Dodaj do ulubionych

Wielokulturowość wg Brzechwy :)

06.03.10, 13:12
Do biedronki przyszedł żuk,
W okieneczko PUK-PUK-PUK.

Panieneczka widzi żuka:
"Czego pan tu u mnie szuka?"

Skoczył żuk jak polny konik,
Z galanterią zdjął melonik

I powiada: "Wstań, biedronko,
Wyjdź, biedronko, przyjdź na słonko.

Wezmę ciebie aż na łączkę
I poproszę o twą rączkę".

Oburzyła się biedronka:
"Niech pan tutaj się nie błąka,
Niech pan zmiata i nie lata,
I zostawi lepiej mnie,
Bo ja jestem piegowata,
A pan "nie"!

Powiedział, co wiedziała
I czym prędzej odleciała,

Poleciała, a wieczorem
Ślub już brała - z muchomorem,

Bo od środka aż po brzegi
Miał wspaniałe, wielkie piegi.

Stąd nauka
Jest dla żuka:
Żuk na żonę żuka szuka.

Brzechwa chyba był w Przemyślu i nawet jest PUK, PUK, PUK :)

Ze wstępu do "Tradycja a tożsamość" Ch. Hann, S. Stępień:
"W wielu pogranicznych regionach Europy, w czasie II wojny światowej i w
pierwszych latach po jej zakończeniu, zburzono tradycyjne, ukształtowane
historycznie, wielonarodowe społeczności. Tak było również w przypadku
pogranicza polsko-ukraińskiego. Przez następne dziesięciolecia dążono do
zbudowania jednolitych kulturowo państw narodowych. Czy to się udało? I jak
dzisiaj, po upadku systemu socjalistycznego, odbudowywane są tradycje
wielokulturowe i wieloetniczne społeczności?
Jako pole badawcze wybraliśmy pograniczne, siedemdziesięcio-
tysięczne miasto Przemyśl. Leżące na pograniczu miasto staje się na powrót
centrum życia religijnego i narodowego mniejszości ukraińskiej w Polsce. Od
1956, a od 1989 r. w szczególności, staje się ono największym skupiskiem
ludności ukraińskiej. Pod koniec lat dziewięćdziesiątych społeczność ta w
samym mieście liczyła ok. 2 tys. osób (w samym regionie, obejmującym byłe
województwo przemyskie, ok. 20 tys.). Jest to wprawdzie niewielki odsetek, ale
miejscowe środowiska nacjonalistyczne próbują "bić na alarm" głosząc
zagrożenie polskiego stanu posiadania. Nie chcą zaakceptować wielokulturowego
dziedzictwa swojego miasta i regionu".
W publikacji znajdują się zapisy 40 wywiadów które w latach 1996-1998
przeprowadził z przedstawicielami mniejszości ukraińskiej autor. Mnie poraziły
szczególnie słowa młodych Ukraińców i Ukrainek na temat małżeństw mieszanych i
tak np. wypowiada się na ten temat Olga w spisie respondentów figuruje jako 36
letnia nauczycielka muzyki, wykształcenie wyższe: "Dla mnie bardzo istotne,
aby wyjść za Ukraińca.(...) Tak, było to dla mnie bardzo ważne, ponieważ nie
wyobrażałam sobie w ogóle tego, żeby wyjść za mąż za Polaka". Kolejna osoba to
Bohdan w spisie respondentów figuruje jako 33 letnia osoba z wyższym
wykształceniem, dziennikarz tygodnika "Nasze Słowo":" Ukraińcy absolutnie nie
powinni zawierać związków małżeńskich z Polakami. Jesteśmy w Polsce w
mniejszości, nie wolno robić nic, co może doprowadzić do wynarodowienia.
Małżeństwa mieszane wynaradawiają. A my musimy tu w Polsce przetrwać, żyjemy
tu na odwiecznych ukraińskich ziemiach, musimy tę ziemie obronić, by jej nie
utracić". Kolejna osoba to Maria, wykształcenie wyższe, lat 33, nauczycielka
języka ukraińskiego: "Zawsze chciałam, aby mój mąż był Ukraińcem. Ojciec nie
wpuściłby Polaka do domu... oczywiście żartuję. Moi rodzice zawsze
podkreślali, że krwi nie powinno się mieszać i oni sobie życzyli, żeby ich
praca, ich trud wychowania nas w duchu ukraińskim nie poszedł na marne.
Zwracali uwagę na to, że chcieliby, żebyśmy swoich partnerów życiowych szukali
takiej jak my narodowości(...)".
A teraz ja Ania lat już prawie 30. W moim domu nigdy nie rozmawiało się na
temat czyjejś narodowości, nigdy o innych narodach nie mówiło się z pogardą.
Wynika to pewnie z tego, że moja rodzina jest wielokulturowa (babcia Rosjanka,
płacząca za każdym razem jak słyszy o Katyniu i zadająca retoryczne
pytanie:Jak oni im to mogli zrobić?), pradziadek Bośniak muzułmanin, gołębie
serce jego dwaj najlepsi przyjaciele to Polak i Austriak. W mojej rodzinie nie
było obsesji z zachowaniem czystości krwi. W mojej rodzinie NIGDY się nie
mówiło to Ukraińcy zabili część Twojej rodziny, mówiło się "banderowcy"
właśnie po to by odróżnić jednych przez szacunek do nich, od drugich do
których już tego szacunku nie było. Dlatego pytam się w jaki sposób w
Przemyślu można budować wielokulturowość, skoro najliczniejsza w mieści
mniejszość odgradza się wysokim murem? Owszem piękne zabytkowe budynki to już
coś, one dużo mówią na temat pięknej przeszłości i wielokulturowości
Przemyśla, ale dla mnie ważniejsze są relacje międzyludzkie tu i teraz. Więc
ponawiam pytanie. Jak to zrobić? Bardzo proszę nie wyciągać stereotypów, typu
Polak to pijak i złodziej, a Ukrainiec to morderca i brudas :)
Obserwuj wątek
    • Gość: matti Re: Wielokulturowość wg Brzechwy :) IP: 79.139.106.* 06.03.10, 13:19
      masz rację mniejszość ta często za zamkniętymi drzwiami mówi , że kiedyś te
      ziemie odzyskają. Więc o czym my tu mówimy?
    • darino wielokulturowość 06.03.10, 13:19
      A po co "budować wielokulturowość" ? Przecież wielokulturowości się nie buduje -
      ona albo jest, albo jej nie ma.
      Od oficjalnego budowania był Festiwal Galicja, z którego nic nie wynikało.
      Poza tym Przemyśl chyba nie chce być miastem wielokulturowym, o czym świadczy
      rezygnacja z Festiwalu Galicja czy Festiwalu Ukraińskiego. Zresztą nawet strona
      miasta jest stworzona tylko w języku polskim, angielskim i niemieckim.
      • valmont80 Re: wielokulturowość 07.03.10, 10:22
        darino napisał:

        > A po co "budować wielokulturowość" ? Przecież wielokulturowości się nie buduje
        > -
        > ona albo jest, albo jej nie ma.

        Darino dziwaku!
        Nie ma nic z niczego i na wszystko trzeba sobie zapracować, na utrzymanie dobrosąsiedzkich stosunków również. Ale takie dziwadło jak Ty zawsze powie po co i obyś tylko kiedyś od sąsiada Polaka nie usłyszał po g...wno!

        > Od oficjalnego budowania był Festiwal Galicja, z którego nic nie wynikało.
        > Poza tym Przemyśl chyba nie chce być miastem wielokulturowym, o czym świadczy
        > rezygnacja z Festiwalu Galicja czy Festiwalu Ukraińskiego. Zresztą nawet strona
        > miasta jest stworzona tylko w języku polskim, angielskim i niemieckim.

        Sama gdy tylko miałam okazję z wielką przyjemnością chodziłam na koncerty Festiwalu Galicja, była to wspaniała okazja do poznania artystów z sąsiednich krajów. Ubolewam nad tym, że Festiwal Galicja organizowany jest teraz w Rzeszowie, ale to nie wynika ze złej woli mieszkańców Przemyśla, ponieważ widząc jak licznie gromadzą się na koncertach wiem, że przychodzili na nie z wielką przyjemnością. Wina leży po stronie władz miasta, które w nosie mają mieszkańców chcących coś więcej im zależy tylko na ciemnej masie kochającej Dodę i cycki Kasi Cichopek (dłużej posiedzę na tym forum i zacznę pisać jak jo). Na Festiwalu Ukraińskim nigdy nie byłam, może gdyby nadal był to bym się wybrała. Z tego co widziałam na stronie ZUwP to macie dość sporo festiwali i w porównaniu do sytuacji mniejszości Polskiej na Ukrainie Wasze warunki do kultywowania tradycji ukraińskiej są naprawdę komfortowe.
    • Gość: jobrave Re: Wielokulturowość wg Brzechwy :) IP: *.range81-153.btcentralplus.com 06.03.10, 13:52
      Absolutnie nie z zamiarem czepiania się, ale chciałby zapytać w czym problem?
      Czy chodzie o te "odwiecznie ukraińskie ziemie" i o ich obronę, czy o to, że
      Ukraińcy nie chcą mieszać się z Polakami? A Ty byś wyszła za Ukraińca, albo
      Fanka? Co do ukraińskości Ziemi Przemyskiej, czy jej polskości spór będzie
      toczył się dopóty, dopóki ludzie nie uświadomią sobie, że to jest głupie.
      Odwiecznie, to znaczy od kiedy? Czyje były wczesniej, czyje później, a może były
      wspólne, bo władcy, czyli właściciele tych ziem mieszali się ze sobą jak
      cholera, ludzie sprzed czasów OUN-owskich, też się odwieczną ukriańskością nie
      przejmowali i mieszali się jak opętani, Polak, nie Polak, Rusin, nie Rusin, żyd
      nie żyd. Kto tam kiedyś słyszał o jakichś Ukraińcach? Ukraińcy nie wiedzieli, że
      są Ukraińcami, a Polacy, że są Polakami, świadomość narodowa, to ochochocho, ana
      wet jeszcze później. A co by Bogdan zrobił, gdyby przypadkiem znalazł jakieś
      kwity, z ktorych wynikałoby, że jego przodkowie to czyści Polacy i narżnęli
      ludzi Chmielnickiemu? A mogło tak być. Kto tam mieszkał - zdaje się, że jacyś
      Biali Chorwaci których część wyniosła sie na południe a części powstali jacyś
      Lędzianie, Polanie "ukraiński" kronikarz Nestor ani razu nie zająknął się w
      swoich księgach na temat Ukraińców, zapewne dlatego, że ich nie widział, ale jak
      mógł widzieć coś, czego nie było. Spór o etniczność tych ziem, nazywanie jej
      "odwiecznie ukraińską" to naprawdę, żenujący infantylizm. Przyjdą kiedyś chińscy
      nakopią do du.py Bogdana, powieszą mu Mao na ścianie i powiedzą, że to były
      ziemie odwiecznie chińskie. A co, nie były?
      • valmont80 Re: Wielokulturowość wg Brzechwy :) 06.03.10, 15:05
        Gość portalu: jobrave napisał(a):

        > Absolutnie nie z zamiarem czepiania się, ale chciałby zapytać w czym problem?

        Drogi jobrave, wstałeś lewą nogą? Problem w tym, że chciałeś budować w Przemyślu
        społeczeństwo wielokulturowe, więc próbuję udowodnić, że nie da się tego robić
        gdy obie strony budują wysokie mury i kierują się stereotypami oraz izolują się
        ze wszystkich sił!

        > Czy chodzie o te "odwiecznie ukraińskie ziemie" i o ich obronę, czy o to, że
        > Ukraińcy nie chcą mieszać się z Polakami? A Ty byś wyszła za Ukraińca, albo
        > Fanka?
        Na "odwiecznie ukraińskie ziemie" nie zwróciłam uwagi, bo nie to było moim
        celem. Ja mogę odpowiadać tylko za swoje słowa, a ja nigdy nie mówię "odwiecznie
        polskie ziemie" bo mam świadomość tego, że Polska to nie tylko Polacy! Tak,
        wyszłabym za Ukraińca u mnie jest tylko jedno ale. Musiał by zrobić to o co
        Lechowski prosi Mykołe, gdyby to zrobił niema sprawy. Kolejny problem niezależny
        już ode mnie, nie wiem czy jakiś by się chciał ze mną ożenić, a po tym co
        przeczytałam (a przytoczyłam tylko mały fragment), wiem że raczej nie. Za Fankę
        nie odpowiadam.

        Co do ukraińskości Ziemi Przemyskiej, czy jej polskości spór będzie
        > toczył się dopóty, dopóki ludzie nie uświadomią sobie, że to jest głupie.

        Właśnie! Trzeba to sobie uświadomić i moim zdaniem osoby, które to wyciągają w
        tym przypadku Pan Bohdan i podają jako jedną z przyczyn dla których nie należy
        się "mieszać" postępują karygodnie.

        > Odwiecznie, to znaczy od kiedy? Czyje były wczesniej, czyje później, a może był
        > y
        > wspólne, bo władcy, czyli właściciele tych ziem mieszali się ze sobą jak
        > cholera, ludzie sprzed czasów OUN-owskich, też się odwieczną ukriańskością nie
        > przejmowali i mieszali się jak opętani, Polak, nie Polak, Rusin, nie Rusin, żyd
        > nie żyd. Kto tam kiedyś słyszał o jakichś Ukraińcach? Ukraińcy nie wiedzieli, ż
        > e
        > są Ukraińcami, a Polacy, że są Polakami, świadomość narodowa, to ochochocho, an
        > a
        > wet jeszcze później. A co by Bogdan zrobił, gdyby przypadkiem znalazł jakieś
        > kwity, z ktorych wynikałoby, że jego przodkowie to czyści Polacy i narżnęli
        > ludzi Chmielnickiemu? A mogło tak być. Kto tam mieszkał - zdaje się, że jacyś
        > Biali Chorwaci których część wyniosła sie na południe a części powstali jacyś
        > Lędzianie, Polanie "ukraiński" kronikarz Nestor ani razu nie zająknął się w
        > swoich księgach na temat Ukraińców, zapewne dlatego, że ich nie widział, ale ja
        > k
        > mógł widzieć coś, czego nie było. Spór o etniczność tych ziem, nazywanie jej
        > "odwiecznie ukraińską" to naprawdę, żenujący infantylizm. Przyjdą kiedyś chińsc
        > y
        > nakopią do du.py Bogdana, powieszą mu Mao na ścianie i powiedzą, że to były
        > ziemie odwiecznie chińskie. A co, nie były?

        Cały spór musisz poprowadzić z Panem Bohdanem, może na łamach "Naszego słowa",
        bo masz całkowitą racje i tylko szkoda, że on tego nie rozumie. A przecież marzy
        Ci się wielokulturowość w Przemyślu i wyobraź sobie, że mi również. Więc może
        jako osoba z dużym doświadczeniem w imieniu Polaków poprowadzisz dialog z
        mniejszością ukraińską w Przemyślu. Jeżeli Ci się to uda przyszłe pokolenia będą
        bardzo wdzięczne, bo dobrowolna izolacja jest największym wrogiem do wzajemnego
        zrozumienia się.
        • Gość: jobrave Re: Wielokulturowość wg Brzechwy :) IP: *.range81-153.btcentralplus.com 06.03.10, 16:22
          www.youtube.com/watch?v=QdxyPYVBh5I :)
          To nie podryw (sądzac po tej 80.tce w Twoim nicku, to jesteś w wieku mojej
          młodszej córki) lecz hold dla Twojej elegancji. Tak, Valmont, ale nie do końca
          się z Tobą w pewnych kwestiach zgodzę, znam w Przemyślu wiele małżeństw
          mieszanych, zarówno młodych, jak i wieku dojrzałym (tych jest ze zrozumiałych
          względów znacznie mniej)i jak w wynika z moich obserwacji, jest to tendencja
          rosnąca. Nie kwestionuję natomiast faktu, że zarówno po jednej, jak i po drugiej
          są jeszcze uprzedzenia i pielęgnowania jest zasada nie mieszac się z bandytami,
          nie mieszać się z okupatem, są jeszcze ludzie, ktorym się marzy Ukraina od
          Władywostoku po Wisłę, czysta rasowo i sa tacy którzy nadal śpiewają: "jedna
          bomba atomowa i wrócimy znów do Lwowa" albo "jedna bomba bardzo silna i wrócimy
          znów do Wilna". Do du.py wrócicie i w du.pie będzie Ukraina nie tylko po Wisłę,
          ale nawet po San. Nie będzie w Przemyślu żadnej Ukrainy, nie będzie na Ukrainie
          żadnej Polski. Ludzie, którzy myślą inaczej są szkodliwymi idiotami. Normalna
          więszkość w ogóle o czymś takim nie myśli. Jedna z moich przemyskich ciotek na
          wieść o tym, że 25. letnia córka sąsiadki Polki, wyszła za mąż za Ukraińca,
          nadal -choć minęły już dwa lata - odnosi się do sąsiadki z rezerwą, choć
          sąsiadka i jej mąż robili wszystko by temu zapobiec. Ciotka podejrzewa, że to
          krypto- Ukraińcy. Mlodzi ludzie nie mają już tych uprzedzeń, ich historia nie
          dzieli, dla nich to są odległe sprawy, sentymenty, resentymenty, a ofiary, to
          anonimowi ludzie. Ponadto globalizacja postępuje w tempie płonącego
          autralijskiego buszu. Świata już nie obchodzi Pol Pot, Ruanda, ciągle dzieje sie
          cos nowego i wazniejszego - Doda była bez majtek, Herbuś powiększyła cycki,
          Ibisz ma krótkiego, bracia Morczek mają dłuższee, albo na odwrót. Trupów sie nie
          liczy lecz pieniądze. Nie liczą się żadne ideologie, szeleszczące banknoty są w
          stanie załatwić wszystko. Kto ma pieniądze, ten ma wpływ na historię i jak
          zechce to zmieni tak, żeby mu pasowała. Właśnie obserwuję początki takiego
          procesu w Niemczech, ale o tym innym razem. Z ta wielokulturowoscią jest róznie,
          jedni jej chcą, inni nie chcą. Ale sorry przerywam, bo idę na kawę z "patryjotą"
          Aaa.
          • valmont80 Re: Wielokulturowość wg Brzechwy :) 07.03.10, 16:05
            Jobrave piękny utwór dający do myślenia. To nie podryw, więc jestem zrozpaczona :) Co Ty się tak przyczepiłeś do mojego wieku? Za stara źle, w wieku córki też źle! Ciężko Ci dogodzić. Ja mieszanych małżeństw nie znam osobiście (izoluję się w domu i dopieszczam swoją depresję), a ewentualne relacje jakie mam na ten temat są z książek, ze wspomnień rodzinnych (dziadka ciocia wyszła za mąż za Ukraińca na początku lat dwudziestych i z tego co wiem, byli szczęśliwym małżeństwem)i z Waszych relacji. Naprawdę uważasz, że młodzi ludzie są wolni od uprzedzeń? Ja uważam, że tak nie jest i tak nie będzie zbyt idealnie by było, ale można starać się to zmienić. Co do majtek Dody i cycek Herbuś, oraz Mroczków to niespecjalnie mnie to interesuje czy im wszystkim coś odcinają bądź przytwierdzają. A reszta jest w bardzo defetystycznym tonie i mam nadzieję, że kawa z patriotą aaa podniosła Ci poziom endorfiny. V.
    • mat120 Re: Wielokulturowość wg Brzechwy :) 06.03.10, 15:26
      valmont80 napisała:

      Kolejna osoba to Bohdan w spisie respondentów figuruje jako 33
      letnia osoba z wyższym wykształceniem, dziennikarz tygodnika "Nasze
      Słowo":" Ukraińcy absolutnie nie powinni zawierać związków
      małżeńskich z Polakami. Jesteśmy w Polsce w mniejszości, nie wolno
      robić nic, co może doprowadzić do wynarodowienia

      Nawoływanie do czystości rasowej w ukraińskich środowiskach hmmm..
      nacjonalistycznych to zadna nowość. Swego czasu nawoływano do tego
      na forum Werchowyna a hasło brzmiało - Ukraińcy żeńcie się między
      sobą:).
      • Gość: :) Valmont IP: 188.33.182.* 06.03.10, 15:46
        Piszesz, że w Twojej rodzinie zawsze dokonywano rozróżnienia na
        Ukraińców i banderowców, a w kolejnym poście, że wyszłabyś za
        Ukraińca pod warunkiem, że przeprosiłby za banderowskie, jak
        rozumiem, zbrodnie. Nie widzisz tu sprzeczności?

        Co do reszty - racja, choć nie do końca. W rozmaitych diasporach
        jednorodne narodowościowo małżeństwa uważano za gwarant zachowania
        odrębności kulturowej społeczności. Nie będę oceniał czy słusznie,
        czy nie. Napisano o tym tomy. Mogę polecić Bratkowskiego "Pod tym
        samym niebem" - nie o Ukraińcach wprawdzie, ale problem omówiony
        ciekawie i szczegółowo.
        No a wielokulturowość jest możliwa tylko wtedy, gdy odrębność
        kulturowa jakiejś grupy, narodowościowej na ogół, istnieje, więc?
        • valmont80 Re: Valmont 07.03.10, 10:32
          Gość portalu: :) napisał(a):

          > Piszesz, że w Twojej rodzinie zawsze dokonywano rozróżnienia na
          > Ukraińców i banderowców, a w kolejnym poście, że wyszłabyś za
          > Ukraińca pod warunkiem, że przeprosiłby za banderowskie, jak
          > rozumiem, zbrodnie. Nie widzisz tu sprzeczności?

          Nie nie widzę, może dla tego, że dzisiaj mało kontaktuję. Wyszłabym za Ukraińca który nie jest zaślepiony głupimi mrzonkami o Ukrainie po Wisłę. Wyszłabym za Ukraińca, który na wieść o uczynieniu z Bandery bohatera narodowego smutno zwiesiłby głowę, zawstydzony głupotą swoich rodaków.

      • fanka_online Re: Wielokulturowość po przemysku. Do Valmont;) 06.03.10, 15:48
        Na szczęście, w obu naszych przypadkach problem czysto teoretyczny, chociaż
        powody diametralnie odmienne;)

        W dzieciństwie miałam zaprzyjaźnionych z moją Babcią sąsiadów. On; gnuśny,
        leniwy i marudny Polak, którego ulubionym zajęciem było całodzienne
        przesiadywanie na ławce przed domem i ona; wesoła, beztroska, ale kompletnie
        niezaradna i niegospodarna Ukrainka.
        Spory między nimi były nieustanne i bez względu na źródło konfliktu, zawsze
        kończyły się na kwestiach narodowych, po czym Polak przechodził do rękoczynów i
        bywało, że z motyką w ręku i ku radości sąsiadów ganiał swoja złośliwą połowicę
        po okolicznych działkach.
        Dzięki, że swoim postem przypomniałaś mi tą osobliwą parę;)

        P.S.@
        • Gość: jobrave Re: Wielokulturowość po przemysku. Do Valmont;) IP: *.range81-153.btcentralplus.com 06.03.10, 16:57
          I stąd zapewne wziął się Grzegorz Motyka :)))
          • Gość: aaa Re: Wielokulturowość po przemysku. Do Valmont;) IP: *.brnt.cable.ntl.com 06.03.10, 17:31
            Swoja droga jobrave prezentuje dosc ciekawa mentalnosc (Kalego czy jakos tak):
            jak ktos uogolnia to jest "be" a jak jobrave uogolnia to jest "cacy"
      • Gość: Bytomski Re: Wielokulturowość wg Brzechwy :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 17:20
        > na forum Werchowyna a hasło brzmiało - Ukraińcy żeńcie się między
        > sobą:).

        Na tamtym śp. forum, nawoływano i to nie tylko do czystości rasowej,
        ale również unikania wspólnych imprez polsko-ukraińskich, i
        granicznia ich to czysto ukraińskich dla potrzebnej "intymności"
        [?]. Czym takie pomysły się kończą, widać po efektach pracy
        administratora i cenzora - wercha głupoty. Oby takich więcej :)
      • valmont80 Re: Wielokulturowość wg Brzechwy :) 07.03.10, 10:59
        mat120 napisał:

        > Nawoływanie do czystości rasowej w ukraińskich środowiskach hmmm..
        > nacjonalistycznych to zadna nowość. Swego czasu nawoływano do tego
        > na forum Werchowyna a hasło brzmiało - Ukraińcy żeńcie się między
        > sobą:).

        Nie chodziło mi tutaj o wyróżnienie nawoływań mniejszości ukraińskiej do
        czystości rasowej. To miało być tylko przykładem, jak wychowanie kształtuje nasz
        światopogląd dotyczący innych nacji. Jaki wpływ na nasze zachowanie względem
        nich mają rodzice, dziadkowie i środowisko szkolne. To w dzieciach wyrabia się
        niechęć do poznawania innych kultur poprzez zaśmiecanie ich główek stereotypami.
        U mnie w domu tego nie było, pomimo wielu krzywd doznanych od sąsiadów z za
        wschodniej granicy. Strasznie mnie boli głowa i pewnie piszę bez składu i ładu,
        więc wybacz:)
        • fanka_online Re: :) 07.03.10, 11:04
          valmont80 napisała: Strasznie mnie boli głowa i pewnie piszę bez składu i ładu,
          > więc wybacz:)

          Uhm;)
    • tadeusz.4 Re: Wielokulturowość wg Brzechwy :) 06.03.10, 17:39
      >Bardzo proszę nie wyciągać stereotypów, typu
      > Ukrainiec to morderca i brudas

      Przecież to prawda.
      • Gość: pysio Re: Wielokulturowość wg Brzechwy :) IP: 213.25.24.* 06.03.10, 19:56
        Wielokulturowość wg mnie nie polega na zawieraniu związków.Z własnego
        doświadczenia wiem że takie związki kończą się na ogół rozwodem albo
        cierpieniem. Kultura jednych i drugich sie różni co doprowadza w konsekwencji do
        nieporozumień. Najgorsza jest kastowość! Ukraińcy podświadomie się izolują a nam
        za bardzo nie zależy na nich. Żyjemy równolegle. Kiedyś ten rejon był nazywany
        tyglem narodów. Przetaczały się wojny napady grabieżcze zwane wycieczkami a w
        końcu rozbiory. Ludzie byli zmuszeni żyć w zgodzie bo mieli wspólnego wroga. Te
        czynniki zniknęły. Nikt nie czuje zagrożenia i byłoby w porządku tzn. tak jak w
        wielu innych krajach. Urazy jednak są i ukraińcy czują się jak w obcym kraju a
        my ich tolerujemy na zasadzie niedostrzegania. Wcale im się nię nie dziwię że
        nie wkładaja serca w Polskę bo tak ich się przygotowuje do życia a oni zawsze są
        bezkrytyczni. Zasklepili się i trwają. Jak na razie to nie widzę możliwości aby
        się obudzili. Ostatnie wypadki z odradzającym się nacjonalizmem jeszcze bardziej
        pogłębiły tą izolację. A po za tym mają fałszywe poczucie patriotyzmu. będąc
        obywatelami Polski pragną być lojalni wobec ukrainy którą uważają za prawdziwą
        ojczyznę. Ta podwójna lojalność jest stresująca bo zmusza do kluczenia. To nie
        nam uda się ich obudzić lecz muszą zrobić to sami. Innej drogi nie widzę.
        • cep.kresowy Wielokulturowość - wielka radość 06.03.10, 21:07
          Dobrze, że teraz wycieczki już tak nie grabią jak dawniej.
      • Gość: wolyniak2 mykołowaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 20:03
        Ot odezwał się z gromady mykołowatych, pewnie wataha zombich byłaby bardziej do
        przyjęcia
        • tadeusz.4 Re: mykołowaty 06.03.10, 20:11
          Gość portalu: wolyniak2 napisał(a):

          > Ot odezwał się z gromady mykołowatych, pewnie wataha zombich
          byłaby bardziej do
          > przyjęcia

          Napisał banderowski wampir z Wołynia.
        • Gość: Mykola Re: mykołowaty IP: 79.139.112.* 06.03.10, 20:19
          Pani valmont 80 - wkońcu pani przemówila glosem podobnym do MYKOŁY
          i juz zdązyli Pania zaatakować, że jest pani z gromady
          mykołowatych .
          Staram sie na nich nie zwracać na nich uwagi i wypowiadac swoje
          odczucia wobec relacji polsko -ukraińskich .
          Domyslam sie o kim może Pani pisać z odniesieniem do niektorych
          młodych ludzi pochodzenia ukraińskiego - przemyskich Rusinow lecz
          zapewniam Panią ze diametralnie nie ma znaczenia kto ma jakie
          pochodzenie -lecz istnieje stala obawa iz może na tym tle dojść w
          rodzinie do skonfliktowania ( ale to zalezy tylko i wylacznie od
          indywidualnych osób ,gdyz znam wieloletnie mieszane związki
          malżeńskie doskonale i przykladowo żyjące . No cóz czasem trupy
          historii nadal strasza -nawet chocby na tym forum głosami Pana
          Pysia lechowskiego czy wołyniaka 2 z jego zombowatym i ZOOwatym
          wpisem . )
          • Gość: pysio Re: mykołowaty IP: 213.25.24.* 06.03.10, 20:33
            Mykoła faktom nie da się zaprzeczyć. Moja koleżanka wyszła za popa i wyjechała
            z nim na placówkę do Warszawy.Sa na granicy rozstania. A takich przypadków jak
            opisała fanka znam mnóstwo. I na koniec spróbuj podać przykłady że ukraińcy nie
            zatrzymali czasu. Czy znasz jakiegoś zasłużonego dla naszego regionu. Kogoś kto
            zrobił cokolwiek aby pchnąć Przemyśl do przodu. A o wybrykach i prezentowaniu
            nienawiści na każdym kroku już z litości nie wspomnę!
            • fanka.radia.maryja Re: mykołowaty 06.03.10, 20:41
              Wolyniak banderasie won zporwrtoem do banderowskiego piekła
          • lechowski51 Re: mykołowaty 06.03.10, 20:43
            Bede Ci wklejal mykola wpis z moimi pytaniami az do skutku;

            Pomoge Ci mykola zrobic rachunek sumienia!
            -Czy jako Lemek,Rusin,Austrio-Wegier lub Ukrainiec potepiasz zbrodnie band
            UPA,OUN i SS Galizien ktore wymordowaly dziesiatki tysiecy niewinnych kobiet i
            dzieci?
            -Czy prosisz o wybaczenie w imieniu swoich rodakow za to ze Doncow,Bandera i
            inni ukrainscy faszysci zbudowali ideologie zakladajaca fizyczne wyniszczenie
            polskich sasiadow od Wolynia po Malopolske?
            -Czy potepiasz tych Twoich wspolrodakow ktorzy wspolnie z niemieckimi faszystami
            palili polskie wsie i miasta?
            • cep.kresowy lechowaty, popraw pytania 06.03.10, 21:15
              Ty, Lechowaty, sprecyzuj najpierw pytania:
              1. UPA, OUN i SS Galizien nie były bandami, ilość dzieci i kobiet nie jest
              znana, a potępiać należy takie zbrodnie niezależnie od narodowości mordujących i
              mordowanych, i od ilości.
              2. Bandera nie zbudował żadnej ideologii, a Doncow nie mówił o fizycznej
              likwidacji Polaków, nawet nie był wrogiem Polaków. Mieszkał sobie we Lwowie
              legalnie, tam publikował swoje nacjonalistyczne dzieła, i przez kilkanaście lat
              polskie władze nawet nie jęknęły, że nie podobają się jego książeczki. Zresztą
              po wybuchu wojny dostał też polski paszport w Bukareszcie.
              3. Czy należy potępiać tylko tych, którzy palili wspólnie z niemieckimi
              faszystami ? I dlaczego potępiać tylko palenie polskich wsi, a nie wszystkich ?
              4. Czemu piszesz cięgle do Mykoły "swoich rodaków", "twoich współrodaków",
              jeżeli ciągle podkreślasz różnicę pomiędzy banderowcami a Ukraińcami ?
            • Gość: Mykola Re: mykołowaty IP: 79.139.106.* 06.03.10, 21:26
              Tak potępiam
              Proszę o wybaczenie
              • Gość: drinek Re: mykołowaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 21:37
                Mykoła nie dawaj się lechowskiemu, jesteś rezun i rezunem
                zostaniesz, takie jest zbójeckie prawo. Wymuszone przysięgi się nie
                liczą. Bądź sobą ;)
                • zakochany_rezun Re: mykołowaty 06.03.10, 23:51
                  Gość portalu: drinek napisał(a):

                  > Mykoła nie dawaj się lechowskiemu, jesteś rezun i rezunem
                  > zostaniesz, takie jest zbójeckie prawo.

                  O, przepraszam. Mykoła nie ma z tym nic wspólnego. Na tym forum ja
                  jestem rezunem, a raczej byłem dopóki się nie zakochałem
                  nieszczęśliwie. Teraz to już sam nie wiem kim jestem, no bo co to za
                  rezun ze złamanym sercem...
              • valmont80 Re: mykołowaty 07.03.10, 00:50
                Mykola synonim wszystkiego co najgorsze :) potępił wszystko co wcześniej w
                dziwny sposób przeinaczał, pięknie. Dla mnie ma to wymiar wręcz symboliczny i
                było mi to potrzebne. Mam Mykola nadzieję, że inni pójdą Twoim śladem. Tymczasem
                jestem gotowa powiedzieć, widząc Twoją dobrą wolę, że ja również potępiam akcje
                odwetowe Polaków, które były dokonane w wyniku straty najbliższych. Potępiam
                zbrodnie Polaków, które nie były zaplanowane, a ich cel był czysto spontaniczny.
                • Gość: drinek Re: mykołowaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 10:27
                  Jeśli były popełnione z premedytacją nie będzie żadnego przebaczenia.
            • Gość: drinek Re: mykołowaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 21:32
              w jakich czasach ty żyjesz, lechowski litości, włącz telewizję tam
              każdy "Mykoła" będzie twierdził, że oni walczyli za "odwieczne
              ukraińskie ziemie" :))
              • Gość: pysio Re: mykołowaty IP: 213.25.24.* 06.03.10, 21:50
                Naszym przemyskim ukraińcom została tlko zapiekła nienawiść. Jak tu z takimi
                prymitywami można budowąć wspólną kulturę.Żebyśmy na głowie stanęli to nic nie
                wskóramy. Dla nich wspólna kultura to pomniki bandery i przeproszenie upa.
                Intelektualnie to młoty. Nie potrafią wyciągnąć nauk z przeszłości a z
                terażniejszości nic nie kumają. Prawdę mówiąć to mi ich żal Ale mentalności w
                ciągu jednego pokolenia nie można zmienic. cały czas mam nadzieję że gdzieś tam
                są inni, mądrzy i chcący iść razem z resztą świata ale tu takich nie uświadczysz.
                • Gość: jobrave Re: mykołowaty IP: *.range81-153.btcentralplus.com 06.03.10, 22:29
                  Pisałem kiedyś, że mam wątpliwości, czy przeprosiny coś dadzą. I oto na słowa
                  Mykoły mamy odpowiedź Pysia:
                  Naszym przemyskim ukraińcom została tlko zapiekła nienawiść. Jak tu z takimi
                  > prymitywami można budowąć wspólną kulturę.Żebyśmy na głowie stanęli to nic nie
                  > wskóramy. Dla nich wspólna kultura to pomniki bandery i przeproszenie upa.
                  > Intelektualnie to młoty. Nie potrafią wyciągnąć nauk z przeszłości a z
                  > terażniejszości nic nie kumają. Prawdę mówiąć to mi ich żal Ale mentalności w
                  > ciągu jednego pokolenia nie można zmienic. cały czas mam nadzieję że gdzieś tam
                  > są inni, mądrzy i chcący iść razem z resztą świata ale tu takich nie uświadczys
                  > z.
                  • Gość: drinek Re: mykołowaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 22:49
                    Mykoła nikogo nie musi przepraszać chyba, że ma coś na sumieniu.
                    Przepraszać za innych jest raczej mało roztropne, bo można się
                    srodze zawieść. Można tylko prosić Mykołę, żeby był człowiekiem i
                    nie zawiódł pokładanej w nim wiary w uczciwego rezuna, który chciał
                    dobrze a wyszło jak zawsze ;)
                    • Gość: jobrave Re: mykołowaty IP: *.range81-153.btcentralplus.com 07.03.10, 00:17
                      Przeprosił,potępił, ale to chyba za jeszcze mało, bo Najwyższy Sędzia Forum
                      "odwdzięczył" się za to "prymitywnymi Ukraińcami z Przemyśla", których określa,
                      jako "intelektualne młoty" (ciekaw jestem, jakim narzędziem "intelektualnie"
                      jest Pysio). Mnie to co zrobił Mykoła, absolutnie wystarczy. Wcale nie musiał
                      tego robić, bo nie brał w udziału w zbrodniach. Obawiam się jednak, że dla
                      innych może to być za mało i listę uszczegółowią i znacznie wydłużą i nawet
                      jeśli na każdy punkt odpowie po myśli Sędziów, to i tak będą doyebywać mu w
                      nieskończoność. Ale nie uprzedzajmy faktów, tym bardziej, że ja wierzę w cuda.
                      Tymczasem mamy kolejną reakcję, tym razem Drinek wydalił takie oto
                      oświadczenie:> Mykoła nikogo nie musi przepraszać chyba, że ma coś na sumieniu.
                      > Przepraszać za innych jest raczej mało roztropne, bo można się
                      > srodze zawieść. Można tylko prosić Mykołę, żeby był człowiekiem i
                      > nie zawiódł pokładanej w nim wiary w uczciwego rezuna, który chciał
                      > dobrze a wyszło jak zawsze ;)
                      To miał być taki żarcik, a wiesz Drinek co znaczy słowo rezun, bo może nie
                      wiesz, no to masz: "Rezun - w języku staropolskim w znaczeniu morderca, zabójca,
                      siepacz, zapożyczenie z języka ukraińskiego od wyrazu rizun, ukr. Різун,
                      oznaczającego rzeźnika.
                      W okresie po tzw. rzezi wołyńskiej, w Polsce stereotypowe [1], potoczne
                      określenie członków UPA, OUN, Samoobronnych Kuszczowych Widdiłów i innych
                      ukraińskich formacji uczestniczących w rzeziach ludności cywilnej" - pytanie
                      Drinek do Ciebie: czy byłeś świadkiem mordów dokonywanych przez Mykołę? Jeśli
                      tak, to zgłoś to do IPN, a znasz go w ogóle? Mam teraz kolejne pytanie: czy Wy -
                      mam na myśli tych, którzy podają się tu za Polaków - rzeczywiście jesteście
                      Polakami, czy to wszystko wynika z bezmyślności? Czy Wy sądzicie, że w ten
                      sposób robicie coś dobrego dla Polaków, dla Polski - nie kwestionuję zasadności
                      dyskusji rozliczeniowych - ale czy takie zachowanie ma jeszcze cokolwiek z tym?
                      Czy nie zastanawialiscie się nad tym, że tego rodzaju wypowiedzi szkodzą Polsce?
                      Że te Wasze mądrości można skopiować i rozesłać po ukraińskich forach, nie po
                      banderowskich, lecz po ukraińskich, po takich gdzie o Polsce nie pisze się w
                      ogóle, a jesli juz to sympatią. Dlaczego chcecie odstraszyć tych Ukraińców,
                      którzy darzą nas sympatią,a tych którzy nie darzą utwierdzić w antypatii? A może
                      ja znów relatywizuję zbrodnie? Możecie mnie nazywać zdrajcą, bandrowcem, ch.uj
                      wie kim, ale mnie to kompletnie zwisa zwiędłym kalafiorem. to, że nikt z
                      Ukraińców nie rozsiał tych Waszych kretyństw po forach, to nie swiadczy o
                      prymitwyzmie, lecz o czymś zgoła przeciwnym. Nie pier.dolcie mi tu o jakichś
                      warunkach pojednania, bądźcie szczerzy i napiszcie: Kochani Ukraińcy pier.dolimy
                      wasze przeprosiny i was i pierdolimy pojednanie. Jest to nie możliwe. Chyba, że
                      rzeczywiście robicie komuś kampanię, jesli tak radzę zmienić głupich frajerów z
                      ulicy na fachowców od PR zrobią to dobrze i bez skutków ubocznych, bo wszystko
                      mozna dobrze i ładnie sprzedać, nawet trupy, ale wszystko trzeba robić - tumany-
                      z głową, kampania wyborcza, to nie sprzedawanie kartofli na zieleniaku, choć i
                      tam trzeba tez troche rozumu.
                      • Gość: drinek Re: mykołowaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 07:17
                        jakie ma to znaczenie, czy rezun czy kozak obecnie w modzie jest
                        rezun i basta :)
                • tadeusz.4 Re: mykołowaty 06.03.10, 23:28
                  Gość portalu: pysio napisał(a):

                  > Naszym przemyskim ukraińcom została tlko zapiekła nienawiść. Jak
                  tu z takimi
                  > prymitywami można budowąć wspólną kulturę.

                  Masz racje - zgadzam sie z toba! Trzeba ich wyrezac! Albo oni, albo
                  my! Zaatakuja podstepnie, w nocy!
                  • pies_narodu_polskiego Re: mykołowaty 07.03.10, 00:23
                    hau hau:) hau hau:) hau hau:)
                    • Gość: pysio Re: mykołowaty IP: 213.25.24.* 07.03.10, 07:16
                      Wystarczy tylko poczytać posty z nocnych dyżurów i już mamy młotów skolko
                      ugodno. Wyjących, szczekających, plujacych i co tam chcesz. Piszesz żeby podać
                      listę wymordowanych przez mykoła. To nie ten adres! Mykoła żyje i jest w tej
                      mierze bardziej miarodajny. Zwróć się jo do mykoła a on w swojej
                      szczodrobliwości na pewno ci ją udostępni.
                      Ukraińców są miliony a dokładna liczba pro banderowców jest nieznana ale na
                      pewno kończy się kilkoma zerami. Trudno będzie sądząc po poczciwym mykole że
                      reszta powie enigmatyczne potępiam. Ile tu padło argumentów i ile atramentu
                      wylano aby z jednego mykoły, który jest za pojednaniem ale na swoich warunkach,
                      wydusić to słowo. Nie wiem czy taki technokrata intelektualny jak ty jo jest w
                      stanie pojąć po czym poznać kulturę jakiegoś narodu. To ja ci powiem. Najlepiej
                      to widać po tym jak obywatele odnoszą si e do swoich narodowych idoli. Jeśli na
                      pomnikach stoją uczeni, pisarze, poeci czy tacy co są odbierani pozytywnie ze
                      względu na swoje zasługi to od razu widać że ten kraj pragnie budować a nie
                      niszczyć. I to jest kultura z kyórej należy brać przykład. Teraz popatrz na
                      kraje gdzie co krok pomnik jakiegoś wodza rzeżnika czy stuknietego ideologa jak
                      lenin czy kim i dośpiewaj se resztę.Chyba to nie będzie zbyt trudna. Po za tym
                      to wszystko jest widoczne dla całego świata i mówi; my tacy jesteśmy. Swastyka a
                      w naszych stronach tryzub to synonimy zdziczenia i niezdolności do krytycyzmu.
                      Stąd łatwo wysnuć wniosek że tylko młoty intelektualne sa zdolne popierać
                      idiotyczne teorie. Są od tego wyjątki. Popierają bo można na tym zarobić. Wtedy
                      mamy do czynienia z cynizmem albo wręcz nihilizmem.
                      Jo ja ciebie rozumię. Jesteś neofitą i na pewno cos tam z humanizmu powinieneś
                      pamiętać. Znam sposób w jaki neofita działa. Musi pokazać nowym wyznawcom że
                      jest bardziej za niż oni sami. dlatego tyle żółci z twojej strony i pomyj
                      wylewanych na Polaków a szczególnie parę osób z tego forum.Ale ja ci wybaczam bo
                      ci co błądzą nie wiedzą co czynią.Błagam abyś sie z nami pojednał i nie był
                      wstręciuchem na czyichś usługach.
                      Ten ostatni akapit to w stylu mykoła. Jak ci sie podoba bełkot w stosunku do
                      własnej osoby. Przepraszam z mocnym naciskiem na poniżenie bo ja musze być górą.
                      • Gość: Mykoła Re: mykołowaty IP: 79.139.112.* 07.03.10, 07:57
                        Panie pysio -dzieki ze cokolwiek piszesz moimi słowami .
                        Dziś jest wolnośc slowa oraz poglądow . Mozesz mieć wlasne a ja
                        wlasne zaś pan Jobravo - wlasne i kazdy inny forumowicz -też.
                        Jednak jobravo przestrzega i ma sluszna racje ,że na forum kóre
                        wydawaloby sie że jest male i w zapadłej dziurze ,trzeba uważac co
                        się pisze i jak się pisze zwlaszcza w tak powaznych sprawch .
                        Mozna przecież dla wrogiej zlej propagandy przedrukować kilka
                        wpisow i czynic z nich wielka aferę po calej Ukrainie Kanadzie i
                        USA czyniacych z Polaków nienasstnych , zlych , glupich
                        bezrozumnych dzikusow ( przepraszam za przenosnię) .
                        Jednak tak nie jest ,bo mslę że zdecydowana wększośc Polakow chce
                        mimo wszystko pokoju i Spokoju - rozliczeń - rachunku sumienia
                        rownież ale tego z ludzka twarzą nie jednostronnie. Nalezy
                        zastanowić sie na przyczynami tych tragedii a potem na tym jak
                        zaradzić w przyszlości aby nie dochodziło do takich sytuacji . Mam
                        nadzieje ze w UE będą zanikać tego typu problemy na tle nacji
                        koloru skory lub religii .
                        Uważałem i nadal uważam ze jedynie wzajemne zrozumienie
                        wybaczenie oraz pojednanie ( jakie by nie było i nie wazne na
                        jakich warunkach) jest koniecznościa bez której nie da się
                        wspolnie egzystować pomiędzy dwoma tak ogromnymi narodami i
                        państwami usytuowanymi obok siebie .W końcu nawet i na Białoruś
                        czy choćby Serbe lub Kubę przyjdzie odpowiedni czas w
                        odpowiednich uwarunkowaniach .
                        Wzajemne przekomarzanie sie licytowanie lub dokuczliwo- zaczepne
                        dopowiadanie nic nie wnosi lecz zaognia sytuację . Po -co ?
                        • Gość: pysio Re: mykołowaty IP: 213.25.24.* 07.03.10, 08:41
                          Piękny pomysł mykoła z tym przedrukowaniem! Niech się świat dowie do czego jest
                          zdolny chory ideolog. W czym jest złe potępianie obłędnych idei? I co
                          najważniejsze zastanowić się nad przyczynami tych tragedii! I oby ich więcej nie
                          było!!!
                        • lechowski51 Re: mykołowaty 07.03.10, 09:37
                          Bede Ci wklejal mykola wpis z moimi pytaniami az do skutku;

                          Pomoge Ci mykola zrobic rachunek sumienia!
                          -Czy jako Lemek,Rusin,Austrio-Wegier lub Ukrainiec potepiasz zbrodnie band
                          UPA,OUN i SS Galizien ktore wymordowaly dziesiatki tysiecy niewinnych kobiet i
                          dzieci?
                          -Czy prosisz o wybaczenie w imieniu swoich rodakow za to ze Doncow,Bandera i
                          inni ukrainscy faszysci zbudowali ideologie zakladajaca fizyczne wyniszczenie
                          polskich sasiadow od Wolynia po Malopolske?
                          -Czy potepiasz tych Twoich wspolrodakow ktorzy wspolnie z niemieckimi faszystami
                          palili polskie wsie i miasta?
                          • Gość: aaa Re: mykołowaty IP: *.brnt.cable.ntl.com 07.03.10, 09:43
                            Lechowski ale Mykola juz odpowiedzial, to po co wklejasz?
                            • Gość: drinek Re: mykołowaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 10:19
                              lechowski chyba zapodaje treści które Mykoła zamieści ku
                              pokrzepieniu serc na forach USA i Kanady ::)))))))
                          • valmont80 Wielokulturowość wg Brzechwy :) 07.03.10, 09:57
                            lechowski51 napisał:

                            > Bede Ci wklejal mykola wpis z moimi pytaniami az do skutku;
                            >
                            > Pomoge Ci mykola zrobic rachunek sumienia!
                            > -Czy jako Lemek,Rusin,Austrio-Wegier lub Ukrainiec potepiasz zbrodnie band
                            > UPA,OUN i SS Galizien ktore wymordowaly dziesiatki tysiecy niewinnych kobiet i
                            > dzieci?
                            > -Czy prosisz o wybaczenie w imieniu swoich rodakow za to ze Doncow,Bandera i
                            > inni ukrainscy faszysci zbudowali ideologie zakladajaca fizyczne wyniszczenie
                            > polskich sasiadow od Wolynia po Malopolske?
                            > -Czy potepiasz tych Twoich wspolrodakow ktorzy wspolnie z niemieckimi faszystam
                            > i
                            > palili polskie wsie i miasta?

                            Lechowski, Mykola pisze:
                            Tak potępiam
                            Proszę o wybaczenie
                        • Gość: drinek Re: mykołowaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 10:14
                          Gość portalu: Mykoła napisał(a):
                          > Mozna przecież dla wrogiej zlej propagandy przedrukować kilka
                          > wpisow i czynic z nich wielka aferę po calej Ukrainie Kanadzie i
                          > USA czyniacych z Polaków nienasstnych , zlych , glupich
                          > bezrozumnych dzikusow
                          ...
                          > Wzajemne przekomarzanie sie licytowanie lub dokuczliwo- zaczepne
                          > dopowiadanie nic nie wnosi lecz zaognia sytuację . Po -co ?

                          Mykoła masz tę cudowną właściwość, że wywołujesz jakiś problem a
                          potem sam sobie na niego odpowiadasz. Jakiej reakcji oczekujesz. To
                          jest wolne forum i każdy może tu pisać, ty też i ambasada rosyjska
                          też :). Bądź tak dobry i umieść mój wpis na jakim ważnym forum w
                          USA, bo te buraki i tak we wszystko uwierzą :))
                          • lechowski51 Re: mykołowaty 07.03.10, 10:50
                            To nie napisal mykola a klon mykoly z innego IP...prosze sprawdzic.Mykola pisze
                            z koncowka IP...112.Daliscie sie poprostu nabrac.
                            • valmont80 Re: mykołowaty 07.03.10, 11:12
                              Upppssss czyli moje tłumaczenia teraz, że byłam pod wpływem na nic się zdadzą.
                              Wiara w czyjąś dobrą wolę czasami ogłupia.
                            • Gość: drinek Re: mykołowaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 11:23
                              lechowski51 napisał:
                              > To nie napisal mykola a klon

                              I jakie to ma znaczenie. Chce promować forum Przemyśl, i niech mu
                              chwała za to będzie :)
                      • Gość: historyk Re: mykołowaty IP: *.chello.pl 07.03.10, 13:35
                        Najlepiej
                        > to widać po tym jak obywatele odnoszą si e do swoich narodowych
                        idoli. Jeśli na
                        > pomnikach stoją uczeni, pisarze, poeci czy tacy co są odbierani
                        pozytywnie ze
                        > względu na swoje zasługi to od razu widać że ten kraj pragnie
                        budować a nie
                        > niszczyć. I to jest kultura z kyórej należy brać przykład. Teraz
                        popatrz na
                        > kraje gdzie co krok pomnik jakiegoś wodza rzeżnika czy stuknietego
                        ideologa jak
                        > lenin czy kim i dośpiewaj se resztę.Chyba to nie będzie zbyt
                        trudna.

                        Jak się przejeżdża przz Ukrainę (nawet z Przemyśla do Lwowa), to
                        widać w każdym miasteczku pomnik Tarasa Szewczenki (pisarz+malarz).
                        Swoją drogą, żaden polski pisarz (malarz) nie doczekał się takiego
                        kultu w polskich miasteczkach. Za to na wschodniej Ukrainie, tak
                        miłej sercom dużej ilości piszących tutaj (=rodzinne strony W.
                        Janukowycza), w każdym miasteczku i wsi stoi pomnik rzeźnika -
                        Lenina. Zgadzam się - to o czymś świadczy. Tylko chyba przeciwnie do
                        tych wniosków, jakie chciałby nam podsunąć pysio...

                        Swastyka
                        > a
                        > w naszych stronach tryzub to synonimy zdziczenia i niezdolności do
                        krytycyzmu.

                        Od wiosny 1918 roku tryzub (znany już od czasów Włodzimierza
                        wielkiego znak runiczny) jest godłem państwowości ukraińskiej.
                        Porównanie go ze swastyką uważam za równie niesmaczne, co
                        zestawienie polskiego białego orła z sierpem i młotem.
                        • Gość: drinek histerykołowaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 13:46
                          > Jak się przejeżdża przz Ukrainę (nawet z Przemyśla do Lwowa), to
                          > widać w każdym miasteczku pomnik Tarasa Szewczenki
                          (pisarz+malarz).
                          > Swoją drogą, żaden polski pisarz (malarz) nie doczekał się takiego
                          > kultu w polskich miasteczkach.

                          stawianie malarzy za wzór cnot na pomnikach, jest raczej
                          niesmacznym pomysłem


                          > Od wiosny 1918 roku tryzub (znany już od czasów Włodzimierza
                          > wielkiego znak runiczny)

                          czyli dokładnie tak jak swatyka
                          • Gość: historyk Re: histerykołowaty IP: *.chello.pl 07.03.10, 14:41
                            > stawianie malarzy za wzór cnot na pomnikach, jest raczej
                            > niesmacznym pomysłem


                            To postulat pysia, nie mój - do niego pisałem, więc do niego z
                            pretensjami.

                            > czyli dokładnie tak jak swatyka

                            Masz coś z głową?
                            • Gość: drinek Re: histerykołowaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 16:13
                              Nie do niego z pretesjami, i nie do niego pisałem, tylko piszesz na
                              forum publicznym a nie w toalecie chyba, że masz coś z głową .
                              • Gość: historyk Re: histerykołowaty IP: *.chello.pl 07.03.10, 16:21
                                Tezę o potrzebie stawiania pomników artystom ZAPREZENTOWAŁ jako
                                pierwszy pysio - ja tylko PODAŁEM przykład, nie pisząc czy to
                                dobrze, czy to źle. Wróć do podstawówki, tam uczą czytać ze
                                zrozumieniem. Czepiasz się jak suchej d. popiół...
                                • Gość: drinek Re: histerykołowaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 17:25
                                  ja pisiałem , ja pisiałem ... masz coś jeszcze do napisiania :)
                  • Gość: wolyniak2 mykołowaty tadeusz prowokator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 13:27
                    Ty naprawdę jesteś wyrezany mykołowaty banderowiec, wyrezany z mózgu, osobowości, kultury i wrażliwości, a może z jeszcze paru innych rzeczy. Odpuść sobie prowokacyjne teksty, nie sądzisz że ktoś je traktuje poważnie. Jeżeli jednak ktoś traktuje twoje wpisy z powagą, zachce je wykorzystać, no cóż no to wtedy twoje nazwisko pozna prokurator, Panie Durny Prowokatorze. Na wszelki wypadek gromadzę twoje posty, w końcu jest to nawoływanie do zbrodni i nienawiści rasowej.
          • valmont80 Re: mykołowaty 07.03.10, 11:03
            Gość portalu: Mykola napisał(a):

            > Pani valmont 80 - wkońcu pani przemówila glosem podobnym do MYKOŁY
            > i juz zdązyli Pania zaatakować, że jest pani z gromady
            > mykołowatych .

            Mykola nie zauważyłam żeby mnie ktoś atakował.
            • fanka_online Re: mykołowaty 07.03.10, 11:17
              Czyżby Mykoła prowadził kolejną rekrutację?
              Ile płacisz od postu?;)
              • valmont80 Re: mykołowaty 07.03.10, 11:23
                Mykola nie odpisuj na te prowokacje Fanki :), bo mnie skarbówka rozliczy! :)
                • fanka_online Re: mykołowaty 07.03.10, 11:28
                  Prowokacja miała na celu jedynie zdobycie wiedzy na temat tego, na ile Mykoła
                  wycenia dobre imię swoich kumpli, które bezpowrotnie stracili w ostatniej
                  kampanii na rzecz arcyfarsy arcybiskupiej.

                  Śpij spokojnie Valmont;)
                • valmont80 Re: mykołowaty 07.03.10, 11:29
                  Zniknął post Fanki, i moja odpowiedź, taka biedna samotna z kontekstu wyrwana :(
                  Widzisz Fanka jesteś niegrzeczna i za karę Twoje posty znikają :) :)
                  • Gość: jobrave Re: mykołowaty IP: *.range81-153.btcentralplus.com 07.03.10, 12:33
                    Inne IP , to jeszcze nie żaden dowód, że to nie Mykoła, ja np. mam trzy różne IP
                    - praca, dom, laptop, a Mykoła nie zaprzeczył, że to jego wpis, więc nie mam
                    powodu, twierdzić, że było inaczej. Przy okazji dodam, że Dedal1 jeden mam takie
                    samo IP, ale nie to samo. Wiem brzmi to głupio, ale nie do końca - podawana jest
                    zawsze tylko część IP, która informuje o operatorze, a końcówka zawsze jest
                    ukryta, ta końcówka, to właśnie indywidualne określa konkretnego użytkownika.
                    Znan Dedala1 od dawna, w przeciwieństwie do Fanki, która w jednym z postów
                    napisała: Dedal/Mykoła i mogę zareczyć, ze z Mykołą nie ma nic wspólnego. Teraz
                    IP było "nie takie", ciekaw jestem, co jeszcze. Mnie wystarczy to, że Mykoła nie
                    zaprzeczył. Co do wycinania i banowania, widocznie jeszcze ktoś oprócz Fanki i
                    Pysia ma zapędy cenzorskie i postanowił skorzystać ze swoich praw. Ja tego nie
                    zrobiłem, choć niejednokrotnie świerzbiała mnie ręka.
                    • Gość: kres Re: mykołowaty IP: 79.139.106.* 07.03.10, 13:30
                      też mam taki początek IP.Wiem że są spece ktorzy mogą wykorzystać
                      czyjeś IP lub podszywac sie za kogoś,ja do nich nie należę.A tak
                      swoją drogą to myślę że choćby Mykoła na kolanach szedł do
                      Częstochowy lub innego miejsca kultu i przez całą drogę prosił o
                      przebaczenie to niektórych i tak to nie przekona.Albo będą się z
                      niego śmiać albo obrażać albo jeszcze coś innego.Napewno nie uklękną
                      przy nim, nie przeproszą, nie pomodlą się razem za dusze tych o
                      których tyle piszą.I to wszystko,po raz ostatni zabieram głos w tym
                      temacie.
                      • Gość: drinek kresowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 13:38
                        bajer na dobrego katolika to tani chwych rodem z gazety wyborczej -
                        kres głupoty :)
                    • lechowski51 Re: mykołowaty 07.03.10, 13:38
                      Nie wiedzialem jobrave ze mykola mianowal Cie swoim rzecznikiem prasowym!?
                  • Gość: drinek wy tu gadu gady ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 13:19
                    że znikają to pół biedy, ale że "ktoś" poprawia po czasie wpisy już
                    po publikacji odpowiedzi i wykoślawia tym samym intencje
                    odpowiadającego to dopiero przedni numer :)
                    • Gość: Mykoła Re: wy tu gadu gady ... IP: 79.139.112.* 07.03.10, 14:43
                      faktycznie - nie wszystkie wpisy są Mykoły choć z tego samego tj
                      podobnego IP ( wlaściwa jest końcowka ,ktorej nie ma a w jej
                      miejsce wstawia się gwiazdkę . Ta końcowka jest istotna i jeżeli
                      potrzeba dla potrzeb np. prawnych wowczas administrator może lub ma
                      obowiązek jaudostępnić ). Ale mniejasza o to !
                      Mykola tez przecież pisal że TAK !
                      TAK , potępia wszystkie zbrodnie i wszystkich zbrodniarzy i prosi
                      o wybaczenie .
                      Nie jest wazne z której strony przyszli ci bandyci oraz zbrodniarze
                      ( byli z każdej ze stron - tu Mykola nie bedzie wymieniał jakich
                      zbrodniarzy -niech każdy dopisuje sobie sam według uznania ) Lecz
                      Mykola potrafi w imieniu jednych i drugich
                      Wybaczyć i Prosić o Wybaczenie !
                      te słowa choć bardzo cenne nic nie kosztują - a zyskać dzięki nim
                      moża bardzo WIELE !
                      A Wy sobie jak chcecie ?
                      • Gość: jobrave Re: wy tu gadu gady ... IP: *.range81-153.btcentralplus.com 07.03.10, 17:53
                        Tak Mykoła mianował mnie swoim rzecznikiem pasując tryzubem. Powiem Ci też
                        Lechowski, że wcześniej musiałem zamordować parę polskich niemowląt, a ich
                        matkom wydłubać oczy. Teraz czuję się spełniony. Zamówiłem też portret Bandery i
                        wieczną lampkę i będę walczył o to, żeby zburzyć MNZP i postawić tam pomnik
                        Bandery i żeby w Przemyślu nie było żanej ulicy która nie nosiła by nazwy
                        Bandery i Szuchewycz. Tak jest Lechowski i inni.
                        A teraz do ludzi normalnych: wróciłem na te debilne wątki i bardzo teraz żałuję.
                        Myślę, że jedyne wyjście, to nie karmić tych trolli, niech żrą padlinę, którą
                        tak lubią. Ja stąd wyp.ierdalam i wszystkim normalnym normalnym zalecam to samo.
                        Ciemnogród, tumaństwo i ksenofobia, ale nie mam satysfakcji z tego, że się nie
                        pomyliłem, wolałbym nie mieć racji. Nie jestem gołosłowny - wystarczy poczytać
                        te wypowiedzi. Ja tego nie uczynię, bo jestem człowiekiem miłosiernym, ale
                        pewnego dnia, ktoś mniej miłosierny p.ierdolnie na was tekst do prokuratury,to
                        czy się opamiętacie wcześniej to już od was zależy. Normalni olejcie ich!
                      • Gość: pysio Re: wy tu gadu gady ... IP: 213.25.24.* 07.03.10, 18:00
                        Problem przebaczenia to nie trywialne sprowadzenie go do dyskusji ale problem
                        etyki, moralności i kultury. Jeżeli komus sprawia trudność zrozumienia że
                        bezprzykładną zbrodnię można wykreślić jednym enigmatycznem słowem przepraszam
                        to jest normalnie na drzewie. Piszę jeszcze raz że to jest proces a
                        najważniejsze w tym są realia a nie słowa. Jeden mykoła to tylko światełko w
                        tunelu które co chwilę gaśnie.
                        Popatrzmy ilu tu jest kretyńskich wyjców, psów i historyków gotowych przekręcić
                        sens wypowiedzi \albo nie umiejących czytać ze zrozumieniem\. Im nie chodzi o
                        pojednanie lecz o udowodnienie tezy że Polacy,Żydzi i ukraińcy są sami sobie
                        winni. Że to była usprawiedliwiona masakra. Ten ton wrzeszczy z każdej
                        wypowiedzi! Brak całkowity rzeczowości. Oczywiście że niektóre zarzuty w
                        stosunku do mnie są słuszne i nieraz mnie poniesie. Ale niech ktoś mi powie czy
                        na idiotyczne pytanie czy dowodzenie może paść jakakolwiek odpowiedż inna niż
                        równie idiotyczna?
                        • fanka_online Re: wy tu gadu gady ... 07.03.10, 18:11
                          Najlepiej , jeśli nie pada żadna, Pysio:)
                          Nic ich tak nie irytowało, jak ignorowanie, a Ty niestety często dawałeś im
                          powody do bredzenia swoją nieustępliwością i z całą pewnością z Twojego dobrego
                          serca płynącym, aczkolwiek naiwnym przekonaniem, że COŚ im zdołasz uświadomić.
                          Dla tych ludzi nie istnieje pojecie szacunku dla innych ani prawdy obiektywnej.
                          Oni mają własne priorytety, których ani Ty , ani ja nigdy nie
                          zrozumielibyśmy....i całe szczęście.

                          Ósmy marca, koniec akcji, zgodnie z przewidywaniami:)
                          • Gość: pysio Re: wy tu gadu gady ... IP: 213.25.24.* 07.03.10, 18:37
                            Odpowiadając na te brednie moim zamiarem było i nadal jest pokazanie tego co
                            oni chcą nam pokazać czyli o wyższości normalności nad banderyzmem. Oni pod
                            względem wkręcania się do czegokolwiek mają wredną naturę i predzej padną jak
                            kawki niż wycofają się z podjętego zamiaru. A ich sportem narodowym jest
                            udowadnianie o wyższości ukraińców nad Polakami. Oni też kiedyś byli polakami i
                            uważają że posiadają tą samą mentalność co rdzenny Polak. Fakty nie mają w tym
                            sporcie żadnego, nawet najmniejszego znaczenia czy uzasadnienia. Ot taka
                            przekora ale bardzo zdradliwa bo od razu wiemy z kim mamy do czynienia. I tu
                            jest problem czy to ignorować czy nie? Jeśli chodzi o udowadnianie co jest
                            ważniejsze; słońce czy księżyc? Polak odpowie że słońce a ukrainiec że księżyc i
                            jeszcze to uzasadni; Bo świeci w nocy. Podobna argumentacja w sprawach ważnych
                            musi być zwalczana bo oni nabiorą fałszywego przekonania że mają rację.
                            • fanka_online Re: wy tu gadu gady ... 07.03.10, 18:48
                              Pysio, ja nie kwestionuje Twojego udziału w dyskusjach. Ale pamiętaj, abyś nie
                              podtrzymywał idei błędnego podziału na Polaków i Ukraińców, ponieważ ma się
                              nijak do uczciwości i prawości charakteru, czego miałeś tu wielokrotnie dowody.
                            • tadeusz.4 Odpal z gara na maksa? 07.03.10, 18:53
                              >A ich sportem narodowym

                              To rezun to narodowosc?

                              >Oni też kiedyś byli polakami

                              Rezuny byly kiedys polakami? Co ty pleciesz, durny banderowcu! Jak
                              smiesz tak spotwarzac narod polski! To tylko ty mogles wpasc na cos
                              takiego, ze banderowcy rekrutuja sie sposrod Polakow!
                              • Gość: drinek Re: Odpal z gara na maksa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 19:24
                                To można zrozumieć np. tak - pasio produkuję na potegę Polaków, a
                                rezuny z widłami tylko dybią na kiełkujące tyle co Laszątką.
                              • Gość: wolyniak2 do prowokatora tadeo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 19:58
                                Użyję stylu Jobrave - jesteś tadeo zwykłym ścierwojadem i prowokatorem. Gn..ju
                                jeden nawołujesz do tzw. czynów karalnych. Chciałbyś dziennikarzyno zabawić się
                                z prokuratorem?
                            • Gość: drinek Re: wy tu gadu gady ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 19:21
                              Gość portalu: pysio napisał(a):
                              > Oni też kiedyś byli polakami i
                              > uważają że posiadają tą samą mentalność co rdzenny Polak.

                              o tym, że kiedyś wszyscy wypełzliśmy z bagna pod Kielcami słyszałem,
                              ale chyba o tym pysio nie pisze, czy się mylę ?
                        • Gość: drinek Re: wy tu gadu gady ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 18:23
                          Ale dowaliłeś. Czy teraz już nikomu ty ch..ju nie będzie można
                          powiedzieć ?
                          • Gość: pysio Re: wy tu gadu gady ... IP: 213.25.24.* 07.03.10, 19:22
                            Tadzio nie liczyłem na twoją inteligencję. Jak masz papiery po tatusiu lub
                            dziadziusiu to zaglądnij na ich obywatelstwo. Na swoje przypuszczam też!
                            • Gość: drinek Re: wy tu gadu gady ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 19:40
                              Tak mi przyszło do głowy, że najwięcej problemów z rezunami mogą
                              mieć ci którzy nieopacznie, za dokładnie zaczęli grzebać we własnych
                              metrykach. Rezun to rezun. Ale co powie "prawdziwy Polak", katolik,
                              patriota pełną gębą, jeśli się okaże, że teść, bratowa, szwagier
                              mają fioletowe podniebienie. Co powie znajomym, rodzinie jak zachowa
                              się przy stole podczas "długich Polaków rozmów", żeby nie wyjśc na
                              oszołoma i zachować dotychczasową "czystość". Będzie taki dalej
                              obsobaczał, czy zmieni sposób myślenia ?
                              • Gość: pysio Re: wy tu gadu gady ... IP: 213.25.24.* 07.03.10, 20:22
                                Drinek poruszyłeś ważny problem. Wszak rezuny mordowali nawet członków rodzin
                                ale żeby któryś się przyznał i poleciał po nazwisku to nie ma co liczyć.
                                Pozostaje niepewność i sprawdzanie po podniebieniu. Jest to ponoć niezawodna
                                metoda. Drugi sposób to sprawdzić czy wyje po nocy i szczeka. Trzecia to wizyta
                                u psychiatry. Ten wyda zaświadczenie że to dewiant i po sprawie.
                                • tadeusz.4 Re: wy tu gadu gady ... 07.03.10, 20:36
                                  "Ale co powie "prawdziwy Polak", katolik, patriota pełną gębą, jeśli
                                  się okaże, że teść, bratowa, szwagier mają fioletowe podniebienie"

                                  > Pozostaje niepewność i sprawdzanie po podniebieniu. Jest to ponoć
                                  niezawodna> metoda.

                                  Obejrzales juz sobie w lusterku, rezunku? I co? Jaki wynik ogledzin?
                                  Bedziesz od jutra zalatwial sobie przeszczep rozowej sluzowki,
                                  bandero?
                                • Gość: drinek Re: wy tu gadu gady ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 20:40
                                  Pysiu wcale nie po sprawie. Jak dobrze wiesz wszystko zostaje w
                                  rodzinie. Lekarzowi trzeba zapłacić, więc i po co te koszty. Trudny
                                  to problem dla prawdziwego Polaka żyć z piętnem, że w rodzinie
                                  uchowała się "czarna owca". Przecież to będzie niezły obciach jak
                                  się ludziska dowiedzą, i jak z tym żyć?. W mieście pół biedy, ale
                                  jak się trafi jakaś prawdziwa polska wieś z tradycjami, ale kino
                                  będzie?
                              • valmont80 Re: wy tu gadu gady ... 07.03.10, 20:36
                                Gość portalu: drinek napisał(a):

                                > Tak mi przyszło do głowy, że najwięcej problemów z rezunami mogą
                                > mieć ci którzy nieopacznie, za dokładnie zaczęli grzebać we własnych
                                > metrykach.

                                Drinek może i masz głowę, ale na pewno pustą!

                                Rezun to rezun. Ale co powie "prawdziwy Polak", katolik,
                                > patriota pełną gębą, jeśli się okaże, że teść, bratowa, szwagier
                                > mają fioletowe podniebienie. Co powie znajomym, rodzinie jak zachowa
                                > się przy stole podczas "długich Polaków rozmów", żeby nie wyjśc na
                                > oszołoma i zachować dotychczasową "czystość". Będzie taki dalej
                                > obsobaczał, czy zmieni sposób myślenia ?

                                Nie wiem co powie "prawdziwy Polak", ale wiem co powie porządny człowiek, nic
                                nie powie!!! Czytając taki post wiem, że i w Polsce są osoby które kompromitują
                                resztę społeczeństwa. I w d...pie mam czy mnie nazwiesz Rezunem z fioletowym
                                podniebieniem. Ty jesteś taki Polski Bogdan, a tacy nie powinni mieć prawa głosu.
                                • tadeusz.4 Re: wy tu gadu gady ... 07.03.10, 20:41
                                  Rezunkaaa! Broni rzeznikow! Upowka! Upaczka! Upowica!
                                  • Gość: pysio Re: wy tu gadu gady ... IP: 213.25.24.* 07.03.10, 20:50
                                    Tadziu chamstwo to zaleta rezuna. Dla Polaka to cecha negatywna. Poddaj swój
                                    wpis osądowi to się dowiesz że popełniłeś fo-pa. jeśli nie przeprosisz to nie
                                    odezwę się więcej do ciebie.
                                    • tadeusz.4 Re: wy tu gadu gady ... 07.03.10, 21:10
                                      Ale o co chodzi? Ze nazwanie banderowcem jest chamstwem? Przeciez ty
                                      to robisz bez przerwy.

                                      Gość portalu: pysio napisał(a):

                                      > Tadziu chamstwo to zaleta rezuna.
                                    • Gość: faux pas pysio pa pa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 21:31
                                      Nic dodać, nic ująć.
                                  • valmont80 Re: wy tu gadu gady ... 07.03.10, 21:12
                                    tadeusz.4 napisał:

                                    > Rezunkaaa! Broni rzeznikow! Upowka! Upaczka! Upowica!

                                    Czekałam, aż się odezwiesz. Nie, byłam pewna że się odezwiesz. Tylko mi nie
                                    musisz w taki sposób udowadniać swoich racji.
                                    • tadeusz.4 Re: wy tu gadu gady ... 07.03.10, 21:14
                                      Tylko mi nie
                                      > musisz w taki sposób udowadniać swoich racji.

                                      Ale tu przeciez nikt w inny sposob nie udowadnia swoich racji -
                                      nazwanie banderowcem na dzien dobry to standard tego forum. U innych
                                      to akceptujesz, a tylko do mnie masz pretensje? Jestes slepa na
                                      jedno oko?
                                      • valmont80 Re: wy tu gadu gady ... 07.03.10, 21:18
                                        tadeusz.4 napisał:

                                        > Tylko mi nie
                                        > > musisz w taki sposób udowadniać swoich racji.
                                        >
                                        > Ale tu przeciez nikt w inny sposob nie udowadnia swoich racji -
                                        > nazwanie banderowcem na dzien dobry to standard tego forum. U innych
                                        > to akceptujesz, a tylko do mnie masz pretensje? Jestes slepa na
                                        > jedno oko?

                                        Nie, nie jestem
                                  • valmont80 Re: wy tu gadu gady ... 09.03.10, 00:58
                                    tadeusz.4 napisał:

                                    > Rezunkaaa! Broni rzeznikow! Upowka! Upaczka! Upowica!

                                    Musiałeś w sobotę wspólnie z Analitykiem opróżnić butelkę piołunówki, innego
                                    wytłumaczenia nie ma.
                                • Gość: drinek Re: wy tu gadu gady ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 20:48
                                  > Gość portalu: drinek napisał(a):
                                  > Drinek może i masz głowę, ale na pewno pustą!


                                  Jeśli drinek to nie pustą !. Zastanawia mnie dlaczego na Jordana
                                  przychodzi tyluuu !!! Przemyślan ale wszyscy przyglądają się tylko z
                                  drugiego brzegu na popa po kolan w wodzie ;)
                                  • Gość: pysio Re: wy tu gadu gady ... IP: 213.25.24.* 07.03.10, 20:52
                                    bo mają nadzieję ze zimna woda działa zbawczo!
                                    • Gość: drinek Re: wy tu gadu gady ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 21:00
                                      Pysiu od kiedy ty taki przesądny ???. Na takiego który braciom
                                      swoim zmarznięte stopy rozgrzewać będzisz raczej nie "wygladasz" :)
                                      • Gość: pysio Re: wy tu gadu gady ... IP: 213.25.24.* 07.03.10, 21:34
                                        Nie zrozumiałeś na czym polega zbawienny wpływ zimnej wody? Szkoda że tylko po
                                        kolana. Gdyby tak zanurzyć ze łbem to może taka zimna kąpiel zbawczo podziałać
                                        na rozgrzane głowy. Akurat ten rytuał popieram z powodów czysto praktycznych!
                                        • tadeusz.4 Re: wy tu gadu gady ... 07.03.10, 21:37
                                          >Gdyby tak zanurzyć ze łbem to może taka zimna kąpiel zbawczo
                                          podziałać

                                          Kolejny przyklad banderowskich zabaw z niewinnymi ludzmi,
                                          neobanderowcu? Ilu Polakow tak podtopiles? Smiales sie z kumplami z
                                          bandy UPA, prawda - lubicie takie sadlo/maslo, no nie?
                                          • Gość: pysio Re: wy tu gadu gady ... IP: 213.25.24.* 08.03.10, 06:25
                                            Każdy ma swoje zboki. Ja uwielbiam akurat ten oblechu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka