Pytanie o trzy tytuły...

17.12.07, 22:04
a każdy "z innej bajki". Najpierw napiszę, że użyłam wyszukiwarki - i nic, być
może czegoś nie ogarniam ;-)
Tytuł pierwszy - Seria Niefortunnych Wydarzeń (nie pokręciłam?). Swego czasu
dość modne, a przypomniałam sobie, bo w pewnej "dorosłej", angielskiej książce
dzieci dostają w prezencie najnowszy tom i wyrywają sobie z rąk.Co zacz?
Warto? Dla siedmiolatka?
Tytuł drugi - "Opowieść o Despero"; wiem, że dziwne, ale czy coś poza tym?
Znacie jakieś dziecko,które czytało i żyje?
I tytuł trzeci - polecacie, ale o czymże to - "Małgosia z Leśnej Podkowy".
Przepraszam, że ja tak od czapki, ale nurtuje mnie to i pomyślałam, że po
starej znajomości ktoś odpowie ;-)
    • lunatica Re: Pytanie o trzy tytuły... 17.12.07, 22:12
      pszczolamaja napisała:

      > a każdy "z innej bajki". Najpierw napiszę, że użyłam wyszukiwarki -
      i nic, być
      > może czegoś nie ogarniam ;-)
      > Tytuł pierwszy - Seria Niefortunnych Wydarzeń (nie pokręciłam?).

      Pokręciłam, pokręciłam :-) "Seria Nifortunnych Zdarzeń" Lemony'ego
      Snicketa www.niefortunne.ovh.org/index.php ja tam tylko film
      widziałam, więc nie pomogę :-)
    • i2h2 Re: Pytanie o trzy tytuły... 17.12.07, 22:44
      Seria Niefortunnych Zdarzeń - mnie znudziła, bo każdy tom to bajka,
      którą już znamy po pierwszym ;-) A poważnie: ten styl, jak to na
      biedne siertki czyha straszliwy wuj (pisze, że styl, bo to występuje
      również w innych książkach w różnych konfiguracjach). Teraz sobie
      uśwaidomiłam, że to w sumie taka odwrotność L.M.Montgomery ( w
      sensie odniesienia do sierotek;-P). Ale wiem, że dzieciaki czytaja
      na wyścigi i chwalą. Bardzo ładny przekład (zresztą jego autorka
      jakąś nagrodę dostała).
      "Despero..." mnie zdesperowało, nomen omen ;-) Bym się nie upierała.
      "Małgosia z Leśnej Podkowy" - ciepła opowieść o rodzinie, dla
      siedmiolatka chyba już może być. Bardzo dobrze mi się ją czytało,
      starszy podebrał i nieco skrzywiony, że o dziewczynie, ale ogólnie
      zadowolony był :-) Autorka ma świetny zmysł dostrzegania rzeczy
      drobnych acz ważnych...
      • klaryma Re: Pytanie o trzy tytuły... 18.12.07, 08:24
        Moją córkę tez "Seria..." znudziła gdzieś po piątym tomie i już do
        tej lektury nigdy nie wróciła. Za to film bardzo lubi.
    • mama_kasia Re: Pytanie o trzy tytuły... 18.12.07, 09:30
      Seria... mojego syna bardzo wystraszyła. Czytał chyba mając
      9 lat (nie pamiętam dokładnie). W każdym razie nie mógł
      wtedy spać, płakał... Mówił, że nie powinno się pisać takich
      książek dla dzieci. Chyba trafił na tom, gdzie było o śmierci
      rodziców i jakoś to się nałożyło na jego "strachy".
      • pszczolamaja Re: Pytanie o trzy tytuły... 18.12.07, 19:37
        Dzięki, Dobre Kobiety :-) Pierwszy tom "Serii" wzięłam z biblioteki -
        rzeczywiście ujmujący przekład, spróbujemy, chwyci czy nie. Po prostu za chwilę
        skończą się Mikołajki i Karolki, i pojawia się pytanie "co dalej". "Despero"
        sobie daruję, a "Małgosię" spróbuję dorwać. Dzięki raz jeszcze!
        • verdana Re: Pytanie o trzy tytuły... 18.12.07, 21:26
          Siedmiolatce "Serii" nie dałabym za nic, nawet mnie ona przygnębiła na parę dni...
          U nas kopiliśmy ja do końca, bo mąż czytał - i nikt poza nim.
          • abepe Re: Pytanie o trzy tytuły... 19.12.07, 01:09
            Pożyczyłam dziś "Despero" z biblioteki, to jeszcze ja się będę mogła
            wypowiedzieć (łapałam pierwsze z brzegu, żeby Grześ nie zdążył wziąć
            więcej niż dwóch albumów z dinozaurami).
            Wpadła mi jeszcze w oko "Maja Bursztyn" z tych, które mi się z Tobą
            Pszczoło kojarzą, ale o ile o "Despero" wiem, że nie dla Grzesia
            jeszcze, to o "Maję" chciałam jeszcze dopytać. Może być dla
            czterolatka?
            • malinela Re: Pytanie o trzy tytuły... 19.12.07, 13:52
              abepe napisała:

              o "Maję" chciałam jeszcze dopytać. Może być dla
              > czterolatka?


              Ja, Ania przeczuwam, że nie spodoba się Grzesiowi. Za mało jest
              dynamiki w tej książce.
              A czytaliście "Odwiedziła mnie żyrafa" ? Jeśli nie, to zostaw Maję,
              bierz żyrafę. Świetny, abstrakcyjny humor i do tego Mirosław Pokora
              w szczytowej formie.
              • abepe Re: Pytanie o trzy tytuły... 21.12.07, 01:00
                malinela napisała:

                >
                > Ja, Ania przeczuwam, że nie spodoba się Grzesiowi. Za mało jest
                > dynamiki w tej książce.
                > A czytaliście "Odwiedziła mnie żyrafa" ? Jeśli nie, to zostaw
                Maję,
                > bierz żyrafę. Świetny, abstrakcyjny humor i do tego Mirosław
                Pokora
                > w szczytowej formie.

                Dzięki, Aniu. "Żyrafę" weźmiemy na pewno. Maję wezmę ja, bo mnie
                Pszczoły brombowa recencja zachęciła.
        • bea-sjf Re: Pytanie o trzy tytuły... 20.12.07, 17:01
          U Jędrka na topie sa teraz "Pompon w rodzinie Fisiów" (prosi o
          kolejne tomy !) i seria "Wampirek " Sommer-Bodenburg ( bohaterem
          jest tu chłopiec ).
          Małgosia nie zachwyciła Sary ,a Jędrkaowi jeszcze nie podetknęłam (
          za to podobała mu się Hania Humorek ,a nawet Wanda ;/)
    • malinela Re: Pytanie o trzy tytuły... 19.12.07, 13:42
      Bohaterką "Małgosi.." jest tytułowa Małgosia.Ty poszukujesz książki
      dla chłopaka, któremu większą przyjemność sprawi czytanie książki, w
      której głównym bohaterem jest chłopak.
      Jeśli zgadzasz się z moim rozumowaniem(mętnym), to zanim sięgniecie
      po "Małgosię.." przeczytajcie "Tajemnica starego
      strychu",Błotnickiej.
    • hankam Re: Pytanie o trzy tytuły... 21.12.07, 00:15
      Despero - mnie się podobala szalenie, dla mojej córki była zbyt
      mroczna. Zmęczyła prawie do końca.
      Reszty nie znamy i chyba nie poznamy, bo jakoś Seria niefortunnych
      zdarzeń mnie nie pociąga.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja