Dodaj do ulubionych

alergia - przepraszam

22.07.09, 13:15
Przepraszam, że tutaj. Proszę o jakiegoś linka, gdzie mogłabym zadać
moje pytanie
(ale może tutaj ktoś wie?)
Spotkała nas dziwna sytuacja. Starszy miał robione testy alergiczne.
Coś tam mu wyszło - trawy (pół biedy) i kurz (fatalnie). Inne
alergeny niż u Młodszego (szkoda). Ale ciekawostka - próba
histaminowa wyszła ujemna. Pamiętam, że jak Młodszy miał testy, to
te bąble były różnej wielkości, a ten z histaminy największy. Co
jest dla mnie logiczne.
Jak to możliwe, że bąble na trawy i kurz są, a na histaminę nie
ma??? Pielęgniarka uznała, że kropla dziecku spłynęła i powtórzyła i
znowu nic.
Myślałam, że lekarka się wypowie, ale ona spojrzała na wynik i nic
nie powiedziała. Dopiero w domu zobaczyłam, że pielęgniarka oszukała
i wpisała, że bąbel był - największysad
Mam teraz mętlik w głowie
Obserwuj wątek
    • atama Re: alergia - przepraszam 22.07.09, 13:35
      Przyznam, że zgłupiałam.
      Odpowiem arcy niekompetentnie, ale może pomogę? Może?
      Mieliśmy testy płatkowe. Małemu wyszły trzy bąble: trawa, kurz i
      roztocza wiejskie i nic więcej. Żadnej histaminy.
      Nie wiem, czy tego po prostu w próbkach nie było, czy było i nie
      wykazało uncertain
      • mamalgosia Re: alergia - przepraszam 22.07.09, 13:39
        U nas zawsze są testy kontrolne: ujemny (tam się nie daje żadnego
        alergenu) i ma się wtedy na skórze nie zrobić nic i dodatni -
        właśnie sama histamina i ma być bąbel - jeśli w ogóle jest się
        alergikiem.
        A wiem, że czasem - dla oszczędności? - robi się tylko test z
        histaminą - jeśli wychodzi dodatni, to wtedy dopiero rozdrabnia się
        na poszczególne alergeny.
        No, ale to Starszemu wtedy by w ogóle dalej nie robili.
        Dziwne.
        • atama Re: alergia - przepraszam 22.07.09, 13:41
          a to nam bąbel wyszedł zdaje się na wazelinie i dopiero wszyscy oczy
          zrobili i zgłupieli z lekka... uncertain
          • mamalgosia Re: alergia - przepraszam 22.07.09, 13:44
            To raczej nie jesteście wazeliniarzamiwink

            Szkoda, że nie wiedziałam, że pielęgniarka tak to załatwiła.
            Wpisywała wielkości pomierzonych bąbli przy mnie, a potem wzięłą tę
            kartkę, połozyła na lodówce i tam wpisała histaminę. No małpa. A ta
            przychodnia tylko raz w tygodniu, my wyjezdżamy i nie za bardzo mam
            jak to naprostować przez miesiąc.
            Tyle, że nijak się to kupy nie trzyma
    • isma Re: alergia - przepraszam 22.07.09, 17:33
      Hmmmm. Jak sobie mysle o tym, dlaczego proba histaminowa mogla ewidentnemu
      alergikowi nie wyjsc, to mysle - ale ja nie jestem lekarzem - ze mediatorow
      reakcji alergicznych jest kilka. I, oczywiscie, histamina jest
      najpowszechniejszym z nich (dlatego leki p/histaminowe typu zyrtec czy claritine
      stosuje sie jako leki pierwszego rzutu). Ale mediatorami moga byc tez (w sensie,
      ze obok, ale moze i zamiast, tego nie wiem) leukotrieny, adenozyna, tryptaza i
      kto tam wie, co jeszcze. No i ten typ reakcji sie slabo (czy wcale) poddaje
      antyhistaminikom, a skuteczne sa rozne Singulairy i takie tam.
      No wiec zakladajac, ze mozna nie miec reakcji alergicznej na poziomie
      histaminowym, tylko ktoryms z tamtych innych, to odczyn na histamine mialby
      prawo wyjsc w takim badaniu znikomy.

      Ale to jest moje gdybanie, i nic wiecej wymyslic nie potrafie.
      • mamalgosia Re: alergia - przepraszam 22.07.09, 19:50
        Może tak jest. Ale w takim razie pielęgniarka wyrządza nam podwójną
        krzywdęsad
        No nic, teraz już nie mam możliwości tego skorygować, zobaczę jak
        Starszy zareaguje na xyzal i najwyżej po powrocie znad morza pójdę
        jeszcze raz do tej pzrychodni. Tylko nie wiem, jak opowiem o tym
        oszustwiesad
      • mamalgosia Re: alergia - przepraszam 22.07.09, 19:50
        A może nie być uczulony np na trawy jesli był bąbel?
        • nati1011 Re: alergia - przepraszam 22.07.09, 20:50
          Nie pomogę ci w testach - jeszcze nie robiliśmy wink

          Ale ciekawi mnie gdzie nad morze jedziecie? smile)
          • mamalgosia Re: alergia - przepraszam 23.07.09, 07:00
            nati1011 napisała:

            > Nie pomogę ci w testach - jeszcze nie robiliśmy wink
            No wiesz, nie raz mówiliśmy, że nie trzeba być praktykiem by znać
            teorię
            >
            > Ale ciekawi mnie gdzie nad morze jedziecie? smile)
            W miejsce, w którym się zakochałam w ubiegłym roku, a którym nie
            mogłam się wtedy w pełni nacieszyć
            www.helskavilla.pl/img/hel01b.jpg
        • atama Re: alergia - przepraszam 23.07.09, 07:35
          Nie wiem. Mam znajomego, którego testy wybąbliły strasznie, a który
          na codzień żadnych nie odczuwa dolegliwości alergicznych... No nie
          wiem.
          W każdym razie u nas wyszedł bąbel, mi się w to wierzyć za bardzo
          nie chciało, dopóki maluch nie zapuchł jak po sparingu bokserskim
          gdzieś pod koniec maja... Trawy zaczęły pylić. Było ciężko.
          Teraz pylenie nad morzem już się skończyło, więc synek powienien
          czuć się dobrze smile))
          • mamalgosia Re: alergia - przepraszam 23.07.09, 10:05
            No wiesz, kurz niestety jest wszędzie. (może oprócz mieszkania mader
            na przykład).
            Starszy ma dolegliwości alergiczne, wyszły mu pozytywy, więc pasuje,
            tylko ta próba dziwna.
            Czytałam trochę w necie idąc tropem pomysłu ismy, ale nic nie
            odkryłam. Wszędzie tylko histamina
        • ula27121 Re: alergia - przepraszam 23.07.09, 08:02
          mamalgosia napisała:

          > A może nie być uczulony np na trawy jesli był bąbel?

          Wydaje się to mało prawdopodobne, ale sytuacja, którą opisałaś jest co najmniej
          dziwna. Nie miałabym zaufania. Myślę, że powtórzyłabym badania w innym miejscu u
          innego lekarza.
          • mamalgosia Re: alergia - przepraszam 23.07.09, 10:08
            Ja na razie jeszcze nie wiem co zrobię. Raczej inny lekarz w moim
            mieście odpada, bo kolejki są okrutne, mamy tylko dwie przychodnie
            alergiczne. Ale mam nadzieję tutaj powtórzyć przynajmniej tę próbę
            po powrocie znad morza, no i po odstawieniu leków, które dziś
            włączyłam.
            Poobserwuję Synka, a potem pójdę i spróbuję jak najspokojniej tę
            sprawę załatwić
    • ula27121 Re: alergia - przepraszam 23.07.09, 07:57
      A dostawał jakieś leki antyalergiczne wcześniej? Jeśli tak to nawet do dwóch
      miesięcy od ostatniego ich podania próba histaminowa może wyjść ujemnie. Z
      doświadczenia wiem, że nawet po leku typu Zyrtek to półtora miesiąca trzeba by
      odczekać.
      • mamalgosia Re: alergia - przepraszam 23.07.09, 10:09
        ula27121 napisała:

        > A dostawał jakieś leki antyalergiczne wcześniej? Jeśli tak to
        nawet do dwóch
        > miesięcy od ostatniego ich podania próba histaminowa może wyjść
        ujemnie. Z
        > doświadczenia wiem, że nawet po leku typu Zyrtek to półtora
        miesiąca trzeba by
        > odczekać.

        Wiem, że trzeba odstawić wszystkie leki, własnie chyba m.in. po to
        jest ta próba - żeby sprawdzić, czy nie działają jakieś leki. U nas
        mówią o Zyrtecu, że 7 dni wcześniej, inne trochę dłużej, wziewne
        krócej.
        Rzecz w tym, że on nie brał zadnych, więc nie trzeba było odstawiać
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka