Gość: Radca_prawny
IP: *.pl
30.11.11, 10:24
Czy ktoś w ogóle czyta projekty uchwał zanim się pod nimi podpisze? Wziąłem pod lupę pierwszy z listy, a dotyczy on uchwalenia regulaminu utrzymania czystości itd. Autor nie ma pojęcia o tworzeniu aktów prawnych, myli średnik z kropką, gubi znaki interpunkcyjne i istotne słowa, nie mówiąc już o innych błędach, merytorycznych. Nie wiem czemu zdaniem autora osiedle mieszkaniowe dotyczy tylko terenów zabudowanych budynkami jednorodzinnymi ? Tereny zabudowane budynkami wielorodzinnymi nie tworzą już osiedli? To tylko niektóre wpadki. Jest ich o wiele więcej, ale nie będę ich wymieniał wszystkich, urzędnicy biorą w końcu pieniądze za przygotowanie uchwał, niech więc sami je wyłapią. Dziwi mnie jednak
jak doszło do tego, że projekt uchwały, pełen błędów trafił na stronę urzędu? Gdzie był prawnik, który ma obowiązek przeglądać wszelkie projekty uchwał? Ktoś tu niestety zawalił i taki bubel trafił do z-cy prezydenta, który to podpisał. Rozumiem, nie każdy pracownik ma wykształcenie prawnicze, może więc warto wysłać pracowników na jakiś kurs, szkolenie żeby nie popełniali w przyszłości takich błędów?