Dodaj do ulubionych

magiczne drzewo

15.09.09, 09:31
nie znalazałm wątku o tym a mam pytanie czy warto i czy dla 7
latki? :)
Obserwuj wątek
    • lulilu Re: magiczne drzewo 15.09.09, 11:17
      To film p. Maleszki, więc zajrzyj do tego wątku:

      forum.gazeta.pl/forum/w,16375,100124585,,filmy_Andrzeja_Maleszki.html?v=2
      • agisek Re: magiczne drzewo 15.09.09, 19:51
        Jest też i książka, pewnie o nią chodziło blesi?:
        www.badet.pl/go/_info/?id=41217&idc=
        Jak twierdzi Andrzej Maleszka, książka i film to dwie dopełniające się historie:
        www.qlturka.pl/czytelnia,teatr_film,potrzebne_jest_tylko_to_co_niezbedne__wywiad_z_andrzejem_maleszka,2233.html
        • blesia Re: magiczne drzewo 18.09.09, 14:44
          ale nikt nie czytał?
    • sylwina76 Re: magiczne drzewo 07.10.14, 22:41
      Znowu Znak atakuje.......
      • abepe Re: magiczne drzewo 07.10.14, 23:12
        Pozwoliłam sobie użyć nożyczek.
    • steffa Re: magiczne drzewo 08.10.14, 02:30
      Co ten Znak tak mało wykwintnie?
      Bo ja bym po prostu powiedziała, że mój syn chwycił, gdy zobaczył, że książka przyszła (a dostałam ją od Znaku), czyta namiętnie i twierdzi, że dobra. I to akurat prawda.
    • maadga Re: magiczne drzewo 08.10.14, 08:49
      Mój 9-latek połknął bo inaczej nie mogę powiedzieć całą serię. Jego koleżanki i koledzy z klasy uwielbiają. Ja tak średnio się wciągnęłam ale nie czytałam całej a tylko fragmenty.
    • rykam Re: magiczne drzewo 08.10.14, 19:27
      judka1986 napisał(a):

      To książką, z którą można się
      > i bawić, i uczyć. Nie jest zmywyślana, ale ciekawie i mądrze napisana.

      Ciekawe, czy taka zwymyślana książka poczułaby się urażona ;)
      • mama_kotula Re: magiczne drzewo 08.10.14, 22:06
        rykam napisała:
        > Ciekawe, czy taka zwymyślana książka poczułaby się urażona ;)

        Ty, ty, ty, niedobre tomiszcze! Ty tomie opasły! Ty grubasie z podartą obwolutą!

        W temacie wątku - moje dzieci bardzo lubią. Ja nie znoszę, czytało mi się tragicznie, książka złożona praktycznie z samych dialogów, fabuła mnie kompletnie nie wciągnęła.
        • abepe Re: magiczne drzewo 09.10.14, 00:19
          mama_kotula napisała:

          > W temacie wątku - moje dzieci bardzo lubią. Ja nie znoszę, czytało mi się tragi
          > cznie, książka złożona praktycznie z samych dialogów, fabuła mnie kompletnie ni
          > e wciągnęła.

          Ja czytałam tylko 2 pierwsze tomu, resztę dzieci czytały same. Przepadają za dialogami, w książkach ich autorstwa też są głównie dialogi.
          • mama_kotula Re: magiczne drzewo 09.10.14, 18:11
            abepe napisała:
            > Ja czytałam tylko 2 pierwsze tomu, resztę dzieci czytały same. Przepadają za di
            > alogami, w książkach ich autorstwa też są głównie dialogi.

            Tak, tak. Wiem. Moje też. Natomiast w książkach autorstwa Szymka pojawiają się coraz dłuższe opisy - ludzi, miejsc, sytuacji. Co mnie bardzo cieszy, bowiem wcześniej cięzko się czytało, postaci były dość bezbarwne, trudno się było z nimi zaprzyjaźnić, trudniej tez było sobie cokolwiek wyobrazić choćby w kwestii otoczenia. Poczytuję to za sukces dziecka, bo on, jak wiesz, ma duży problem z określaniem relacji, emocji itp. - a jego ostatnia "książka" zaczyna o takowych poruszać, i to całkiem zgrabnie :)

            A Maleszka... cóż, jest scenarzystą, nie pisarzem - i to widać w jego powieściach. Po prostu.
            • abepe Re: magiczne drzewo 09.10.14, 22:27
              mama_kotula napisała:


              Natomiast w książkach autorstwa Szymka pojawiają się
              > coraz dłuższe opisy - ludzi, miejsc, sytuacji. Co mnie bardzo cieszy, bowiem wc
              > ześniej cięzko się czytało, postaci były dość bezbarwne, trudno się było z nimi
              > zaprzyjaźnić, trudniej tez było sobie cokolwiek wyobrazić choćby w kwestii oto
              > czenia. Poczytuję to za sukces dziecka, bo on, jak wiesz, ma duży problem z okr
              > eślaniem relacji, emocji itp. - a jego ostatnia "książka" zaczyna o takowych po
              > ruszać, i to całkiem zgrabnie :)

              Liczę na to, że kiedyś pozwoli Ci się z nami tym podzielić;)

              >
              > A Maleszka... cóż, jest scenarzystą, nie pisarzem - i to widać w jego powieścia
              > ch. Po prostu.

              A wiesz, że rozmawiałam z nim przez chwilę na targach w Poznaniu (3 lata temu?) i też wyraził zdziwienie, że pisze te książki zamiast nagrywać filmy?!
        • steffa Re: magiczne drzewo 09.10.14, 23:42
          Też nie przepadam za tą serią, bo jest rozciągniętym scenariuszem, ale mój syn fakt nieposiadania opisów uważa za wielką zaletę. ;)
          • e-kasia1 Re: magiczne drzewo 10.10.14, 15:10
            Moaja 6latke wciagnelo ale musialam jej wiekszosc czytac bo inaczej rok by jej minal na lekturze
    • irmeline Re: magiczne drzewo 16.10.14, 09:25
      Napiszę mniej więcej to samo co wszyscy - że siedmiolatce pewnie się spodoba, bo akcja jest wartka, dialogów mnóstwo, a opisów nie ma wcale. Mnie - a czytam na głos córce właśnie trzeci tom - męczy to natomiast okrutnie. Chwilami dosłownie zgrzytam zębami, artykułując te telegraficzne zdania. Ale tak jak napisała mama_kotula - Maleszka jest scenarzystą, nie pisarzem. Ot, kropka.
      • abepe Re: magiczne drzewo 16.10.14, 09:41
        irmeline napisała:

        akcja jest wartka, dialogów mnóstwo, a opisów nie ma wcale. Mnie - a czytam
        > na głos córce właśnie trzeci tom - męczy to natomiast okrutnie. Chwilami dosłow
        > nie zgrzytam zębami, artykułując te telegraficzne zdania.

        Hmm, gorzej to chyba tylko czytać na głos komiksy;) A próbowaliście z podziałem na role???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka