Dodaj do ulubionych

Dzień Kota

17.02.11, 10:04
Uściskajcie dziś swoje koty ;) Macie ulubionych kocich bohaterów?

Kotek...




Obserwuj wątek
    • uccello Re: Dzień Kota 17.02.11, 11:53
      Wszystkim kotom czytającym to forum, składam najserdeczniejsze życzenia zdrowia i pomyślności!
      • uccello Re: Dzień Kota 17.02.11, 11:55
        Szukałam w necie ilustracji do mojego ukochanego "Pana Plamki " i znalazłam prokoci felieton pani Sobolewkiej
        sobolewska.blog.polityka.pl/?p=38
        Na "Pana Plamkę i jego kota" trafiłam już jako osoba dorosła i natychmiast trafiła mnie wąsata i ogoniasta strzała amora. Zarówno koncepcja książeczki- kot ekscentrycznego malarza każdego dnia przyjmuje postać zgodną z aktualnym portretem, jak i brawurowe, przedowcpne ilustracje Fritza Wegnera sprawiły że ta książka zajmuje specjalny kącik w sercu mojem.

        Poniżej link do ilustracji Andrzeja Tylkowskiego z wydanej przez znak książki "My mamy kota na punkcie kota"
        picasaweb.google.com/maria.tajchman/OwczarkowaBuda?fgl=true&pli=1#slideshow/5303707002410731074
        Książka zawiera fragmenty tekstów poświęconych kotom:

        Barańczaka
        Bułhakowa
        Capote
        Carolla
        Christie
        Dickensa
        Dostojewskiego
        Hrabala
        Keatsa
        Konwickiego
        Krzywickiej
        Leara
        Nasha
        Osieckiej
        Puszkina
        Saki
        Szymborskiej
        Tuwima
        • abepe Re: Dzień Kota 17.02.11, 12:05
          U nas niewątpliwie króluje Findus.
          • alistar1 Re: Dzień Kota 17.02.11, 12:11
            Kot Simon. Jego zachowanie chyba najlepiej mówi o kociej oraz dziecięcej naturze. Jest kapitalny.
            • alistar1 Re: Dzień Kota 17.02.11, 13:54
              Simona. Uciekło "a".
      • steffa Re: Dzień Kota 17.02.11, 17:07
        Dzięki! :-) Też życzę.
        Pan Plamka i jego kot to żelazna pozycja z mojego dziecięcego repertuaru.
        Moją miłość do kotów stopuje nabyta 20 lat temu alergia. Udało mi się jednak wychować dwójkę kociarzy, którzy o jednym pasiastym dachowcu marzą, ale na razie są to marzenia ściętej głowy. Oboje lubią przede wszystkim kota Simona. Standard. :-)
        • abepe Re: Dzień Kota 17.02.11, 17:22
          A nas ten kot Simona zupełnie ominął. Gdzie na niego trafiacie?

          Moi mają na szczęście zawsze zatrzęsienie kotów na wakacjach, w sumie u różnych babć i cioć - 5:))

          Ale co jakiś czas smęcą o kota. Może z okazji Dnia Kota do jakiegoś książkowego zajrzymy, hmmm (Mąż zaczął niedawno czytać młodszemu "Kocie sprawki" i twierdzi, że to jakieś wymuszone).

          Kurczę, obiecałam na dzisiejsze popołudnie film o Mikołajku. A tam ani kawałka kota chyba.
          • alistar1 Re: Dzień Kota 17.02.11, 18:23
            abepe napisała:

            > Kurczę, obiecałam na dzisiejsze popołudnie film o Mikołajku. A tam ani kawałka
            > kota chyba.

            Jest, a jakże. Taki czyściuuuutki ;))
    • ingutka Re: Dzień Kota 17.02.11, 13:05
      Wszystkiego dobrego dla kotów i kociarzy :)

      Moja córka to kociara, wiec oprócz Findusa lubimy jeszcze (to co mi w tej chwili przychodzi do głowy):
      - "Kocie sprawki" - przepiękne i bardzo kocie ilustracje,
      "Przepraszam czy jesteś czarownicą" - jak zwykle cudowny p.Pawlak
      zaczynamy czytać "Kocią Mamę" :)
      A ja dorzucę "Kota Rabina", to mój typ :)
      • uccello obchody dnia kota 17.02.11, 17:05
        O taaaak, komiks "Kot Rabina" jest arcywporzo. Nawet dla nastolatków w moim wieku:)

        Tu można zobaczyć koty z przeróżnych ilustracyjnych parafii
        vi.sualize.us/lolafiesta/cat/

    • tattarak Re: Dzień Kota 17.02.11, 13:21
      'My mamy kota na punkcie kota' świetne - szkoda, że nakład wyczerpany.

      Mój ulubieniec od kołyski to spryciarz 'Kot w butach' i to prawie w każdej odsłonie. Książkowo - 'Interesy Pana Kota', 'Leon i kotka', 'Kici, kici miau', "Kotek, który merdał ogonem". I namierzona niedawno ta książka.

      Od kilku dni wyławiamy kocie ilustracje z naszych półek. Janusz Grabiański jest chyba największym specjalistą od kotów. Jednak mój faworyt jest w 'Polskich baśniach i legendach' Nowej Ery, na stronie 48. Oryginał na wystawie Marii Ekier wbijał w ziemię. Oczywiście koty marsjańskie i na punkcie latania też bardzo lubimy ;)
    • pytalijka Re: Dzień Kota 17.02.11, 14:23
      u nas z młodszą Findus a starsza magluje Przygody Kota Bibelota i Kocie sprawki. przymierZamy sie do Kociej Odkrywalni tajemnic
    • yantichy Re: Dzień Kota 17.02.11, 16:42
      Wilkoniowe kici kici miau ma dzisiaj z tej okazji dzień taniości. I kosztuje 19 zł zamiast 29
      • bazia8 Re: Dzień Kota 17.02.11, 18:42
        Mojej pięciolatce najbardziej podoba się książka Iwony Chmielewskiej "Lubię kotki", a najbardziej
        "wytworny Lord z Londynu, co zamiast mleka nalewa dżinu"
        "Kocie sprawki" też się spodobały i jeszcze bardzo, bardzo "Kotek, który merdał ogonem" Pawła Pawlaka i Gerarda Moncomble'a
    • bea-sjf Re: Dzień Kota 17.02.11, 19:04
      Uwielbiam koty z "Kocich histrorii", Miśka i Rudą z "Wieczorynek z kotem Miśkiem" i Murmurando z "Przygód kota M..."
      Ale czy się nam uda wieczorne czytanie pod kocią gwiazdą? Chłopcy przeszli na psią stronę mocy i koty są be (wszystko przez tego kocura, który ośmielił się podrapać Dotę- psa najnaj- kolegi). Nawet rysunki dzisiejsze były pod hasłem "Wojna psów i kotów".

      • abepe Re: Dzień Kota 17.02.11, 20:08
        A rzeczywiście była kocina w "Mikołajku":))
        Moi chłopcy wymienili znane koty:
        -Bonifacego (nie wiem, dlaczego nie Filemona)
        -Kacpra z "Kocich sprawek"
        -Prota
        -Miśka ze świeżo przeczytanych "Wieczorynek".
        Starszy wyciągnął "Dziennik kota mordercy". O Findusie powiedzieli, że nie jest głównym bohaterem.
        Kota Murmurando musimy odświeżyć. Starszemu czytałam z 1,5 roku temu, ciekawe czy młodszy już dorósł?
        "Samurajowi Neko" należy się dziś wspomnienie, prawda? (Jeszcze przez nami).
        • chaber69 Re: Dzień Kota 18.02.11, 11:37
          U mnie Dzień Kota trwał cały ubiegły tydzień (to był akurat u nas drugi tydzień ferii). Co dzień miałam zajęcia warsztatowe dla dzieci poświęcone różnym kotom, w tym dzikim. Był i Król Lew, Tygrysek, Garfield, Aryskotraci i Kot w butach. Zakończyło się to mini-konkursem plastycznym o temacie "Kot, jakiego nie ma" i drugim, w którym dzieciaki tworzyły listy książek, bajek animowanych i filmów fabularnych z kotami.
          O dziwo, okazało się, ze nie znają treści ani Króla Lwa ani Kota w butach, ani Aryskotratów. Tylko Tygysek i Garfield byli lepiej znani. Pokazywałam dzieciakom m. in. różne wersje Kota w butach i pytałam się o ilustracje. Na 5 książek, tylko jedna dziewczynka wskazała na ilustracje Szancera, ze się jej podobają, reszta była za kolorowymi koszmarkami. Czuję, że moje ostatnie zakupy książkowe dla dzieci mogą nie znaleźć akceptacji czytelników.
          • anna_mrozi Re: Dzień Kota 18.02.11, 12:03
            Chaber, myślę, że dzieciom trzeba dać szansę oswoić się z inną estetyką niż tani kicz.
            Podsuwać, proponować, naprowadzać dlaczego tak, że można inaczej...

            Niestety, kicz króluje, bo jest tani... (?)
            To jedna z moich teorii - przeglądałam niedawno serwis aukcyjny - największą popularnością cieszyły się książki dla dzieci typu "1000 bajeczek na dobranoc" - papka literacka, koszmarne przeróbki bajek, natrętny dydaktyzm; jeszcze gorsze ilustracje. Ale dla kupujących liczy się "dużo" i "tanio"...
            • steffa Re: Dzień Kota 18.02.11, 22:29
              No tak. U nas cena przeliczana jest w stosunku do ilości słów.
              • abepe Re: Dzień Kota 20.02.11, 21:13
                Wygrzebałam jeszcze dzisiaj "Kota i diabła" Joyce'a, ale moi panowie najpierw zajmowali się szyciem ryby z ojcowskiej koszuli, potem kazali sobie czytać "Boba i Bobka" a terazkwiczą przy "Fredzi Phi-Phi".

                A u nas Dzień Kota zakończył się czytaniem "Dziennika kota mordercy" (siedmiolatek samodzielnie przeczytał), "Kocich sprawek", "Kici kici miał" i "Przepraszam, czy jesteś czarownicą". To do następnego roku:))
    • violik Re: Dzień Kota 17.02.12, 09:43
      To znów dziś. Przybyło nowości kocich? Jacyś ulubieni bohaterowie się pojawili?
      • tattarak Adres pewnego Anglika... 17.02.12, 11:58
        Mr. A. A. Cottquidva
        SHAREBURE
        Oby 2

        by Julian Tuwim
        Znalezione w 'My mamy kota na punkcie kota' A. Bańkowskiej - było tutaj polecane w zeszłym roku.

        Macie jakieś ulubione kocie cytaty?
      • rzezucha.ma Re: Dzień Kota 17.02.12, 13:46
        Chiński kot.
        O bardzo leniwym kocie, Biermann Franziska
        There are no cats in this book
        There are cats in this book, Viviane Schwartz
        • rzezucha.ma Re: Dzień Kota 17.02.12, 13:47
          I dla wszystkich, którzy nie znają Każdy kot ma dwa końce, Wechterowicza.
          Było nawet o nim ciut.
    • toris_a Re: Dzień Kota 17.02.12, 10:07
      Chyba ten tytul nie byl wymieniany :)
      Tajemnica białego kota. Baśnie o kotach z całego świata.


      Z tej okazji musze wyczesac moje 2 brytyjskie potwory. Niestety na dzis zaplanowalam im atrakcje w postaci odrobaczania, wiec zaliacza dzis przyduszenie do ziemi i strzykawke z tabletka do pyska - ta instrukcja jest ciut przerysowana, ale dobrze obrazuje stanowcze kocie NIE
      www.vetmozga.com/humor/tabletki.php
      Dzieki wielkie za przypomnienie, ide powyciagac kocie lektury :)
      • tattarak Re: Dzień Kota 17.02.12, 13:08
        toris_a napisała:
        > ...ta instrukcja jest ciut przerysowana, ale dobrze obrazuje stanowcze kocie NIE

        Mój syn marzy o kocie i od jakiegoś czasu łamię się, czy nie przygarnąć jakiegoś dachowca. Ale po zlinkowanej lekturze...
        • violik Re: Dzień Kota 17.02.12, 13:56
          Moja 7-miesięczna kocia panienka bez problemu przechodzi wszelkie zabiegi u weterynarza, a jeśli chodzi o odrobaczanie, to jest czynione za pomocą pasty z miętowym zapachem, który kot po prostu uwielbia i wyraża stanowcze kocie TAK. Ogólnie to jest kot na tak.
          I to prawda, mamy kota na punkcie kota. Ulubiona rodzinna lektura "Kot, który zawsze chadzał własnymi drogami" z ilustracjami Butenki.
          https://4.bp.blogspot.com/-_Xha13Yy_Lw/Tx85O_LF2jI/AAAAAAAAAFA/H6OlFThzX4E/s1600/155x220+kkkk.jpg
          • abepe Re: Dzień Kota 17.02.12, 18:54
            Mój ośmiolatek właśnie konsumuje rybkę;) i na pytanie o książki, które możemy przeczytać z okazji Dnia Kota odpowiedział:
            Chester
            o kotku, który bał się pójść do szkoły i miał myszkę
            Findus i Pettson
            Filemon i Bonifacy
            Kici, kici, miau
            o kotku, który chciał być kotkiem czarownicy
            o kocie, który chciał pójść do szkoły
            o kocie, który palił fajkę a kocica papierosa, upaliła kawał nosa
            Kot Prot!!!
            • abepe Re: Dzień Kota 17.02.12, 19:15
              Myślę, że mój mąż głosowałby na Hobbesa!
              A ja jeszcze wyciągam "Kota i diabła".
              • kate.2 Re: Dzień Kota 17.02.12, 19:44
                My cały dzień rozpieszczamy naszego kota smakołykami - kocimi ;)
                Czytamy: Findusa, Filemona, Przygody Kacpra, moja 3-latka uwielbia koty.
                Jutro idziemy na wystawę kotów rasowych, Zo chce koniecznie zabrać naszego kota "Przecież Miałas jest najpiękniejszy !!!! (rasa Europejska czyt dachowiec :)
      • niebioska Re: Dzień Kota 17.02.12, 23:47
        Toris, a popytaj weta, czy znane mu jest odrobaczanie tzw. wcierką (środek antyrobalowy wciera się w skórę na karku).
    • poppy76 Re: Dzień Kota 17.02.12, 20:58
      U nas kroluja koty Pawlakowe:), koty, ktore sa, i ktorych nie ma w ksiazce;), Findus, Leon i kotka, I wish I were a dog, Kici Kici Miau, Mog the cat, oraz Mog z Meg and Mog, Filemon i Bonifacy.
      Na lepsze czasy jeszcze troche kotow odlozonych czeka;)
      • uccello Re: Dzień Kota 17.02.12, 21:53
        Bardzo lubię jak o kotach opowiada Franco Matticchio
        www.tumblr.com/tagged/franco-matticchio
        Każdy obrazek można powiększyć kliknięciem
        i jeszcze:
        theanimalarium.blogspot.com/2011/09/monday-matticchio_19.html
        www.flickr.com/photos/laurapopdesign/4405154904/lightbox/
        www.flickr.com/photos/laurapopdesign/4039398968/
        w ogóle -Franco swój człowiek, same zobaczcie:
        www.flickr.com/photos/laurapopdesign/4038649961/
    • mruu1 Re: Dzień Kota 18.02.12, 09:50
      To jeszcze wspomnę Arystotelesa - kota czarownicy Belladonny. A wczoraj przeczytaliśmy: "Mog and Bunny", "Kotek, który merdał ogonem", "Przepraszam, czy jesteś czarownicą", jedną cześć "Findusa" i dwie baśnie z "Tajemnicy Białego Kota". Muszę jeszcze wygrzebać Interesy Pana Kota - schowane ze dwa lata temu, kiedy młoda była jeszcze za mała.
      • rzezucha.ma Re: Dzień Kota 18.02.12, 09:55
        A myśmy przypadkiem zupełnym, bo wyborem męża, który o Dniu Kota nie miał pojęcia, uwieńczyli wczorajszy wieczór oglądaniem "Narzeczonej dla kota" :D
        A ja zapoznałam się wreszcie z Hobbsem, którego wczoraj ustrzeliłam na wyprzedaży.
        Jak na nie-kociarzy całkiem nieźle wyszło nam świętowanie :D
        • abepe Re: Dzień Kota 18.02.12, 10:02
          rzezucha.ma napisała:


          > A ja zapoznałam się wreszcie z Hobbsem, którego wczoraj ustrzeliłam na wyprzeda
          > ży.

          Gdzie ta wyprzedaż. Chodzi Ci o merlinową? Zamówiłam 4 tomy, których nie mamy. Ale nie mamy też wielu innych, które już wyglądają na niedostępne!
          • tymianek21 Półbutek, Chrobotek i Mufek 18.02.12, 10:19
            Kiedyś opisałam 2 części książek o kotach i bardzo mnie zdziwiło bo nikt nie napisał że to zna. Napisał to ten sam autor ktory napisał "Fikmika" Eno Raud.
            forum.gazeta.pl/forum/w,16375,129180590,129180590,O_tym_co_sie_dzialo_kiedy_wywieziono_koty_z_miasta.html
          • rzezucha.ma Re: Dzień Kota 18.02.12, 12:46
            Trafiłam w empikowej wyprzedażowni krakowskiej jeden tom o psychopatycznym mordercy :D
            To wzięłam.
            Jest rzeczywiście 11 tomów?
    • katrio.na Re: Dzień Kota 18.02.12, 13:38
      Nie wymieniłyście jeszcze: Nero Corleone. Tekst tekstem ale ilustracje znakomite.
      merlin.pl/Nero-Corleone-Kocia-historia_Elke-Heindenreich-Elke-Heidenreich/browse/product/1,630734.html
    • kumakk Re: Dzień Kota 18.02.12, 22:33
      Ja pamiętam ulubione z dzieciństwa dwie książki:
      "Historia życia czarnego kota" Barbary Nawrockiej-Dońskiej oraz
      "Buraski, czarnuchy" Teodora Goździkiewicza :)
      • habibi_sun Re: Dzień Kota 19.02.12, 22:29
        obie z córką jestesmy kociary i z utesknieniem czekamy na zielone swiatło dla siersciucha ( mała ma jeszcze nie potwierdzoną i mam nadzieje ze tak zostanie - alergię)
        co do kocich bohaterów to na topie jest Findus oraz Król Lew
    • kasik_80 Re: Dzień Kota 19.02.12, 22:52
      Mój ulubiony kot z dzieciństwa to Filonek Bezogonek (jego przygody znałam prawie na pamięć). Córusia należy do fanek kotów (najbardziej tych domowych i maskotek), a książkowo króluje Finduś.
      • 18buzka Re: Dzień Kota 22.02.12, 23:29
        my równiez czytamy niekiedy o kotach, ale przyjemność czerpiemy głownie i zabawy i obserwacji naszego brytyjczyka:)
        pzdr
        18buzka
        • abepe Re: Dzień Kota 31.01.14, 10:32
          Guardianowe zestawienie - Pip Joness top 10 cats in childrens books. Wygląda na to, że większość do Polski nie trafiła!
    • wierci_pietek Re: Dzień Kota 31.01.14, 15:34
      U nas w swoim czasie królowały "Fortele Jonatana Koota" Przymanowskiego, pewnie ze względu na przyrodniczo-ekologiczne zainteresowania młodszego brata. Książka jest raczej mało popularna, obecnie może nawet wydawać się trochę archaiczna. Kiedyś na Mini mini leciały filmy animowane na podstawie "Forteli", z wpadającą w ucho, marszowo-żołnierską piosenką finałową.
    • rykam "Ja, Bobik" tekst i il. Ewa Kozyra-Pawlak wyd. NK 13.05.14, 18:03
      https://nk.com.pl/img/covers/big/resize/245/x/x/1989_ja_bobik.jpg

      Ja, Bobik, czyli prawdziwa historia o kocie, który myślał, że jest królem

      Premiera: 11 czerwca 2014

      Bobik, syn szlachetnie urodzonych Kizi Kotlińskiej oraz Kotstantego Znikota, jest następcą tronu. Tyle tylko, że mało kto o tym wie. Gdy młode królewiątko (wraz z królewską pchłą) trafia prosto z wiejskiej stodoły do nowego domu, ma przed sobą nie lada wyzwanie. Musi przekonać współmieszkańców, ludzi i zwierzęta, o swoim znakomitym rodowodzie…

      Pełna ciepła i humoru książka-wyszywanka dla wielbicieli kotów w każdym wieku.

      Podgląd:
      polska ilustracja dla dzieci
      • abepe Re: "Ja, Bobik" tekst i il. Ewa Kozyra-Pawlak wyd 13.05.14, 19:06
        Cudo!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka