cereusfoto Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 05.12.05, 11:17 przypomniał mi się jeszcze; Mikołajek, Mikołajek i inne chłopaki, Wakacje Mikołajka ( wg mnie najlepsza ). Teraz powraca do łask. Miałabym ochotę poczytać raz jeszcze... Odpowiedz Link
tamsin Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 15.01.06, 22:45 wiem, ze byla tez ksiazka "Chlopcy z placu broni" ale to na filmie na podstawie tej ksiazki zalewalam sie lzami.. Odpowiedz Link
dorrit Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 19.01.06, 10:41 - "Plastusiowy pamietnik"... - wierszyki Janiny Porazinskiej, ktorej staromodnego slownictwa juz wtedy nie rozumialam - rozne ksiazki, w tym lektury szkolne, ktorych bohaterami byly dzieci, dziejace sie w moim odczuciu w czasach wystarczajaco zamierzchlych, aby np. chlopcy nosili ponczochy, nikt nie mial telefonu ani samochodu (podstawowy srodek lokomocji to woz+kon)i w kazdym domu palono w piecu, jesli bylo czym - "Chlopcy z Placu Broni" Ferenca Molnara - tez plakalam przy rozdziale, w ktorym umieral na zapalenie pluc maly Nemeczek; ta ksiazka to akurat klasyka z akcja w Budapeszcie w roku bodajze 1888, ale tu akurat nie rzucaly sie tak w oczy elementy - hm - scenograficzne (wymienione w punkcie wyzej), bo napisana byla bardzo dobrze, z wartka akcja. Odpowiedz Link
tamsin Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 19.01.06, 16:33 co do plakania, to jeszcze zalewalam sie lzami przy: "Lysku z poklady Idy" "Nasza Szkapa" "Janko Muzykant" no i oczywiscie jak Rozalke w "Antku" wsadzili do pieca.. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 19.01.06, 18:11 A "Tajemnica zielonej pieczęci"? Nikt nie czytał tego kryminała dla dziesięciolatków, czy coś przeoczyłam? Odpowiedz Link
samica1 Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 19.01.06, 18:55 Czytałam, uwielbiałam, nawet sobie zrobiłam z linoleum pieczątkę... Z tuszem było gorzej:) ale od czego plakatówki. Odpowiedz Link
dorrit Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 20.01.06, 14:27 To ja sie przyznam, ze niedawno przeczytalam sobie "Za minute pierwsza milosc" - druga czesc "Glowy na tranzystorach". "Glowy" nie mam, wiec nie przeczytalam, bo inaczej... Odpowiedz Link
luccio1 Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 10.04.06, 22:00 Porazińska pisała w latach 20. XX wieku. Natomiast jeszcze ja sam, mając 4-5 lat nosiłem pończochy do krótkich spodenek - był to rok 1958-59. Telefonu w domu też wówczas nie było - natomiast owszem, bawiłem się "elektrycznością", np. w wyciąganie wtyczki z gniazdka ciągnięciem za "sznur", co kończyło sie wywaleniem bezpieczników - podówczas jednorazowych. Najlepiej znanym mi środkiem transportu był w tych latach tramwaj, rzadziej pociąg - oczywiście z "fufającą" lokomotywą, od wielkiego święta - taksówka. Z artykułów AGD znałem najpierw odkurzacz ("elektroluks"), potem pralkę SHL; z elektroniki domowej - tylko odbiornik radiowy pracujący na lampach. Odpowiedz Link
999s Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 22.01.06, 03:15 Sceny z życia smoków i Przygody Euzebiusza. Pierwsze ksiązki jakie przecztałem Smoki genialne Euzebiusz tyż fajny. Odpowiedz Link
aatha Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 01.02.06, 18:43 jak bylam mala to zaczytywalam sie w basniach- 'klechdy domowe' andersen, bracia grimm, potem przyszedl czas na Pana Samochodzika, wakacje z duchami, pozdroz za jeden usmiech, i "inne paragony" :)No i ksiazki Musierowicz :) A mlodosc to Siesicka i niezapomniana "zapalka na zakrecie" - niedawno wrocilam do tej ksiazki z rozrzewnieniem. Czas abrahama... Odpowiedz Link
lustroo Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 16.02.06, 13:24 Ucho od śledzia :) Bułeczka oraz Majka z Siwego Brzegu Korczakowskiej Timur i jego drużyna Dzieci z Leszczynowej Górki Wracam do tego czasem, a do Ucha często :) Odpowiedz Link
la-perla Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 14.03.06, 16:45 Moje dzieciństwo to lata 80, dlatego wybów tytułów nastepujący: 1. "Baśnie Andersena" 2. "Konik Garbusek" 3. "Klechdy domowe" 4. "Nowy kiermasz bajek" 5. Wszystkie muminki 6. "Błekitny koralik" i inne Karolcie 7. "Dzieci z Bullerbyn" 8. Wszystko Siesickiej 9. "czterej pancerni i pies" 10. "Ferdynand Wspaniały" Odpowiedz Link
cereusfoto Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 11.05.06, 14:21 "Babcia na jabłoni" z kultowymi rysunkami Mirosława Pokory! Odpowiedz Link
minerwamcg Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 09.03.07, 20:02 > "Babcia na jabłoni" z kultowymi rysunkami Mirosława Pokory! Nooo!!! I jeszcze, z tegoż samego rysunkami, "Rozbójnicy z Kardamonu". Co bym dziś dała, żeby to zdobyć! Odpowiedz Link
moziba Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 07.06.06, 19:03 Przeczytałem wszystkie wpisy i nie zauważyłem, by ktoś wspomniał niedźwiadka Nalle. Ma - jak Pippi - skandynawskie korzenie, stworzył go Gösta Knutson, ku ogromnej radości młodego czytelnika. Ja go do dziś pamiętam. Odpowiedz Link
mister1 Makuszynski & Walentynowicz 07.06.06, 19:12 Koziolek-Matolek super ksizka dla dzieci. A pana Walentynowicza pamietam z dziecinstwa - mieszkal nieopodal.Mial psa jamnika imieniem Hannibal. Odpowiedz Link
monibiel Re:A co wy na autorów radzieckich? 19.06.06, 23:58 Podpisuję się pod wszystkim prawie co wyżej pisaliście, ale że głód czytania był we mnie ogromny grzebałam po dziwnych miejscach i na przykład na strychu znalazłam stary regał z książkami mamy, a tam między innymi cudowne po prostu opowiadania Witaliego Bianki "Tajemnica nocy leśnej" Jest to zbiór opowiadań o przyrodzie niesamowicie wciągających i mnóstwo przekazujących dzieciakom. Żałuję,że nie mogę dziś tej pozycji dać do czytania synkowi, ale kiedy opowiadałam mu o kuropatwach i o tym co ważniejsze w lesie słuch czy wzrok? sięgałam pamięcią do tych opowiadań, nie do żadnej innej lektury. Kiedy byłam na studiach przeczytałam to raz jeszcze po rosyjsku (dzięki uptzejmości koleżanki z roku). I proszę - ruski autor, a nie polityczny! Zachęcam. Odpowiedz Link
maary5 Re:A co wy na autorów radzieckich? 20.06.06, 21:59 No własnie-"Konik Garbusek" z pieknymi ilustracjami J.M.Szancera,byłam dzis w bibliotece,zapytałam o to wydanie i było,wprawdzie kolory troche spłowiałe,w mojej ksiażce były przepiekne,ale było.I jeszcze "Baśnie narodów Zwiazku Radzieckiego"i "Witia Malejew w szkole i w domu". Odpowiedz Link
minerwamcg Re:A co wy na autorów radzieckich? 31.10.06, 22:10 Kupiłam niedawno "Leśną Gazetkę", autor też Witalij Bianki (z jego książek była w szkole lekturą "Myszka Pik"), ale tam nie obeszło się bez kołchoźników, dzieci zbierających jakieś słuszne rośliny, spółdzielni itp. Odpowiedz Link
1802l Re:A co wy na autorów radzieckich? 25.02.07, 20:34 Och. uwielbiałam Biankiego! Co ja się naryczłam nad opowieścią o kukułczym pisklaku, które chciały wychować jakies dzieci (na końcu: nóżki mu drgnęly i zdechło) Odpowiedz Link
babiana Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 01.11.06, 05:56 Taka kultowa ksiazka z czasow PRL to byli Piekni dwudziestoletni Marka Hlaski. Nikt nie wspomnial o Stanislawie Fleszarowej Muskat. Bardzo poczytna autorka w czasach PRL.Zatoka spiewajacych traw, Wczesna jesienia w Zlotych Piaskach. Wiecej tytulow nie pamietam. Poza tym taki kultowy to byl tez Lesio Joanny Chmielewskiej. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 01.11.06, 08:33 Bo to dzieciństwo różnie wypadało. Chmielewską czytywałam już jako stara baba, dzieciństwo to Makuszyński, który za PRL-u był wydawany dopiero po śmierci. To znaczy, jeszcze w 1946 r. został wydany "Szatan z siódmej klasy" przez Gebethnera i Wolfa, reszta kilka lat później. Niektóre pozycje po 1989r. Odpowiedz Link
maglara Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 02.11.06, 02:59 Ja nauczylam sie sama czytac, jak mialam 5 lat, ku niedowiarzaniu mojego ojca, ktoremu pokazalam i przeczytalam na zapalkach ze ogien zagraza lasom. Byl pewny ze znam to na pamiec.;=) A jak rodzice gdzies wychodzili, to wiedzieli jak mnie przekupic, brali mnie do ksiegarni i moglam wybierac w ksiazkach. Do dzis pamietam zgorszenie ksiegarki jak chcialam Jezdziec bez glowy kupic a nie Plastusiowy pamietnik;) Odpowiedz Link
mister1 Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 02.11.06, 07:39 "Jezdziec bez glowy " Mayne Reida pamietam.Opasle tomisko w grubej oprawie... Odpowiedz Link
luccio1 Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 04.11.06, 16:24 "Uśmiech Lwowa" Makuszyńskiego - wznowiony dopiero w r. 1990 (ostatnie wydanie bezpośrednio poprzedzające: 1938). Odpowiedz Link
quba Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 10.03.07, 09:42 Taka kultowa ksiazka z czasow PRL to byli Piekni dwudziestoletni Marka Hlaski. > Nikt nie wspomnial o Stanislawie Fleszarowej Muskat. Bardzo poczytna autorka w > czasach PRL.Zatoka spiewajacych traw, Wczesna jesienia w Zlotych Piaskach. > Wiecej tytulow nie pamietam. Poza tym taki kultowy to byl tez Lesio Joanny > Chmielewskiej Odpowiedz Link
mallina Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 04.11.06, 23:59 Puc, Bursztyn i goscie, ksiazki o Karolci, Dzieci z Bullerbyn, seria o Ani z Zielonego Wzgorza, seria o Tomku autorstwa Alfreda Szklarskiego, przygody Pana Samochodzika..Bajeczki z obrazkami, atlasy geograficzne;-), zeszyty kryminalne "Ewa wzywa" podkradane cioci, ksiazki Siesickiej i Dumasa. Odpowiedz Link
mallina Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 05.11.06, 00:02 oczywiscie ksiazki Kornela Makuszynskiego, oraz Basnie Andersena, niektore byly dosc straszne, ale czytalam Odpowiedz Link
nolwen58 Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 05.11.06, 14:28 Koziolek matolek - do dzis pamietam ilustracje.nie bede sie powtarzac bo moi przedmowcy wymienili juz chyba wszyskie ksiazki jakie sie wtedy czytalo. z tym ze pozniej musialam nadrabiac , bo niestety za moich czasow pewne pozycje nie byly wznawiane i wydawane. Odpowiedz Link
babiana Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 05.11.06, 14:54 Byl taki program dla dzieci w radiu chyba w kazda niedziele. Irena Kwiatkowska czytala Koziolka Matolka. Siedzialam i sluchalam jak zaczarowana. Na szeleczkach mial majteczki nasz Koziolek Rududu... Odpowiedz Link
isabella1974 Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 05.11.06, 20:33 Dzieci z Bullerbyn Baśnie Andersena Karolcia i Witaj Karolciu Chmielewska- prawie wszystko Siesicka j.w. Musierowicz j.w. Odpowiedz Link
luccio1 Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 27.02.07, 20:30 Do dziś pamiętam, jak to Koziołek Rududu rzucał piłką po mieszkaniu, gdy mama wyszła do pracy(?), rozwalił ulubiony zielony wazon mamy - a potem kleił "klejem japońskim" i przy okazji cały się pokleił (palce między sobą, palce z nosem...). Odpowiedz Link
minerwamcg Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 09.03.07, 19:59 No to albo Rududu, albo Matołek :))) To były dwa zupełnie rózne koziołki :) Odpowiedz Link
tamsin Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 06.11.06, 03:10 "Pingwin Pik Pok" jedna z moich ulubionych ksiazek dla dzieci. Szczegolow juz z ksiazki nie pamietam, ale wiem ze znalezli go w lodach czekoladowych i caly czas bal sie "zacieplic" Odpowiedz Link
julinka601 Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 27.02.07, 14:19 Moje głebokie dzieciństwo przypada na czasy zamierzchłego PRL-u a wtedy poprawne ideologicznie lektury to były:"Czuk i Hek","Timur i jego druzyna" czy "O czlowieku ,ktory sie kulom nie klaniał". Czy ktoś słyszal o tych czasach? Odpowiedz Link
luccio1 Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 27.02.07, 20:01 Autor dwu pierwszych książek: Arkadij Gajdar. Nie pamiętam już, kto był autorką "O człowieku, co się kulom nie kłaniał" - ale pamiętam, że była to lektura obowiązkowa w kl. V. W tej samej klasie mieliśmy jeszcze drugą lekturę: Wanda Wasilewska: "Wilczęta z Czarnego Podwórza" (sieroty z rodziny proletariackiej w Łodzi - w czasach Polski "sanacyjnej"). Czytałem też Wasilewskiej "Płomień na bagnach" (±1950 wydanie) - życie na Polesiu tuż po wyzwoleniu przez Armię Czerwoną w 1939 r. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 09.03.07, 19:57 "O człowieku, który się kulom nie kłaniał" - Janina Broniewska. Tak, z tych Broniewskich. Natomiast "Wilczęta z czarnego podwórza" to nie żadna Wanda Wasilewska, tylko... Maria Dąbrowska. Ta od "nocy i dni", ta sama. Sieroty z proletariackiej rodziny w Łodzi rzeczywiście u Wasilewskiej były, tylko że to się nazywało "Pokój na poddaszu". Odpowiedz Link
quba Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 14.08.07, 13:11 "O człowieku, który się kulom nie kłaniał" - Janina Broniewska. Tak, z tych > Broniewskich. to sie mylisz nie z zadnych tych broniewskich tylko z kunigów a broniewska to ona byla po mężu Wladyslawie, Odpowiedz Link
mister1 Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 24.09.07, 17:04 Broniewska ? potworna baba , specjalistka od plukania dzieciecych mozgow Odpowiedz Link
minerwamcg Być "z tych"... :) 12.01.08, 20:58 quba napisał: > to sie mylisz nie z zadnych tych broniewskich tylko z kunigów > a broniewska to ona byla po mężu Wladyslawie, Widzisz, wśród krakowskiego mieszczaństwa "być z tych N..skich" wcale nie znaczyło "być N...ska z domu". To oznaczało "należeć do TEJ właśnie rodziny" ("z tych" zawsze wymawiano znacząco i chodziło o rodziny arystokratyczne lub po prostu znane). Odpowiedz Link
sun_of_the_beach Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 02.04.07, 00:00 No to jeszcze Samotny biały żagiel i Opowieśc o prawdziwym człowieku :P Odpowiedz Link
sun_of_the_beach Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 02.04.07, 00:12 Nie znalazłem Minkowskiego: Gruby, Nasturcja i Lew i parę innych. Pamiętam jeszcze "opowiadania z dreszczykiem": Rafa Trzech Szkieletów orza Lwicę Uangę Odpowiedz Link
luccio1 Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 28.02.07, 20:09 Adam Bahdaj: "Droga przez góry" - zbeletryzowana opowieść o ruchu kurierskim przez "zieloną granicę" z Węgier do okupowanej Polski i z powrotem. Odpowiedz Link
imagiro Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 28.02.07, 22:20 Adam Bahdaj: "Piraci z wysp spiewajacych" ... zreszta wszystko tego autora, podobnie z Niziurskim ... Odpowiedz Link
renaskawinska Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 04.03.07, 20:43 Baśnie Zarembiny zwłaszcza Ogród króla Marcina i Królestwo Bajki Odpowiedz Link
sun_of_the_beach Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 01.04.07, 23:59 a nie była to 3. granica? Odpowiedz Link
wteklocki Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 23.02.08, 18:36 sun_of_the_beach napisał: > a nie była to 3. granica? Sprawdziełem. Ten sam autor, ta sama tematyka, ale to dwie różne książki. Czuwaj! Odpowiedz Link
inessta Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 07.03.07, 19:31 a ktoś pamięta "Kaktusy z Zielonej ulicy"? o harcerzach przed wojną. Były chyba ze trzy części. Reszta ulubionych książek stoi sobie spokojnie na półce u mamusi. Czekają na lepsze czasy, czasem ruszone i przejrzane ale już nie czytane. Próbowałam kiedyś zachęcić swojego chrześniaka do ich przeczytania ale wymiękł przy "Marku Piegusie" bo nie rozumiał realiów. Co chwilkę śmiał się i dziwił na przemian z tego, że nie mieli komórek, komputerów itp. Jedyny efekt jaki uzyskałam to to że przeczytał wreszcie trylogię. Odpowiedz Link
a_weasley Kaktusy 19.03.07, 11:41 inessta napisała: > a ktoś pamięta "Kaktusy z Zielonej ulicy"? o harcerzach przed wojną. Były chyba > ze trzy części. Były, były, tylko sobie harcerstwa nie przypominam. Poza tym już w I tomie jest Wrzesień. Tenże I tom stanowi absolutny ewenement: w książce dla dzieci wydanej w środkowym czy późnym PRL-u wyraźnie jest mowa o tym, że we Wrześniu Sowieci zajęli Zamość (aczkolwiek po paru dniach go przekazali Niemcom). > Próbowałam kiedyś zachęcić swojego chrześniaka do ich przeczytania ale > wymiękł przy "Marku Piegusie" bo nie rozumiał realiów. Co chwilkę śmiał się i > dziwił na przemian z tego, że nie mieli komórek, komputerów itp. Jedyny efekt > jaki uzyskałam to to że przeczytał wreszcie trylogię. I przeżył brak czołgów? Odpowiedz Link
wiechu27 Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 07.03.07, 22:42 Chciałbym zaproponować powieść, która nieco rózni się od książek, które pojawiały się we wcześniejszych poostach. Jest to "Rozalka Olaboga" Anny Kamieńskiej. Powieść pozornie dla młodziży, przeczytałem ją parę lat temu. Rewelacja! W żadnym innym dziele nie zostały odtworzone realia PRL-u, jak w tej skromnej opowieści wydanej w latach 60. Nazwisko autorki gwarantuje literacką klasę. Odpowiedz Link
karo100000 Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 08.03.07, 22:04 oprócz tych co wymieniliście; słoneczniki ostatnie wagary cała Musierowicz(chyba że przekrEciłam nazwisko) i była cała seria książek gdzie tytuły były imionami Odpowiedz Link
sherman-doberman Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 17.03.07, 23:50 Zgadza się, to była seria PORTRETY. nawet parę książeczek z serii jeszcze mam, l.Borski: Maciej,k.Siesicka:Agnieszka,M,Warneńska:MagdalenaA,Minkowski:Grażyna oraz Krzysztof. Czy ktoś pamięta Snopkiewicz:Słoneczniki? A Ewa Lach: na latającym dywanie, Kosmohikanie itd? Była też jakaś strasznie grzeszna książka:Siedem zielonych zeszytów, którą czytywało się chyłkiem i nie wiem, kto napisał i dlaczego chyłkiem. Poza tym pragnę zauważyć, że za naszych młodych czasów, tak do połowy lat 60tych książki dla dzieci i młodzieży wydawano bardzo porządnie (mam jeszcze ze 100, które udało mi się zachować. M.in. Tajemniczą wyspę, Corwooda, Londona, Robin Hooda, wydania Makuszyńskiego z 1960 i 1963r.,prawie całego Szklarskiego. Poprzepadała większość książek z Klubu 7 przygód, a szkoda, bo były świetne. Ania z Zielonego wzgórza była, ale kompletnie nieosiągalna, kupiłam sobie w oryginale w Stanach dopiero w latach 80tych, a przy okazji i całą resztę tej samej autorki. Co jednak chciałam rzec: te książki były przyzwoicie wydane, z dobrymi ilustracjami. Dobrze opracowane: obce słowa wyjaśniano, bywały przypisy dot. geografii, historii i zjawisk w Polsce nie występujących -i to w książkach dla dzieci i młodzieży! Dzisiaj, jeśli coś takiego się zdarza, to wycina się z tekstu i koniec. Instytucja korektora istnieje chyba tylko na liście płac. Odpowiedz Link
kadoro1969 Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 15.08.07, 16:07 O książkach z serii "Portrety" pisałam pracę dyplomową:) Odpowiedz Link
wteklocki Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 23.02.08, 18:41 sherman-doberman napisała: > Była też jakaś strasznie grzeszna książka:Siedem zielonych zeszytów, którą czytywało się chyłkiem i nie wiem, kto napisał i dlaczego chyłkiem. > Zacytuję z pamięci - wódka jest dobra, usta są dobre, wódka na ustach jest bardzo dobra. :) Odpowiedz Link
minerwamcg "Rozalka" i "Samowarek" 09.03.07, 20:06 > Chciałbym zaproponować powieść, która nieco rózni się od książek, które > pojawiały się we wcześniejszych poostach. Jest to "Rozalka Olaboga" Anny > Kamieńskiej. Tak!!! Polecam, znakomita. Wydano ją także pod koniec 70. Tej samej autorki rekomenduję serdecznie "Samowarek mojego dziadka". Odpowiedz Link
mw56 Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 09.03.07, 07:25 Szatan z 7-mej klasy. Seria z II wojny: z Tygrysem, takie male ksiazeczki. Odpowiedz Link
quba Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 10.03.07, 09:43 zobaczcie to forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=4353171&a=4353171 pozdrawiam Wszyscy mamy jakieś swoje przywary i niekoniecznie to znaczy, że trzeba pielęgnować w sercu dawne urazy i odświeżać je bez końca. Odpowiedz Link
a_weasley Kubuś Puchatek, Skazki i kartinki, Nils Paluszek 19.03.07, 12:00 Nie podoba mi się hasło o kultowych w zestawieniu z "dla mnie" Kultowe - to ma jakiś wymiar społeczny. I z wpisów gołym okiem widać, że kiedy na hasło "książki z dzieciństwa" odruchowo odpowiadam "Szklarski, Bahdaj, Niziurski, Nienacki, a z komiksów Tytus i Kajko&Kokosz", to nie jestem oryginalny, że to właśnie można uznać za kultowe - książki, które zna i pamięta większość mojego pokolenia (przynajmniej tej części, które w ogóle czytała książki). Jakoś umknęła chyba uwadze przedmówców Chotomska. Natomiast pisząc o sobie - i o dzieciństwie sensu stricto, przedszkolnym i wczesnoszkolnym, dorzuciłbym jeszcze psio-kocie książki Jana Grabowskiego, a nad wszystkim góruje Kubuś Puchatek, choć pochodzenie ma przedwojenne. Do tego Lokomotywa, przez której okładkę przeszedłem od odczytywania po literkach do czytania, na pierwszej stronie były trzy pociągi, jeden wiózł litery, po jednej na wagonie. L O K O M O T Y W A drugi miał pięć wagonów z sylabami LO KO MO TY WA a trzeci napis na dymie parowozu: LOKOMOTYWA. Swoją drogą ciekawe, jak by chrześniak którejś z przedmówczyń odebrał "Lokomotywę". Widział przecież lokomotywy i wcale tak nie wyglądały. Skazki i kartinki, ech. Zbiór bajek, wydany w Sowietach, ale jedyny akcent ideologiczny to opowieść o liście do Dziadka Mroza. W większości występowały zwierzęta, często pojawiał się jeż. Do dziś lubię jeże. W każdej była wyraźna acz nienachalna pochwała kolektywu. I obrazki z mnóstwem szczegółów. Świetna pożywka do zabawy. Nils Paluszek. Zbiór opowiadań Astrid Lindgren. Często z motywem innego świata, z wejściem przez dziurę w ziemi, przez mysią norkę... lub świata, którego przedstawiciele przychodzą tutaj i od razu jest lepiej. "Dalej nie mogę chodzić. Ale to nie ma znaczenia w Krainie Zmierzchu. Bo w Krainie Zmierzchu można latać". Odpowiedz Link
sun_of_the_beach Re: Kubuś Puchatek, Skazki i kartinki, Nils Palus 02.04.07, 00:05 > Nils Paluszek. Zbiór opowiadań Astrid Lindgren Ludzie!!! Ile ja się namyślałem, co to za książka była! Dzięki a_weasley!!! Odpowiedz Link
cereusfoto Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 21.03.07, 11:11 "Godzina pąsowej róży" + film ! Odpowiedz Link
shachar Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 23.03.07, 03:37 Niziurski to moj idol od pierwszego spotkania Odpowiedz Link
croyance Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 02.06.07, 12:54 Pierscionek panny Izabeli Sona, Sami cos o Adasiu, ktory chcial zostac druhem, ale ojciec mu wciaz nie pozwalal i musial sie przed nim wykazywac Ksiezniczka ma wszy Odpowiedz Link
kalosze2 Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 02.06.07, 17:10 Oprócz powyższych, które prawie wszystkie czytałam w czasach szkolnych, jeszcze: W pustyni i w puszczy Pięcioro dzieci i coś, Feniks i dywan i ...(jeszcze jeden tytuł z tej serii, niestety nie pamiętam) Fizia Pończoszanka x 3 Lengren- Wiersze dla pań i panów z niebieską tarczą Janczarski- Misie Uszatki Rogaś z Doliny Roztoki O Marysi i 7 krasnoludkach Biblioteka przygód Bolka i Lolka Podróże Guliwera Czarne Somrero- Bahdaj Jacek, Wacek i Pankracek Pagaczewski- seria o prof. Gąbka Awantura o Basię O 2 takich, co ukradli księżyc Oto jest Kasia Anaruk, chłopiec z Grenlandii Bracia Lwie Serce Tajemniczy ogród Mała księżniczka Odpowiedz Link
kalosze2 Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 02.06.07, 17:12 I jeszcze Małgosia kontra Małgosia :-) Odpowiedz Link
horpyna4 Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 02.06.07, 17:36 Ten trzeci tytuł, to chyba "Historia amuletu", albo coś w tym rodzaju. Odpowiedz Link
babiana Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 02.06.07, 20:05 Bardzo popularne byly tez ksiazeczki uswiadamiajace: O czym chca wiedziec dziewczynki i O czym chca wiedziec chlopcy.Pare pokolen sie na tym wychowalo. Do dzisiaj mam okladke przed oczyma.Mialy niby byc przeznaczone dla mlodziezy ale i tak cichcem trzeba bylo czytac.Pozniej bestsellerem krajowym byla Sztuka kochania Nichaliny Wislockiej. Nie zapomne dowcipow kabaretowych na temat tej ksiazki. Pokladalam sie ze smiechu. Odpowiedz Link
quba Re: Przygody Joanny 14.08.07, 13:22 przygody pieknej lalki, którą zobaczyla dziewczunka przed Bozym Narodzeniem na wystawie sklepowej i bardzi chciala ja dostac - a potem caly ciąg zdarzeń aż do wakacji nad morzem, kiedy lalka Joanna trafila wreszcie do rąk dziewczynki to bylo drukowane jako powieść w odcinkach w świerszczyku a dopiero potem ukazalo się jako całość w formie ksiązkowej Odpowiedz Link
quba Re: nazywam sie muszelka 14.08.07, 13:23 o syrence znalezionej nad morzem i przywiezionej do domu Odpowiedz Link
maglara Re: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL 23.09.07, 18:15 Godzina pasowej Rozy, Marii Krüger, film z Czyzewska tez byl piekny Odpowiedz Link
giwia ooo pamięta ktos może taką 08.01.08, 22:38 ksiązeczkę z serii Poczytaj mi mamo o jemiole? Tęsknię za nią. I jeszcze za Ignasiem i sklepoduszkami Nie pamiętam ani dokładnego tytułu ani autora. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: ooo pamięta ktos może taką 08.01.08, 23:46 Dorzucę urocze książki trzech Marii: Kruger (nie tylko "Godzina pąsowej róży") Kann Pruszkowskiej A "Nils Paluszek" też za mną latami chodził, ale go wreszcie dopadłam! Odpowiedz Link