kubara1
24.11.06, 15:27
Dziewczyny, nie wiem czy Martynka była już tu opisywana. Ja na nią dopiero
trafiłam. Przeglądnęłam w ksiegarni ilustracje, słdkie ale do zniesienia, i
przekonało mnie, że opracowała tekst Wanda Chotomska. Zakupiłam więc Martynkę
i Arkę NOego i zabrałam się do czytania Marysi. No koszmar - bez składu i
ładu, cała historia praktycznie o niczym, język drewniany. Brrrrrrr. Franklin
to przy tym poezja. A jakie są Wasze odczucia??