Bajki-Rozkładanki

09.11.07, 08:14
Natknęłam się na rozkładane bajki z Wilgi, z przestrzennymi
ilustracjami na każdej stronie, takie z postaciami "wychodzącymi" ze
środka i różnymi przesuwanymi elementami.
I przypomniały mi się moje własne z dzieciństwa, te dawno utracone.
Dzisiaj takie "przestrzenne" książki to żadna nowość, ale kiedyś
należały do moich ulubionych i to była wielka frajda przy czytaniu.
Szkoda, że nie został mi w głowie ani jeden konkretny tytuł.
Ale pamiętam taką jedną bajkę, może rosyjską, o babci, dziadku i
samowarze, który robił im herbatę? Ktoś pamięta może?
Podaję też link do tej rozkładanej bajki z Wilgi.
merlin.pl/frontend/browse/product/1,566786.html
Chętnie zajrzałabym do środka:-)
    • monix123 Re: Bajki-Rozkładanki 09.11.07, 08:43
      My mamy z Wilgi rozkładanego Czerwonego Kapturka, Królewnę Śnieżkę i
      Kopciuszka. Marta szczególnie lubi Czerwonego Kapturka i często do
      niego wraca. Porządnie wykonane-tylko moja Marta z tych co baaardzo
      dbają o książki;) -nic nie odpada, nie targa się itd.
      I faktycznie mi też kojarzą się z dzieciństwem;)
      • zf71 Re: Bajki-Rozkładanki 09.11.07, 10:05
        o ile kojarzę z księgarń to te ksiązki z Wilgi nie mają ruchomych
        elementów, trzeba sie zadowolić samym przedstawieniem przestrzeni.
        Ale może się mylę?
        • abepe Re: Bajki-Rozkładanki 09.11.07, 10:56
          Strona graficzna najczęściej mi nie odpowiada. Dlatego mamy tylko 4
          po siostrze mojej bratowej - Grześ je studiował, gdy miał
          kilkanaście miesięcy, oraz Oza Sabudy, ktorego dostał na 3 urodziny.
    • zuzannao Re: Bajki-Rozkładanki 09.11.07, 11:07
      Mistrzem w dziedzinie rozkładanych książeczek jest dla mnie Jan
      Pieńkowski. Mamy jego książeczkę o robotach, która ma już ze
      dwadzieścia lat, Szymek pozbawił ją już niestety kilku ruchomych
      elementów, ale poczucie humoru i rewelacyjne pomysły na szczęście
      nie dają się wyrwać ani zniszczyć:)
      Niektóre jego książeczki można zobaczyć tu:
      www.janpienkowski.com/books/pop-up/index.htm
      między innymi rewelacyjny "Nawiedzony dom".
      • zf71 Re: Bajki-Rozkładanki 09.11.07, 11:31
        Świetny był Listonosz Lis (Lucjan) wydany przez Muchomora, niestety
        jak widzę już nie do dostania w wydawnictwie ani w innych
        księgarniach. Bardzo bardzo udana książeczka, długo cieszy się
        powodzeniem, więcej takich.
        Zosia
      • alistar1 Re: Bajki-Rozkładanki 09.11.07, 11:52
        Podoba mi się ten "Nawiedziny dom", a zwłaszcza to "coś" wypadające
        z lodówki;-) Czy ta książka jest dostępna w Polsce?
        • zuzannao Re: Bajki-Rozkładanki 09.11.07, 11:58
          Chyba nie, niestety... Szukałam kiedyś książek Pieńkowskiego w Polsce,
          ale bez skutku. Tę, którą mam, ktoś przywiózł wiele lat temu z
          Londynu...
          • zuza_k Re: Bajki-Rozkładanki 09.11.07, 12:51
            Dzięki Zuzanno za linka do strony p. Pieńkowskiego. Mojej córeczce
            na pewno spodobałaby się "The First Nöel".

            Alistar, rozkładane książki, które pamiętam z dzieciństwa (lata 70)
            wydane były przez czeskie wygawnictwo. U nas w domu zachowały się
            Trzy świnki, Śpiąca królewna, Krzesiwo, Tomcio Paluch. Miałam
            jeszcze jakieś inne, ale nie pamiętam tytułów... Lubiłam je, ale
            teraz zupełnie mi się nie podobają :( Moje dzieci niespecjalnie się
            nimi interesują.
            Pozdrawiam,
            Zuza
            • alistar1 Re: Bajki-Rozkładanki 09.11.07, 12:54
              zuza_k napisała:

              > Dzięki Zuzanno za linka do strony p. Pieńkowskiego. Mojej córeczce
              > na pewno spodobałaby się "The First Nöel".
              >
              > Lubiłam je, ale
              > teraz zupełnie mi się nie podobają :( Moje dzieci niespecjalnie
              się
              > nimi interesują.

              No właśnie! Podejrzewam, że z dzisiejszej perspektywy też by nam się
              nie podobały, bo na rynku jest wiele lepszych.
              Chodziło mi właściwie o ich wartość "sentymentalną".
              Dzięki
              • anials Re: Bajki-Rozkładanki 09.11.07, 14:13
                Pamiętam tylko jedną stronę z jakiejś bogato ilustrowanej, coś
                jakby "W pustyni i w puszczy"? Albo jakiś podobny wątek.
                Książka rozmiaru A4 rozkładała sie powoli, a ze środka rosła
                prawdziwa dzika dżungla z palmami, lianami, wężami, żyrafami (skąd
                żyrafy w dżungli?), w środku słoń, a na nim mały murzynek i biała
                dziewczynka. Słoń ruszał trąbą. To było cudo!
            • katarzyna_b1 Re: Bajki-Rozkładanki 10.11.07, 12:39
              Ja muszę przyznać, że nadal jestem fanką rozkładanek Pana Kubasty
              (tych czeskich, z lat 70-tych). Ostatnio udało mi się kilka dorwać
              na Allegro - o dziwo w rozsądnej cenie i w idealnym stanie. Problem
              tylko polega na tym, że są to również ulubione książeczki mojego 3-
              latka, więc trochę się boję, czy długo przetrwają w takim stanie.
              Jeśli ktoś ma "nielubiane" książeczki Kubasty - chętnie je odkupimy
              z moim smykiem :) Piszę to zupełnie serio!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja