Dodaj do ulubionych

Mały chłopiec

24.04.09, 21:23
Jeden z rodzenstwa z rodziny patologicznej ktora sie opiekuje,
prawie 6-letni Piotrus, moj chrzestny synek dzis nagle na placu
zabaw starcil przytomnosc. Wrocil z przedszkola, byl w domu, poszedl
na plac zabaw, stracil przytomnosc, brat pobiegl po matke. Zaniosla
go do domu, wezwala pogotowie, reanimowali go, nie odzyskal
przytomnosci do tej chwili czyli od kilku godzin.
Matka ma nowego konkubenta, pije i pali. Maly jest bardzo ciekawski,
dzieci twierdza ze w domu czuc bylo jakims kwasem. Piotrus nieraz
byl przyłapany na podpijaniu resztek piwa czy czegos. Obawiam sie że
zatruł sie czyms.
Jezeli stala mu sie krzywda z winy rodzica, nie wiem czego jeszcze
trzeba aby opiece spolecznej otworzyly sie oczy. wszyscy narzekaja
na matke a nikt nie chce ratowac dzieci.
Prosze o modlitwe za to biedne dziecko.
Obserwuj wątek
    • mamaanieli Re: Mały chłopiec 24.04.09, 21:37
      straszne... bardzo mi przykro...
    • nati1011 Re: Mały chłopiec 24.04.09, 21:55
      mam synka w tym wieku, podwójnie mi szkoda tego chłopczyka sad
      • verdana Re: Mały chłopiec 24.04.09, 22:30
        Bardzo współczuję. Mozliwe, ze rzeczywiscie czymś sie zatruł. Ale
        trzeba też pamietac, ze dziecko, nawet z najgorszego domu, może być
        po prostu cięzko chore, podobnie jak nasze własne dzieci. I wtedy
        także matce nalezy sie współczucie, a nie pochopne oskarzenia.
        Bedzie na nie czas, gdy się okaze, ze rodzina jest winna, a nie
        wydarzyło się po prostu nieszczęście.
    • isma Re: Mały chłopiec 24.04.09, 22:32
      O, rety. Pewnie, ze tak.
    • mader1 Re: Mały chłopiec 24.04.09, 23:30
      przykro mi bardzo.
    • sion2 Jednak wypadek 25.04.09, 12:48
      Piotrus wczoraj spadł z drabinek na głowe. Im dalej od wypadku tym
      bylo z nim gorzej, po kilkunastu minutach zaczal sie zachowywac jak
      pijany i dlatego kobieta z placu zabaw kazala starszemu bratu biec
      po matke. W domu wezwali pogotowie bo maly sie lał przez rece, w
      karetce starcil przytomnosc, w szpitalu odzyskal ale nie w pelni,
      wymiotowal i byl zdezorientowany, senny, nie reagowal na polecenia.
      Podejrzenie krwiaka mozgu lub wstrzas mozgu, poruszyl glowa na
      rezonansie i lekarz nie byl pewny wczoraj wieczorem jeszcze. Z dzis
      wiadomosci nie mam jeszcze zadnych. przebadany toksykologicznie i na
      szczescie czysty.
      Nikt matki nie oskarzyl Verdano. Wszyscy sie obawialismy otrucia bo
      wiemy co sie w tym domu dzieje i bylo to realne że mały cos wypil
      lub został poczestowany. Ale ma siniak na glowie i wszystko wskazuje
      na wypadek.
      Prosze o modlitwe i dziekuje w imieniu Piotrusia. Oby to byl tylko
      wstrzas mozgu.
    • mamalgosia Re: Mały chłopiec 25.04.09, 13:37
      Dobrze, oczywiście.

      On spadł, bo stracił przytomność, czy stracił przytomność, bo spadł?
      Oczywiście to drugie byłoby lepsze.

      a co to znaczy "czuć kwasem"??
      • ekan13 Re: Mały chłopiec 25.04.09, 19:57
        Strasznie to przykre. Przykre jest to,że tak wiele dzieci pozbawionych jest normalnego dzieciństwa...
        • felixa05 Re: Mały chłopiec 25.04.09, 20:03
          Boardzo to przykre. Bedę się modlić.
          • maadzik3 Re: Mały chłopiec 25.04.09, 21:23
            Oczywiscie. A co do zatrucia - alkohol lub narkotyk na tyle silny (duza dawka)
            ze powodowalby kilkugodzinna calkowita utrate przytomnosci zadzialalby znacznie
            szybciej niz po dojsciu na plac zabaw i pobycie tam przez jakis czas. Niemniej
            warunki w jakich dzieci zyja a ktore opisalas sa straszne.
            • sion2 Re: Mały chłopiec 25.04.09, 22:28
              Dzis jest lepiej z malym w sensie pelny kontakt. Ma zalozony
              kolnierz ortopedyczny i nie wolno mu na razie nawet siadac ale i tak
              nie ma sily, jest osowialy i wcale nie ze stresu szpitalnego bo
              twierdzi ze mu tam dobrze i nie chce do domu smile. Na razie diagnoza
              silny wstrząs mózgu, ale jeszcze bedzie powtórka tomografii glowy bo
              podobno krwiaki sie moga pokazac nawet po 3 dniach.
      • sion2 Re: Mały chłopiec 25.04.09, 22:30
        Stracil przytomnosc po upadku z drabinki ale niestety nie pamieta w
        ogole wypadku, nie wiedzial rano czemu jest w szpitalu. To niestety
        swiadczy o urazie mozgu sad. Ale 5-latki maja niezwykle zdolnosci
        regeneracyjne...
        • liliana22 Re: Mały chłopiec 26.04.09, 15:40
          będę się modlić...
        • nati1011 Re: Mały chłopiec 26.04.09, 17:49
          Sionku, uraz mózgu może być różny od lekkiego wstrzasu do cieżkiego
          nieodwracalnego uszkodzenia.

          Takie upadki dzieciom zdarzają sie często i najcześniej kończy sie
          na paru dniach strachu i obserwacji.

          U Piotrusuia pewnie jest wstrząs mózgu ale przy leczeniu szpitalnym
          najczesiej nie pozostawia żadnych sładów.

          Czy on spadł w przedszkolu? Dlaczego przedszkole nic nie zrobiło?
          • mamalgosia Re: Mały chłopiec 27.04.09, 14:13
            nie no, nie w przedszkolu przecież
            • sion2 dziekujemy 28.04.09, 13:34
              Piotrus juz w domu, diagnoza - wstrząśnienie mozgu. Ale juz z nim
              wszystko w porzadku, w niedziele juz tak wariowal w szpitalnym łózku
              że wypadl na podloge przez barierke... nie wiem jak go dalej matka
              upilnuje wink. Ma jakies kontrole za 4 tyg ale wyszedl z tego obronna
              ręką. Dziekujemy za modlitwe.
              • maadzik3 Re: dziekujemy 28.04.09, 16:53
                Bardzo sie ciesze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka