per-vers 28.01.11, 23:32 Autor: Ilustrator: Wydawnictwo: <a href="HTTP://WWW.ADRES.PL"target="_blank">NAZWA</a> Opis: Recenzja z sieci: <a href="HTTP://ADRES.PL"target="_blank">NAZWA</a> IMG okładki Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
anna_mrozi "Od 1 do 10" 30.01.11, 09:16 Autor, Ilustrator: Ola Cieślak Wydawnictwo: Dwie siostry Prosty pomysł, znakomite wykonanie. Zaczynając od wytrzymałych, tekturowych kart po zawartość. Książeczka, która może posłużyć do nauki liczenia staje się dowcipnym zbiorem krótkich rymowanek i przewodnikiem po rozbrykanych wizerunkach zwierząt. Soczyste, łobuzerskie ilustracje, pomysłowe rymowanki, z doskonałym rytmem, dalekie od rymów "częstochowskich", a na dokładkę cenne logopedycznie. Jesteśmy wielbicielami Oli Cieślak :) Książka nominowana w konkursie IBBY Książka Roku 2010. O matematycznych zaletach książki (i nie tylko) - na moim blogu Odpowiedz Link
anna_mrozi "Gdzie jest tort?" 30.01.11, 09:26 Autor, Ilustrator: THE TJONG-KHING Wydawnictwo: EneDueRabe Obrazkowa opowieść. Bez słów. Niektórzy nie widzą w takich książkach zalet. A ta jest świetna! Wielowątkowa historia, którą można opowiadać na wiele sposobów i za każdym razem inaczej. Można śledzić losy skradzionego tortu, zgubionej przytulanki, niesfornego prosiaczka. Wiele historii. Dziecko może także samo "czytać" historie. Książka przywracająca (i ucząca?) zapomnianą sztukę snucia opowieści - podsuwająca pomoc w postaci niebanalnych, dowcipnych ilustracji. Moja córka przynosząc tę książkę do łózka przed snem zawsze mówiła: najpierw Ty mi przeczytasz bajkę, a potem ja Ci powiem swoją Informacje z sieci Półeczka z książkami Odpowiedz Link
slonko1335 Miasteczko Mamoko 31.01.11, 22:42 Autor/Ilustrator: Aleksandra i Daniel Mizielińscy Wydawnictwo: Dwie Siostry Opis: Książka obrazkowa. Myślałam, że mój dwulatek jest stracony jeśli chodzi o książki a tutaj niespodzianka:) Miasteczko Mamoko pokochał bardzo, odkrył, że książki są fascynujące. Książka zachwyciła również mnie i moja pięciolatkę-no co tu pisać jest uniwersalna:) RECENZJA Odpowiedz Link
agisek "Całus na dobranoc" 01.02.11, 09:35 Autor: Amy Hearst Ilustratrowała: Anita Jeram Tłumaczyła: Liliana Bardijewska Wydawnictwo Egmont Nasza naczelna "zasypianka", która pełniła swoją funkcję przez ponad rok. Prosta fabuła, zrozumiała już dla dwulatka, budzi pozytywne uczucia i pozwala pielęgnować bliskość między dzieckiem i jego opiekunami. Recenzja Odpowiedz Link
pepperann "Płaszcz Józefa" 04.02.11, 00:21 Autor: Simms Taback Ilustrator: Simms Taback Wydawnictwo: Format wydawnictwo format Opis: Jedna z najukochańszych książek moich córek i moja również. Bardzo oryginalna - dzieje się w żydowskim przedwojennym sztetl, którego wszystkie szczegóły są mistrzowsko i dowcipnie narysowane. W prostej historyjce o Józefie, który przerabiał stary płaszcz na kurtkę, kurtkę na kamizelkę, kamizelkę na szalik czuć żydowski humor, życiową mądrość i w jakiś sposób przemycono tam tęsknotę za utraconym światem. Fajne i optymistyczne przesłanie. Im czytelnik starszy, tym więcej szczegółów i szczególików może odszukać w bogatych i pomysłowych ilustracjach. Książka dostała wiele nagród, a ode mnie dostaje też nagrodę specjalną. Recenzja z sieci: recenzja Odpowiedz Link
per-vers Re: "Płaszcz Józefa" 19.04.11, 19:57 Książka, która oczarowała moją sześciolatkę. Jest oczarowana ilustracjami (zwłaszcza małymi szczególikami poukrywanymi na każdej niemal stronie i "dziurkami"). Poza tym niezwykle łatwo "wchodzi do głowy" i córka zna ją na pamięć, przez co nie duka, lecz płynnie czyta ;) A historia urzeka prostotą, tak naprawdę motyw stary jak świat, powtarzany w wielu wersjach (np. wiersz "Stryjek" Brzechwy), ale tutaj zachwyca jakość podania :) Jako uzupełnienie muzyczne polecam płyty: www.paganini.com.pl/Bente_Kahan_Sing_with_Us_in_Yiddish,1307,produkt.html i / lub: www.paganini.com.pl/Irena_Urbanska_Klezmerzy_Bubliczki,985,produkt.html Pierwsza pogodna, choć i melancholijna, śpiewają dzieci. --- Tworzymy Listę naprawdę dobrych książek dla dzieci i młodzieży - zapraszam. Mama KaOwiec Odpowiedz Link
anna_mrozi Miś Uszatek 09.02.11, 21:31 Autor: Czesław Janczars Ilustrator: Zbigniew Rychlicki Wydawnictwo: Nasza Księgarnia Opis: To jest "ten" Miś z kultowej dla części z nas dobranocki, ale inny od wzorowego Uszatka - moralisty z TV. Uszatek książkowy z pięknymi, pełnymi ciepła i takiego rodzimego uroku ilustracjami Z.Rychlickiego był pierwowzorem dla tego "bajkowego". Wydanie z Naszej Księgarni obejmuje wszystkie "Księgi" przygód Misia (jednak nie wszystkie opowiadania z "ksiąg") - to zbiór króciutkich historyjek o tym, jak Miś wyrusza w świat, poszukuje domu, zaprzyjaźnia się kolejnymi dziećmi, zwierzątkami i zabawkami. Popełnia gafy, psoci, uczy się - jak każde dziecko. Nie "rodzi" się mądry i wszechwiedzący. Nasza przygoda z Uszatkiem zaczęła się ok. 2 roku życia i były to opowiastki "wprowadzające" dzieci w dłuższe teksty literackie, z pewną ciągłością. Czytane po kilka na raz lub pojedynczo. Miś Uszatek jest wyciągany po dziś dzień z półki i jego sfatygowana okładka świadczy o powodzeniu, jakim cieszy się u dzieci. Opowiastki z nutą dydaktyzmu, ale też jakimś niezwykłym urokiem. Obraz bezpiecznego świata, pełnego ciepła i pozytywnych uczuć. Niestety albo zabrakło korekty językowej albo postanowiono wydać książkę w "oryginale" - momentami tekst trzeba przystosować do obecnych norm językowych (nie są to rażące odstępstwa) Dyskusja na forum: CZy Miś jest dobry dla 2 latka? Recenzja z sieci (innego wydania, jednej z części) Odpowiedz Link
anna_mrozi TUWIM. WIERSZE DLA DZIECI 12.02.11, 07:37 TUWIM. WIERSZE DLA DZIECI Autor: Julian Tuwim Ilustrator: Gosia Gurowska, Monika Hanulak, Marta Ignerska, Agnieszka Kucharska-Zajkowska, Anna Niemierko, Gosia Urbańska, Justyna Wróblewska Wydawnictwo: Wytwórnia Opis Wpisałam Tuwima do tej kategorii wiekowej 0+, bo wiersze Tuwima są doskonałe do nauki na pamięć i recytowania dziecku. Wpisuję i w kat. 2+, bo od tego momentu dziecko może zacząć wychwytywać lekko absurdalne poczucie humoru. Wiersze m.in. Tuwima działały na moje dzieci nader uspokojająco w "krytycznych" momentach (ubieranie, zakraplanie oczu). Świetne do wszelakich zabaw - rytmiczno-muzycznych Dzieci uwielbiają ich rytmiczność, doskonałe rymy i muzyczność. Nawet kiedy niewiele rozumieją. Polecam wydanie Wytwórni, bo to moje "najukochańsze". Z jednym wyjątkiem - monopol na wizję "Lokomotywy" ma inne wydanie, zapamiętane z dzieciństwa, z il. Olgi Siemaszko Recenzja z sieci: moje ochy i achy Kocham to wydanie. Obsypane nagrodami. Będzie dodruk! Forum forum.gazeta.pl/forum/w,16375,75806537,,Nagrodzony_Tuwim_z_Wytworni_prosba.html?v=2 forum.gazeta.pl/forum/w,16375,62446212,,Tuwim_.html?v=2 Odpowiedz Link
abepe "Czyja babcia?" 14.02.11, 13:19 Stina Wirsen - tekst i ilustracje Wydawnictwo Stentor, dział Kora seria Edukacja emocjonalna Moja brombowa recenzja (niestety, nie można po prostu podlinkować, wiec kopiuję całość): Ta niewielka książeczka Stiny Wirsen rozmiarem i ilością stron przypomina utwory dla dzieci w wieku niemowlęcym i poniemowlęcym. Na stronie wydawnictwa została umieszczona w dziale "dla najmłodszych". Ale nie łudźmy się, maluszek niewiele będzie miał z niej korzyści - zainteresują go na pewno nietypowo narysowane postaci misiów (które mój mąż określił jako kłaczki kurzu) i, być może, ucieszy często powtarzane "głupia kuzynka", "głupi tato", "głupi Londyn". Nawet dwulatkowi trudno wytłumaczyć, dlaczego umieszczenie tego "niegrzecznego" słowa w tej historii ma sens. A sens ma, bo używanie go przez małych bohaterów jest usprawiedliwione przez silnie przeżywane uczucia zazdrości, żalu, złości, rozpaczy. Opowieść jest krótka - trzydzieści prostych zdań o tym, co się dzieje, gdy małe misie zostają pod opieką ukochanej babci. Początkowo misiowi bardzo nie podoba się, że nie ma babci tylko dla siebie. Ilustracje pokazują naburmuszonego bohatera, siedzącego wśród klocków, niechętnego wspólnej zabawie. Gdy kuzynka z powodu zjedzenia zbyt dużej ilości surowego ciasta zaczyna źle się czuć, misiowi robi się jej żal i zmienia swoje negatywne nastawienie. Treść książki relacjonuje aktualne odczucia, myśli i życzenia małych bohaterów "Miś ma kuzynkę. Nie chce jej mieć. To głupia kuzynka. Jest brzydka. Myśli, że babcia jest jej. A tak nie jest." Autorka nie komentuje tego, co się dzieje w głowie małych bohaterów. Zadanie nazwania uczuć pozostawia czytelnikom. Rodzice bardzo lubią książki traktujące o problemach wychowawczych, jednak w tej książce nie znajdą gotowych recept. Nie ma tu mądrej mamy, która w każdej chwili wie, co robić. Problem zazdrości właściwie rozwiązuje się sam, a miś okazuje się być empatycznym stworzonkiem. Babcia tylko poprawia wszystkim humor, proponując czytanie stosu książek. W tej historii sposoby postępowania dorosłych wydają się być mało ważne. Ważniejsze jest określenie, skąd pewne zachowania i uczucia się biorą. Ta książka ma za zadanie pokazać dziecku skomplikowany świat emocji, sprowokować rodziców do nazwania ich razem z dziećmi. Dopiero z taką wiedzą dziecko jest gotowe nad emocjami panować. Nie bez przyczyny seria, w której wydano tę książkę nazywa się "Edukacja emocjonalna". Uwaga rodzice, ta książka nie zastąpi rozmowy. Więcej, ta książka prowokuje dzieci do zadawania trudnych pytań! Ilustracje Stiny Wirsen są skąpe, interesujące i niesztampowe. Postaci pozbawione są typowych misiowych kształtów, obrazki nie są zbyt kolorowe i zupełnie brak im charakterystycznej dla misiów słodyczy. Mimika, ruchy ciał postaci, błysk w oczach - świetnie oddają emocje bohaterów. I o to chodzi. Informacje ze strony wydawnictwa (w tym podgląd środka) . Media o książce (informacja wydawcy). Odpowiedz Link
agisek "Abecadlik. Wierszyki o literach" 14.02.11, 16:20 "Abecadlik. Wierszyki o literach" Ewa Kozyra-Pawlak Wydawnictwo Literatura Co prawda dwulatka nie będziemy raczej uczyć alfabetu, ale wierszyki bronią się jako "byty samodzielne", dla przykładu ten towarzyszący literce "H", jeden z naszych ulubionych: "Hultaj Henio, syn hrabianki, hamak zmajstrował z firanki. Hej! Hopsasa! Hulaj dusza! - aż się trochę karnisz rusza. Nagle hałas, wrzask i huk... Henio spadł! Coś zwichnąć mógł!" Zabawne, krótkie, błyskotliwe, łatwo wpadające w ucho, a do tego opatrzone uroczymi ilustracjami. Mały podgląd do środka. Odpowiedz Link
sylwina76 Gąska Balbinka 14.02.11, 20:04 Autor: Maria Terlikowska Ilustrator: Anna Hoffmann Wydawnictwo: Nasza Księgarnia www.nk.com.pl/ Opis: Przygody Gąski Balbinki, która co chwilę pakuje się w jakieś kłopoty. Śmieszne, ponadczasowe historyjki, ilustracje dające możliwość opowiedzenia przygód wesołej gąski na różne sposoby, idealne na "rozgadanie" dziecka. Wydawnictwo podaje przedział wiekowy od 0 do 10 lat i nie sposób się z tym nie zgodzić. Ja umieściłam Gąskę Balbinkę akurat tu, ponieważ moje dziecko zapałało miłością do tego, jakby nie powiedzieć, pierwszego komiksu właśnie w okolicach drugich urodzin. "Balbynę" lubi do dziś :) Przygody Gąski Balbinki także na CD (Bajki - Grajki) w wykonaniu Danuty Mancewicz, opracowane przez Marię Terlikowską. Odpowiedz Link
anna_mrozi "Rupaki" Danuta Wawiłow 15.02.11, 09:32 "Rupaki" Danuta Wawiłow il.Elżbieta Gaudasińska To wydanie naszych ulubionych wierszy D.Wawiłow ma prawie tyle lat co ja. I towarzyszyło moim dzieciom prawie "od początku" - najpierw czytane "do brzuszka", potem recytowane w chwilach kryzysu niemowlaka. Czytamy je cały czas - dzieci lubią ich dowcip, doskonale zrytmizowane wiersze, które łatwo wpadają do ucha. Danuta Wawiłow była jedną z poetek i poetów, które zmieniły kształt literatury dla dzieci - w tych wierszach "mówi się" tak jak widzi i postrzega świat dziecko, dużo tutaj humoru, ale jest miejsce i na smutek. Poezja wypełniła się dzięki niej przeżyciami dziecka, jego wyobraźnią i fascynacją tym światem. Od jakiegoś czasu do tego skromnego tomiku dołączyły wiersze czytane przez: Jerzego i Macieja Stuhrów oraz Edytę Jungowską - audiobook z dużo szerszym przeglądem twórczości D.Wawiłow. Świetne wykonanie, wydobywające cały dowcip tych wierszy, lekką absurdalność. Wiersze łatwo wpadają w ucho - dzieci (i nie tylko) szybko się ich uczą. Recenzja kultowego dla mnie tomiku z il. E.Gaudasińskiej Inne tomiki wierszy D.Wawiłow: 1. "Strasznie ważna rzecz" z pięknymi il. Teresy Wybik ( wznowienie wydawnictwa Pascal niestety książka straciła na urodzie przez fatalny, świecący kredowy papier; ale i tak to najlepsze współczesne wydanie) 2. "Wędrówka" 3. Tere-fere kuku. Stare i nowe wyliczanki. Danuta Wawiłow i Natalia Usenko Było stare wydanie trudne do zdobycia, a od niedawna jest dostępne Nowe wydanie z wyd. Papilon, z il. Elżbiety Wasiuczyńskiej Na forum - o audiobooku O Wyliczankach ------------------------------------------------------- pozarozkladem.blogspot.com/ pociąg do czytania Odpowiedz Link
agisek Mysia 17.02.11, 08:48 seria o Mysi Lucy Cousins Wydawnictwo Endo Część książeczek z serii obfituje w skomplikowane elementy ruchome albo służące do samodzielnej zabawy, zdarzają się też trudniejsze treściowo, dlatego zbyt wczesne podarowanie ich dziecku może skończyć się tragicznie dla stanu technicznego książeczek. Książeczki same w sobie są dla dzieci baaaardzo atrakcyjne, a sama bohaterka może stać się im jeszcze bliższa poprzez to, że jest także bohaterką serialu animowanego przeznaczonego dla najmłodszych dzieci, składającego się z króciutkich odcinków i prostej grafiki. Poniżej prezentuję książki z serii szczególnie ciekawe, które u nas cieszyły się szczególną popularnością: "Wspaniała Mysiowa Księga Pogodowa" Jedna z najbardziej atrakcyjnych książek w serii. Na każdej rozkładówce można wprawić Mysię lub elementy jej otoczenia w ruch, sprawiając a to, że będzie skakała przez kałuże, a to wchodziła do przebieralni na plaży i wychodziła z niej w stroju kąpielowym, a to przysypie ją śnieżek, albo siedząc w domu na kanapie, będzie oglądała wspaniałe pioruny. Przy okazji dziecko nauczy się tego i owego o pogodzie. "Mysia rusza po skarb" - może uchodzić za pierwszą książkę przygodową, wymagającą od czytelnika rozwiązania zagadki - jest mapa z zaznaczonym miejscem ukrycia skarbu i trzema kluczami, których trzeba na kolejnych stronach szukać, żeby się do niego dostać. "W zagrodzie Mysi" Tym razem opis skopiuję ze sklepu "Cuda na kiju", bo zawiera wszystkie niezbędne informacje: ""Książeczka Domek" Po otwarciu Książki pojawiają się cztery oddzielne przestrzenne plansze do zabawy z ruchomymi elementami. Na pierwszej planszy znajduje się przestrzenna zagroda dla koni, Kaczuszka z ruchomymi skrzydłami i domek dla małych zwierzątek z miłą niespodzianką,oraz drzwi do następnej planszy gdzie czekają na dzieci kolejne niespodzianki i kryjówki. Dodatkowo do książeczki dołączonych jest wiele ruchomych elementów które dziecko może samo dowolnie umieszczać takich jak: traktor , Postać Mysi i jej przyjaciół, płotek i zwierzątka. Książeczka rozwijająca wyobraźnie warta polecenia każdemu. Po otwarciu tej książki znajdziesz się w wiejskim gospodarstwie Mysi. Możesz pobawić się w stajni, stodole, na podwórku i w ogródku. Książka do zabawy. Zawiera: 26 kolorowych przedmiotów do zabawy, specjalne miejsca do przechowywania części książeczki, małą książeczkę opisującą dzień w zagrodzie Mysi, kartonową Mysię z ruchomymi łapkami, kartonowych przyjaciół Mysi, traktor, ruchome elementy zagrody." Odpowiedz Link
sylwina76 Billy jest zły 02.03.11, 08:24 Autor: Brigitta Stenberg Ilustrator: Mati Lepp Wydawnictwo: www.eneduerabe.eu/ Opis: (ze strony Wydawnictwa) Zazwyczaj Billy jest najlepszym kolegą, jakiego można sobie wyobrazić! Zwykle Billy budzi się zadowolony. Ale dzisiaj wszystko jest nie tak. Za oknem leje, a uśmiechnięty Miś wydaje mu się okropnie irytujący. Billy czuje, jak wzbiera w nim nieznane uczucie; chce krzyczeć, wykrzyczeć coś naprawdę niemiłego! Dziś Billy jest naprawdę zły... Co z tego wyniknie? „Billy jest zły” to pierwsza, wydana w Polsce, książka z całej serii o Billym i jego przyjaciołach. Znakomicie zilustrowana przez Mati Leppa opowieść o małych wielkich sprawach, które dzieją się w życiu sympatycznego chłopca. Billy stał się ulubieńcem Czytelników w Szwecji. W Polsce nominowana do nagrody Najlepsza Książka Roku 2009 w konkursie Empiku "Przecinek i Kropka". Wolą Czytelników Billy zajął II miejsce! Recenzje z sieci: poleczkazksiazkamibeel2.blox.pl/2010/02/Billy-jest-zly-Birgitta-Stenberg-Mati-Lepp.html www.qlturka.pl/recenzje,literatura,prawo_do_zlosci__recenzja_ksiazki_billy_jest_zly,1706.html Moja córeczka bardzo lubi Billy'ego - czasem, gdy jest rozdrażniona, zła bez jakiegoś konkretnego powodu, wtedy mówi: " a może będę chora?" Swego czasu ten argument stanowił usprawiedliwienie wszystkich złych postępków. i ataków złości.... :) Wszak Billy też nie do końca wiedział, czy złości był winien on sam, czy jednak choroba. Odpowiedz Link
pepperann Billy i tajemniczy kot 04.05.11, 10:50 Autor: Brigitta Stenberg Ilustrator: Mati Lepp Wydawnictwo: ene due rabe Opis: Druga część przygód Billy'ego. Wartka i zaskakująca akcja Tym razem trudności, z którymi ma się zmierzyć Billy to mówienie prawdy, chociaż wcale się nie ma ochoty (chciałby zatrzymać kota, który się przybłąkał, ale wie, że powinien oddać go właścicielowi), oraz wybór między kociakiem a przyjaciółką, która nie będzie mogła przychodzić do domu, w którym jest kot. Książka robi furorę u nas w domu właśnie ze względu na wątek o alergii! Nareszcie mogę powiedzieć, że nie możemy mieć kota, tak jak Billy. Recenzja z sieci: recenzja Odpowiedz Link
ciociacesia Filip i mama która zapomniała 09.03.11, 13:02 Autor:Pija Lindenbaum Ilustrator:Pija Lindenbaum Wydawnictwo: ZAKAMARKI Opis: straciłam wiarę ze moje 2,5 letnie dziecię lubi czytać książki. ze niby woli bajki. a tu proszę. czytałam 7 razy pod rząd, a potem jeszcze 3 razy do poduszki. podoba mi się w tej książce wszystko. piękne i adekwatne do tekstu ilustracje tekst prostymi zdaniami i w sam raz żeby nadążyć nad spragnionym rozwoju akcji dzieckiem piękna historia o mamie która ciągle się spieszy denerwuje i pogania przedszkolaka aż pewnego dnia zmienia się sama w smoka którym niczym przedszkolakiem trzeba się opiekować. i filip dzielnie się opiekuje eskortując mamę do szpitala no i jeszcze fakt ze jest tylko mama i filip, ani śladu taty. dawno tak nie byłam zadowolona z zakupu Recenzja z sieci: czytanki przytulani Odpowiedz Link
pepperann "Gałgankowy skarb" 19.03.11, 20:58 Autor: Zbigniew Lengren Ilustrator: Zbigniew Lengren Wydawnictwo: Babaryba > Babaryba Opis: Moja ukochana książeczka z dzieciństwa. Widzę, że dla moich dziewczynek też ma szanse być jedną z ulubionych. Jedna z niewielu książek, na które nie reaguję: " Znowu? Może dzisiaj coś nowego?" Cudnie zilustrowana, napisana zgrabnym wierszem historyjka o małej Kasi, która zgubiła szmacianą laleczkę. Moja dwulatka słucha i powtarza. Recenzja z sieci: > recenzja > Odpowiedz Link
pepperann Pieski pana Kieszonki 29.04.11, 21:40 > Autor: Margaret Wild > Ilustrator: Stephen Michael King > Wydawnictwo: Egmont > wydawnictwo egmont > > Opis: Historyjka o dwóch kieszonkowych pieskach, ich panu - panu Kieszonce i dziurze w kieszeni. Nieco absurdalna i choć australijska, to trącąca angielskim humorem. Nie ma w niej szczególnego przesłania - jeden z piesków się gubi, a potem się znajduje i wszyscy są szczęśliwi. Książka jest uroczo zilustrowana i ślicznie przetłumaczona przez Natalię Usenko - nic nie irytuje, nic nie brzmi sztucznie. W sam raz dla dwulatków+ - pewne frazy powtarzają się rytmicznie i cyklicznie. Z przyjemnością czytamy ją od tygodnia dwa razy dziennie i jesteśmy pod ogromnym jej urokiem. > > Recenzja z sieci (jedyna, którą znalazłam): recenzja piesków pana kieszonki Odpowiedz Link
pepperann O Anielce, w którą wstąpił diabeł 01.06.11, 23:40 Autor: Alona Frankel Ilustrator: Alona Frankel Wydawnictwo: Nisza wydawnictwonisza Opis: Bardzo prosta książeczka o typowym buncie dwulatka - mała Anielka budzi się rano i czuje, że jest zła. Psoci więc ile wlezie. Jej straszliwe przewinienia: "przewróciła wieżę z klocków", "nikomu nie dała się pohuśtać", "powiedziała: jesteś brzydka i pokazała język", "rzuciła się na ziemię" są naprawdę z życia wzięte i cudownie, humorystycznie zilustrowane prostą kreską. Książka oczywiście niesie pozytywne przesłanie -Anielka w końcu się poprawia. Dwulatki mają się z kim utożsamić - przecież nie tylko w nie "wstępuje diabeł". Rodzice też dostają dużo wsparcia, do nich skierowane jest motto z "Przeminęło z wiatrem": Jutro znów będzie dzień. Jestem zachwycona tą książeczką, widzę jej terapeutyczny wpływ na moją dwulatkę i na mnie. Chociaż myślę, że zwolennikom "rodzicielstwa bliskości" mogłaby się nie spodobać. Tutaj wybryki i ataki złości to "diabeł" i są one kwitowane "Oj, nieładnie". I też w naszym domu przyjęło się mówić w wielu sytuacjach "Oj nieładnie, nieładnie" - takim specyficznym tonem, jak w "Anielce". Recenzja z sieci: O Anielce recenzja IMG okładki Odpowiedz Link
per-vers Czupieńki. Gwiazdka 11.06.11, 09:11 Do listy dodała tiggerina Autor: Gerard Mancomble Ilustrator: Paweł Pawlak Wydawnictwo: Media Rodzina Opis: Wspaniała, ciepła opowieść o tym, jak Czupieńki uratowały gwiazdkę. Uroku dodają ilustracje niezrównanego Pawła Pawlaka. Bardzo ładne wydanie, ostatnie dwie kartki wzbogacone o rozkładane brzegi (jedna z wyciętym oknem pałacu:)) Chociaż wedle opisu na stronie wydawcy książeczka jest przeznaczona dla dzieci w wieku przedszkolnym, z powodzeniem może być czytana młodszym. Mój synek kazał ją sobie czytać na okrągło, aż nauczył się na pamięć (i ja też:)) Recenzja Odpowiedz Link
donkaczka David McKee ELMER 14.06.11, 12:53 David McKee seria książek o Elmerze wydawnictwo:Dwie Siostry Wydawnictwo:Publicat ELMER Recenzja z sieci: Recenzja Elmera ELMER I WILBUR ELMER I ZAGINIONY MIŚ ELMER I HIPOPOTAMY ELMER I RÓŻA Recenzja z sieci: Recenzja Elmera I Róży Odpowiedz Link
rzezucha.ma CO!? 30.06.11, 17:13 Kate Lum il. Adrian Johnson wyd. Tatarak, 2009 oprawa twarda obrazki = tekst Duży format, kolorowe, malarskie ilustracje... Ode mnie : O chłopcu, który nocuje pierwszy raz u Babci, ale oboje potykają się o pewne ...obiektywne trudności... w przeprowadzeniu całej procedury... Powtarzające się "Coo?!" babci zachęca nawet najmniejszego malucha do "współczytania" i fajnej zabawy. I pieska można obserwować też :D Jedna z naszych ulubionych książek. Odpowiedz Link
paperplane Arnaud Roi "Rue Lapuce" 30.06.11, 22:36 Autor: Arnaud Roi Ilustracje: Cécile Bonbon Wydawnictwo: Didier Jeunesse Język: Francuski Opis własny: Książka pop-up, którą rozkłada się jak wielką grę planszową (1.36 m). W trakcie rozkładania ukazują nam się kolejno kolorowe budynki tytułowej ulicy Lapuce, gdzie na każdym kroku znajdziemy coś ciekawego do odkrycia. W zestawie znajduje się osiem tekturowych postaci do zabawy. Książka zachęca do wspólnej zabawy, opowiadania historyjek i rozwiązywania zagadek. Recenzja-filmik ze strony vimeo Odpowiedz Link
donkaczka Re: Arnaud Roi "Rue Lapuce" 03.08.11, 17:13 no, z dwulatkiem troszke ciezko uchowac ksiazke przy zyciu no moze nie sama ksiazke, ale figurki z niej, moje dzieciaki nie chcialy sie z nimi rozstawac i niektore postacie nosza slady ciezkich przejsc ;) ale pozycja genialna, to fakt Odpowiedz Link
pepperann Słoniątko 04.08.11, 13:52 Autor: Adam Jaromir Ilustrator: Gabriela Cichowska Wydawnictwo: Muchomor muchomor Opis: Piękna opowieść, nieco abstrakcyjna i niedopowiedziana o małym słoniątku, które było inne niż wszyscy. Ruszyło w wielką podróż i znalazło miejsce, gdzie mieszkały takie słoniątka, jak ono. W naszym domu przeważają książki tłumaczone (często świetnie tłumaczone, ale jednak czuć je przekładem). "Słoniątko" to taki świeży powiew - ślicznie napisane, prostymi słowami, prozą, ale poetycką i rytmiczną. Pełen uroku i ciepła tekst plus piękne ilustracje. > > Recenzja z sieci: recenzja IMG okładki Odpowiedz Link
mar_bo Lulaki, Pan Czekoladka i przedszkolaki czyli ... 26.08.11, 17:16 Autor: Beata Ostrowicka Ilustrator: Aneta Krella-Moch Wydawnictwo: Literatura Książeczkę kupiłam z myślą o nadchodzących w naszym życiu zmianach. Chciałam córeczce przybliżyć tematykę przedszkola. Historia Hubercika od pierwszego dnia stała się hitem i musieliśmy ją zabrać nawet na wakacje. Z pozoru jest to banalny opis dnia przedszkolaka, ale sposób w jaki jest ona napisana przyciąga nie tylko dziecko, ale również i rodziców. Wieczorami puszczamy załączoną do książeczki płytę i nasze dzieciątko słucha za każdym razem jak zaczarowane. Nie udało się dzięki niej uniknąć płaczu w przedszkolu, ale Z. przychodząc do domu mówi, że "w przedszkolu to czy tamto, jak Hubercik", a w naszym słowniku na stałe zagościły "świdraki-wkrętaki". Odpowiedz Link
rzezucha.ma O zimie 15.10.11, 22:06 O zimie Autor: Gorel Kristina Naslund Ilustrator:Kristina Digman Wydawnictwo: Zakamarki, Poznań 2008 twarda oprawa obrazki > tekst Jedna z ulubionych naszych zimowych książek. Żadna tam historia, ot kilka wiadomości o zimie, jaka jest. Że śnieg i co można z nim robić, że czasem pada leniwie, a czasem duje zadymką, że szybko robi się ciemno i co będzie, jak śnieg w wiaderku zabierzemy do domu. A cały urok w ilustracjach Kristiny Digman. Recenzja z Rymsa Odpowiedz Link