Co robic????? :(

06.02.10, 10:33
Za 10 dni operacja wszczepu implantu a mala ma kaszel suchy tylko w nocy ,i
slychac jakby nosek zatkany ale nic nie kapie slychac tylko w nocy jakby
miala zatkany, ale juz sama niewiem co robic mam nadzieje ze minie,a jesli nie
o jak dlugo przekladaja termin?wiecej niz miesiac? ktos cos wie?dziecko musi
byc zdrowe calkowicie??
    • aldona784 Re: Co robic????? :( 06.02.10, 11:21
      może to suche powietrze ? np. Zosia źle znosi okres grzewczy, ciągła sapka, mimo
      temp w pom. ok 19-20 stop i wietrzenia. Proponuje dużo ok 6 x dziennie sól
      morska do nosa i wizyta u lekarza
      • tina-1986 Re: Co robic????? :( 06.02.10, 19:22
        moze faktycznie u nas jest mega suche powietrze w domu nawet nawilzacz chodzacy
        cala dobe nie daje rady wlasciwie nawilzyc a objawy o ktorych pisalam malutka
        ma tylko jak spi ,bede dawac duzo soli morskiej a w poniedzialek zajrze do
        lekarza,zeby sie upewnic mam nadzieje ze do wyjazdu malutka bedzie zdrowa i
        gotowa na ten wazny dzien
        • maciejka8 Re: Co robic????? :( 08.02.10, 09:17
          Witam.Mamy termin na 15 luty i ten sam problem.Przytkany nos gdzieś
          głęboko bez dodatkowych objawów.Chrabocze i pochrapuje w
          nocy.Podajemy sól morską, krople eupherbium czy cos takiego,
          dostawał zastrzyki tylko że doustnie jakieś w ampółkach przez 5 dni
          nie pamietam nazwy,teraz jeszcze podajemy syrop clemastin też przez
          5 dni, codziennie nacieramy pulmexem i szczerze mówiąc zbytniej
          poprawy nie ma.Dziecko całkowicie zdrowe jak powiedział
          pediatra.Może to rzeczywiście klimat w mieszkaniu......Zobaczymy co
          powiedzą na konsultacji przed zabiegiem.Jesteśmy w strachu że
          przełożą zabieg.
          • Gość: Asia Re: Co robic????? :( IP: 88.156.146.* 10.02.10, 22:14
            Maciejka, mialam identyczną sytuację jak Twoja - mala byla chora i
            brala antybiotyk. I w związku z tym termin nam przepadł, ponieważ w
            Kajetanach żądają zeby odstęp między antybiotykiem a operacją był
            minimum 2 tygodnie. Ja na szczęście zadzwonilam tam wcześniej i
            powiedzialam ze mala jest zdrowa, ale brała leki i co w zwiazku z
            tym. od razu powiedzieli mi, ze trzeba przełożyć termin. Na
            szczęście na kolejny termin czekałam 3 tygodnie, więc nie tak długo.
            15.02 mamy konsultację przedoperacyjną, a 16.02 operacja. Więc
            pewnie sie spotkamy smile
            • maciejka8 Re: Co robic????? :( 11.02.10, 07:36
              Nasz mały nie brał i nie bierze antybiotyku,pediatra też potwierdził
              że jast całkowicie zdrowy.To co mu przepisali to miało tylko wspomóc
              ewentualne obkurczenie śluzówki, a ten niby katar to ponoć z powodu
              warunków klimatycznych w mieszkaniu.Powiedzieli że może za suche
              powietrze.Mam nadzieję że nie przesuną terminu teraz jest w sumie ok
              czasami mu coś chrapnie w nosku ale załatwiamy to wodą morską.Być
              może do zobaczenia smile
              • Gość: Asia Re: Co robic????? :( IP: 88.156.146.* 11.02.10, 21:43
                Oj to źle zrozumiałam z tym antybiotykiem, albo sobie
                dopowiedziałam smile no to życzę zdrówka i do zobaczenia. Małgosia jest
                zdrowa i do poniedziałku mam nadzieję, że nic się nie zmieni.
                Wszystkiego dobrego.
                • tina-1986 Re: Co robic????? :( 12.02.10, 23:54
                  Dzis bylysmy kolekny raz u pediatry ,i kolejny raz potiwerdzila ze jest wszystko
                  ok ,w naszym przypadku zawinila susza w domkusmilesmile odkad malutka ma nawilzacz w
                  pokoiku wszystko jest idealnie smiledo zobaczeniasmilesmile
                  • Gość: mama84 Re: Co robic????? :( IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.02.10, 08:36
                    Witam.my mieliśmy zakładane dreny,usuwany migdal i podcinane boczne.jak
                    pojechaliśmy w śr na konsultacje to Wiki cały czas do południa pokasływała
                    mokrym kaszlem i na konsultacji powiedzieliśmy to a lekarz spytał się czy są
                    inne objawy a my że nie ma no i czy lekarz ją widział i wziął zaświadczenie.i
                    skoro pediatra nie miała przeciw skazań to on też.a baliśmy się też że mimo
                    kaszlu przesunął nam zabieg.
    • tataantosi Re: Co robic????? :( 13.02.10, 17:54
      Pewnie nie pocieszymy Was i resztę rodziców przed operacją ale nam
      się przydarzyło przeziębienie w nocy poprzedzającą operację i trzeba
      było termin przesuwać. Tak więc z małymi dziećmi to nigdy nic nie
      wiadomo wink i trzeba być przygotowanym na wszystko. Tak czy inaczej
      po dwóch przekładaniach terminów udało się i dziś już wspominamy to
      ze śmiechem.

      Pozdrowienia,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja