kasia_piet
29.04.11, 20:55
Jeśli taki wątek istnieje, to bardzo przepraszam, nie znalazłam...
Czy z Waszych ostatnich zakupów jakaś pozycja była odkryciem-zaskoczeniem na plus?:)
Od kilku miesięcy mam napad czytelniczo-zakupowy i odkryłam kilka wspaniałych pozycji, o których wcześniej nie słyszałam, nie mam pojęcia dlaczego:( kilkoma nowościami też się zachwyciłam.
Przyznaję ze wstydem, ze nie miałam pojęcia o istnieniu Philipa Pullmana - mam juz w rękach Mroczne Materie (trzy tomy w jednym, Złoty kompas itd), kawałek przeczytany i ze łzami w oczach musiałam książkę odłożyć. Córce zabroniłam:( - jest w szóstej klasie i musi pilnować teraz ocen, a nie czytać nocami - ponad 900 stron. Niech czyta krótsze:)
O Prattchecie wiedziałam, ale jakoś mnie nie ciągnęło - ależ to był bląd! Na szczęście nadrobię, dam córce i sama przeczytam:)
Nakręcana dziewczyna Bacigalupiego - mmmm:) sama przyjemność:) na razie dla mnie, nie wiem jeszcze, jak zareaguje córka
Fantastyka to dla mnie największe zaskoczenie - dlaczego ja jej nie lubilam? Dzieciom nie podtykałam?
James Herriot - nawet filmu nie widziałam:( A to wspaniała seria o pracy weterynarza dla wszystkich:) bardzo żałujemy, ze nie wszystkie części są dostępne.
No i Zafon - jego pierwsze książki dla młodzieży - Ksiązę Mgły i Pałac Północy.
Nie ruszyłam historycznych młodzieżowych - czy możecie coś polecić?