Dodaj do ulubionych

Biżuteria full

28.01.12, 05:37
Jak zaczynalam przeobrażac sie ze smarkatej w kobiete---zagarnęla mnie moda na łańcuszki z przywieszkami i pierścionki.
Duzo pierścieni z wielkim oczkami i dużo lańcuszkow na raz.
Królowala bizuteria przywozona *od ruskich*.
Wulgarnej roboty--bogato.
Ja mialam ze 4 pierscienie złote obowiazkowo ale inne panie nawet po dwa na jednym palcu na kciuku też.
Na szyi 2,3,4,5 --dowolna ilośc złotych łańcuszków a i bransoletki tez były pożadane.
Jak sobie to przypomne to nie moge uwierzyć.
Dzisiaj od lat nie nosze niczego oprócz jakiejs biżuteri na szyi na wyjście nie koniecznie złotej.
Obserwuj wątek
    • kapitan_marchewa Re: Biżuteria full 28.01.12, 08:15
      voxave napisała:
      "Królowala bizuteria przywozona *od ruskich*.
      > Wulgarnej roboty--bogato."

      Nie zrozumiałem.
      Wulgarnej roboty bo złoto, czy że od ruskich?
      --
      "Kapitan Marchewa pisząc listy strzelał przecinkami na oślep"
      By Terry Pratchett.

      forum.gazeta.pl/forum/f,103214,Forum_dla_marudnych.html
      • ewa9717 Re: Biżuteria full 28.01.12, 08:36
        Po prostu było to bardzo okazałe i roboty niezbyt misternej. W moim pipidówku wielu miało rodzinę za ruską granicą, handlowało się też z tymi z Bornego. Ale ruską biżuterię raczej kupowało się jako lokatę kapitału niż elegancką ozdobę.
        • horpyna4 Re: Biżuteria full 28.01.12, 09:09
          Zazwyczaj to "ruskie złoto" miało czerwonawy odcień, przynajmniej w dawniejszych czasach. Było ono III próby, ale kolor zależał też od innych składników stopu, nasze było bardziej żółtawe. Widocznie w tym ruskim poza złotem była sama miedź.

          Za Gierka pojawiło się na rynku sporo włoskiego złota II próby. Ludzie trochę jeździli i przywozili.

          A co do urody ruskich wyrobów, to nasze z Warmetu nie ustępowały im topornością. Natomiast prawdziwe cacka potrafili robić niektórzy prywatni jubilerzy, nawet w zapadłych mieścinach.
          • tymon99 Re: Biżuteria full 28.01.12, 19:35
            termin "rosyjskie złoto" na określenie stopów o czerwonawej barwie pochodzi z początków xix wieku.

            --
            she's got everything she needs,
            she's an artist, she don't look back
    • matylda1001 Re: Biżuteria full 28.01.12, 11:16
      Nigdy nie miałam ciągotek w kierunku złota, do dziś wole srebro. Z tamtego okresu pamietam piekną obrożę z ,,Jablonexu,, którą dostałam na 18 urodziny. Poza tym jakies srebrne albo metalowe, cieniutkie kółka na ręke i jeden złoty pierscionek z rubinem - rodzinną pamiątke. Za to pamietam rece cioci mojej koleżanki, całe w pierścieniach, takich ,,na wagę,,:) Szczególnie jeden: gruba obrączka, na niej połowa kuli o średnicy nie mniej niz 1cm. Ta półkula była tak sprytnie zrobiona, że miała na sobie przesuwana osłonke ze złotej blaszki. W zalezności od ustawienia raz widac było wielki rubin, a raz małe brylanciki(?) na szafirowym tle. Ładne to to nie było, ale intrygowało:) Sama kolezanka miała ślubna obraczkę ,,od stawu - do stawu,, i wypukłą (prezent od złotej cioci)
      _____
      Nie lubię wegetarian, bo zżerają pokarm mojemu pokarmowi!
      • ewa9717 Re: Biżuteria full 28.01.12, 12:10
        O tak, bywały panie tak opierscienione, ze w razie zamachu na ich cześć niewieścią mogły takiej ozłoconej łapki uzywać jak kastetu ;)
        Cieniutkie srebrne bransoletki były modne gdzieś tak w połowie lat siedemdziesiątych. Nosiło się ich mnóstwo na jednej ręce. Uwielbiałam w filharmonii ubransoletkowaną ręką artystycznym gestem poprawiać fryzurę. Głupi był człowiek jak stodoła ;)
        • voxave Re: Biżuteria full 28.01.12, 13:17
          Za pierwsze zarobione pieniadze kupilam sobie takie dwa srebrne kułeczka ---dopiero niedawno oddalam córce moje koleżanki--nie włożyłabym w nie rączki ......
        • kapitan_marchewa Re: Biżuteria full 28.01.12, 16:30
          Ewa, oj tak. Moja mama i jej koleżanki nosiły po kilka tych cienkich srebrnych bransoletek, i tylko na jednej ręce.
          Potrafiły brzęczeć straszliwie..
          --
          "Kapitan Marchewa pisząc listy strzelał przecinkami na oślep"
          By Terry Pratchett.

          forum.gazeta.pl/forum/f,103214,Forum_dla_marudnych.html
            • aqua48 Re: Biżuteria full 28.01.12, 18:17
              Złota nigdy nie nosiłam - nie było nas stać, w latach pięćdziesiątych Ojciec sprzedał nawet swoją obrączkę, bo było biednie i nie dało się wyżyć z jego urzędniczej pensji i wolnego zawodu Mamy, a potem te ruskie pierścionki to było bezguście totalne. Za to cacek ze srebra było dość dużo ładnie wykonanych, no i Jabloneks, po który się kolejki ustawiały.
              Teraz też do złota jakoś nie mam ciągot, wolę piękne kamienie półszlachetne.
                  • asdaa Re: Biżuteria full 28.01.12, 21:08
                    Mniej więcej w połowie lat 70 pojawiła się włoska delikatna złota biżuteria: łańcuszek w "kostkę" + zestaw obowiązkowy: kotwiczka, serduszko i krzyżyk
                    --
                    -----
                    Postanowiłam kochać siebie. Dobrze się traktować. I myśleć tylko o sobie. Nikt inny za mnie tego nie zrobi/ Hera, ...
                    • matylda1001 Re: Biżuteria full 29.01.12, 01:09
                      asdaa napisała:

                      > Mniej więcej w połowie lat 70 pojawiła się włoska delikatna złota biżuteria: łańcuszek w "kostkę" + zestaw obowiązkowy: kotwiczka, serduszko i krzyżyk<

                      Mam takie coś. Cieniutki łańcusze, a ta kotwiczka, serduszko i krzyżyk na jednym kułeczku, nie da sie rozdzielic. To jest wloskie? Zostało przywiezione z Węgier.

                      --
                      Nie lubię wegetarian, bo zżerają pokarm mojemu pokarmowi!
                      • asdaa Re: Biżuteria full 29.01.12, 21:04
                        moje też przywieziono z Węgier, ale mówiono, że to włoskie złoto, może chodziło o splot łańcuszka (kostka)? Ja swoje, niestety, zgubiłam :(
                        --
                        -----
                        Postanowiłam kochać siebie. Dobrze się traktować. I myśleć tylko o sobie. Nikt inny za mnie tego nie zrobi/ Hera, ...
                        • matylda1001 Re: Biżuteria full 29.01.12, 22:36
                          Ja nie miałam okazji zgubic bo chyba nigdy nie nosiłam, nie lubie zlota. Ale w takim razie po co mi to było potrzebne... lokata kapitału chyba ;)
                          --
                          Nie lubię wegetarian, bo zżerają pokarm mojemu pokarmowi!
                          • klara551 Re: Biżuteria full 30.01.12, 01:30
                            A pewnie,że lokata kapitału. Jakbym nie chciała się wyróżniać i zamiast kupować srebro artystyczne produkowane jednostkowo kupowała złoto ,to bym bym była zamożniejsza. A tak? kiedyś zważyłam te moje srebrne cacka i mam 80 dkg srebra. Ach ,mieć tyle złota. To se ne wrati.
                          • artjomka Re: Biżuteria full 30.01.12, 12:04
                            Dla nas, ludzi ze Slaska, eldoradem byly Szczecin czy Gdansk and Co. Bo to - jak mowiono - od marynarza mozna bylo kupic takie cacka jak modne wtedy "piaski pustyni".
                            W filii instytutu - w ktorym zaczynalem kariere po studiach - w Policach pracowaly chyba dwie zony marynarzy. Kazda wizyta w Policach owocowala nietylko jakimis dzinsami czy sweterkiem dla lubej - ale i piaskami pustyni i podobnymi szkielkami.
                            Po paru latach dane mi bylo - a bylo to jeszcze za czasow dobrobytu PRL-owsiego - pojechac do Malmo. Kolega tam mieszkajacy (no wiecie z tych co to sjonizm w gomulkowskiej ojczyznie wprowadzic chcieli), zabral mnie do sklepu "szwarc, mydlo i powidlo", w ktorym zaopatrywali sie polscy marynarze.
                            O, czego tam nie bylo! Poznalem sweterki - no a przede wszystkim piaski pustyni i inszo birzu z jade. Poniewaz wlasciciel sklepu tez wyjechal bo mu Sjam w glowie byl - wiec moglem sobie wybrac pare z tych full birzu i nie musialem zaplacic. Ale wtedy zaoszczedzilem mamony na prezenty!!
                            Pozdrowienia!
                            PS. Te wszystkie kamienie w tym sklepie - zreszta jak i pink i yellow sweterki - nie byly znowu az tak drogie.
                      • minerwamcg Re: Biżuteria full 09.02.12, 22:13
                        Kasiu, możeś Ty i fajna, ale nie zakładaj w ciemno, że jesteśmy głupi i nie poznamy się na tak topornej reklamie.
                        --
                        - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka