Dodaj do ulubionych

Przewodnik rowerowy

29.06.10, 23:02
Sięgnąłem po przewodnik rowerowy "Bieszczady i Pogórze Przemyskie"
Panów Ryszarda Kosterkiewicza i Krzysztofa Plamowskiego.
A moje wędrówki rowerowe po tym terenie ?? zacznę pewno od wędrowek
pociągiem do Przemyśla z rowerem przewożonym zgrabnym przedziałem
rowerowym. I radowaniem od Duńkowiczek po Salis Solio. A co dalej ? Od
czasu do czasu Wam się pochwalę :)
Obserwuj wątek
    • el-2 Re: Przewodnik rowerowy 01.07.10, 07:36
      Witam serdecznie.
      Rower to naprawdę wspaniały pomysł na zwiedzanie Roztocza, Bieszczad, Pogórza Przemyskiego i Podkarpacia w ogóle. Osobiście również uskuteczniam właśnie tę formę poznawania regionu, a od niedawna uwieczniam co ciekawsze obiekty architektoniczne w materiałach wideo. Poniżej prezentuję kilka klipów i gorąco zachęcam do zawitania w te, niejednokrotnie zapomniane przez boga i ludzi, miejsca, bo naprawdę warto.
      Pozdrawiam serdecznie cyklistów z regionu.

      www.youtube.com/watch?v=c02FNldI0IQ Stary Dzików - murowana cerkiew
      www.youtube.com/watch?v=xUfF-CoVG0s Cewków - opuszczona drewniana cerkiew
      www.youtube.com/watch?v=XRx5q9KPg3w Oleszyce Stare - opuszczona cerkiew
      www.youtube.com/watch?v=-K2A2kgUQqU Miękisz Stary - drewniana cerkiew w ruinie
      • piotrzr Dylągowa 04.07.10, 23:02
        No i ruszyłem dziś . Auto postawiłem na rynku w Dubiecku - a tam nowy
        pomnik żydów dubieckich. Rowery z bagażnika.I ruszyliśmy do Słonnego.
        Cerkiew w Dubiecku prezentuje się pięknie. Tak jak czarne łabędzie w
        fosie zamku dubieckiego.
        A potem do Słonnego na rowerach~!!!! Było pięknie - przez most i w
        górę w stronę Sielnicy !! Niestety po dojechaniu do Dylągowej,
        powyżej serpentyn zobaczyliśmy sine, burzowe chmury - więc nazad do
        Słonnego !!! A mieliśmy w planach Jawornik i Piątkową !!!
        Ale co się odwlecze to nie uciecze.
        A w restauracji zamkowej ? Pyszny obiadek - ja placki z gulaszem,
        żona - schaboszczak z kapustką i rumianymi ziemniaczkami, mały
        żywiec - żona, ja sok grejpfrutowy , a na deser lody z budki koło
        dworca PKS :)
        Potem się rozlało :(
        Powrót przez Kańczugę i Markową do Rzeszowa :)) - bo malowniczo i
        asfalt dobry.


    • tawnyroberts A ja do Zwierzynia 05.07.10, 09:31
      A ja wczoraj za cel rowerowej wyprawy obrałem sobie cerkiew w
      Zwierzyniu koło Myczkowiec. Wyruszyłem od siebie kilka minut przed
      dziesiątą i dalej przez Nozdrzec, Krzemienną, Końskie, Mrzygłód,
      Tyrawę Wołoską, Wańkową, Olszanicę i Uherce dotarłem na miejsce.

      Murowana z kamienia, trójdzielna cerkiew w Zwierzyniu powstała w
      drugiej połowie XVIII w. Po wysiedleniach ludności ludności
      ukraińskiej służy wiernym kościoła rzymskokatolickiego. Z dawnego
      wyposażenia świątyni zachowały się, o ile się nie mylę, dwa ołtarze
      boczne, ołtarz główny i fragmenty ornamentalnej polichromii. Uroku
      temu miejscu dodaje kamienny murek z bramą, otaczający cerkiew z
      trzech stron. Na pobliskim cmentarzu jest tylko jeden interesujący
      pomnik z piaskowca. Pozostałe to współczesne produkcje.

      Po półgodzinnym zwiedzaniu powrót do domu, tym razem przez Uherce,
      Lesko, Sanok, Mrzygłód (tutaj w ulubionym, przydrożnym sklepiku
      mała "wyżerka": dwa snickersy zamiast obiadu), Ulucz, dalej
      szutrówką w kierunku Dynowa do kładki na Sanie w Warze, potem
      Nozdrzec i jestem "nazad" po 6,5 godzinach jazdy i 147 przejechanych
      kilometrach. Żałowałem tylko, że wracając wybrałem trasę przez Lesko
      i Sanok, bo ruch był straszny, a jazda rowerem w takim hałasie to
      żadna przyjemność. Jednak dzięki temu uniknąłem deszczu, bo nad Góry
      Słonne zaciągnęły już w tym czasie ciemne, deszczowe chmury.
      • piotrzr namawiam na Jasiel 05.07.10, 10:07
        Oczywiście rower trzeba dowieźć albo do Moszczańca albo do Woli małej
        koło Jaslisk.
        Ale potem jazda !!! Nie opisuję trasy bo jest w necie.
        Dosyć że dopowiem - po drodze zrujnowany kołchoz, kilka łemkowskich
        kapliczek, panoramy. A w Jasielu ?? Wiadomy pomnik a pod nim położony
        przerdzewiały hełm, chyba jednak soviecki.
        Porobiłem kilka fajnych fotek - może wrzucę kiedy u siebie.
    • tawnyroberts Re: Przewodnik rowerowy 05.07.11, 14:44
    • tawnyroberts Re: Przewodnik rowerowy 03.07.12, 14:55

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka