oryginal23
18.02.11, 21:15
Na każdej stacji kolejowej w dziurach, które rościły sobie pretensje do bycia miastem, na dworcach kolejowych funkcjonowały bary dworcowe.
Takie poczekalnie z bigosem, ciemnym piwem i flaczkami, smutne jak cały PRL.
Pamiętacie smutne i zazwyczaj cuchnące bary dworcowe?
23.