Dodaj do ulubionych

kupujecie książki (całymi) seriami? i na wyrost?

06.02.11, 13:02
Jeśli książeczka jest częścią serii, to macie takie ciągoty, żeby kupić wszystkie części? Ja się muszę przyznać bez bicia, ze mocno się muszę przed tym kolekcjonerstwem pilnować... Na razie udaj mi się panować na sobą na tyle, że jeśli wiem, ze coś jest z serii, to kupuję jeden, max dwa tomy i sprawdzam, czy się młodemu spodoba... Jeśli tak, to mój portfel kwili z rozpaczy...

Inna sprawa, to kupowanie książek na wyrost... kupujecie ksiązki doroślejsze niż dzieci, z myślą, że za jakiś czas będzie w sam raz? Ja niestety jestem z pokolenia, gdzie fajna ksiązka była trudnozdobywalna, więc niestety włącza mi się myślenie: jak nie kupię teraz, to potem nie będzie... No ale tutaj nad sobą panuję, bo bym finansowo nie wyrobiła.
Obserwuj wątek
    • anick5791 Re: kupujecie książki (całymi) seriami? i na wyro 06.02.11, 13:41
      Jakbym czytała o sobie ;)
      Naprawdę ciężko mi się powstrzymać przed kupowaniem na wyrost, szczególnie w dobrych cenach. Tłumacze sobie, że jak się nie spodoba, to na Allegro wystawię i sprzedam jeszcze z zyskiem, ale nigdy jeszcze do takiej sytuacji nie doszło :D Prawda jest taka, że mam bzika na punkcie książek dziecięcych/młodzieżowych większego niż moja dwulatka (tzn. ona też ma :D, ale póki co w odniesieniu do książeczek dla maluchów :) ), a w szafie całkiem niezłą księgarenkę dla dzieci w różnym wieku :D

      Z seriami też mam podobnie, ale tu łatwiej mi zachować zdrowy rozsądek. Staram się ograniczyć do 10 z jednej serii (nie zawsze skutecznie) ;)
    • jo-asiunka Re: kupujecie książki (całymi) seriami? i na wyro 06.02.11, 18:05
      No... kupuję serie i kupuję na wyrost. Mamy np. Mary Poppins całą, całą serię Mistrzowie Ilustracji, DOMEK, DESIGN, Uniwersytet Dziecięcy i wiele, wiele innych książek na wyrost - córka ma 3,5 roku.
      Nie mogę się powstrzymać, wolę kupić niż potem żałować, jak np. mam teraz z Adasiem i Słoniem Janiona - NIGDZIE nie mogę dostać pierwszej części, co od ładnych kilku miesięcy doprowadza mnie do rozpaczy. A mogłam kupić wszystkie części i zachować spokój ducha;)
      • abepe Re: kupujecie książki (całymi) seriami? i na wyro 06.02.11, 18:16
        Całymi seriami niekoniecznie, mam dobrze zaopatrzoną bibliotekę miejską i jeżeli wiem, że coś, czego mi brakuje z serii - tam jest, odpuszczam. Nie zawsze, czasem kupuję:)
        Na wyrost kupuję, ale ostatnio jest tyle książek akurat na czas, że chyba nieco mniej niż jakiś czas temu.
        • alistar1 Re: kupujecie książki (całymi) seriami? i na wyro 06.02.11, 19:05
          abepe napisała:

          > Na wyrost kupuję, ale ostatnio jest tyle książek akurat na czas, że chyba nieco
          > mniej niż jakiś czas temu

          Mam dokładnie tak samo. Jest teraz tyle książek, które są ważne i potrzebne "tu i teraz", że o (książkowej) przyszłości niewiele myślę.
          • czarneoczy Re: kupujecie książki (całymi) seriami? i na wyro 06.02.11, 21:06
            mnie powstrzymuje małżon, remont generalny i chwilowy brak miejsca ;)
            Kluska na 10 miesięcy, niemałą biblioteczkę swoją własną i ładnych kilkadziesiąt książeczek z dzieciństwa mamuni (i kilkaset z nieco późniejszego dzieciństwa i młodości)...
            a chęci zakupowe mamuni sięgają stanu obsesyjnego, patologicznego, graniczącego z silnym uzależnieniem kwalifikującym się pod leczenie zamknięte :P
            • tattarak Re: kupujecie książki (całymi) seriami? i na wyro 09.02.11, 11:17
              czarneoczy napisała:
              > a chęci zakupowe mamuni sięgają stanu obsesyjnego, patologicznego, graniczącego
              > z silnym uzależnieniem kwalifikującym się pod leczenie zamknięte :P

              Ja bym się raczej zapytała kto tutaj nie kupuje seriami? Przydałby się jakiś lekarz na forum i leczenie zbiorowe :)

              Od dość dawna (miesiąca) mam trzy Mysie w koszyku i chyba w końcu je kliknę. Raz już kupiłam pakiecik, który zresztą potem bokiem mi wyszedł. Kilka części mogę recytować z pamięci :) Dodam jeszcze, że te Mysie mają być dla 6-latka. Normalne?
              • pa_yo Re: kupujecie książki (całymi) seriami? i na wyro 09.02.11, 12:01
                ja mysle, że ten nasz lekarz odpadłby w przedbiegach i tez zaczął kupowac seriami :)
      • leluchow1 Adaś i Słoń 14.02.11, 07:59
        Ja ci mogę odstąpić adasia i słonia - zupełnie nie możemy przez niego przebrnąć ani z małym anie ze starszym. Najfajniej by było gdybyśmy się na coś wymieniły :-)
    • niebioska Re: kupujecie książki (całymi) seriami? i na wyro 06.02.11, 22:17
      Tiaa...
      Ja właśnie czekam, aż Dwie Siostry dopuszczą Czterech Mędrców do sprzedaży i zaopatruję młodego (21 m-cy) na dłuższy czas, bo lista już gotowa :).
      Raz nie kupiłam na wyrost i teraz żałuję. Jak byłam w ciąży - sprawca rzeczonej przywiózł ze Stanów sporego słonia w kratkę. Jako, że ów miał wypisane na pupie swe imię - Wuj Google podpowiedział, kto zacz. No ale przecież szaleństwem by było kupowanie książek dla jeszcze nienarodzonego, szczególnie tych nieprzydatnych w pierwszym roku życia... No i teraz nigdzie nie mogę kupić Elmera :(.
      A wczoraj dzięki temu forum kupiłam "na wyrost" Janoscha i chory tygrys będzie mi się chyba po nocy śnił, bo od wczoraj nic tylko tygrys i miś, miś i tygrys. No i koniecznie doktor żaba...
      I naprawdę nie mam pojęcia, kiedy skonstruuję nowy regał na książki, bo nie zniżę się, żeby stolarzowi za to płacić ;).
      • violik Re: kupujecie książki (całymi) seriami? i na wyro 08.02.11, 18:34
        Jeśli nie mogę pożyczyć, a mam jedną książkę, która jest bardzo rozrywana i czytana, to tak.
        Mam kilka takich serii.
        Są też przypadki, gdzie kupuję 1 książkę z serii i po przeczytaniu oddaję ją bibliotece.
        Jak dzieci były małe, to kupowałam książki na wyrost. Dorosły i niektóre książki są czytane, a niektóre wcale nie. Nigdy nie żałuję, że czegoś nie kupiłam, bo czasy są takie, że zawsze można - wcześniej czy później - dostać to, co się chce. Kwestia ceny i zaparcia.
        Teraz dzieci są większe, idą własną ścieżką. Nie czuję się uprawniona aby kupować im jakieś książki na przyszłość. Ale czasem coś fajnego na prezent....
    • marghot Re: kupujecie książki (całymi) seriami? i na wyro 09.02.11, 12:22
      na kupowanie seriami raczej nie mam zapędów
      wybieram z serii te pozycje, które traktuja na tematy mnie czy córkę interesujące, aktualnie ważne itp

      oczywiście, kupuje na wyrost jak to określiłaś
      boję się, że gdy przyjdzie czas na lekturę już tak atrakcyjnej pzycji, jak ta upatrzona nie będzie
      teraz kupuję kierując się własnym gustem, bo córka ma 2,5 roku :)

      ale mamy w biblioteczce powazniejsze książki, z których obecnie młoda nei krozysta
    • toris_a Re: kupujecie książki (całymi) seriami? i na wyro 14.02.11, 08:49
      Kupowanie "na wyrost" jest bardzo dobrym usprawiedlieniem kupowania dla siebie :) Zawsze do ksiazkowego zamowienia dla moich dziewczyn dorzucam cos co chetnie sama przeczytam, a one musza poczekac na to 5-10 lat :)

      Zawsze sobie tlumacze, ze teraz mam okazje, finansowo dobrze stoimy, od ust jedzenia sobie nie odejmujemy :) Kiedy bedziemy zaciskac pasa, wtedy przydadza sie chomikowane skarby. Ja mam przyjemosc z kupowania, przyjemosc z czytania, to wazne, by miec "swojego fioła". Dzieki wyszukiwaniu w necie tytulow, ktore chce miec, radosci z upolowania okazji, zlozenia zamowienia i tego dzikiego rzucenia sie na paczke z ksiazkami, zachowuje zdrowie psychiczne wychowujac moja trojeczke za granica :)))

      Moja taktyka polega na kupieniu pierwszego tytulu z serii, jesli wciagnie - kupuje dalej. Czasem odpuszczam po pierwszej czesci, czasem zniechecam sie dalej. Jednak z reguly jest tak, ze zachwycona kupuje od razu calosc - np. seria Zwiadowcy, stracharz, Feliks czy Lola z NK
    • agnen Re: kupujecie książki (całymi) seriami? i na wyro 14.02.11, 09:53
      za bardzo się nie rozpędzam. Ostatnio całą serię którą kupiłam to muminki. Na wyrost trochę, ale już czytamy ;)
      Chciałabym jeszcze Paddingtona i najlepiej wszystkie ksiażki z serii "Mistrzowie ilustracji" Dwóch Sióstr.
      Czasami kupuję książki na wyrost, sama je czytam ;)
      • katrio_na Re: kupujecie książki (całymi) seriami? i na wyro 16.02.11, 09:54
        Kiedyś tak kupowałam. I generalnie nie żałuję tylko jednej serii - Ksiąg Skokowskiego.
        Choć teraz można je dostać taniej. Ale w irytującej okładce i jednak nie wszystkie tytuły.
        Teraz już kupuję rozważniej.
        Ale kupiłam już parę serii, które czekają. Szybko do nich dorastamy.
        Właśnie jesteśmy po porządkach w Biblioteczce Dorastającego (bo nam się już nic nie mieściło)... i taki sentyment mnie ogarnął...
        Szkoda mi tych uroczych książek, ale co zrobić...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka