. Józef,
        choinka, prezent, Małe Dzieciątko, świeczka itd. Przyczepione tyłem
        do tablicy korkowej, odkrywane po jednym, nazywane przy dziecku i
        potem wpinane do segregatora z napisem " Mój Adwent 2007". Mogłoby
        być teraz książeczką do przegladania, budowaną stopniowo, a w
        przyszlości miłym wspomnieniem smile))) - pogięte troszkę, popapciane
        palcami...smile
        A... i jeżeli je jakieś słodycze, można włożyć po jednym.
        • hipopotamama Re: Czy kalendarze adwentowe przygotowane ? 03.12.07, 16:07
          O obrazkach też myślałam ale Twój pomysł z adwentową księgą jest bomba!
          Niestety na paćkanie palcami nie ma co liczyć bo moje dziecko to wyrodna
          pedantka ale i tak pamiątka będzie smile
          Dzięki smile
    • aka21 Re: Czy kalendarze adwentowe przygotowane ? 03.12.07, 10:40
      Wianek zrobiliśmy z dziećmi w sobotę. To pierwszy raz w naszej
      rodziniesmile i nie będę pisała dzięki komu się pojawiłsmile. Myślę, że
      się sprawdzi.
      Kalendarz robię na bieżącosad. Nie wyrobiłam się, póki co woreczki ze
      słodyczami pojawiają się z dnia na dzień na wielkiej makiecie
      przedstawiajacej szopę z pustym żłóbkiem, z gwiazdą betlejemską w
      lesie (namalowałam to na kartonie). Rano dzieci dostają namalowane
      na kartonikach różne stworzenia Boże (wczoraj choinki, dziś baranki
      itd kwiatki jeże żuczki aniołowie, pasterze) i na ich odwrocie albo
      jest jakieś zadanie, albo to "coś" ma zrobić w prezencie dla Jezusa
      dobry uczynek. Wieczorem wpisujemy "czyn" na kartonik ze
      zwierzątkiem, z maleńkiej rzepy na makiecie dzieci odczepiają
      woreczek z niespodzianką (każdy swoją, dwa kolory woreczków) i w to
      miejsce przyczepiają swoje zwierzątko, postać, roślinkę. W wigilię
      doczepimy jednego Jezusasmile
      Wieczorem, przed zaśnięciem opowiadamy dzieciom jak postacie z
      danego dnia przygotowywały się na spotkanie z Jezusem, jakie miały
      wątpliwości, kłopoty i jak żyły na Chwałę Bożą.
      Bardzo chcę aby jak najszybciej pojawiły się na tablicy wszystkie
      woreczki z numerkami i mam nadzieję, że się zmieszczą!
      Cytatów nie wybrałam, nie zdążyłam, a szkoda, ale np. dzisiaj
      czytamy o Dobrym Pasterzu i potem dzieciaki mają to narysować, a
      opowiadanie będzie o brzydkiej owieczcesad z dużą głową - Madzi
      bardziej spodobał się Jasia baranek i rano był płaczsad, cóż
      zdolności plastyczne mamy nie zawsze muszą satysfakcjonować
      pociechywink
      Bardzo cieszę się z tego kalendarza, bo to dzieci mobilizuje i ucza
      się co to dobro, ucza się go dostrzegać i czynić w swoim życiu! Byle
      mnie zapału do końca adwentu starczyło!
      • mamakini Dziękuję... 03.12.07, 14:38
        Chcę Wam serdecznie podziękować za ten wątek, za wspaniałe,
        inspirujące pomysły. Dzięki Wam Kinia po raz pierwszy ma prawdziwy
        kalendarz adwentowy! W moim rodzinnym domu nie praktykowano tego
        zwyczaju. Kinia jest zachwycona. Ja również, ponieważ bardzo mi
        zależy by moje dziecko w tym całym przedświątecznym zamieszniu nie
        zagubiło istoty Świąt Bożego Narodzenia. My, dorośli miewamy z tym
        problemy, a dzieci... Dodatkowa korzyść: dzisiaj po raz pierwszy od
        wielu dni bez ociągania wstała do przedszkola. Wstała? Co ja mówię-
        wystrzeliła z łóżka jak z procy i popędziła do kalendarza smile Jeszcze
        raz dziękuję. Basia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka