Dodaj do ulubionych

szkolno-przedszkolne zmiany

01.09.08, 14:44
Oj, przepraszam, ale muszę gdzieś to z siebie wyrzucićsad
Zmienilismy przedszkole, z jednych sióstr na drugiewink. To spadło
nagle, bo nie spodziewaliśmy się dostać z rezerwowej listy, ale się
w ostatniej chwili udało. Powiem szczerze, były to względy
ekonomiczne (stare przedszkole znaczaco podrożało, nie maja
dofinansowania), ale i "trudna" przyjaźń synka. No i ta zmiana i tak
by nastapiła tylko za rok, bo w starym nie ma zerówki.
Dzieci się cieszyły, ale w szatni pojawiły się łezki, były
dzielne...i smutne.
Ciężko mi dzisiaj pracować, zaraz po nie pędzę, moze nie było źle,
może będą zadowolone...może
Mnie jest żal staregosad, żal fajnych dzieciaków, usmiechniętych,
zwariowanych sióstr, fajnych rodziców z którymi jakos tak więzy się
zacieśniały, kameralności. Pewno to mój problem, nie lubię zmian!
Wierzę, że to nie przypadek, że z tej rezerwowej weszliśmy..., ale
jakoś tak trudno
Przepraszam, że marudzęsad
I dziękuję za dzisiejsze czytania, jest w nich coś czego dzisiaj
potrzebowałam - odwaga.
Obserwuj wątek
    • mader1 Re: szkolno-przedszkolne zmiany 01.09.08, 17:14
      Dobrze będzie, zobaczysz...
      My z kolei zostawiliśmy Małego jeszcze w przedszkolnej zerówce...
      Ale jak patrzyłam na zerówkę w szkole to takie fajne dzieciaki smile)))
      Przede mną stała taka miła, roztropna dziewczynka ... pewnie by sie z nią
      zaprzyjaźnił... A przykro i tak będzie, łzy, wzruszenia już... za rok.
      • aka21 Re: szkolno-przedszkolne zmiany 02.09.08, 09:49
        > Dobrze będzie, zobaczysz...
        Chyba jestsmile)
        Dzieci wróciły zadowolone. Magdusia pełna zapału do nauki (jest w
        zerówce, ale teraz przerabia program 5-latków, podobnie jak druga
        dziewczynka). Była bardzo zdziwiona, ze dzieci rozmawiały, a nie
        słuchałysmile.
        Jan dumny, że jest w "średniakach" i to w dodatku w przedszkolu z
        zerówką!, to już coś więcej niż zwykłe przedszkolewink. Dużo
        obserwował, powiedział, że kolegów jeszcze nie ma, bo się jeszcze
        nie znają, ale z jednym bawił się fajnymi klockami.
        Dzisiaj rano było już lepiejsmile
        Wczoraj, opiekunka z Magdy grupy tak zaczęła mi ją chwalić, że aż mi
        łzy stanęływink no jakoś miło taksmile
        A wieczorem przyszła sąsiadka, której dzieci długo tam chodziły i
        była taka szczęśliwa, że zdecydowaliśmy się na zmianę,
        że...przestałam się wstecz oglądaćsmile choć z tamtymi siostrami i
        niektórymi rodzinami pewno dalej będziemy mieć kontaktsmile
        Wiesz, my na przedszkolną zerówkę jesteśmy "skazani" z powodu pracy,
        ale wydaje mi się, że w tym wieku czym mniej zmian, tym mniej
        stresusmile, a w pierwszej klasie i tak one będą.
        Dzięki za pocieszeniesmile
        • mama_kasia Re: szkolno-przedszkolne zmiany 02.09.08, 09:51
          no i dobrze smile
    • esi1 Re: szkolno-przedszkolne zmiany 02.09.08, 07:29
      Nie przepraszaj - w pełni Cię rozumiem. Moja 3-latka własnie zaczęła
      edukację przedszkolną. Wczoraj było bezproblemowo, a dzisiaj już
      miała łezki w oczach i mówiła, że się boi. Serce mi się pęka sad(
      • aka21 Re: szkolno-przedszkolne zmiany 02.09.08, 10:53
        Esi, takie zawsze są poczatkisad W pierwszym dniu zapał,
        zaciekawienie, chęć bycia bardziej dorosłym, a potem tęsknota za
        starym, sprawdzonym, bezpiecznym. Przerabialiśmy to już nie raz!
        Nasze dzieci zaczynały od żłobka i możnaby powiedzieć, ze już się
        powinny uodpornić, a tak nie jest, dalej są małe i wrażliwesmile
        Poranki są trudne, zwłaszcza we wrześniu, gdy nowicjuszy jest sporo
        i trochę trudno wszystkich równocześnie wziąć na kolana, przytulić,
        a potem jak już dzieciaki wejdą w wir zabawy, to nawet się nie
        obejrzą jak rodzice z wszystkich stron zaczna nadciagaćsmile i potem
        jest: Dlaciego tak sibko prziśłaś?
        Przetrwajcie te pierwsze tygodnie! Pewno Małej będzie łatwiej niż
        Tobie, bo Tobie te nieszczęsne łezki zostają przed oczami na cały
        dzień, a Mała, co daj Boże, zapomina o nich po wejściu na salę pełną
        nowych zabawek.
        • esi1 Re: szkolno-przedszkolne zmiany 02.09.08, 14:48
          Ja to wszystko wiem (przerabiałam ze starszym synem), ale serce i
          tak boli sad
          Dzisiaj w pracy myślałam, że wyjdę z siebie, ale za chwilkę pędzę po
          dzieciaki.
          • aka21 Re: szkolno-przedszkolne zmiany 02.09.08, 14:51
            Taaa, bo TO wszyscy wiedzą!, tylko to SERCE i tak SWOJE WIE...
            Ściskam
            i też zaraz biegnę po dzieciaki!
      • mamalgosia Re: szkolno-przedszkolne zmiany 02.09.08, 12:28
        Mój Młodszy poszedł wczoraj nawet z ochotą - bo już od dawna chciał
        do przedszkola pójść. Ale wyszedł bardzo niewesoły, miał zapuchnięte
        oczka i przez 2 godziny dochodził do siebie - popłakiwał, tulił się,
        a w końcu zasnął. Dzisiaj jakoś poszedł, ale w szatni było
        załamanie. W sumie niemalże wrzuciłam go do sali.
        Musi to przetrwać. Ale choć życie człowieka jets naprawdę trudne,
        chciałabym by dzieci mogły się o tym przekonywac później.
        Starszy w zerówce zadowolony. Ma nową panią, nowych kolegów, nową
        salę i wszystko to olewa. Nigdy nie jestem w stanie przewidzieć jak
        on się zachowa, myślałam, że będzie mu to trudniej znieść
        • aka21 Priv. 02.09.08, 12:37
          Czy mogę zadać jedno pytanie na priv. Z góry uprzedzam, ze głupie.
          • mamalgosia Re: Priv. 02.09.08, 12:49
            Uwielbiam głupie pytania. Ale to na pewno przereklamowane i tylko
            mówisz, że głupie, ja się już z góry cieszę, a ono potem okazuje się
            mądresmile
            Czekam
            • aka21 Re: Priv. 02.09.08, 12:57
              napisałam...
              • mamalgosia Re: Priv. 02.09.08, 13:01
                fajne pytaniesmile)))))))))
                • aka21 Re: Priv. 02.09.08, 13:08
                  a nie mówiłamwink
        • paszczakowna1 Re: szkolno-przedszkolne zmiany 02.09.08, 14:00
          Ja mialam obawy, jak to bedzie (dla mnie przedszkole bylo horrorem), a do tej
          pory jest idealnie. Moja wczoraj byla w przedszkolu (no, tzw, 'klubiku', bo 3
          lat jeszcze nie ma) przeszczesliwa (maja basen z kulkami, ktory okazal sie
          gigantyczna atrakcja), a jak przyszlismy ja odebrac, nie chciala wyjsc. Pozniej
          przytulala sie czesto, ale nie w sposob niepokojacy. Dzis poszla bardzo chetnie
          (od razu pedem do sali), zobaczymy, co bedzie dalej. Do przedszkola nastawiana
          byla bardzo pozytywnie przez opiekunke, a poza tym jest z natury towarzyska (nie
          wiem, po kim to), wiec mam nadzieje, ze dalej bedzie dobrze.
    • samboraga Re: szkolno-przedszkolne zmiany 21.08.09, 09:09
      No, właśnie, przypomniał mi się wątek Aki (jesteś? pozdrawiamsmile))o zmianach...
      U nas w tym roku. Starszy syn do czwartej klasy, więc dużo nowegowink Młodszy -
      idzie do przedszkolasmile Za kilka dni mamy dni adaptacyjne, mają być rozgrzewką
      przed wrześniem, porannym wstawaniem i szykowaniem na godzinę...
      Ale te wakacje szybko minęły, a nie wyjeżdżaliśmy nawet na urlopwink
      • mamalgosia Re: szkolno-przedszkolne zmiany 21.08.09, 11:05
        Nam też wakacje bardzo szybko minęły.
        W nowym roku szkolnym u nas zmiany takie, że Starszy idzie do szkoły
        (to duża zmiana, bo szkoła dalej, no i godziny różne), a ja nie będę
        pracowała zawodowo - powinno więc być trochę łatwiej. Mam co prawda
        zarezerwowane pobyty w szpitalu (pierwszy już 7 września), ale
        ogólnie mam nadzieję, że szarpaniny będzie mniej. Oby tylko zdrowie
        wreszcie było, to damy radę...
        Młodszy drugi rok w przedszkolu, z fajną panią, tak więc tutaj też
        chyba powinno byc ok
      • aka21 Re: szkolno-przedszkolne zmiany 21.08.09, 13:28
        Jestemsmile i odwzajemniam pozdrowienia!
        Już o tym wątku zapomniałam.. Przedszkole okazało się super i
        jeszcze przez rok będziemy tam mieć dzieciaki. Będą razem w zerówce
        (Jaś robiąc program 5-latków, a Madzia 6-latków). Nie zdecydowaliśmy
        się posyłać jej rocznikowo rok wcześniej mimo, że jest ze stycznia.
        Czy to dobra decyzja nie wiem, bo głosy słyszę skrajnie różnesad. Tak
        więc u nas wielkich zmian szkolno-przedszkolnych w tym roku szkolnym
        nie będzie, ale za to czekają nas inne zmiany oczywiście powiązane z
        reorganizacją życia, ale mam nadzieję, że wszyscy z radością damy
        sobie radęwink!
        • mama_kasia Re: szkolno-przedszkolne zmiany 21.08.09, 14:47
          Nasza 6-letnia córka z lutego też idzie do zerówki, a nie
          do I-ej klasy.
          • aka21 Re: szkolno-przedszkolne zmiany 21.08.09, 14:57
            Nas bardzo straszyli, że w I kl będzie się bardzo nudzić bo program
            dostosują do 6-latkówsad. Stwierdziliśmy, że jak będzie bardzo źle to
            może da się przesunąć ją do II kl, ale też nie chcemy zwiększać
            różnicy między nią a bratemsmile. On tak nie kwapi się do naukiwink,
            chyba, że teraz mu się zmienismile. Pewno będzie dobrzesmile!
            Pzdr!
        • mamalgosia Re: szkolno-przedszkolne zmiany 22.08.09, 17:19
          aka21 napisała:

          Nie zdecydowaliśmy
          > się posyłać jej rocznikowo rok wcześniej mimo, że jest ze
          stycznia.
          > Czy to dobra decyzja nie wiem, bo głosy słyszę skrajnie różnesad.
          To jeszcze i mój usłysz: dobra!
      • anndelumester Re: szkolno-przedszkolne zmiany 21.08.09, 15:52
        U nas też zmiany - dziecko kończy cudne fantastyczne przedszkole i idzie do
        szkoły. Jesteśmy mocno zestresowani - my rodzice - bo syn się bardzo cieszy.
        • esi1 Re: szkolno-przedszkolne zmiany 30.08.09, 13:03
          U nas też I klasa. Ja stresuję się bardzo. Moje dziecko, tak średnio. Mam
          nadzieję, że będzie dobrze.
    • samboraga Re: szkolno-przedszkolne zmiany 26.08.09, 20:16
      Byliśmy w przedszkolu, dni adaptacyjne zostały teraz przeniesione na koniec
      sierpnia, żeby dzieci lżej weszły w nowe od września. Może to pomoże, kto wiewink
      Dziś - bawiła się cała grupa, przedszkole 'się podoba'smile
      Idziemy jeszcze jutro i w piątek.
      Dziwnie mi trochę, bo do tej samej grupy, tej samej sali, chodził Starszy siedem
      lat temu i...było tak inaczejwink)
      • kasia_ol1 Re: szkolno-przedszkolne zmiany 28.08.09, 09:22
        u nas w tym roku starszak zaczyna pierwszą klasę. idzie jako siedmiolatek.
        średniak jest w p-kolu w pięciolatkach i tak długo jak będę miała na to wpływ,
        oszczędzę mu szybkiego dorastania. do szkoly pojdzie tez jako siedmiolatek.
        maluch chowa się w domu między pracownią mamy, a gabinetem taty smile niania by się
        przydała czasami, ale ten temat przerabiałam ze starszymi i póki co jeszcze mam
        dosyć wink
    • samboraga Re: szkolno-przedszkolne zmiany 01.09.09, 09:09
      Nooo, debiut w przedszkolu za nami... Jest źlesad(( Płacz i w ogóle. Niby
      wszystko wiem, niby już starszy był i tak dalej, ale ciężkosad
      W dodatku ostatecznie pani go przytrzymała, a ja uciekłam. Ale się źle czujęsad
      • pawlinka Re: szkolno-przedszkolne zmiany 11.09.09, 08:51
        Samborago, jest lepiej?

    • mamalgosia Re: szkolno-przedszkolne zmiany 11.09.09, 10:52
      Młodszy w II grupie lepiej znosi przedszkole niż w I. Cóż z tego,
      skoro pochodził 4 dni i teraz leży chorysad
      Starszemu bardzo się podoba w szkole, niestety też chory.

      A ja - patrząc na szkołę Starszego i godząc dowożenie/odprowadzanie
      Chłopców w dwa oddalone od siebie miejsca dojrzewam do posłania
      Młodszego do szkoły jako 6latka
      • pawlinka Re: szkolno-przedszkolne zmiany 11.09.09, 11:18
        my też w różnych miejscach mamy szkołę i przedszkole. W dodatku, nie
        jeżdżę samochodem. W tzecim miejscu jest moja szkoła. Ale to już
        ostatni rok. Jakoś dam radę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka