abepe
12.02.10, 23:24
Znalazłam dzisiaj na bibliotecznych półkach sporo staroci.
Pożyczyłam Ficowskiego, Danutę Gellnerową i Dorotę Gelllner bardzo
pociągająco zilustrowane - Orliński, Truchanowska, Kluczborska,
Piotrowski (ten ostatni - nieznany mi wcześniej i świetny!).
Na moje pytanie skąd się wzięły (nie widziałam ich wcześniej a
grzebię dokładnie) bibliotekarka odpowiedziała, że był jakiś konkurs
i wyciagnęła je z magazynu. Powiedziała, że kiedyś mnie do tego
magazynu wpuści, właściwie od razu mogę pójść. Zdążyłam już
wypożyczyć 12 książek, więc na grzebanie w magazynie umówiłam się na
potem. Super, prawda?