tygryskowata
14.10.15, 21:58
Portal promowany przez lubimyczytac. Weszłam. Kliknęłam. Posłuchałam chwilę i uciekłam. Szczęśliwie Tygrysiątko już spało, więc "bajka" poraniła tylko moje uszy. Miałam nieprzyjemność wysłuchać kawałka jednej z trzech darmowych pozycji - o Grzesiu NIEDORAJDZIE - po takim poziomie nie chcę wiedzieć, jakie są pozycje płatne...
Mam wrażenie, że lepiej nie słuchać nic, niż tak okrutnie wartościującej "bajki" napisanej specjalnie dla dzieci na potrzeby portalu.