Badania ABR

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 21:11
Bardzo proszę o odpowiedź na pytanie, na ile wiarygodne są badania
ABR? Po prostu zastanawiam się, czy mimo wyników na poziomie 50-60
(przed drenażem) moja córka (15 miesięcy) może dobrze słyszeć.
czekamy teraz na badania ABR po drenażu i zastanawiam się o ile i
czy w ogóle ten wynik może się poprawić. Dodam jedynie, że córka
reaguje identycznie w aparatach jak i bez nich. Nawet pani
rehabilitantka nie zauważa różnicy.
    • magdad5 Re: Badania ABR 18.12.09, 11:54
      U nas badanie ABR nie bylo miarodajne (przed drenazem) - pierwsze
      pokazalo 50db i 65 db, drugie - 20db na oba uszka wiec nie bylo
      jasnosci. Borykamy sie z problemem niedosluchu juz 3 i pol roku (bo
      tyle ma synek) i tajemnica ABR sie nie wyjasnila. Dodatkowym
      problemem jest tympanogram - u nas jest ciagle plaski (bo woda w
      uszach nawraca mimo juz 2 drenazy). Najwiekszym zaskoczeniem bylo
      to, ze moj tympanogram tez okazal sie plaski (lekarz go zrobil bo
      zaczelam sie smiac, ze pewnie aparat nie dziala i zle pokazuje wynik
      synka). Zrobiono mi wiec audiogram i okazalo sie, ze sluch
      mam....az za dobry. Lekarz sie glowia, tajeminica badan
      niewyjasniona a synek slyszy raz lepiej raz gorzej wiec walczymy
      dalej...
      przepraszam, ze tak chaotyczna wypowiedz ale ja juz sama nie wiem, w
      ktore badania mozna wierzyc a w ktore nie...bo teoria sobie a
      praktyka sobie...przynajmniej w naszym przypadku
      • Gość: luuu Re: Badania ABR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 20:43
        To u nas podobnie. Zastanawiam się zatem, kiedy w takim razie będzie
        można jasno określić jak to jest z tym słuchem. I co może być
        przyczną tak różnych wyników (zakładam, że badania zostały zrobione
        prawidłowo).
        • magdad5 Re: Badania ABR 21.12.09, 14:20
          My czekamy az Maks bedzie wspolpracowal naprawde przy
          audiogramie...ale to pewnie najwczesniej za rok. Aczkolwiek teraz
          stosujemy kolejna eksperymentalna terapie - czyli Aerius + Imupret +
          dmuchanie uszu nosem i jest jakby lepiej pomimo kataru ... ale
          audiogram taki sam jak byl a synek slyszy lepiej (robie
          doswiadczenie w aucie - jedziemy, gra muzyka - zawsze na tym samym
          poziomie, a ja do niego mowie - jesli slyszy to jest dobrze, jesli
          nie to znaczy, ze problem wrocil. Do testow wykorzystujemy tez
          siedzacego z boku brata. I taki mamy wlasny test na sluch. Inne nie
          dzialaja w naszym przypadku). Zyczymy wytrwalosci.
Pełna wersja