Dodaj do ulubionych

Na ścianę... Kuleczka :-)

11.06.08, 08:35
Wydawnictwo Media Rodzina zdecydowało się nareszcie poszaleć z
panakuleczkowymi gadżetami :-)
Do wyboru sześć, oprawionych w ramki obrazków autorstwa
E.Wasiuczyńskiej, znanych dobrze wszystkim fanom Kaczki, Pypcia i
Muchy Bzyk Bzyk :-)

www.mediarodzina.com.pl/ksiazka/410/kaczka_czyta.html
Obserwuj wątek
    • lunatica Taa... 11.06.08, 08:51
      ...tyle, że ja ich NIE widzę :-(
      • alistar1 Re: Taa... 11.06.08, 09:11
        Pewnie są w trakcie oprawiania ;-P
      • i2h2 Re: Taa... 11.06.08, 09:12
        O, myślałam, że to tylko ja tak mam.
        Ściany u mnie pozajmowane, czekam na pluszaki. Szczególnie na takie
        malutkie, przypięłabym sobie do telefonu (tak, bywam infantylna,
        gdyby ktoś pytał) :-)
        • alistar1 Re: Taa... 11.06.08, 09:25
          O które obrazki chodzi, łatwo wydedukować na podstawie opisów i
          książki na podorędziu; ciekawi mnie za to sposób ich oprawy i
          generalnie "wykonanie".
        • mama_kasia Re: Taa... 11.06.08, 15:02
          Szczególnie na takie
          > malutkie, przypięłabym sobie do telefonu (tak, bywam infantylna,
          > gdyby ktoś pytał) :-)

          Tak mnie zdopingowałaś, że właśnie powstaje malucieńka
          szydełkowa Katastrofa :) ...Zaraz będą ją zszywać :)
          Nie wiem tylko, czy uda mi się zachować jej charakter ;-)))

          ps. Tylko obiadu nie będzie ;(((
    • michmaja Re: Na ścianę... Kuleczka :-) 11.06.08, 09:47
      W pokoju mojej Majki na ścianie wiszą trzy obrazki z Panem Kuleczką, Katastrofą i Pypciem. Odziedziczyła pokój po starszym bracie, który z "Panakuleczkowych" gadżetów wyrósł i zamienił Pana Kuleczkę, Pypcia i Katastrofę na statki kosmiczne i samochody wyśćogowe. Jak Majka wyrośnie to ja będę sobie wieszać w kuchni kalendarz, a obrazki może też w kuchni?
      Kupowaliśmy te obrazki z 5, 6 lat temu, były chyba 4, w salonie fotograficznym Kodaka.
    • mama_kasia Re: Na ścianę... Kuleczka :-) 11.06.08, 11:02
      Udało mi się przerobić Pana Kuleczkę z ferajną na obrazek
      krzyżykowy :) Polecam :) Papier milimetrowy, trochę wyobraźni,
      umiejętności, duuuużo cierpliwości i jest :)
      Trochę spłoszyłam panią w sklepie, gdy wybierałam nici,
      prównując kolory z książkowym obrazkiem.
      Na pierwszy ogień wybrałam scenkę, gdzie Pan Kuleczka
      rozsiadł się w fotelu w kratkę, Pypeć leży mu na kolanach,
      a Kastrofa wygląda zza fotela. Katastrofie jednak wyciągnęłam
      dziób i dodatkowo wyszyłam Bzyk-Bzyk :)
      Niestety, nie mogę Wam tego pokazać, bo zepsuł mi się aparat :((( -
      i to przed wakacjami!
      ps. Nie wiem, czy mi się uda, ale mam jeszcze inne róbótkowo-
      kuleczkowe plany :)
      • uccello Re: Na ścianę... Kuleczka :-) 11.06.08, 11:24
        No to przyjdzie z ciekawości pęc.
        A Ty wiesz Mamo_Kasiu,że sa programy komputerowe przygotowujące
        podkład pod haft krzyżykowy? Do albumu "Polskie hafty i koronki"
        www.lideria.pl/sklep/opis?nr=61550
        dołączone jest CD. Jak chcesz, to Ci pożyczę płytę do wgrania
        programu. Hhm?


      • lunatica Mamo_Kasiu 11.06.08, 11:24
        mama_kasia napisała:

        > Udało mi się przerobić Pana Kuleczkę z ferajną na obrazek
        > krzyżykowy :) Polecam :) Papier milimetrowy, trochę wyobraźni,
        > umiejętności, duuuużo cierpliwości i jest :)

        Następnym razem możesz sobie ułatwić pracę dzięki darmowemu programowi Abakan
        www.abakan.pl/about.htm trzeba mieć tylko cyfrowy obrazek :-) Nie masz
        wyjścia, musisz oddać aparat do naprawy :-)
        • mama_kasia Re: Mamo_Kasiu 11.06.08, 11:45
          Wiem, że są takie programy, ale ja ich nie lubię. Wolę sobie
          krok po kroczku obrazek na papier milimetrowy przenieść.
          Ogólny zaraz kopiuję przez szybę, ale i tak szczegóły
          dopracowuję sama. Sama określam półkrzyżki, pójście nitki
          konturowej, dobór kolorów.
          Podobnie przerabiam też rysunki córki :)

          A parat do naprawy to bardzo skomplikowana sprawa :(
          Musimy go przesłać do innego miasta, czekać na diagnozę,
          podjąc decyzję czy naprawiać czy nie :(
          • mama_kasia Re: Mamo_Kasiu 11.06.08, 11:50
            Ucello, układ tylnych łapek Pypcia doprowadził mnie do szewskiej
            pasji ;-))) Natrudziłam się okropnie!
            I te kolory, niewyraźne przejścia, coś ledwo maźnięte... :)
            Program, przerabiając Twoje obrazki, wygenerowałby mi pewnie
            mnóstwo odcienie. Nie ukrywam - uprościłam sobie ;-)))
            Mam nadzieję jednak, że nie zbeszcześciłam ;-))))
      • mamapodziomka Re: Na ścianę... Kuleczka :-) 11.06.08, 13:56
        Och, jak chcialabym to zobaczyc, a jeszcze bardziej wyhaftowac!! Tez bardzo nie
        lubie wzorow-gotowcow prosto z programu komputerowego, ale te recznie robione
        przenosze powoli krzyzyk po krzyzyku na kompa, bo latwiej jest wprowadzac
        zmiany, drukowac po kilka razy w roznej rozdzielczosci, etc.

        Ciekawe, czy bylby rynek dla krzyzykowych wzorow z panem Kuleczka?? Wielu innych
        ulubionych bohaterow jest dostepnym jako wzory, lub zestawy. Na pana Kuleczkowe
        bylabym pierwsza w kolejce, bo ostatnio mam malo czasu i wolalabym po prostu
        powyszywac, a nie przerabiac...
        • alistar1 Re: Na ścianę... Kuleczka :-) 11.06.08, 14:05
          Podziwiam szczerze kobiety haftujące, dziergające i wyszywające:-)
          Chylę czoło, sama mam kłopot z przyszyciem guzika :-(
          • abepe Re: Na ścianę... Kuleczka :-) 11.06.08, 14:30
            A ja kiedyś w wakacje pracowałam w zakładzie krawieckim i
            przyszywałam guziki (cheche, nie wiedziałam, że są takie szybkie
            sposoby), ale wzrok mam i tak marny, więc na haft się nie rzucam.

            Ha! Mamy na ścianie kuleczkowe towarzystwo (bez szefa bandy) -
            własnoręcznie wyczarowane i zadedykowane moim maluchom przez
            autorkę, tralalalalalalala!
          • kotpstrot Re: Na ścianę... Kuleczka :-) 11.06.08, 20:51
            A ja z dziką radością bym sobie coś wyhaftowała ale mam czas tylko między 1 w
            nocy a 5 rano i najczęściej jednak wykorzystuję go na sen. tzw. "międzyczas" już
            tez mam zawalony dokumentnie tak że w międzyczasie już nic więcej nie dam rady
            zrobić poza tym co robię. Ot, życie... ech...
    • mama_kasia Re: Na ścianę... Kuleczka :-) 11.06.08, 20:59
      Przypomniałam sobie, że można zrobić zdjęcia komórką :)
      Wyszły fatalnie, ale coś tam widać ;-))
      Katastrofa szydełkowa na sesję też się załapała ;-)
      W oryginale jest bardziej gładka, zwarta, taka malutka...
      Ma inne kolory. ...Więc właściwie nie wiem, po co Wam ją
      pokazuję...
      gory.250free.com/hand_made.htm
      • mamapodziomka Re: Na ścianę... Kuleczka :-) 11.06.08, 21:16
        O rany, przesliczne. I Katastrofa i obrazek. Chyba sie wewnetrznie zmotywuje i
        popelnie jakis obrazek, bo na szydelku to niestety bez dokladnej instrukcji nie
        potrafie. Ale podoba mi sie strasznie, tym bardziej, ze mloda twierdzi z uporem
        maniaka, ze na nazwisko ma Katastrofa. Alisia Katastrofa... Moznaby nawet taki
        podpis zrobic na rysunku, niech ma dziecko pamiatke (na cale zycie, hehe).
      • ash3 Re: Na ścianę... Kuleczka :-) 11.06.08, 21:20
        Jakie ładne!:-)
      • i2h2 Re: Na ścianę... Kuleczka :-) 11.06.08, 22:11
        Jakie śliczne !!!
        Co chcesz za taką piękną Katastrofę? ;-)))
        • abepe Re: Na ścianę... Kuleczka :-) 11.06.08, 22:15
          Mamo_kasiu, uważaj, bo się ogonek zaraz ustawi:)
          • i2h2 Re: Na ścianę... Kuleczka :-) 11.06.08, 22:18
            To niech raczej rodzina uważa - mama_kasia będzie produkować
            Katastrofy, a domownicy przez tydzień obiadu nawet nie powąchają ;-)
          • uccello Re: Na ścianę... Kuleczka :-) 11.06.08, 22:19
            Kaczka śliczczności-dziób ma taki całuśny!
            • mama_kasia Re: Na ścianę... Kuleczka :-) 11.06.08, 22:23
              Dziób wydaje mi się odrobinę za duży, ale dzieciaki
              mówią, że ona taki ma ;-)))
              • bea-sjf Re: Na ścianę... Kuleczka :-) 11.06.08, 23:43
                Trwam w zachwycie :)
                Kasiu ,nie wiem dlaczego ,ale odbija mi maile do Ciebie ( z tego
                drugiego forum też :( )- może spróbuj do mnie napisać ,ok ?
        • mama_kasia Re: Na ścianę... Kuleczka :-) 11.06.08, 22:21
          > Co chcesz za taką piękną Katastrofę? ;-)))

          Od Ciebie nic :-)))) Ona powstawała z myślą o Tobie :)))
          Nawet mówiłam córkom, że ta jest dla mojej koleżanki.
          Tylko muszę, patrząc na nią, zrobić jeszcze jedną do
          domu. ...I wtedy Ci wyślę :) Ale to trochę potrwa, bo
          nici mi się skończyły, a potem trzeba zapakować i iść
          na pocztę. Wiesz, jak to się wlecze ;-)))
          • i2h2 Re: Na ścianę... Kuleczka :-) 11.06.08, 22:31
            Wzruszyłam się :-)))
            A niespodziankę targową tradycyjną i tak dla Was będę miała - z
            podpisem, jak się patrzy ;-) Tylko na pocztę pod górkę, bo u nas
            strajkują i przesyłki nie idą w żadną stronę :-(
      • sniezkabiala Re: Na ścianę... Kuleczka :-) 11.06.08, 23:31
        Bombowe!!!
      • alistar1 Re: Na ścianę... Kuleczka :-) 12.06.08, 10:37
        Piękne!!! Ja też chcęęęęęęęe taką kaczkę!
      • mama_kasia Re: Na ścianę... Kuleczka :-) 12.06.08, 19:03
        Pod tym samym linkiem, co wyżej, można już zobaczyć Pypcia :)

        ps. Obiad był, choć dosyć okrojony ;-)))
      • zawsze_wolna_nilka Re: Na ścianę... Kuleczka :-) 12.06.08, 20:10
        Pypciowatość Pypcia jest oddana genialnie! Ta melancholia starszego rodzeństwa
        na pysku...
        • uccello Re: Na ścianę... Kuleczka :-) 12.06.08, 20:29
          Supcio!
          Teraz Bzyk, Bzyk, tylko żeby miała błysk inteligencji w oczach!
          • uccello Re: Na ścianę... Kuleczka :-) 12.06.08, 20:53
            I Myszę Wiszę, Myszę Wiszę z takiemi długiemi nogami!
          • mama_kasia Re: Na ścianę... Kuleczka :-) 13.06.08, 09:45
            :D :D łatwo nie będzie :D :D
            Autorka z Autorem musieliby najpierw wsadzić Bzyk-Bzyk
            pod mikroskop ;-)
      • limonka_3 Re: Na ścianę... Kuleczka :-) 13.06.08, 09:26
        Jeju :) Przepiękne......
        Wzruszyłam się!
        Gdybym znalazła takich Pypcia i Katastrofę gdzieś w sklepie - nie potrafiłabym
        się oprzeć, choć jestem rozsądną, dorosłą osobą :))

        Obrazek też cudny!!!
    • lunatica Już je widać :-) 12.06.08, 09:04
      Szkoda tylko, że nie można ich powiększyć, tylko takie miniaturki zawiesili :-(
      • mama_kasia Re: Już je widać :-) 12.06.08, 09:36
        Jest mój ulubiony kuchenny, ale bez cytatu z kalendarza :(
        • panna.mig0tka Re: Już je widać :-) 07.08.08, 09:28
          dziewczyny, czy któraś z was zamawiała te obrazki? ładne są? porządnie zrobione?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka