dominikjandomin
08.10.07, 10:58
Byłem. Naładowałem akumulatory swej duszy, o których istnieniu nawet
nie wiedziałem.
Ale obserwacja: duzo młodych ludzi na Mszy, młodzi ministranci
służą. Łacina nie straszna im, i powrót do tradycji - nie jest
tylko "wspominkami dla strauszków".
Pozytywnie zaskoczony to piszę.