Dodaj do ulubionych

Mankell - Pies który...

14.10.08, 20:20
I2h2 zapowiadała już dość dawno, a ja dziś przeglądałam w księgarni.
Z fragmentów (mogę się jednak) tak jakoś nostalgicznie mi się
kojarzy. Pamiętacie Lato autorstwa Tove, tej od Muminków? Fragment
na który trafiłam momentalnie mi jakoś klimatycznie się skojarzył.
Akurat zastanawiam się, kupić sobie, czy dzieciom? Bohater lat 11,
dla starszego jakby ciut przymłody, dla młodszego może być za
nastalgicznie. Pewności jeszcze nie mam. Ktoś kupił, przeczytał i da
znać? Bo ja ciągle się waham?...
Obserwuj wątek
    • i2h2 Re: Mankell - Pies który... 14.10.08, 22:36
      Powahaj się jeszcze tydzień, dobrze? Ostatecznie półtora.
      Mam w planach nabyć w Krakowie jako lekturę do poduszki ;-)
      • nchyb Re: Mankell - Pies który... 14.10.08, 23:44
        a w Krakowie jakieś targi są? I2h2, jak ja cierpię, czasu ciągle
        brak, ledwie czasem coś przeczytam cudem, ale na targi, jak w
        zeszłym roku, niestety... chlip chlip...
        • i2h2 Re: Mankell - Pies który... 15.10.08, 00:32
          Do grudnia jeszcze trochę czasu, więc kciuki zaciskam i mam
          nadzieję, że taki prezent mikołajkowy Ci się ziści - we Wrocławiu :-)
          • nchyb Re: Mankell - Pies który... 15.10.08, 18:12
            może znó uda się spotkać :-)
            A w zeszłym roku chyba wczesną jesienią było...
            Do rzeczy, ten tydzień dwa się wstrzymam i czekam na wieści, kupić
            czy nie...
            • i2h2 Re: Mankell - Pies który... 16.10.08, 22:30
              Ta wczesna jesień to był dokładnie 30 listopada ;-P
    • i2h2 Re: Mankell - Pies który... 16.11.08, 00:00
      Po przeczytaniu stawiam na lekturę dla starszego - dylematy bohatera
      bardziej na jego poziomie, takie bardzo mankellowe (swoją drogą
      podejrzewam wątki autobiograficzne). Czytało mi się dobrze, choć
      żmudnie i jestem ciekawa dalszego ciągu (z noty na okładce wynika,
      że będzie).
      • lavvendowa Re: Mankell - Pies który... 15.12.08, 11:27
        Kocham Mankella, ale jakoś nie potrafię go sobie wyobrazić jako autora książek
        dla dzieci (no dobra, dla młodszych nastolatków:). Ten suchy styl pisania, te
        zapędy społecznonaprawcze... No ciekawa jestem bardzo!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka