mader1
28.11.08, 09:29
Odkąd mama_kasia pochwaliła się swoimi kalendarzami adwentowymi, zaczęłam je
robić. Miałam dużą radość w układaniu historyjek w odcinkach związanych z
fragmentami Pisma św. i naszym życiem... Ozdabianiu kartonów, wycinaniu i
naklejaniu... W tamtym roku kupiłam gotowy kalendarz adwentowy - drewniany, z
szufladkami i zrobiło mi się żal tych moich nieręcznych robótek, które bawiły
dzieciaki... a teraz cieszę się... Bo jakoś w tym roku... trudno mi. Trudno o
pomysł... jakoś gorzej mi idzie.
Czekanie...