Dodaj do ulubionych

Hasło "gorący ziemniak" ;-)

02.04.07, 00:42
Macie na półkach takie ksiażki, których mimo, że dobre i wartościowe, to z
różnych względów nie znosicie czytać dzieciom i staracie się albo upchnąć
gdzieś z tyłu, albo odpowiedzialność za głośne czytanie przerzucić na
współmałżonka/starsze rodzeństwo delikwenta?
Ja nie lubię czytać niektórych rozdziałów "Kubusia Puchatka" - za długie, a
nie ma gdzie przerwać.
Obserwuj wątek
    • abepe Re: Hasło "gorący ziemniak" ;-) 02.04.07, 11:03
      i2h2 napisała:


      > Ja nie lubię czytać niektórych rozdziałów "Kubusia Puchatka" - za długie, a
      > nie ma gdzie przerwać.

      Ja usypiam przy Puchatku:)
      A Grześ usłyszał jak Kuba Strzyczkowski czytał w zgadkowej niedzieli fragment z
      Puchatka i mówi: "o, pan czyta o Fredzi:))"
    • zuza_k Re: Hasło "gorący ziemniak" ;-) 02.04.07, 13:56
      U nas "Niefruwak Piechotny" Joanny Kulmowej i "Elfi Pyłek i wyprawa po jajko".
      Zuza
    • alistar1 Re: Hasło "gorący ziemniak" ;-) 02.04.07, 14:36
      Ostatnio córka dostała jakieś piękne disnejowskie przygody Puchatka;-) Raz
      przeczytałyśmy, po czym zręcznie "zakopałam" je na półce...
    • zona_mi Re: Hasło "gorący ziemniak" ;-) 02.04.07, 19:05
      Mary Poppins.
      Godzina pąsowej róży.
      Ania z Zielonego Wzgórza.
      Madika skądś tam.
      Pajęczyna Szarloty
      Pewnie jeszcze kilka, ale upchnęłam je w odległe zakamarki pamięci, tak
      ziewając przy czytaniu, że o mało sobie żuchwy nie wywichnęłam.
      Większość książek czytam z przyjemnością, ale jeśli mam to robić na głos, to
      wzmaga się we mnie opór. Chociaż zasadniczo lubię głośno czytać.
      • kubara1 Re: Hasło "gorący ziemniak" ;-) 03.04.07, 10:51
        Wszystkie Disney'owskie wydania bajek, ktróre moje dziecko niestety uwielbia, a
        ja upycham w najdalsze zakamarki. Nawet nie to, zeby mnie nudziło tylko mierzi
        styl pisania, a właściwie brak stylu.

        A z klasyki nie lubie czytać właśnie Kubusia Puchatka, nie cierpię wręcz Alicji
        z Krainy Czarów i jeszcze Konika Garbuska - w przeciwieństwie do mojej córki:-)
    • zyrafffa Re: Hasło "gorący ziemniak" ;-) 03.04.07, 15:12
      Wszystkie Kreciki. Dziecko kocha Krecika miłością bezgraniczną i każe je sobie
      czytać non-stop. A mnie coraz bardziej zęby bolą...
      • abepe Re: Hasło "gorący ziemniak" ;-) 03.04.07, 17:02
        Mąż przerzuca na mnie wieczorne czytanie "Pafnucego" Chmielewskiej.
        A ja na niego "The wonderful Wizard of Oz", bo mi się po nocy nie chce
        mózgownicy wysilać i na polski tłumaczyć.
        • zona_mi Re: Hasło "gorący ziemniak" ;-) 03.04.07, 21:03
          O, Czarnoksiężnika z Oz to ja i po polsku nie zmogłam. Odmówiłam dalszego
          czytania wyciągnąwszy jakąś bardziej ciekawą książkę, a potem o
          tamtej "zapomniałam" ;)
      • natalajj Re: Hasło "gorący ziemniak" ;-) 03.04.07, 18:05
        O rany ja też Krecika nie moge. Dobrze, że ten etap mamy już za sobą.
        • nikkori Krecik... 03.04.07, 20:19
          ...to chyba jeden z nielicznych przykladow na to, ze film lepszy od ksiazki.
          Kocham Krecika, ale filmowego <3
    • alistar1 Re: Hasło "gorący ziemniak" ;-) 03.04.07, 20:35
      Dorzucam jeszcze niektóre pozycje z Kolekcji Dziecka. Bajki pisane przez pana
      Mikołajewskiego, a zwłaszcza jego rymy, powodują u mnie czasem drętwienie
      języka i bezczelnie wówczas pozwalam sobie "czytać" dziecku bajkę własnymi
      słowami...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka