Dodaj do ulubionych

Mam tego dość

09.09.11, 14:15
W związku z nowym rokiem szkolnym dziecko dostało większy pokój. I trzeba było całą tą wyspę skarbów przenieść. I po tym przenoszeniu mam JEDEN wniosek - nie kupię już żadnej książki. Dość. Wszystko co wpada na półki , nie wypada. Sugestie żeby coś oddać (księgi przedszkolaka czy Mysie, Misie Ola i inne dzidziusiowe pozycje) napotykają zbrojny opór i mały sabotaż. A miejsca jakoś szalenie dużo nie ma. A co się nadźwigaliśmy to nasze.
Z resztą, czy widziałyście w ogóle aranżacje pokojów dla 8-9-10 latków? No właśnie! Jakoś nie widzę tylu ciekawych eksponatów, których ja nie mam gdzie podziać, huby, krzemienie, konary drzew (ciekawe) , patyki, kamienie (a w zasadzie kamoty z Rozewia), gniazdo remiza, gniazdo os, jakieś fragmenty znalezionych owadów, puszki, pudełeczka gazetki, komiksy, albumy, encyklopedie, beletrystyka, i cała masa klocków i zabawek innych.
Mam tego serdecznie dosyć.
Obserwuj wątek
    • anna_mrozi Re: Mam tego dość 09.09.11, 14:36
      Nie wiem jak u Ciebie z "mocnymi postanowieniami", ale mnie one (te w temacie "książki") mijają - wystarczy zamknąć drzwi od pokoju ;)
      • anndelumester Re: Mam tego dość 09.09.11, 14:50
        No własnie u mnie zupełnie nie bardzo, jak ból w mięśniach przejdzie, to i obietnica zniknie.
    • bruy-ere Re: Mam tego dość 09.09.11, 15:14
      Nie pocieszę Cię, bo ja nie mam jeszcze dość, wprost przeciwnie - odczuwam ciągły niedosyt... Ale za parę lat być może będę oczuwać to samo, co Ty.
      • abepe Re: Mam tego dość 09.09.11, 18:22
        E tam, ja odpuściłam oddawanie książek. Na razie czekam, aż wreszcie mąż doczłapie do marketu po 2 metry półki. Zmieści się jeszcze jedna taka pod sufitem. Ewentualnie wiem, gdzie można powiesić kolejne, najwyżej nie będzie miejsca na galerię dzieł (i tak jest ich za dużo, żeby wszystkie powiesić, niech od raz lądują w "albumach").
        Co do skarbów różnych - planuję zakup szafy pod sufit i na ubrania i na zabawki, żeby chaos jakoś ogarnąć. Na razie tylko muszę zaczekać na przypływ gotówki. Dzisiaj zakupiłam końcówkę wyprawki i w związku z tym, że za 5 bloków i 5 klejów zapłaciłam 35 PLN zastanawiam się ile kosztowała reszta, czyli tak naprawdę większość. Kupowaliśmy jej elementy z mężem w częściach, zawsze z innymi produktami (odkryłam np., że dobrze zaopatrzony w produkty papiernicze jest Rossmann, mają na przykład duży wybór piór) i teraz zastanawiam się, ile to wszystko w sumie kosztowało.
        • mama_kasia Re: Mam tego dość 09.09.11, 22:29
          > Dzisiaj zakupiłam końcówkę wyprawki i w związku z tym, że za 5 bloków i 5 klejó
          > w zapłaciłam 35 PLN zastanawiam się ile kosztowała reszta, czyli tak naprawdę w
          > iększość.

          Przestałam liczyć wydatki szkolne po książce do włoskiego, która kosztowała 80zł.
    • mama_kasia Re: Mam tego dość 09.09.11, 22:27
      Eee, to nie widziałaś pokoju dwóch(!) dziewczynek - zbieraczek. Na ścianie
      wisi m.in. kawał starej choinki przytargany z Beskidu Żywieckiego; o licznych
      kamieniach, muszelkach, pudełkach, paczuszkach i papiereczkach nie wspomnę ;-)
      ...Książki gdzieś między tym wszystkim też są :)
      A, pokój ma 3 na 3 m :)
      • pszczolamaja Historia jednego parapetu 09.09.11, 22:37
        Michał, lat niespełna 5, jest klasycznym zbieraczem skarbów. Najbardziej dotkliwie rani go, gdy o jego eksponatach komuś zdarzy się powiedzieć "śmiecie". Skarby gromadzi w pokoju o powierzchni ok. 4m2, który zajmuje wraz z siostrą. Kolekcja stoi (kłębi się) na parapecie. Wczoraj przy wieczornych obrzędach nie wytrzymałam, zażądałam porządków. Negocjacje były twarde. Stanęło na tym, że zostawia sobie maly koszyk z wybraną zawartością, reszta trafia na swoje miejsca, lub do kosza. Słuchajcie, zrobił idealny porządek. I wyegzekwował od nas, rodziców, pochwały sprzątniętego parapetu :-) Teraz przypomina, że ja zobowiązałam się posegregować i ułożyć książki ;-)
    • zona_mi Wywal to wszystko! 09.09.11, 23:20
      Żartowałam ;)
    • bea-sjf Re: Mam tego dość 09.09.11, 23:20
      Ja też od czasu do czasu miewam dość- na każde spojrzenie na pudła z zabawkami czy regały zawalone grami, układankami, zestawami tego i owego. Lubię przestrzeń wolną od przedmiotów, wnętrza minimalistyczne, po 16 latach gromadzenia dziecięcych gadżetów czuję się tym kompletnie zmęczona i mam ochotę wszystko wyciepnąć za okno. No ale co zrobić ...
      Dzieciaki w zdecydowanej większości są zbieraczami i jakoś trzeba się z tym pogodzić, są różniaste sposoby by upchnąć kolekcję tak by przy okazji cieszyła oczy ( wiklinowy koszyk zapełniony patykami może wyglądać niczym celowa i bardzo artystyczna "instalacja"), miejsce w najmniejszych pokojach też się znajdzie tylko trzeba się uważnie rozejrzeć (półki pod sufitem? zamienić zwykłe łożko na piętrowe?powiesić kilka kaszt na drobiazgi?).
      Co do książek- ostatnio się pozbywam tych, o których wiem, że do nich nie wrócimy. Wysyłam do babci do wakacyjnej naszej siedziby te, które może kiedyś wnukom... Rotacja musi być!
      • pszczolamaja Re: Mam tego dość 10.09.11, 20:18
        Z Twojego maila, Bea, powiało optymistyczną inspiracją :-) Myślę, że kiedyś te klamoty, które dziś mnie irytują, będę wspominać z rozrzewnieniem. Parapet wraca do poprzednich kształtów, bo dziś zainaugurowano zbiory kasztanów...A co do moich pomysłów artystycznych, to w przestrzeni Michała nie mam szans na ich realizację. Kiedyś próbowałam pod jego nieobecność ten cały kram ogarnąć. Ułożyłam, poustawiałam. Wrócił z przedszkola i wpadł w rozpacz. Niemą, pełną bólu i zdumienia moim brakiem wyobraźni. Leżał na łóżku, zrezygnowany i zadał tylko jedno pytanie: "Mama, dlaczego...zrobiłaś mi BAŁAGAN???"
        • metis1 Re: Mam tego dość 12.09.11, 11:26
          Tak, ja też od czasu do czasu wysyłam "towar" do dziadków... Jedyny ratunek, żeby wilka nasycić i owcę ocalić... :/ - nie umiem się rozstawać z książkami, a coraz częściej przyznaję rację mężowi, który regularnie podejmuje ten temat: jest ich za dużo, a do części nie wracamy, więc właściwie tylko zajmują miejsce... :(
          Przy okazji reorganizacji pokoju dla pierwszaka i jego rocznej siostry, zostaną (zostały?) powzięte radykalne kroki! :|

          Tylko ciągle nie ma czasu, żeby wrzucić to i owo na forumowy bazarek...
          • tattarak Re: Mam tego dość 14.09.11, 09:54
            metis1 napisała:
            > Przy okazji reorganizacji pokoju dla pierwszaka i jego rocznej siostry, zostaną
            > (zostały?) powzięte radykalne kroki! :|

            Przy okazji reorganizacji pokoju mojego pierwszaka wpadłam na pomysł, żeby wszystkie półki zamknąć. Teraz nie wnikam, co jest w środku :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka