Dodaj do ulubionych

kap kap...

22.05.08, 12:41
Właśnie na dwójce leci „Znachor”.
Ilekroć go oglądam płaczę jak bóbr smile
Obserwuj wątek
    • gapuchna Re: kap kap... 22.05.08, 12:46
      Lubię ten film, zresztą (aż wstyd się przyznać), lubię większość książek
      Dołęgi-Mostowicza. W Znachorze mam taką scenę, an której ryczałam (z płaczem już
      mi przeszło) - kiedy na sali sądowej Fronczewski mówi głośno do wszystkich
      zebranych:
      "proszę państwa ..... to jest profesor Rafał Wilczur". Ufff, lubię tę scenę.
      Takie katharsis za wszystko zło, jakiego doświadczył.
      • rumcajs-76 Re: kap kap... 22.05.08, 12:51
        Ja przeciekam jeszcze na "Potopie" kiedy Kmicic, po wysadzeniu
        kolumbryny podnosi wzrok i widzi ocalone mury klasztoru...
        Za każdym razem smile
        • gapuchna Re: kap kap... 22.05.08, 13:14
          A nie, Sienkiewicz jakoś mnie nie bierze. Moze jeszcze ...Baśka, nic to. Ale
          chyba jednak nie. Ja nie płaczę na filmach. twarda jestem. Ja płaczę tylko z
          miłości - kiedy jest na tak, albo kiedy jest na nie.

          Za to pikanie w sercu czuję na niektórych dobranockach. To dopiero wyczyn.
          Naprawdę czuję takie miłe rozrzewnienie. Pamiętasz Smoka wawelskiego? Bylo
          jeszcze coś takiego fajnego, czechosłowackiego, Makowa Panienka występowała.
          Tylko tytuł mi uleciał, za to mam melodię w uszach.
          • rumcajs-76 Re: kap kap... 22.05.08, 14:33
            A Rumcajsa lubisz ?smile
            ja pamiętam Muminki. Miały trochę popaprany klimat. Mała Mi, torba
            borba... Pamiętam też mampety, wiedźmę ple ple i gorgi. Tych to się
            bałem smile
            Stanowczo jestem fanem Kubusia Puchatka - tak standartowo trochę smile
            Nie tak dawno uświadomiłem sobie że Pszczółka Maja płakałem jak się
            kończyła) jest japońską bajką. No faktycznie mangowa taka smile

            Często tak popłakujesz z miłości?
            I co, wybierasz się na Lubelszczyznę ?
            • gapuchna Re: kap kap... 22.05.08, 15:20
              No to po kolei:
              Muminki - niet! Ani książek nie polubiłam, ani filmu (polska animacja jest
              najlepsza - wiesz o tym?).
              Pszczółka - też nie. Jakoś nie moje klimaty. Oglądałam, jasne, ale nie z lubością.
              Mampety? Pewnie mapety? Tak. czekałam co sobotę na to.
              Kubuś - też nie. książkę przebrnęłam, film czasem. Ale wzięły mnie postacie tak
              plastycznie. Prosiaczek, a nade wszystko osiołek.

              Rumcajsa uwielbiałam. Książka, dobranocka, wszystko. I zrobiłeś mi apetyt, ze
              chyba poszperam w pudłach i wyciągnę sobie którąś cześć - książkę. pamiętasz te
              ptaszki, co się zalęgły w kapeluszu? Świetne kino dla malców. I jeszcze Wilk i
              zając i Czao dziejski ołówek i miś Coralgol. Chętnie bym obejrzała co nieco raz
              jeszcze. Taka starucha!

              No, mam ochotę wybrać się. Tak aż pod Bieszczady, taki łuk zaliczyć.
            • gapuchna Re: kap kap... 22.05.08, 15:23
              A czemu Rumcajs? Bardzo mnie to ciekawi...
              • rumcajs-76 Re: kap kap... 22.05.08, 16:45
                Czemu Rumcajs?
                Sam do końca nie wiem.
                Myślę że chciałbym umieć być takim jak on smile
                Ze wszystkich cech jakie posiada Rumcajs ja umiem tylko rozmawiać z
                ptakami...
                Nooo... nie wiele nas łączy smile

                Wypad który planujesz to świetna sprawa, zazdroszczę Ci.
                • gapuchna Re: kap kap... 22.05.08, 19:28
                  Myślałam, ze masz brodę, serio

                  Wypad? Ech, sfera projektów. Jak zawsze. I pewnie jak zawsze nigdzie się nie
                  ruszę. Zazdrościsz? Przecież to twoje tereny, sądziłam że je znasz już dość
                  dobrze. Lubię tę część Polski od Kazimierza w dół, ku wschodniej granicy. Jest
                  ładnie. Tu, gdzie ja mieszkam, teren strasznie płaski, dobrze chociaż, ze jest
                  Wisła. Ale też ciągnie mnie Białostocczyzna, stare cerkiewki, bóżnice, stare
                  cmentarzyki wiejskie.

                  Rozmawiasz z ptakami - ładnie. ja nie rozmawiam, ale je karmię zimą. Musiałam
                  kupić sobie słownik ptasi, tak wiele nieznanych mi okazów zlatywało się do
                  "garnka".
                  • rumcajs-76 Re: kap kap... 24.05.08, 20:07
                    A co, pozazdrościć sobie nie wolno? smile
                    Może to dziwne ale nie jestem szczególnie fanem moich stron. Mało
                    się ruszam z miejsca. Dlatego zazdroszczę Ci wypadu jakotakiego.
                    Dzisiaj znajoma na pytanie, co jest fajnego w wakacyjnym wypadzie
                    odpowiedziała że to że się nie siedzi w domu. Wychodząc z takiego
                    założenia żaden wyjazd nie ma szansy na porażkę.
                    Że ma brodę ?
                    Hi hi
                    a msza coś przeciw brodom ?smile
                    Ale golić to się nie lubię fakt.
                    Sfera projektów to już coś,
                    projektanci z tego żyją smile
                    • gapuchna Re: kap kap... 24.05.08, 20:43
                      Ojej, no się przyznam: bardzo, ale to bardzo podobają mi się mężczyźni z takim
                      3-dniowym zarostem. Lubię takie drapanie w policzek.
                      • rumcajs-76 Re: kap kap... 25.05.08, 13:41
                        A to pech, właśnie się ogoliłem, noooo ale niezbyt dokładnie smile
                        • gapuchna Re: kap kap... 25.05.08, 16:08
                          No i po co? Po co!
                          • rumcajs-76 Re: kap kap... 25.05.08, 16:46
                            No wiesz, ale za trzy dni...
                            • gapuchna Re: kap kap... 25.05.08, 17:54
                              ...to ja już się cieszę!
                              • rumcajs-76 Re: kap kap... 25.05.08, 18:54
                                a ja cieszyć mam się też?
                                • gapuchna Re: kap kap... 25.05.08, 22:46
                                  Ja myślę: ciesz się! Golić nie lubisz, to sobie odpoczniesz, a mnie zrobisz
                                  radochę. Powiedz, ze mądrze doradzam smile))
                                  • rumcajs-76 Re: kap kap... 25.05.08, 22:53
                                    każda rada która prowadzi do wywołania radochy (a to nie byle jakaś
                                    tam radość wszaksmile mądrą radą jest. Może zostanę prawdziwym
                                    rumcajsemsmile
                                    • gapuchna Re: kap kap... 25.05.08, 23:07
                                      I wychowasz w brodzie jakieś pisklaczki???? Proszę, proszę.....bardzo!
                                      • rumcajs-76 Re: kap kap... 25.05.08, 23:28
                                        A nie masz może na imię Hanka ?
                                        • gapuchna Re: kap kap... 25.05.08, 23:33
                                          Joanka
                                          • rumcajs-76 Re: kap kap... 25.05.08, 23:37
                                            Asia powiadasz...
                                            tyz piknie
                                            • gapuchna Re: kap kap... 26.05.08, 00:38
                                              Ano...coby w rumcajsowej tonacji pozostać.
                                              • rumcajs-76 Re: kap kap... 26.05.08, 14:00
                                                Niby w dobrym tonie byłoby się przedstawić.
                                                Ale wstydzem siem.
                                                Jakiś nieśmiały taki jestem czy cuś...
                                                Pozostanę sobie anonimowym rumcajsem
                                                Ech...
                                                • gapuchna Re: kap kap... 26.05.08, 20:06
                                                  A mnie to w sumie obojętne. Mogę zwracać się do ciebie nawet Szanowny Panie
                                                  Rumcajsie.... smile
                                                  • rumcajs-76 Re: kap kap... 26.05.08, 20:31
                                                    Szanowna Pani Gapuchno, może lepiej nie...
                                                    Chociaż...
                                                    Moglibyśmy wtedy bruderszafta wypić...
                                                  • gapuchna Re: kap kap... 26.05.08, 21:51
                                                    Jeśli bruderszaft to bardzo chętnie! SP Rumcajsie.... smile))
                                                  • rumcajs-76 Re: kap kap... 27.05.08, 19:38
                                                    To kiedy to kiedy zagoszczą nóżki Pani w Lubelszczyzny progach ?
                                                    Gościniec i poczęstunek syty szykować zacząć czas ?
                                                  • gapuchna Re: kap kap... 28.05.08, 00:16
                                                    Tak zachęcasz i zachęcasz, ze chyba się wybiorę. Moze sierpień? Jak już to:
                                                    Kozłówka, Lubartów, Parczew, Radzyń, Puławy, Poniatowa.....i ciągną mnie te
                                                    wschodnie wioski, nad samą granicą lezące. Ten styk polsko-ukraiński.
                                                    Dobrze znam okolice Kraśnika, Puław, Kazimierza, czyli bardziej na zachód
                                                    (powiedzmy....). Tej drugiej strony, raczej nie. I sprawdzę sobie na mapie, czy
                                                    daleko jest Drohiczyn. Naczytałam się o urokliwości tego miasta.

                                                    Poczęstunku sytego nie trzeba - mało jem. Ale lipowa herbata jak najbardziej.
                                                  • rumcajs-76 Re: kap kap... 01.06.08, 12:42
                                                    Hi hi. Znasz te okolice lepiej niz ja smile
                                                    Jeżeli dobrze pamiętam to jeździłem kiedyś do Drochiczyna robić
                                                    zdjęcia obrządków prawosławnych. Średnio wyszły sad
                                                    Ja jem za dużo i właśnie staram się narzucić sobie trochę rygoru.
                                                    Ale chyba będzie ciężko.
                                                    Lipowa herbatka...
                                                    da się zorganizować smile
                                                  • gapuchna Re: kap kap... 02.06.08, 11:43
                                                    Och, nie, na pewno nie znam lepiej, trochę po prostu czytałam. Więc znajomość żadna.
                                                    Jedzonko? Można Rumcajsie, można, wierz mi. Wystarczy się kilka dni zaprzeć i
                                                    już będzie z górki. Wiesz, ja od kilku miesięcy praktycznie nie znam smaku
                                                    chleba, klusek, masła, żółtego sera, schabowego.....że o smaluszku nie wspomnę
                                                    (a uwielbiam). I idzie wytrzymać. A przy tym wam, panom, jakoś jest z tym
                                                    łatwiej, lepszy metabolizm.
                                                    Trzymam kciuki za pozytywny początek!!!!!!
                                                  • rumcajs-76 Re: kap kap... 05.06.08, 09:09
                                                    Powietrzem żyjesz ???
                                                    Ja spróbowałem tak bez produktów pochodzenia zbożowego...
                                                    jeden dzień się udało sad
                                                  • gapuchna Re: kap kap... 06.06.08, 06:41
                                                    Powietrzem? Nie, dlaczego???? Chleb Wasa, warzywa, soki warzywne, jogurty, ryby
                                                    - ukochany gotowany łosoś - mogłabym jeść dzień w dzień!, mięso gotowane ....
                                                    dobre! Czasem jeden ziemniak - jak on wtedy smakuje. Ale uwierz! Wystarczy
                                                    przetrzymać i udaje się.
    • malgosia.k75 Re: kap kap... 25.05.08, 19:13
      Mnie zdarza się płakać nieraz nawet na komediach... np
      romantycznychwink
      • rumcajs-76 Re: kap kap... 25.05.08, 21:02
        ze śmiechu ?
        • dona_76 Re: kap kap... 26.05.08, 09:04
          Nieźlesmile Czasami płaczę i ze śmiechu. Czemu nie? I nie lubię filmów
          ani książek ze złym zakończeniem, co nie znaczy, że takich nie
          oglądam, ani nie czytam. No cóż ... łatwo się wzruszam. Przyznaję
          się bez biciasmile I wiecie, jak byłam mała, to lubiłam oglądać bajkę o
          Rumcajsie, ale na niej jakoś nigdy nie płakałamsmile)
          • rumcajs-76 Re: kap kap... 26.05.08, 14:06
            Przy Rumcajsie nikt nie płacze smile
            • dona_76 Re: kap kap... 26.05.08, 17:21
              Mam taką nadziejęsmile
            • boszka5 Re: kap kap... 26.05.08, 19:37
              Nie czas na łzy...RUMCAJS ma w sobie tyle radości,że rozbawi wielu gości.SEZAMIE
              OTWÓRZ SIE.
        • malgosia.k75 Re: kap kap... 26.05.08, 19:57
          Różnie to bywa... ostatnio zbyt wrażliwa się zrobiłamwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka