Dodaj do ulubionych

Pojednanie po banderowsku.:))

IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.13, 20:42
Czy ta jednostka chorobowa zza pobliskiej granicy to ta sama, która "pisuje" na FP?

www.kresy.pl/publicystyka,opinie?zobacz%2Fkolejny-banderowiec-pisze-o-wolyniu



Obserwuj wątek
    • Gość: Sąsiad "Patriotyczną"uroczystość szlag trafił. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.13, 03:25
      Kolejna"patriotyczną"uroczystość szlag trafił.Wszystko ładnie przygotowane a Ukraińcy kolejny raz nas olali i to ciepłym moczem.

      "Patrioci"mówią, że na Ukrainie nie ma jeszcze warunków do dojrzałej dyskusji na temat tych wydarzeń." A Ukraińcy jak dobrze pójdzie to z ciekawości wezmą udział w"uroczystościach" oczywiście na terenie Polski.
      Zapraszaja na Wołyń ale "patrioci" są zbyt strachliwi.
      • Gość: pysio Re: "Patriotyczną"uroczystość szlag trafił. IP: *.alfaks.com 19.05.13, 07:21
        A ofiarach wołyńskich z wyłupionymi oczami,rozciętymi brzuchami i niemowlętach nawet jeszcze nienarodzonych będzie się mówić że to ciężkie przypadki samobójstw?
        • Gość: Sąsiad. Diagnoza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.13, 09:27
          Pozwoliłem sobie przenieść opinię o Twoich zaineresowaniach z wątku"Obwodnicę czas zacząć".czyli o budowie obwodnicy miasta A Ty Tam też fascynujesz faszyzmem i Banderyzmem z watkiem nie mającego nic wspólnego.

          Diagnoza Młodego słuszna.
          Ja uważam,że jesteś jednostka patologiczną o skłonnosciach sadystycznych dostającego orgazmu przy czytaniu i pisaniu tam gdzie giną ludzie.

          "Nie przejmuj sie Pysiu.
          Do Ciebie i twojego poziomu umysłowego jest mi naprawdę bardzo daleko.
          Na tym forum wykazałeś sie i to nie raz ,że jesteś "trudnym" w kojarzeniu a nawet w podstawowym myśleniu.
          Widzisz tylko mordy,bestialstwo.Rajcuje Ciebie to co normalny człowiek nad tym raczej ubolewa.
          Wybacz ale nie jesteś na tym forum partnerem do dyskusji.
          Zbyt wiele nie rozumiesz .A myslenie naprawdę do dzisiaj dla Ciebie jest zbyt wielką niewiadomą."
          • Gość: mat120 Re: Diagnoza IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.13, 12:54
            Gość portalu: Sąsiad. napisał(a):
            "Nie przejmuj sie Pysiu.
            Do Ciebie i twojego poziomu umysłowego jest mi naprawdę bardzo daleko.

            Rzeczywiście. Ilość wychodzącej ci z butów słomy nie da się z niczym porównać:)



    • Gość: Historyk. Zlot trupojadów.Mat gdzie jesteś. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.13, 09:42
      I znowu o trupach.Na miejscu już są "patrioci" czyli Venus i Pysio.
      A Mat gdzie się podziewasz.

      Trupia uczta się zaczyna a Ty śpisz.

      Ciekawe co podadzą na pierwsze danie.
      Pysio proponuje podroby.
      Ale na swiąteczny obiad moze coś bardziej konkretnego.
      Zamiast rosołu co podajecie.
      W daniu głównym też zapewne coś wyświechtanego.
      A na deser zamiast kompotu zapewne morze kompotu.
      Czyli smacznego.

      Po "obiadku" liczę na "słuszne" komentarze.
      • Gość: mat120 Re: Zlot ku czci esesmanów. Młody to ty? IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.13, 11:58
        Własnie wróciłem ze Lwowa. Zdaje się, że uwieczniłem cię na zdjęciu... Czy ten wytatuowany swastykami i hajlujący łysy to przypadkiem nie ty?

        www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/mlodzi-banderowcy-maszeruja-ku-czci-ss-2



    • fanka_online Re: Pojednanie wg Mata 19.05.13, 10:37
      Treść artykułu jest tak skandaliczna, że nie zasługiwała nawet na publikowanie, a dodawanie uśmieszków w tytule wątku stawia pod znakiem zapytania rzeczywiste intencje jego założyciela.
      • Gość: pysio Re: Pojednanie wg Mata IP: *.alfaks.com 19.05.13, 11:32
        A co tu dodawać? Banderowcy zabierają głos i jak katarynka prezentują poziom propagandysty. Oni chyba nie mają pojęcia po co istnieje merytoryczność na świecie? Każdą rzecz można przedstawiać na różne sposoby ale nie z każdym sposobem można dyskutować! A ten wpis neobanderowca o głupocie pysia prezentowany po raz nie wiadomo który, wyraźnie wskazuje że myślenie to ostatnia rzecz jaka może wpaść do łba propagandyście! Człowiek by chętnie podyskutował np.; o skali mordów czy okrucieństwa z jednej i drugiej strony czy też o wyzwolonym terenie spod jarzma szwabskiego ale oni mają swoją idiotyczną wizję a każdego stawiającego pytania za głupka! Może młody ma jakieś rady? Tylko nie wciskaj kitu w stylu; dlaczego na Ukrainie jest tak pięknie i dlaczego zawdzięczamy to banderze.
      • Gość: mat120 Re: Pojednanie wg Mata IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.13, 11:48
        fanka_online napisała:

        > Treść artykułu jest tak skandaliczna, że nie zasługiwała nawet na publikowanie,
        > a dodawanie uśmieszków w tytule wątku stawia pod znakiem zapytania rzeczywiste
        > intencje jego założyciela.

        Takie artykuły należy jak najbardziej publikować choćby ze względu na szansę uświadomienia tzw. "użytecznym idiotom" z kim tak naprawdę mają do czynienia.
        A czymże jeśli nie uśmiechem politowania można skwitować wynurzenia "publicystyczne" banderowca ze Lwowa i tego okupującego FP pod pseudonimem "Historyk"? To dwa takie same przypadki chorobowe.
        • fanka_online Re: Pojednanie wg Mata 19.05.13, 11:53
          Przestań udawać głupca, Mat!
          Dobrze wiesz, kto tutaj robi za tzw historyka jak i to, komu w istocie służy nakręcanie spirali nienawiści.
          Kogo chcesz uświadamiać? Użytecznych idiotów? Nie kompromituj się infantylizmem.
          • Gość: pysio Re: Pojednanie wg Mata IP: *.alfaks.com 19.05.13, 11:58
            I. Najważniejsze ugrupowania propagujące dziś nacjonalizm na Ukrainie
            1. Kongres Ukraińskich Nacjonalistów – w skrócie KUN[21].

            Organizacja powołana do życia w roku 1992 z inicjatywy Jarosławy Stećko. Zarejestrowana w roku 1993. Swój program opiera na założeniach Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Odwołuje się wprost do ideologii głoszonej przez Mykołę Michnowskiego i Dmytra Donicowa[22]. Działacze kongresu ubiegają się o przyznanie członkom OUN-UPA statusu uczestników działań wojennych. Na czele organizacji stoi aktualnie Ołeksij Iwczenko.
            2.Ukraińskie Zgromadzenie Narodowe Ukraińska Samoobrona Narodowa UNA_ UNSO[23].

            Partia młodzieżowa, o szowinistycznym programie założona 30 czerwca 1990 roku we Lwowie. Składa się z partii o charakterze politycznym o nazwie UNA- czyli Ukraińskie Zgromadzenie Narodowe i radykalnego odłamu o charakterze paramilitarnym o nazwie UNSO – Ukraińska Samoobrona Narodowa. Na stronie internetowej zamieszczono statut organizacji przyjęty w roku 2004. Organizacja prowadzi działalność propagandową i szkoleniową. Na czele organizacji stoją: Jurij Tima, Aleksander Kowalenko, Walerij Bobrowicz, Jurij Dołżenko Patronuje organizacji syn Romana Szuchewycza -Jurij [24].
            3. Wszechukraińska Organizacja „Tryzub” im. Stepana Bandery[25]

            Organizacja o charakterze paramilitarnym o ideologii nacjonalistycznej odwołującej się do tradycji banderowskiego OUN i UPA. Założona 14 X 1993 roku. Na stronie zamieszczony jest program organizacji przyjęty w roku 2005. Prowadzi ona szeroką działalność propagandową wydając liczne książki i broszury. W latach 1998 do 2010 wydawała periodyk pod nazwą „Banderowiec”. Prowadzi też klub historyczny. Posiada komendanta, którym jest Dmytro Jarosz.


            4. Sojusz Narodowy -Wszechukraińska Młodzieżowa Organizacja Społeczna Sojusz Narodowy[26]

            W Polsce często nazywana tez często Alansem Narodowym. Organizacja została założona 25 stycznia 2005 roku w Kijowie. Ma swój oddział na Wołyniu –w Łucku. Według podawanych na swych stronach internetowych danych liczy kilka tysięcy członków. Prezentowany na stronie internetowej statut i program wskazują na jej nacjonalistyczny charakter i kierunek silnie antyliberalny. Podobnie jak wcześniej wymienione ugrupowania odwołuje się do tradycji OUN-UPA i gloryfikuje Stepana Banderę. Organizacja wspiera rehabilitowanie członków UPA i Dywizji „SS- Galizien”.. Wydaje pisma „Nasz Kłycz” i „Sprotyw”. Jest organizatorem masowych marszów pamięci poświęconych UPA. Uczestnicz w organizowaniu festiwali nacjonalistycznych pod nazwą Bandersztat” Członkowie ostro protestują przeciwko wszelkim działaniom na rzecz rozliczenia zbrodni ludobójstwa dokonanego na Polakach na Wołyniu i w Małopolsce wschodniej w czasie II wojny światowej. Jej przedstawiciele czynnie protestują przeciwko budowaniu upamiętnień dla pomordowanych. Są odpowiedzialni za zakłócanie przebiegu uroczystości w Hucie Pieniackiej Zawołaniem organizacji jest „Ukraina ponad wszystko”. Organizuje obozy szkoleniowe, w tym paramilitarne dla swoich członków i zwolenników, głównie ludzi młodych. Na tych zgrupowaniach prowadzone są wykłady historyczne i światopoglądowe. Członkowie Aliansu prowadza też popularne blogi polityczne w Internecie Przywódcą organizacji jest młody człowiek (ur. 1982) Ihor Huź ,
            5 „Patriota Ukrainy”[27]

            Organizacja „Patriota Ukrainy” powstała w roku 1999 jako młodzieżowa przybudówka Socjal- Nacjonalistycznej Partii Ukrainy (jej następczynią jest obecnie partia „Swoboda”) Od roku 2005 funkcjonuje jako organizacja niezależna. Jej najsilniejsze ośrodki znajdują się w Charkowie i Kijowie. Posiada aktualnie kilka oddziałów w innych miastach. o tej organizacji jest mowa w tej informacji. Obok tryzuba posługuje się godłem wolfsangel wzorowanym na symbolice faszystowskich Niemiec, do których ideologii nawiązuje. Dowodzi tego stylizowana swastyka z liter “I” i “N” (Idea Nacji) i hasło “nacja ponad wszystko”. Nawiązują do tradycji OUN- Bandery i UPA, ale i tradycji pogańskich, na przykład święta Kupały.

            Przywódcy organizacji to zdecydowani militaryści, nieustannie szkolący swych młodych adeptów w sztukach walki. W propagandzie odwołuje się do siły, a za najlepszą drogę do dobrobytu Ukrainy uznają „robienie porządków” w kraju. Akcentują konieczność przeciwstawiania się imigracji i walki z „wrogami Ukrainy”, do których zaliczają też Polaków. Organizacja uczestniczy w licznych wystąpieniach nacjonalistycznych, m.in. gloryfikujących UPA. Wśród zalecanej przez nią literatury znajdujemy prace głównych przedwojennych ideologów nacjonalizmu ukraińskiego „Nacjonalizm” Dmytra Doncowa czy „Nacjokracja” Mykoły Ściborskiego. W ramach swych działań antypolskich, zasłynęła spaleniem polskiej flagi w czasie żałoby narodowej w roku 2010 i grożeniem „wrogom Ukrainy” nową koliszczyzną XXI wieku[28] Przywódcy organizacji zapowiedzieli na swych stronach.
            6. Bractwo.

            zakłócanie, a nawet zrywanie meczy w czasie trwania EURO 2012 ,odbywających się nie tylko na Ukrainie ale i w Polsce[29] Na czele partii stoi Andrij Biłećkyj. Organizacja o charakterze nacjonalistyczno- anarchistycznym powstała w roku 2004. W stosunku do wcześniej przedstawionych mniej radykalna i podejmująca dyskusję z katolicyzmem. Partią przewodzi Dmytro Korczyńskyj. Na stronach internetowych tej partii znajdziemy jednak pochwałę faszyzmu [30]
            7. Kijowska Miejska Organizacja OUN

            To kolejna organizacja odwołującą się bezpośrednio do ideologii Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Została powołana do życia w roku 1995. Prowidnykiem KMO OUN został Bohdan Czerpak. Oficjalnym organem propagandowym KMO OUN jest „Narodowa Trybuna”. Przy organizacji działa tzw. „Szkoła OUN” i Klub czytelników Ukraińskiego Słowa”[31] Organizacja, a szczególnie jaj prowidnyk od wielu lat zwalcza wszelkie próby budowania ( nawet w Warszawie) upamiętnień ofiar ludobójstwa dokonanego na Kresach przez członków OUN-UPA.[32]
            8. Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów na Ukrainie (OUN w U)

            Partia powstała w roku 1993. Odwołuje się do tradycji OUN. Przywódcą jest aktualnie Roman Kozak.
            9. Ogólnoukraińskie Zjednoczenie „Swoboda” — (ukr. Wseukrajinśke ob´jednannia „Swoboda”’)[33].

            Pod aktualną nazwą zarejestrowana została w roku 2005. To aktualnie najpopularniejsza i najbardziej wpływowa skrajnie nacjonalistyczna partia głoszącą na Ukrainie hasła szowinistyczne, nawiązująca do ideologii Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii. Stała się ona znaczącym składnikiem ukraińskiego życia politycznego i znajduje w zachodniej części Ukrainy coraz więcej zwolenników. Niewątpliwie popularności przysparza jej fakt, że jest aktualnie w opozycji wobec rządzącej ekipy Wiktora Janukowycza lansującej kulturowe, językowe, a nawet religijne zbliżenie z Rosją. Poparcie dla partii wśród starszego pokolenia ogranicza jednak jej postulat przeprowadzenia radykalnej lustracji i dekomunizacji[34].. Prekursorką partii „Swoboda” była założona w roku 1991 organizacja Socjal Nacjonalistyczna Partia Ukrainy. Jak ustalił w swym opracowaniu Tadeusz Olszański przywódcy tej organizacji już w połowie lat dziewięćdziesiątych nawiązali kontakty z europejskimi partiami i ruchami skrajnej prawicy, jawne z francuskim Frontem Narodowym, niejawne z organizacjami neonazistowskimi. Jesienią 2009 roku „Swoboda” weszła w skład Sojuszu Europejskich Ruchów Narodowych jako jedyna organizacja spoza Unii Europejskiej. Partia głosiła ideologię tzw. socjalnacjonalizmu, który łączył radykalny nacjonalizm z radykalnymi hasłami socjalnymi.[35] Program ten podobnie jak program Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów niewątpliwie nawiązywał do niemieckiego narodowego socja
            • Gość: pysio Re: Pojednanie wg Mata IP: *.alfaks.com 19.05.13, 12:07
              9. Ogólnoukraińskie Zjednoczenie „Swoboda” — (ukr. Wseukrajinśke ob´jednannia „Swoboda”’)[33].

              Pod aktualną nazwą zarejestrowana została w roku 2005. To aktualnie najpopularniejsza i najbardziej wpływowa skrajnie nacjonalistyczna partia głoszącą na Ukrainie hasła szowinistyczne, nawiązująca do ideologii Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii. Stała się ona znaczącym składnikiem ukraińskiego życia politycznego i znajduje w zachodniej części Ukrainy coraz więcej zwolenników. Niewątpliwie popularności przysparza jej fakt, że jest aktualnie w opozycji wobec rządzącej ekipy Wiktora Janukowycza lansującej kulturowe, językowe, a nawet religijne zbliżenie z Rosją. Poparcie dla partii wśród starszego pokolenia ogranicza jednak jej postulat przeprowadzenia radykalnej lustracji i dekomunizacji[34].. Prekursorką partii „Swoboda” była założona w roku 1991 organizacja Socjal Nacjonalistyczna Partia Ukrainy. Jak ustalił w swym opracowaniu Tadeusz Olszański przywódcy tej organizacji już w połowie lat dziewięćdziesiątych nawiązali kontakty z europejskimi partiami i ruchami skrajnej prawicy, jawne z francuskim Frontem Narodowym, niejawne z organizacjami neonazistowskimi. Jesienią 2009 roku „Swoboda” weszła w skład Sojuszu Europejskich Ruchów Narodowych jako jedyna organizacja spoza Unii Europejskiej. Partia głosiła ideologię tzw. socjalnacjonalizmu, który łączył radykalny nacjonalizm z radykalnymi hasłami socjalnymi.[35] Program ten podobnie jak program Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów niewątpliwie nawiązywał do niemieckiego narodowego socjalizmu[36]. Także symbol tej partii, litery I + N (Idea Narodu), nawiązywał do symbolu neonazistowskich organizacji europejskich (runa Wolfsangel)[37]. Ideologia tej partii podobnie jak wcześniej ta głoszona przez OUN uznaje naród za najważniejszą, naturalną wspólnotę. Prawa narodu stawiane są najwyżej i muszą przed nimi ustąpić prawa człowieka, a nawet prawa własności. W ideologii tej znajdziemy też wątki rasistowskie, twierdzenia o dominacji białej rasy i wyjątkowym miejscu Ukraińców wśród wszystkich narodów.

              Z oficjalnymi programami „Swobody” zapoznać się można na stronach tej partii[38]. Jest to program „mocarstwowy”, głoszący prymat Ukrainy w Europie, przy czym Ukraina ma wzmocnić się militarnie przez wejście do NATO i uzyskać dostęp do taktycznej broni jądrowej. W dokumentach nie poruszano kwestii wstąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej. Partia „Swoboda” głosi ukraiński skrajny etnocentryzm. Mniejszości zamieszkujące Ukrainę miałyby być pozbawione prawie wszystkich praw.[39] Z oficjalnych dokumentów programowych „Swobody” znikły wprawdzie wątki rasistowskie, ale wiadomo, że jest to raczej zabieg taktyczny, bowiem obok programu oficjalnego istnieje również nieoficjalny, radykalno-rasistowski. Przykładem mogą być wielkie rocznicowe akcje propagandowe poświęcone tradycjom OUN, UPA, dywizji SS-Galizien, batalionów „Nachtigall” i „Roland”, antypolskie akcje w Hucie Pieniackiej czy w Ostrówkach[40].

              Na czele partii stoi Oleh Tiahnybok. Był on wcześniej zastępcą szefa SNPU. W roku 1998 z ramienia tej partii wszedł do ukraińskiej Rady Najwyższej. Aktualnie szykuje się do wyborów parlamentarnych roku 2012. „Swoboda” jest wroga wszelkiemu dialogowi historycznemu z sąsiadami Ukrainy. Usprawiedliwia wszystkie krzywdy, których doznali od Ukraińców przedstawiciele innych narodów, za zbrodnie zaś uznaje wszelkie jej zadaniem antyukraińskie działania Rosjan, Polaków, Węgrów. Ostatnio na Ukrainie toczy się też ożywiona dyskusja na temat związków OUN z faszyzmem włoskim[41].

              W proteście przeciwko szowinistycznym i rasistowskim wypowiedziom i działaniom „Swobody” oraz innych tego typu organizacji na Ukrainie wypowiadają się już w otwartych listach protestacyjnych przedstawiciele nauki z całego świata[42]. Warto też nadmienić, że prawdopodobnie nieświadoma do końca celów, ideologii i tradycji „Swobody” młodzież polska z Narodowego Odrodzenia Polski spotkała się na „roboczym spotkaniu” z przedstawicielami tej partii 29 lipca 2011 roku w Warszawie. Zaproszenie do Warszawy było odpowiedzią na deklarację nawiązania współpracy wysuniętą w stosunku do NOP przez stronę ukraińską. Narodowe Odrodzenie Polski reprezentowali Adam Gmurczyk i Konrad Bednarski, „Swobodę” – Vasyl Pavlyuk, sekretarz Rady Miejskiej Miasta Lwowa, Taras Osaulenko z Kijowa, szef wydziału zagranicznego partii, oraz Stanisław Stohniy, przedstawiciel OZ „Swoboda” w Polsce[43].

              Nie chciało się zmieścić w jednym poście1
              Ciekawe do której organizacji należą nasi neobanderowcy? Może mają na tyle odwagi by nam to oznajmić? Bardzo wątpię bo to banda tchórzy i nie potrafi wystąpić z otwartym czołem!
            • Gość: dark Pojebanie IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.13, 13:53
              Pysio opanował umiejętność kopiowania tekstów, więc przygotujmy się na najgorsze.
          • Gość: mat120 Re: Pojednanie wg Mata IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.13, 12:09

            fanka_online napisała:
            Dobrze wiesz, kto tutaj robi za tzw historyka jak i to, komu w istocie służy nakręcanie spirali nienawiści.

            To nie jest żadna spirala. To jest po prostu świetny kabaret z bunkrowcami w roli głównej.
            A kabarety służą rozrywce raczej:))

            • Gość: pysio Re: Pojednanie wg Mata IP: *.alfaks.com 19.05.13, 12:45
              Z tym kabaretem to strzał w dziesiątkę! Uśmiałem się gdy neobanderowiec stwierdził że jestem głupi i niedouczony i na dodatek nie ta klasa. Uzmysłowiłem bowiem sobie że dla nich sadystyczne mordowanie, rabunek czy inne zboki są tak normalne jak dla nas powietrze! A każdy kto myśli inaczej siłą rzeczy musi być nienormalny. Dla nich fakt ze tak jak ja myśli prawie cała społeczność ziemska, nie ma najmniejszego znaczenia.
              • fanka_online Re: Pojednanie wg Mata 19.05.13, 12:57
                Co do wspomnianej "reszty ludzkości" nie byłabym taka pewna....na świecie jest mnóstwo obłąkanych bestii, niestety.
                Materiał filmowy odradzam ludziom wrażliwym.
                marekkontakt.salon24.pl/507937,syria-pogromy-chrzescijan-i-co-i-nic
                • Gość: mat120 Re: Pojednanie wg Mata IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.13, 13:13
                  Ten link można zadedykować ateistycznym dewotkom forumowym. Mam wątpliwości czy byłyby lepsze.
                  • Gość: Mykoła Co robić? IP: *.nplay.net.pl 19.05.13, 14:09
                    Tekst p. O. Kozaka jest typowy dla pogrobowców Bandery. Bez refleksji na temat zbrodni, jej relatywizowanie. Polacy i Ukraińcy nie potrzebują pojednania, bo między nami nie ma spornych, a kluczowych kwestii. Problemem są nacjonaliści, którzy chcą przemawiać w im. wszystkich Ukraińców i całego narodu. Tymczasem jest to mała relatywnie grupa krzykliwa grupa - nie akceptowana przez ogromna większość Ukraińców. Nie chcą pamiętać o zbrodni, ale ochoczo chcą "pojednania" na zasadzie wybaczamy i prosimy o wybaczenie. Ale problemem są ofiary i ich rodziny. Oni nie chcą wybaczyć i słusznie. Bo trzeba małych kroczków, cmentarzy dla pomordowanch, pamięci o nich, trzeba by kościoły prawosławny i gr.kat. określiły swoją winę w zbrodni. I w końcu - trzeba odciąć się od zbrodni , potępić ludobójstwo- walnąć się we własne piersi i to mocno. Ale nacjonaliści ukr. tego nie zrobią. Wolą gloryfikować zbrodnię i zbrodniarzy. Trzeba więc ich olać i robić swoje; dbać o pamięć, modlić się za dusze pomordowanych. Nie zapomninać.
                    • darino Re: Co robić? 19.05.13, 14:18
                      > Polacy i Ukraińcy nie potrzebują pojednania

                      I to jest właściwe podejście :))).
                      • Gość: Mykoła Re: Co robić? IP: *.nplay.net.pl 20.05.13, 09:51
                        Polacy i Ukraińcy nie potrzebuja pojednania, bo między nami nie ma spornych, a kluczowych kwestii. Tak wygląda całe zdanie i clou mojej wypowiedzi. Ty dokonujesz manipulacji; przytaczasz tylko część zdania. Oczywiście do tekstu się nie odnosisz i żadnych argumentów. Tak wygląda dyskusja w twoim i twoich kamratów - wykonaniu.
                        • darino Re: Co robić? 20.05.13, 12:40
                          Przepraszam za manipulację, zacytuję całe zdanie: "Polacy i Ukraińcy nie potrzebują pojednania, bo między nami nie ma spornych, a kluczowych kwestii".

                          Uważam, że to jest właściwe podejście :))).
              • Gość: mat120 Re: Pojednanie wg Mata IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.13, 13:58
                Gość portalu: pysio napisał(a)
                Uzmysłowiłem bowiem sobie że dla nich sadystyczne mordowanie, rabunek czy inne zboki są tak normalne jak dla nas powietrze! A każdy kto myśli inaczej siłą rzeczy musi być nienormalny. Dla nich fakt ze tak jak ja myśli prawie cała społeczność ziemska, nie ma najmniejszego znaczenia.

                To świadczy chyba jednak o dzielącej nas różnicy cywilizacyjnej.
                • Gość: pysio Re: Pojednanie wg Mata IP: *.alfaks.com 19.05.13, 17:28
                  Dnia 14 października 2011 podczas wiecu z okazji powstania Ukraińskiej Powstańczej Armii radna Faron powiedziała:

                  „Historia—to przede wszystkim prowydnycy (przywódcy), którzy rzucają wyzwanie czasom. Bandera i Szuchewycz swoją wytrwałą działalnością wygrali dwubój ze swoim własnym czasem historycznym” [...] Idee Bandery i Szuchewycza—to najpewniejsza broń w naszych rękach, ich metody walki—najlepsze podręczniki budowania państwa” [...] Historia dowodzi, że państwo buduje się sztuką i wojną. „Sztuka—z zakresu ducha. Wojna wyzwoleńcza—to jej materializacja. Nasz dzisiejszy marsz narodził się z tej syntezy. Wiemy, że ich śmierć—to jest nasze życie, a tym samym nasza forma zemsty za niewinnie zamordowanych i nasze natchnienie płynące z ich bohaterstwa. Wysiłek UPA—to niezaprzeczalna perspektywa nacjonalistycznej Ukrainy. Stąd taki strach sprawującej władzę hordy przed historycznym faktem istnienia tej armii. Stąd nasze niepowstrzymany postęp i duchowe dziedzictwo naszych bohaterów [...]”[59]

                  Warto też zapoznać z się wystąpieniem innego młodego nacjonalistycznego działacza Andrija Libicza przedstawiciela tzw. „wolnych nacjonalistów” na wiecu w Mostach Wielkich w powiecie lwowskim. Doszło do niego 1 stycznia 2012 roku z okazji 103 urodzin Stepana Bandery i odsłonięcia jego pomnika w Mostach Wielkich. Film ukazujący owo wystąpienie zostało upublicznione[60]. Ukazuje ono Libicza w pozach i retoryce wzorującej się na Mussolinim i Hitlerze. Relację z tego wydarzenia zamieścił na portalu „Salon 24” pod tytułem Pojawił się banderowski, ukraiński Hitler internauta występujący pod pseudonimem Szturman[61]. Autor przytacza też w nim fragmenty wystąpienia Libicza. Oto one :

                  “…Wódz nie był tolerancyjny i demokratyczny! Prawdziwy Bandera nie bawił się w puste słowa! Za pasem nosił pistolet, w kieszeni nóż i ulotki z apelem, aby zarżnąć jakąś okupacyjną świnię… Banderowcy byli woluntarystami i pluli na opinie innych, żyli miłością do narodu i ostrą nienawiścią do wrogów… W naszych czasach Bandera w żadnym wypadku nie organizowałby akcji protestu bez agresji….Można go uważać za bojownika – nacjonalistę, który każdego dnia walczył o życie narodu. Bandera już dawno rozprawiłby się z Janukowyczem i Azarowem, tak jak rozprawił się z Pierackim, i to byłaby wyższa sprawiedliwość. Nasza idea jest tak czysta i piękna, że dla jej realizacji dopuszczalne są wszelkie metody“…” Głodujecie, bo żyjecie w demokracji. Nie potrzebujemy demokracji, czy raczej “żydokracji”…”Wszelkie rozmowy z socjalistycznymi kastratami Bandera kończył bardzo szybko – kulą między oczy……”Potrzebujemy władzy nacjonalistów, którzy zaprowadzą porządek twardą ręką. Wszystko możecie zmienić sami – ale nie przy urnach wyborczych! Naplujcie na polityków – oportunistów! Wasz los jest w waszych rękach, i wszystko można zmienić na ulicy….” [62].
                  • darino wg pysia 20.05.13, 12:36
                    > Dnia 14 października 2011 podczas wiecu z okazji powstania Ukraińskiej Powstańc
                    > zej Armii radna Faron powiedziała:

                    Farion, a nie Faron.
                    www.youtube.com/watch?v=Mk9dLgjBLiI
                    • Gość: pysio Re: wg pysia IP: *.alfaks.com 20.05.13, 14:03
                      Ja ci wierzę darino bo ty tu jesteś specem od banderowców ale to nie jest moje pisanie lecz wklejone z dostępnych na forum wydruków. A tak na marginesie spytam co to "farion" lub "faron" znaczy po ukraińsku i przetłumaczone na polski. Bo np. faron w gwarze śląskiej to człowiek podejrzany i z po za kręgu swoich.
                      • darino Re: wg pysia 20.05.13, 14:12
                        Pysiu, oprócz kopiowania trzeba czasem używać głowy. Co do nazwisk, to raczej ich się nie tłumaczy. Co na przykład znaczyłoby nazwisko Kowalski ? Należący do kowala ?
                        • Gość: pysio Re: wg pysia IP: *.alfaks.com 20.05.13, 14:33
                          Wiem darino. Ale weź pod uwagę ilu ukraińców czy banderowców ma ksywy. Wielu sotennych i innych prowydnyków posługiwało się nickami i to takimi by budziły grozę i zapewniały postronnych ze dla lachów nie ma litości. No i ostateczna sprawa; to powszechna niewiara że ten naród jest za pan brat z prawdomównością.
                        • Gość: dark Re: wg pysia IP: *.dynamic.chello.pl 20.05.13, 17:42
                          Kowal na nartach.
    • 99venus Re: Pojednanie po banderowsku.:)) 21.05.13, 11:49
      szkoda słów.dzicz pozostanie dziczą.
      chciałbym się tylko dowiedzieć co mają nam do wybaczenia ludobójcy z UPA.
      • fanka_online Re: Pojednanie po banderowsku.:)) 21.05.13, 11:55
        Wyrozumiałość.
        Nie wiesz jeszcze, że najtrudniej jest wybaczyć skrzywdzonemu brak odwetu?
        • Gość: ??? Wzrosła liczba pojednanych... IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.13, 13:17
          Pojednanie polsko-banderowskie czyni postępy.:) Ostatnio liczba pojednanych powiększyła się przynajmniej o dwóch duchownych: polskiego biskupa Michalika i szefa marginalnego kościoła ukraińskiego Światosława. Jeśli Światosław miał za co przepraszać Michalika (wielu funkcjonariuszy jego kościoła święciło widły i siekiery) to zupełnie nie rozumiem co zawinili Światosławowi funkcjonariusze Michalika, że żąda od niego przeprosin. Czyżby któryś z popów nabawił się jakieś kontuzji podczas wizyty w wołyńskich kościołach 10.07.1943r? Albo komunia mu nie smakowała? Może ktoś to wyjaśnić?
          • 99venus Re: Wzrosła liczba pojednanych... 01.07.13, 20:23
            Pojednanie polsko-banderowskie czyni postępy.....
            raczej zakłamanie.
    • Gość: mat120 Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.13, 22:33
      Pan Prezydent RP spotkał się z A. Syczem by omówić "...kwestie związane z obchodami 70 rocznicy "tragedii wołyńskiej" w Polsce. W spotkaniu wzięli udział także ministrowie Prezydenta Jacek Michałowski i Jaromir Sokołowski oraz arcybiskup UG-KC Iwan Martyniak."

      wolyn.btx.pl/index.php/publikacje/587-komorowski-z-banderowcami-i-grekokatolikami.html
      Jesteśmy ciekawi czy Pan Prezydent spotka się też z potomkami J. Stroopa by omówić kwestie związane z kolejną rocznicą wydarzeń w gettecie warszawskim.


      • Gość: pysio Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.alfaks.com 29.05.13, 07:05
        Inny przykład dotyczy roku 1942 w okresie ewakuacji armii polskiej ze Związku Sowieckiego na Środkowy Wschód. Wówczas to spośród jej żołnierzy 714 osób określiło się pod względem narodowościowym jako Ukraińcy, a 132 jako Rusini. Wszystkie te przykłady pokazują jak trudną sprawą mogło być czasami określanie narodowości jedynie na podstawie wyznawanego obrządku. Zresztą terminologia Rusin, ruski itp. była powszechnie używana jeszcze przy końcu XIX i na początku XX wieku. Na przykład pod koniec XIX wieku założono "Ruski instytut dla dziewcząt" w Przemyślu (a nie "ukraiński") , jak również wydawano w języku ruskim książki w serii zatytułowanej "Biblioteka dla ruskiej młodzieży" (a nie "ukraińskiej"). Cytowany już wcześniej metropolita grekokatolicki Andrzej Szeptycki zwracając się w 1904 r. do swoich wiernych w liście pasterskim "do Polaków obrządku grekokatolickiego." używa określenia "z ruskich rodzin" (a nie "z ukraińskich") . Tenże metropolita w innym swoim liście pasterskim skierowanym w 1902 r. "do przełożeństwa i kleryków seminarium duchownego we Lwowie" pisze następująco : "Szczególnie zaś nie może żadną miarą być tej głupiej nietolerancji i nienawiści , której jest tyle między nami Rusinami" , a więc "Rusinami" a nie "Ukraińcami". Podobnych przykładów można by podawać znacznie więcej. Mimo to z czasem doprowadzono do niemal całkowitego wyrugowania terminu "Rusin", uznając go niekiedy za coś wręcz obraźliwego. Obecnie zgodnie z obowiązującą "poprawnością polityczną" przyjęto powszechnie, że zawsze dla określenia każdego bez wyjątku Rusina należy używać słowa Ukrainiec, nie patrząc jaka jest prawda historyczna. Co więcej mimo przedstawionych faktów, od czasu do czasu, pojawiają się różne fantastyczne teorie usiłujące na siłę wyprowadzić rodowód Ukrainy z bardzo zamierzchłej przeszłości. Przykładowo ukraiński profesor z Kanady J.B.Rudnicki, powołując się na literaturę perską doszukiwał się jej początków w IV wieku (!). Wtedy to rzekomo "Ukraińcy" mieli być nazywani ludem pogranicza (perskiego?), a "Ukraina" po persku miała ponoć nazywać się Antae. Twórcom podobnych teorii warto jednak przypomnieć, że w istocie pierwsza "Ukraina" była przecież w ... Raju. Nie przeoczył tego faktu książę Karol Radziwiłl "Panie Kochanku" (1734-1790), który kazał sobie wyprowadzić swój rodowód od Adama i Ewy:



        Pierwsza Ukraina

        Pierwsza Ukraina była w raju,

        Gdzie na kraju, rosła jabłoń zakazana,

        Do jabłoni tej co rana,

        Biegła Ewa nieubrana

        I na jabłko miała smak,

        Bo łakoma była tak.

        Dziewka z niej była hoża

        I ciągnęła Adama do łoża.

        Namówiła go do grzechu,

        Zjedli razem jabłko znane

        I za jedną grzeszną winę

        Tam stracili Ukrainę.

        (...)

        W rezultacie tego grzechu

        Już Adamów było trzech.

        *********

        Był to: Rus i Lech i Czech.

        Tak to Ukraina w raju,

        Chociaż leżała na skraju

        Rajskiego niegdyś ogrodu.

        Stała się matką narodów.



        • Gość: olo Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.przemysl.hypnet.pl 29.05.13, 08:29
          widzę pierwopysiu, że "wytnij" i "wklej" opanowałeś do perfekcji :)
          • Gość: Obserwator Nawet nas kopnąć nie chcą w d... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.13, 09:20
            www.kresy.pl/publicystyka,opinie?zobacz/dajmy-spokoj-ukrainie
          • Gość: pysio Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.alfaks.com 29.05.13, 10:57
            Ciekawe ilu jeszcze neobanderrowców się ujawni pisząc o zdolności pysia do wklejania? Chyba ostatnie szkolenie bunkrowe było na ten temat? Zapraszam do komplementowania szerokie rzesze banderowców bo to owocuje bardziej dokładną wiedzą o skali wyznawców dekalogu ukraińskiego nacjonalisty. Ciekawi mnie też następny temat szkolenia, dlatego proszę co bardziej rozgarniętych by się podzielili z nami tą wiadomością.
            • Gość: pysio Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.alfaks.com 29.05.13, 11:12
              Często niektórzy historycy, opisując wydarzenia dotyczące okresu IX-XIV wieku nieustannie używają terminu "Ukraina" dla oznaczenia rozległego terytorium południowo-wschodniej Europy, a ludność tego kraju nazywają narodem ukraińskim. Badacze ci twierdzą, że Ukraina jako nazwa kraju ma za sobą starą tradycję, gdyż pojawia ona przykładowo w źródłach z XII wieku. Tymczasem rzuca się w oczy fakt, iż wśród tysięcy zapisek kronikarskich omawianej epoki, pochodzących od "Ukraińców", słowo ukraina pojawia się zaledwie kilka razy. Do tego wszystkiego w tych kilku przypadkach nie znajduje potwierdzenia teza o istnieniu "Ukrainy" jako imienia pewnego, ściśle określonego terytorium. Jakie więc informacje na ten temat można znaleźć w ówczesnych źródłach ? Gdy w 1187 r. zmarł książę południowego Perejasławia, Włodzimierz, syn Gleba, wówczas to " po nim też ukraina wielce bolała." W 1189 r. mieszkańcy Halicza powołali na tron przebywającego w Smoleńsku księcia. Ten zgodził się i "przyjechał ku ukrainie halickiej". W 1213 r. książę Daniło odebrał Polakom szereg położonych w rejonie rzeki Bug grodów "i całą ukrainę". Wspomniani historycy na podstawie powyższych wzmianek kronikarskich przyjmują, że Ukraina w XII-XIII wieku obejmowała ziemie od Perejasławia na wschodzie po rejony Dniestru (ziemia halicka) i Bugu na zachodzie. Jednak tak rozumujący badacze nie uwzględniają innych wzmianek kronikarskich. W roku 1271 rycerze Zakonu inflanckiego zagarnęli "z ukrainy kilka pskowskich wsi". W r. 1348 Andrzej, syn wielkiego księcia Litwy Olgierda, książę połocki, wyruszywszy z wojskami "ze swojej ukrainy", złupił szereg wsi pskowskich. Słowo ukraina występuje też szereg razy pod koniec XV i w XVI w. przy omawianiu ziem należących do Wielkiego Księstwa Moskiewskiego. Gdyby "Ukraina" była pojęciem geograficznym, obejmowałaby nie tylko ziemie od Perejasławia do Dniestru i Bugu, ale również i Połock, i Psków, i Polskę, i państwo moskiewskie. Tego rodzaju interpretacja słowa ukraina jest więc, oczywiście, błędna. Że słowo to nie zawierało również treści etnicznej, wskazuje fakt, że Kronika halicko-wołyńska mówi o "ukraińskich Polakach" (lachowie ukrainianie), co by dowodziło, że Polacy uchodzili za Ukraińców. A to jest znowu nonsens. W istocie termin "lachowie ukrainianie" oznacza bowiem Polaków zamieszkałych na pograniczu swego państwa. Analizując teksty źródłowe, w których występuje interesujący nas wyraz, a zwłaszcza tereny, z którymi był on wiązany, widać więc, że w języku słowiańskim ukraina oznaczała ziemię pograniczną, kresową, poszczególnych państw. Stąd i Kijów, i Halicz, i Psków, i Połock, i Moskwa, i inne księstwa miały swoją ukrainę, czyli że był to rzeczownik pospolity, nie zaś własny. W tym kontekście ukraina to jak podaje Z.Gloger: "każda ziemia na kraju czyli na krańcu, u granicy, u kraju państwa położona." Hipoteza o istnieniu "Ukrainy" jako nazwy jednego, ściśle określonego terytorium i o narodzie ukraińskim, na tej ziemi zamieszkałym, automatycznie upada. W zgodzie z powyższym pozostaje fakt, że słowo ukraina, jeśli chodzi o część południową wschodniej Europy, po XIII wieku na długo znika ze źródeł. Imieniem własnym staje się dopiero na przełomie XVI-XVII stulecia; oznaczać będzie województwa kijowskie, bracławskie, czernihowskie, które to ziemie w XVII wieku stanowiły kresy państwa polsko-litewskiego. Ale i wtedy, i później, Podole, Wołyń, ziemia halicko-lwowska imieniem Ukrainy nie były objęte. Również późniejsza Galicja Wschodnia w zaborze austriackim jak i Małopolska Wschodnia z okresu II Rzeczypospolitej nigdy nie były częścią Ukrainy. Jak stwierdza Z.Gloger:

              Nazwa u k r a i n y , stosowana do ziem Kijowskich od czasu ostatecznego ich wcielenia (roku 1471) do Litwy, nie miała nigdy charakteru oficjalnego i oznaczała jedynie tyle, co "ugranicze", południowy kraniec, kraj Wielkiego księstwa Litewskiego od strony "ordyńców". Urzędownie po raz pierwszy została ona użytą w 20 lat po wcieleniu Kijowszczyzny do Korony w tytule głośnej ustawy z r. 1589 "Porządek z strony Niżowców i Ukrainy", chociaż i tu jak tylko imię pospolite, a nie nazwa polityczna, urzędowa prowincji. Wereszczyński, biskup kijowski, za Zygmunta III pierwszy chyba (w znanej swej przestrodze Rzeczypospolitej) używa nazwy "Ukraina" w nieco ściślejszym znaczeniu. A.Jabłonowski powiada, że od owych czasów pod nazwą Ukrainy, w rozległem tej nazwy znaczeniu, poczęto w głębi Korony i Litwy rozumieć szeroki, prawie bezbrzeżny obszar ziem, roztaczający się za Słuczą i Murachwą, to jest granicami przyrodzonymi Wołynia i Podola na dorzeczu Dniepru i Bohu aż do szlaku "murawskiego" i "pól oczakowskich", a który aktem unii 1569 r. przyłączono do Korony. Obszar nie tylko stepowy, ale obejmujący i Polesie naddnieprowe, urzędownie rozpadający się na dwa województwa: Kijowskie i Bracławskie.

              Jak widać nawet wtedy gdy termin "Ukraina" staje się imieniem własnym, posiada on jedynie znaczenie geograficzne, a nie polityczno-państwowe, nie można bowiem nazywać koszów kozackich państwem ukraińskim. Do jakich błędnych rezultatów prowadzi fałszywe użycie terminu ukraina, wskazuje choćby tytuł wielotomowego dzieła M. Hruszewśkiego - Historia Ukrainy-Rusi. Oba pojęcia: Ukraina i Ruś (patrz: "Znaczenie terminu "Ruś") , nie pokrywały się ze sobą ani w czasie, ani w przestrzeni, nie mogą więc być traktowane równorzędnie. Uczony powyższy omawia obszernie dzieje południowo-wschodniej Europy w czasach, kiedy słowo ukraina oznaczało terytorium pograniczne.
              • Gość: ... Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.przemysl.hypnet.pl 29.05.13, 12:36
                Pierwsza sprawa, to Ty za mądry nie jesteś żeby coś takiego wymyślić i napisać. Po drugie, jeżeli kopiujesz i wklejasz to wypadałoby podać źródło, bo jest coś takiego jak prawa autorskie.

                www.kki.pl/pioinf/przemysl/dzieje/rus/ukraina.html
                • Gość: pysio Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.alfaks.com 29.05.13, 14:51
                  Coś ty się zrobił taki "odpowiedzialny"? Zastrzeżenia że tam są jakieś zastrzeżenia to ci powiem że ich nie ma! A curiosalnych wieści o Ukrainie multum. Jest to kopia z gazety ogólnodostępnej i wasze służby bunkrowe trudniące się białym wywiadem na pewno go znają. Wystarczy popytać bunkrowego rzecznika.
                  • Gość: ... Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.przemysl.hypnet.pl 29.05.13, 16:11
                    Ja nie mam zastrzeżeń do treści artykułu, tylko do tego, że kopiujesz i wklejasz i nie podajesz źródła. Ale Ty jak widać, za głupi jesteś żeby to zrozumieć. I nie wyjeżdżaj mi tu z jakimiś bunkrowymi służbami. Albo nie. Mów o tym jak najwięcej, dodaj jeszcze coś o propagandystach i będzie większy ubaw z Ciebie :)
                    • Gość: pysio Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.alfaks.com 29.05.13, 17:39
                      Ciekawe od kiedy istnieje przymus podawania źródła? Może znawco prawa podasz taki paragraf! Dlaczego np. ty nie podajesz źródła skąd czerpiesz wiedzę o wyższości banderyzmu nad normalną ideą? Albo podaj źródło wiedzy o stanie umysłu pysia. Uwaga; bez bumagi nieważne!!! Ja nie jestem ukraińcem i nie potrzebuję podpierać się autorytetem lub nakazem innych.
                      • Gość: pysio Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.alfaks.com 29.05.13, 17:45
                        Reasumując można stwierdzić, iż w okresie IX-XIV w. nie istniała Ukraina jako imię własne (imieniem własnym staje się dopiero na przełomie XVI-XVII stulecia), pojęcie geograficzne, i nie istniał naród ukraiński. Naród ten powstał w czasach wykraczających daleko poza ramy chronologiczne tego okresu. Faktem jest, że ludność obrządku wschodniego zamieszkała na omawianych terenach nigdy, przez cały ciąg dziejów (aż do końca XIX w.) nie nazywała się, ani nie była określana mianem "ukraińskiej". Źródła uważają ją stale za "Ruś", albo określają nazwami grodów (Haliczanie, Włodzimiercy itp.). Określenie "naród ukraiński" zostało wprowadzone dopiero na przełomie XIX i XX wieku, po raz pierwszy bodaj przez ukraińskiego historyka i polityka Mychajłę Hruszewśkiego. Do tego czasu ludność wyznania grekokatolickiego nazywała się i była nazywana Rusinami. Jakkolwiek proces formowania się ukraińskiego ruchu narodowego był długotrwały i skomplikowany, to głównym motorem przekształcania Rusinów na Ukraińców była administracja austriacka, która stosowała w Galicji zasadę "dziel i rządź". W latach 1880-tych postanowiono rozbić Rusinów tworząc na tym terenie tzw. "ukraińską" partię rządową, dopatrując się w tym przygotowania możliwości do aneksji Ukrainy. Przy tej okazji chciano również doprowadzić do osłabienia polskiego ruchu narodowego. Między innymi zachęcano galicyjskich Ukraińców, aby zwrócili się do cesarza o ochronę przed "uciskiem polskim", jak również obiecywano im podzielenie Galicji i mianowanie dla Galicji Wschodniej namiestnika Ukraińca. Doszło nawet do tego, że cesarz austriacki Karol I w porozumieniu z niektórymi ukraińsko-galicyjskimi politykami i pod ich wpływem wydał reskrypt nakazujący wszystkim bez wyjątku grekokatolikom zamieszkałym na terenie monarchii austriackiej używać na określenie swojej narodowości, terminu "Ukrainiec". Termin ten był całkowicie sztuczny i przekreślał dotychczasową wielowiekową, historyczną nazwę ludu ruskiego. Ponadto wspomniany reskrypt kwalifikował automatycznie wszystkich grekokatolików jako Ukraińców, choć nie wszyscy oni uznawali się w sensie narodowym nawet za Rusinów . Pewna, choć niewielka, ich część uznawała się przykładowo za Polaków. Świadczyć o tym może opublikowany w 1904 roku list pasterski metropolity lwowskiego obrządku grekokatolickiego Andrzeja Szeptyckiego skierowany do "Polaków obrządku grekokatolickiego." . Metropolita ten zaznaczał iż choć sam jest biskupem-Rusinem, to jest także ich arcypasterzem, którego nie można podejrzewać o brak "życzliwości i miłości dla polskiego narodu". Ponadto podkreślał, że szanuje ich polskie przekonania i nie ma najmniejszego zamiaru narzucać Polakom-grekokatolikom "patriotyzmu ruskiego". W liście tym czytamy między innymi:

                        "Między wiernymi, duchownej mej władzy podlegającymi, mając i Was, którzy choć z ruskich rodzin pochodzicie w domu jednak tylko po polsku mówicie i poczuwacie się do polskiej narodowości, od dawna pragnąłem odezwać się do Was osobnym pasterskim listem, napisanym w języku polskim, by tym sposobem dać wam dowód pieczołowitości i dbałości o wasze zbawienie. (...) W waszych przekonaniach patriotycznych mogę Was tylko utwierdzić, o ile patriotyzm jest chrześcijańską miłością Ojczyzny i z miłości Boga i bliźniego pochodzi. Chrześcijanin bowiem obowiązanym jest miłować ojczyznę i dbać o dobro swego narodu"

                        Niestety z upływem czasu następowała powolna metamorfoza Cerkwi grekokatolickiej w kierunku jej całkowitej "ukrainizacji". Zdarzało się tak, że niektórzy księża grekokatoliccy o ukraińskich przekonaniach narodowych w swojej niechęci do Polaków grekokatolików, celowo przekręcali im nazwiska w metrykach, wpisując jednocześnie narodowość ukraińską, a pamiętać należy, że w Austrii księża byli jednocześnie urzędnikami stanu cywilnego. Oprócz tego około 30% małżeństw chrześcijańskich było zawieranych między wyznawcami obrządku łacińskiego i grekokatolickiego, co dodatkowo komplikowało stosunki narodowościowe w Galicji. 21 lutego 1918 roku, gdy traktat brzeski nazwany wówczas przez Polaków "czwartym rozbiorem Polski", przyznawał Ukraińskiej Republice Ludowej pokaźne połacie rdzennie etnicznych polskich ziem, został opublikowany wspólny list pasterski biskupów unickich na czele z metropolitą A.Szeptyckim. Wówczas to padły twarde słowa na głowy Polaków-grekokatolików, gdyż biskupi ci orzekli, że jeżeli ktoś jest grekokatolikiem, to automatycznie musi być Ukraińcem, a już bezwzględnie musi nim być duchowny unicki. Jak napisał T.Jagmin, list ten był, "płomienną odezwą patriotyczną episkopatu do duchowieństwa i narodu ukraińskiego z okazji traktatu brzeskiego... Określone w niej zostało zadanie kościoła grekokatolickiego, jako narodowego kościoła ukraińskiego, a równocześnie wypowiedziana została bezwzględna walka... innym narodowościom w łonie kościoła".

                        W liście tym napisano między innymi:
                        • Gość: olo Re: do piewrwopysia IP: *.przemysl.hypnet.pl 29.05.13, 18:21
                          i znowu ktoś pomyśli, że to ty napisałeś durniu!
                      • Gość: ... Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.przemysl.hypnet.pl 29.05.13, 18:19
                        > Dlaczego np. ty nie podajesz źródła skąd czerpiesz wiedzę o wyższości banderyzmu nad normalną ideą?

                        Podaj mi chociaż jeden mój post, gdzie rzekomo piszę o wyższości banderyzmu :)
                        • fanka_online Re: Pojednanie po banderowsku.:)) 29.05.13, 18:35
                          Fajny dialog ;)
                          Pysio, trzymaj się, nie daj się!:)))
                          • Gość: M Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.przemysl.hypnet.pl 29.05.13, 18:45
                            Tak jest, trzymaj się. Ty jesteś mądry chłop i potrafisz sam też pisać a tu Ci coś imputują. Wal z grubej rury i tyle ;)
                            • fanka_online Re: Pojednanie po banderowsku.:)) 29.05.13, 18:54
                              ość portalu: M napisał(a): Ty jesteś mądry chłop

                              A nie?:)
                              • Gość: M Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.przemysl.hypnet.pl 29.05.13, 19:23
                                No jak nie, jak tak :)
                                • Gość: pysio Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.alfaks.com 29.05.13, 19:33
                                  Wszystkie twoje posty!!! Uważasz się za wyjątkowo inteligentnego i aż dziw że na to nie wpadłeś?
                                  • Gość: ... Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.przemysl.hypnet.pl 29.05.13, 19:45
                                    Jak to Pysiu? We wszystkich postach piszę o wyższości banderyzmu? Czy Ty aby dobrze się czujesz? Ja widzę, że ogarnęła Cię jakaś mania prześladowcza. Chłopie, lecz się!!!
                                    • Gość: pysio Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.alfaks.com 29.05.13, 21:11
                                      Twoja domyślność naprawdę budzi respekt!
                                      • Gość: pysio Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.alfaks.com 29.05.13, 21:14
                                        Musimy żądać od całego duchowieństwa jednej pracy i jednego ducha ... Duchowni, którzy by mieli inne przekonania narodowe, aniżeli nasz naród, w sumieniu swym obowiązani są przystosować się w całej zewnętrznej robocie do całego ogółu, swoich osobistych przekonań muszą w pracy zaniechać... My takiej pracy żądaliśmy od każdego... któremu powierzylibyśmy duszpasterstwo nad narodem ukraińskim, my nie moglibyśmy pozwolić na jakąkolwiek agitację polityczną czy też narodową - sprzeczną z poczuciem narodowym ukraińskiego narodu... Zgodnie z przekazaniem Apostoła: Bóg wszystkich dla wszystkich - cudzoziemiec pracujący jako duszpasterz wśród ukraińskiego narodu i dla niego - musi wyrzec się osobistego patriotyzmu, wziąć krzyż Jezusa Chrystusa i z miłości dla Niego i w imię swego posłannictwa stać się wszystkim dla swojej gromady -Ukraińcem dla Ukraińców, dla ich zbawienia."

                                        List ten stał się także załącznikiem do formularza deklaracji, którą duchowny grekokatolicki zobowiązany został do podpisania pod kanonicznym posłuchem. Tak więc wprowadzono nakaz by każdy Polak-grekokatolik, chcący zachować swój dotychczasowy obrządek, stał się Ukraińcem. W ten to między innymi sposób Cerkiew grekokatolicka włączyła się do polityki depolonizacyjnej Kresów Wschodnich. Jak się ocenia w 1913 roku Polacy-grekokatolicy stanowili około 13% wiernych Cerkwi grekokatolickiej na terenie Galicji. Należy w tym miejscu zauważyć, iż na Kresach Rzeczypospolitej występowali nie tylko Polacy-grekokatolicy, lecz również Polacy prawosławni jak i Rusini "łacinnicy". Proces przechodzenia części inteligencji "ruskiej" z obrządku grekokatolickiego na łaciński był spowodowany między innymi rozwojem narodowego ruchu ukraińskiego oraz jego coraz większej agresywności w stosunku do Polaków. Ze statystyki pochodzącej z 1931 roku wynika, że liczba Polaków wyznających prawosławie i grekokatolicyzm na obszarze zasięgu języka rusko-ukraińskiego wynosiła 680 000 osób, w czym około 480 000 Polaków grekokatolików i około 200 000 Polaków prawosławnych. Warto dodać, że proces przechodzenia wiernych z jednego obrządku do drugiego istniał już w czasach wcześniejszych. Jak wiadomo Kultura polska, dzięki swej atrakcyjności, przyczyniła się w czasach przedrozbiorowej Rzeczypospolitej do polonizacji niektórych Rusinów, zwłaszcza bojarów ruskich. Natomiast zdecydowanie mniej znany jest fakt występowania procesu rutenizacji (ruszczenia) części polskiej drobnej szlachty i chłopów. Jako jeden z przykładów można podać drobną szlachtę mazowiecką osiadłą niegdyś w dobrach magnackich na kresach wschodnich, która z biegiem czasu przyjęła obrządek grekokatolicki, uległa zruszczeniu i schłopiała. Ponadto, nawet w czasach II Rzeczypospolitej, nie wszyscy Rusini chcieli uważać się za "Ukraińców". Niektórzy nadal określali swoją narodowość jako "ruską" bądź "rusińską" , a inni nawet z pewną wrogością odnosili się do "obozu ukraińskiego" . Przykładem takiej postawy może być poseł Mychaił Baczyńskij, który w swoim przemówieniu wygłoszonym w Warszawie w dniu 21 stycznia 1931 r. na posiedzeniu sejmowej Komisji Administracyjnej powiedział między innymi:

                                        Wysoka Komisjo! Jeżeli w przemówieniu swojem używać będę terminu "ruski", to termin ten proszę rozumieć nie w znaczeniu "rosyjski", lecz tylko "rusiński". Termin więc "ruski" będę zastosowywać przy określeniu nacjonalnem narodu zamieszkującego terytorjum byłej Galicji, dzisiejszej zaś Małopolski Wschodniej, a więc terminem tym określam nie "Rosjan", lecz grekokatolików "Rusinów". Tak samo, gdy będę używać terminu "ukraiński", "Ukrainiec" to jedynie dla określenia tej części narodu ruskiego, zamieszkującej Wschodnią Małopolskę, która przyjęła tę nazwę dla swego nacjonalnego określenia. Gdy będę mówił podczas mego przemówienia o Ukraińcach - to należy przez to rozumieć wszystkich członków trzech galicyjsko - ukraińskich partyj oraz członków UOW. Jako przedstawiciel lojalnego odłamu ruskiego narodu, zamieszkującego południowo - wschodnie ziemie Rzeczypospolitej Polskiej, pozwalam sobie także zabrać głos w tak ważnej sprawie, jaką jest kwestja ruska oraz w związku z nią, wniesiona interpelacja ze strony panów przedstawicieli obozu ukraińskiego. Przedewszystkiem protestuję w tem miejscu i to jak najkategoryczniej przeciwko twierdzeniu, zawartemu w poprzedniej interpelacji, pp. posłów ukraińskich, jakoby połacie krajów zamieszkałych przez ludność ruską silą oręża do Państwa polskiego przyłączone zostały. Z takiego bowiem twierdzenia wynikałoby, że połacie te zostały przyłączone po Państwa Polskiego wbrew woli narodu ruskiego. Tymczasem naród ruski w r. 1918 o swoje zdanie w tym kierunku przez nikogo wcale pytany nie był. Faktem historycznym jest, że walki z r. 1918 ludowi ruskiemu narzucone zostały gwałtem. Walkami temi kierowała zatem nie wola ludu ruskiego, lecz wola jednostek, wola niektórych polityków galicyjsko - ukraińskich, pozostających na usługach Austrji. Walki te wywołała galicyjsko-ukraińska inteligencja, przebywająca wówczas w Wiedniu, w szczególności zaś część ówczesnej ukraińskiej reprezentacji parlamentarnej w porozumieniu z rządem austrjackim i za zgodą tegoż."
                                        • Gość: pysio Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.alfaks.com 29.05.13, 22:42
                                          Tak ukraińskie władze szkalują Polaków
                                          Tagi: Wołyń, Ukraina, propaganda, pomnik, MANIPULACJA, ludobójstwo
                                          Dodano: 05.05.2013 [14:38]
                                          Tak ukraińskie władze szkalują Polaków - niezalezna.pl
                                          foto: Silar; creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.en; na zdj. grupa rekonstrukcyjna żołnierzy UPA
                                          W tym roku mija 70 lat od zbrodni wołyńskiej. Według historyków ukraińscy nacjonaliści wymordowali wówczas najprawdopodobniej około 100 tys. Polaków, najwyraźniej jednak ukraińskie media i państwowa administracja postanowiły zmienić wersję historii i to Polaków pokazać w roli agresorów. Na Wołyniu odsłonięto nawet pomnik „ofiar Polaków”.

                                          Jak wynika z informacji serwisu kresy24.pl władze Wołynia za zbrodnie hitlerowskie popełnione na ludności ukraińskiej obciążają... „polskie wojsko”.

                                          Gdy administracji nie udało się znaleźć ukraińskich ofiar „konfliktu polsko-ukraińskiego” zdecydowano się wykorzystać w celu tej propagandy ofiary operacji karnej dokonanej przez niemieckich nazistów w miejscowości Krasny Sad. Fakty nie pozostawiają żadnych wątpliwości, że zbrodnię w Krasnym Sadzie zaplanowali i zorganizowali Niemcy i to oni byli głównymi wykonawcami rozstrzeliwań. Zupełnie inną wersję historii prezentuje jednak ukraińska relacja, która wskazuje, że to „polskie wojsko rozstrzelało całą wieś”.

                                          Całej sprawie postanowił przyjrzeć się redaktor serwisu kresy.pl, który stwierdził, że cała kampania medialna rozgrywana teraz na Ukrainie nosi znamiona manipulacji.

                                          - Aby to stwierdzić, nie musiałem szukać źródeł polskich czy niemieckich. Prawda sama wychodzi z opowieści ukraińskich świadków. Propagandyści tylko zmieniają akcenty. Po ich zabiegu ma się wrażenie, ze to Polacy okupowali w 1943 Wołyń i w swojej antyukraińskiej zawziętości wzięli Niemców na swoją służbę – czytamy na łamach serwisu kresy.pl
                                          • jesus33 Do Pysia :-) 30.05.13, 11:23
                                            Gość portalu: pysio napisał(a):

                                            > Ciekawe od kiedy istnieje przymus podawania źródła? Może znawco prawa podasz ta
                                            > ki paragraf!

                                            isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19940240083
                                            • Gość: pysio Re: Do Pysia :-) IP: *.alfaks.com 30.05.13, 11:35
                                              Art. 4. Nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego:

                                              1) akty normatywne lub ich urzędowe projekty;

                                              2) urzędowe dokumenty, materiały, znaki i symbole;

                                              3) opublikowane opisy patentowe lub ochronne;

                                              4) proste informacje prasowe.
                                              • jesus33 Re: Do Pysia :-) 30.05.13, 12:40
                                                O który konkretnie punkt art. 4 Ci chodzi? Myślę, że to co wrzucasz bardziej odpowiada Art.1. pkt 1,2 i 4, wiąże się to zatem z art. 8. pkt 1,2 i 3. Natomiast ochronę i więź autora z utworem uwzględniono w art. 16.
                                            • Gość: pysio Re: Do Pysia :-) IP: *.alfaks.com 30.05.13, 11:45
                                              Decyzja o eksterminacji Polaków

                                              Plany OUN podczas wojny i polityka narodowościowa, którą zamierzał wprowadzić rząd Stećki[22] zakładały usunięcie Polaków z Wołynia i Małopolski Wschodniej. Zamierzano przy tym wspomóc się prowokowanymi wystąpieniami chłopskimi. Wobec inteligencji miano zastosować tę samą politykę, którą wprowadzali w życie Niemcy (patrz Akcja Inteligencja). Postanowiono prowadzić politykę faktów dokonanych i usunąć polską ludność ze spornych terenów, aby przed ewentualnymi rozmowami międzynarodowymi na temat granic, teren do którego OUN-B rościła swoje żądania, był czysty etnicznie. Wpływ na taką decyzję miała również zagłada Żydów. Jeden z dowódców UPA tak oceniał sytuację:
                                              Quote-alpha.png
                                              Z dniem 1 marca 1943 r. przystępujemy do powstania zbrojnego. Jest to działanie wojskowe i jako takie skierowane jest przeciwko okupantowi. Obecny jednak okupant jest przejściowym, nie należy więc tracić sił w walce z nim. Właściwy okupant to ten, który nadchodzi [ZSRR]. Jeśli chodzi o sprawę polską, to nie jest to zagadnienie wojskowe, tylko mniejszościowe. Rozwiążemy je tak, jak Hitler sprawę żydowską. Chyba że usuną się sami[22].

                                              Na Wołyniu w dniach 17–23 lutego 1943 r., w wiosce Tereberze lub Wałujky w pobliżu Oleska w obwodzie lwowskim odbyła się III konferencja OUN-B. Według Czesława Partacza i Władysława Filara[23][24] kierownictwo OUN-B podjęło wówczas decyzję o usunięciu wszystkich Polaków z wszystkich ziem uznawanych przez nich za ukraińskie. Wersji tej nie podtrzymuje pion śledczy Instytut Pamięci Narodowej - uznano, że na III konferencji podjęto jedynie decyzję o tworzeniu silnych struktur partyzanckich nie podejmujących wszakże szerszej działalności bojowej i nastawionych na wystąpienie w "odpowiednim momencie", natomiast decyzję o rozpoczęciu na szeroką skalę działań partyzanckich podjęto samodzielnie na Wołyniu łamiąc ustalenia III konferencji"[25]. Analogiczne stanowisko zajmują Grzegorz Hryciuk[4] i Grzegorz Motyka[26].

                                              Według najbardziej prawdopodobnej hipotezy decyzja o ludobójstwie Polaków zapadła w gronie trzech osób wołyńskiego kierownictwa OUN-B: Dmytra Kliaczkiwskiego, kierującego wołyńską OUN-B, Wasyla Iwachowa, referenta wojskowego OUN-B oraz Iwana Łytwynczuka, dowodzącego siłami UPA na północno-wschodnim Wołyniu. Ten ostatni według zeznań S. Janiszewśkiego był inicjatorem i najaktywniejszym organizatorem mordów na Polakach[27]. Między marcem i majem 1943 r. po śmierci Iwachowa pełnia władzy przeszła w ręce Kliaczkiwskiego, który już samodzielnie zadecydował o rozpoczęciu czystki etnicznej na całym Wołyniu[22].

                                              Organizacja mordów, ich przebieg, rozmiary, zasięg terytorialny oraz cele i motywy, jakie tej akcji przyświecały, uprawniają zdaniem pionu śledczego IPN do stwierdzenia , iż na terenie Wołynia w latach 1939–1945 doszło do zbrodni ludobójstwa[28]. Zbrodnie były dziełem Ukraińskiej Powstańczej Armii, wzmocnionej w marcu i kwietniu 1943 przez dezerterów z Ukraińskiej Policji Pomocniczej, wspomaganej przez ukraińskie chłopstwo zwane czernią, Samoobronni Kuszczowi Widdiły i Służbę Bezpeky OUN-B[29].
                                              Czytając takie rozkazy zastanawiam się skąd propagandyści czerpią wiedzę o przyczynach rzezi? Przecież tam nie ma ani słowa o burzeniu cerkwi ani też o odwecie za akcję Wisła czy o prześladowaniach mniejszości. Jest natomiast pełne uzasadnienie że ludobójstwo wynikło jako powód nacjonalistyczno - faszystowskiej ideologii przeniesionej na gr4unt ukraiński!
                                              • Gość: pysio Re: Do Pysia :-) IP: *.alfaks.com 30.05.13, 14:24
                                                Jesus ja nie jestem prawnikiem i na artykułach kompletnie się nie wyznaję. Natomiast jestem pewny że przedruk z prasy ogólnodostępnej, jeśli nie ma zastrzeżenia, nie jest zakazany! Nie robię plagiatów wzorem propagandystów i nigdy nie opisuję co autor miał na myśli! Wnioski pozostawiam myślącym. Ciekawi mnie jeszcze takie cóś; czy,gdy jakiś artykuł w gazecie przeznaczam do użytku zewnętrznego np. w kiblu - to też jest zakazane?
                                                • Gość: Praktyk Kasa od Pysia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.13, 18:15
                                                  Pysiu.Ocierasz się o kryminał.Plagiat jest plagiatem,jeżeli nie podaje się źródła.
                                                  W Twoim przypadku nawet nieswiadome/zakładam,ze tak jest/doprowadzi Ciebie jedynie przed Temidę.
                                                  Cytujesz nie historyków tylko zwykłych pismaków różnych broszur.A oni dla kasy nawet marnej zrobia wszystko.Aże będziesz takiego jednego czy drugiego utrzymywał z Twoich zasobów to tylko Twój problem.
    • Gość: mat120 Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.dynamic.chello.pl 30.05.13, 16:34
      Bardzo proszę nie zbaczać z tematu, bo jest on niesłychanie zabawny. I tak: pobierający pensję doradcy prezydenta T. Nałęcz raczył oświadczyć, że "„... zdaniem doradcy prezydenta, najważniejsze jest stowarzyszenie się Ukrainy z Unią Europejską, zaś do ziem wschodnich nie mamy żadnego prawa, bo tam ludność miejscowa była niepolska… (sic!), a Żydów mordowali tylko Niemcy, a nie Ukraińcy."

      narodowcy.net/prezydent-nie-wezmie-udzialu-w-obchodach-70-rocznicy-ludobojstwa-na-wolyniu-i-w-malopolsce-wschodniej/2013/05/29/
      Ja rozumiem, że pan Komorowski nie musi znać szczegółowo historii i dlatego zdarzają mu się różne komiczne interpretacje (za Wołyń odpowiadają Sowieci:)). Ale od tego ma wysoko płatnych i kompetentnych zdawałoby się doradców by go prostowali a nie sami wystawiali się na zarzut śmieszności.

      narodowcy.net/wp-content/uploads/2013/05/Prezydent-Bronis%C5%82aw-Komorowski-i-jego-doradca-Tomasz-Na%C5%82%C4%99cz.jpg
      • fanka_online Re: Pojednanie po banderowsku 30.05.13, 16:57
        Zastanawiające, że niemal wszyscy rozsądni ludzie zniknęli z tego forum, a pozostało wyłącznie ekstremum esbeckie i nacjonalistyczne.
        Z fanatykami nie sposób dyskutować , a ichnie płatne pachołki zasługują wyłącznie na ignorowanie.

        A wracając do meritum, nie jetem zaskoczona, niestety. Śp poprzednik obecnego prezydenta był równie "politycznie poprawny" pod tym względem.
        Wieczne odpoczywanie wszystkim NIEWYGODNYM ofiarom zbrodniczych systemów, a ich obecnym piewcom hańba.
        • Gość: O! Re: Pojednanie po banderowsku IP: *.przemysl.hypnet.pl 30.05.13, 17:03
          > Zastanawiające, że niemal wszyscy rozsądni ludzie zniknęli z tego forum, a pozostało wyłącznie ekstremum esbeckie i nacjonalistyczne.

          A Ty Basiu do którego ekstremum się zaliczasz? W końcu, aż 7 razy wypowiedziałaś się w tym temacie :)
          • fanka_online Re: Pojednanie po banderowsku 30.05.13, 17:15
            Wg wyszukiwarki, zostawiłam tu ok 7 tys postów. Wystarczy poczytać.
            • Gość: pysio Re: Pojednanie po banderowsku IP: *.alfaks.com 30.05.13, 19:38
              Ty praktyk, to chyba walnięty jesteś albo interpretator po ukraińsku czy żydowsku. Plagiat to jest plagiat i tam źródeł unika się jak ognia. Natomiast cytaty mogą lub nie muszą mieć podane źródło. Przedruk lub wklejenie z prasy to całkiem inna para kaloszy. Ale co ja się będę rozpisywał? Jeśli jesteś ukraińcem a co nie daj boże neobanderowcem to nic nie jest w stanie cię przekonać! Dlatego podaj do jakiej grupy się zaliczasz i będziemy dyskutować lub nie.
        • jesus33 Re: Pojednanie po banderowsku 30.05.13, 20:46
          fanka_online napisała:

          > Zastanawiające, że niemal wszyscy rozsądni ludzie zniknęli z tego forum, a pozo
          > stało wyłącznie ekstremum esbeckie i nacjonalistyczne.
          > Z fanatykami nie sposób dyskutować , a ichnie płatne pachołki zasługują wyłączn
          > ie na ignorowanie.

          Bywam już bardzo rzadko, więc nie o mnie mowa. Natomiast Ty kochanie wobec siebie nie musisz być aż tak bardzo krytyczna. Choć nie powiem to Twoje samobiczowanie czasem mnie wzrusza :-)
      • Gość: historyk Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.dynamic.chello.pl 30.05.13, 19:33
        Cytowany tekst z portalu polskich neohitlerowców jest bardzo zabawny. Zaczyna się od tytułu "Prezydent nie weźmie udziału w obchodach 70. rocznicy ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce wschodniej", po czym w samym tekście czytamy: "Wskazują jednocześnie, że ROPWiM planuje uroczystości rządowe z udziałem prezydenta 11 lipca 2013 r. na skwerze Wołyńskim w Warszawie. Mają one obejmować odsłonięcie pomnika i Mszę św. polową. (...) Być może prezydent pojedzie do Łucka na uroczystości 14 lipca". Trzeba być wyjątkowo debilnym analfabeta, aby nie rozumieć treści własnego tekstu i opatrzyć go tytułem dokładnie odwrotnym do zawartości merytorycznej. W tym kontekście dziwienie się, że na Kresach Polacy byli mniejszością kompletnie nie dziwi - prawdopodobnie te niepolskie 70% mieszkańców województw wołyńskiego i stanisławowskiego w latach trzydziestych jedynie przez pomyłkę zapomniało zadeklarować narodowość polską, wyznanie rzymskokatolickie oraz przynależność do Młodzieży Wszechpolskiej i Obozu Narodowo-Radykalnego...
        • Gość: pysio Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.alfaks.com 30.05.13, 19:58
          Inspiratorzy zbrodni
          Dmytro Klaczkiwski

          Odpowiedzialnym za wydanie rozkazu do udziału UPA w czystce etnicznej jest Dmytro Klaczkiwski ps. "Kłym Sawur", dowódca okręgu UPA-Północ[30] wraz z Wasylem Iwachowem i Iwanem Łytwynczukiem. Śledztwo IPN[31] wskazuje przywódców OUN-B i UPA bezpośrednio odpowiedzialnych za decyzję o zbrodni i kierowanie mordami:

          Dmytro Klaczkiwski, ps. "Kłym Sawur", ówczesny dowódca grupy UPA-Północ. W okresie marzec - maj 1943 r. podjął indywidualnie decyzję o rozpoczęciu mordów na całym Wołyniu. W czerwcu 1943 roku wydał tajną dyrektywę terytorialnego dowództwa UPA na Wołyniu w sprawie przeprowadzenia wielkiej akcji likwidacji polskiej ludności męskiej w wieku od 16 do 60 lat[12].

          Quote-alpha.png
          [...] Powinniśmy przeprowadzić wielką akcję likwidacji polskiego elementu. Przy odejściu wojsk niemieckich należy wykorzystać ten dogodny moment dla zlikwidowania całej ludności męskiej w wieku od 16 do 60 lat. [...] Tej walki nie możemy przegrać i za każdą cenę trzeba osłabić polskie siły. Leśne wsie oraz wioski położone obok leśnych masywów powinny zniknąć z powierzchni ziemi.

          Fakt ten potwierdził dowódca okręgu „Turiw” Jurij Stelmaszczuk ps. „Rudyj” w zeznaniach po wojnie złożonych wobec NKWD po aresztowaniu:
          Quote-alpha.png
          W czerwcu 1943 roku spotkałem się w lesie kołkowskim z Kłymem Sawurem oraz z zastępcą przedstawiciela sztabu głównego Andruszczenką. Sawur dał mi rozkaz wymordowania wszystkich Polaków w okręgu kowelskim. [...] Nie miałem prawa nie wykonać rozkazu, zaś na wykonanie nie pozwalały mi osobiste przekonania. Zwróciłem się do Andruszczenki, który powiedział mi, że jest to polecenie nie z centrum, że jest to przekręcenie w terenie[22]

          Stelmaszczuk próbował się odwołać do Mykoły Łebedia w piśmie z dnia 24 czerwca 1943, lecz ten akurat w tym czasie został odwołany z władz OUN-B. Wiadomo jednak, że Stelmaszczuk otrzymany rozkaz wypełnił.
          Quote-alpha.png
          Druże Ruban! Przekazuję do waszej wiadomości, że w czerwcu 1943 r. przedstawiciel centralnego Prowodu – dowódca UPA – "Piwnicz" "Kłym Sawur" przekazał mi tajną dyrektywę w sprawie całkowitej- powszechnej, fizycznej likwidacji ludności polskiej[22]

          Grzegorz Motyka przypuszcza, że dyrektywa Prowodu OUN mogła nakazywać całkowitą likwidację ludności polskiej bądź też zawierała postanowienia łagodniejsze (na przykład poprzedzanie mordów wezwaniami do wyjazdu), jednak jej treść została samowolnie zmieniona przez "Kłyma Sawura" na bardziej radykalną. Świadczyć może o tym krytyka, która spotkała Klaczkiwśkiego ze strony części działaczy OUN. Obrana przez niego linia postępowania wobec Polaków została jednak zaakceptowana w sierpniu 1943 roku przez III Zjazd OUN z Romanem Szuchewyczem na czele[32].
          Pokazał się "historyk" i mam prośbę do niego; może ty potrafisz wykazać gdzie w tych rozkazach jest mowa o sprawiedliwości dziejowej? Ja nadal widzę tylko idee które są zbrodnicze i bardzo odległe od tego co nazywamy postępowaniem po ludzku! Spadkobiercy tych zbrodniczych ideologii dorobili gębę dla usprawiedliwienia i udają że nic się nie stało a nawet poszli dalej bo wmawiają wszystkim wkoło ze to oni byli ofiarami. W tej chwili koniunktura międzynarodowa im sprzyja bo unia na gwałt potrzebuje nowych podbojów fiskalnych ale nie bierze pod uwagę tego że szwaby i ukraińcy to najbardziej fałszywe narody świata! Prędzej czy później prawda zwycięży a ci co ponad nią stawiają zyski w niesławie przejdą do kart historii.
          • Gość: pysio Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.alfaks.com 30.05.13, 20:08

            Warunki użytkowania


            Wikimedia-logo.svg
            To jest przystępne podsumowanie warunków użytkowania.
            Zastrzeżenie prawne: podsumowanie to w sensie prawnym nie jest częścią warunków użytkowania, lecz jedynie pomocą w zrozumieniu prawniczego języka ich pełnej wersji.

            Nasza misja obejmuje:

            Zachęcenie ludzi z całego świata do gromadzenia i rozwijania zasobów edukacyjnych oraz umożliwienie im publikowania ich na wolnych licencjach lub uwolnienia ich do domeny publicznej.
            Rozpowszechnianie tych zasobów skutecznie, globalnie i bezpłatnie.


            Swobodnie możesz:

            bezpłatnie czytać i drukować nasze artykuły oraz inne zasoby
            bezpłatnie i zgodnie z licencją rozpowszechniać i przetwarzać nasze artykuły i inne zasoby.
            pracować w wielu różnych projektach i redagować ich zasoby


            Pod następującymi warunkami:

            Odpowiedzialność - odpowiadasz za swoje edycje (my tylko przechowujemy twoją twórczość).
            Grzeczność - wspierasz innych użytkowników i ich nie nękasz.
            Prawo - nie łamiesz prawa (m.in. autorskiego).
            Nieszkodliwość - nie szkodzisz naszej infrastrukturze technicznej.
            Warunki Użytkowania i inne zasady - działasz zgodnie z poniższymi warunkami użytkowania oraz ustalonymi przez społeczności poszczególnych projektów zasadami.


            Rozumiejąc, że:

            Swoją twórczość udostępniasz na wolnej licencji - zazwyczaj musisz udostępnić swój wkład i dokonane korekty na wolnej licencji, o ile nie są one w domenie publicznej.
            Nie odpowiadamy za fachową poprawność - nasze zasoby udostępniamy tylko w celach informacyjnych i nie zastępują one fachowej porady.
            • Gość: pysio Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.alfaks.com 30.05.13, 20:29
              ↑ Ryszard Szawłowski Trzy ludobójstwa
              ↑ Po pierwsze, ludobójstwo ukraińskie realizowało się wyłącznie w postaci niezwłocznej eksterminacji fizycznej (wymordowania) – "tam i wtedy" – wszystkich Polaków, od niemowląt po starców. Po drugie, ludobójstwo ukraińskie połączone było z reguły ze stosowaniem najbardziej barbarzyńskich tortur. Po trzecie, o ile ludobójstwa niemieckie i sowieckie były dokonywane wyłącznie przez "wyspecjalizowane" zbrodnicze formacje mundurowe, inaczej było, jeśli chodzi o ludobójstwo ukraińskie. W tym przypadku obok dominującej banderowskiej Ukraińskiej Powstańczej Armii, zwłaszcza w większych ludobójczych akcjach, uczestniczyły również w sumie dziesiątki tysięcy lokalnych ukraińskich chłopów, w tym tzw. Samoobronni Kuszczowi Widdily (formalnie wiejskie oddziały "samoobrony", które jednak w praktyce stanowiły siły pomocnicze UPA w ludobójstwie na Polakach), sąsiedzi, bandy uzbrojone w siekiery, widły itp. rodzaj ukraińskiego pospolitego ruszenia. W dodatku towarzyszyły im czasem kobiety, wyrostki, a nawet dzieci ukraińskie, zajmujące się masowym rabunkiem mienia, podpaleniami i dobijaniem rannych Polaków. Działo się tak mimo nieraz wzajemnej rzekomej przyjaźni czy wręcz istniejących w stosunku do pewnych Polaków długów wdzięczności. Po czwarte, osobnej wzmianki wymaga zjawisko szczególnie zbrodniczego podejścia do małżeństw mieszanych polsko-ukraińskich. W takich mianowicie przypadkach ukraińscy ludobójcy nierzadko mordowali całe rodziny, łącznie z dziećmi (!), lub dochodziło do mordu na polskim współmałżonku. W każdym razie wynik przeprowadzonej komparatystyki jest jednoznaczny: ludobójstwo ukraińskie na Polakach pod względem swej bezwzględności i barbarzyństwa, a po jego dokonaniu – po dziś dzień – ze względu na zaprzeczenia lub co najmniej grubymi nićmi szyte relatywizowanie i wykręty – znacznie "przewyższa" ludobójstwa niemieckie i sowieckie. Szczególnie obciążające Ukraińców są masowo stosowane na Polakach – jako "dodatek" do mordów – okrutne, sadystyczne tortury Ryszard Szawłowski Trzy ludobójstwa
            • Gość: ... Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.przemysl.hypnet.pl 30.05.13, 21:19
              A nie domyśliłeś się d***u, że to co wkleiłeś dotyczy zarejestrowanych na Wikipedii autorów tworzących te wszystkie hasła? Ręce opadają... Poddaję się, bo jeszcze się zniżę do Twojego poziomu.
              • Gość: pysio Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.alfaks.com 30.05.13, 21:39
                Przeczytaj se debilu ukraiński mój post z godziny 20.08!!! Jeśli nic nie zrozumiesz to poproś swego prowydnyka może ten jest odrobinę bystrzejszy?
                • jesus33 Re: Pojednanie po banderowsku.:)) 30.05.13, 21:48
                  Gość portalu: pysio napisał(a):

                  ukraiński mój post z godziny 20.08

                  I już wszystko wiadomo o Pysiu:-)))
                • Gość: olo Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.przemysl.hypnet.pl 30.05.13, 21:52
                  a ty coś w ogóle zrozumiałeś z tego co wkleiłeś ormowcu?
                  • Gość: pysio Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.alfaks.com 30.05.13, 22:02
                    Drugi niekumaty? Pamiętam z czasów dzieciństwa jak o ukraińcach mówiono; Nie czytaty nie pisaty ale piknie lachiw rezaty! Każdy neobanderowiec ma czoło nieskażone mysleniem i tęsknotę w oczach za zrozumieniem. Pokaż takiemu coś czarno na białym to daremny trud.
                    Co masz na myśli pisząc o mnie ormowcu? Czyżbym ja tak jak oni podpie...ł? Może jest w tym jakaś analogia bo ujawniam prawdę. Bolesną prawdę!!!
                    • tadeusz.4 Re: Pojednanie po banderowsku.:)) 30.05.13, 22:45
                      Pamiętam z czasów dzieciństwa jak o ukraińcach mówiono; Nie cz
                      > ytaty nie pisaty ale piknie lachiw rezaty!

                      Ciekawym narzeczem rozmawiało się w twoim domu rodzinnym - może przetłumaczyć? Jaki to język? A swoją drogą - gdybyś wiedział, co się w Niemczech czy Francji mówi o Polakach... Ty ucieleśniasz ten stereotyp w 100% - teraz już wiadomo, kto nam psuje wizerunek za granicą. Pyski pysiów, niestety - potem wszyscy myślą, że każdy Polak jest taki jak ty, nieszczęśniku...
                      • Gość: pysio Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.alfaks.com 31.05.13, 05:40
                        Bardzo dobrze tadzio że postanowiłeś zająć się folklorem i wizerunkiem Polaka na zachodzie! Jestem szczęśliwy że udało mi się wyciągnąć ciebie ze szponów banderyzmu.Wiesz chyba też że na zachodzie o którym wspomniałeś banderyzm i pokrewne ideologie są niemile widziane a wyznawcy mają cholerny problem bo to jest tam zakazane. Mało tego, bo paragraf ten nie jest martwy. Oni tam na zachodzie potrafili wyciągnąć wniosek prosty dla każdego myślącego człowieka. Precz z powtórkami z historii, precz ze zbrodniczymi ideologiami. Ja nie bywam za granicą i źle wybrałeś przedstawiając mnie - mnie jako przedstawiciela kraju. W każdym kraju inne nacje są wyśmiewane. Nawet na tym forum prymitywni ukraińcy wyśmiewają się z nas. To raczej ty jako bywalec zachodnich salonów stanowisz świadectwo jacy są nasi obywatele. Ale dobrze że już z tym skończyłeś!
                        • Gość: pysio Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.alfaks.com 31.05.13, 06:26
                          www.belfer.muzhp.pl/index.php?module=details&id=94
                          Tadzio podrzucam ci link bo artykuł jest długi ale bardzo ciekawy. Tylko nie wiem na ile zmądrzałeś i potrafisz coś z tego przyswoić? Chętnie bym go wkleił ale wiesz jak jest? Banderowscy propagandyści zaraz się rozedrą o łamaniu praw, zaśmiecaniu forum i podobnych bzdetach charakterystycznych dla ich działalności.
                    • Gość: olo Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.przemysl.hypnet.pl 31.05.13, 09:59
                      szczerze ci współczuję, że w twoim domu rozmawiano nie wiadomo po jakiemu, stąd możesz teraz mieć problemy ze zrozumieniem innych. i w ogóle współczuję ci twojego stanu umysłu, naprawdę.
                      • Gość: pysio Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.alfaks.com 31.05.13, 11:56
                        Olo koniecznie chcesz podkreślić jaki jesteś durny? Gdzie ja napisałem że w moim domu rozmawiano nie wiadomo jak? Powtarzasz brednie za sofistykiem w wersji ukraińskiej, tadziem który jest tak bystry w wyciąganiu wniosków że w rankingu na bystrość - woda w kanale jest bystrzejsza od niego! Czy wy ukraińcy nigdy nie nauczycie się wyciągać wniosków samodzielnie tylko musicie klepać objawione przez prowydnyków prawdy? Doprawdy trzeba mieć wyjątkowo zryty beret żeby po przytoczeniu tego co mówiono kilkanaście lat temu wyciągnąć taką rewelację. Zawsze powtarzam że mentalność okazywana w ten sposób jednoznacznie wskazuje na narodowość. Łączyć i kojarzyć tak odległe fakty potrafią tylko ukraińcy. Ludzie którzy spadli z Księżyca i przy okazji potłukli sobie to coś co ma służyć do myślenia!
                        • Gość: olo Re: Pojednanie po banderowsku.:)) IP: *.przemysl.hypnet.pl 31.05.13, 17:05
                          a z ciebie wyłazi mentalność ciemnego wieśniaka. z resztą, ty miastowy nigdy nie byłeś. słoik jesteś i tyle :P
                          • fanka_online Re: Passssssss.... 31.05.13, 17:11
                            ....jonująca dyskusja!:)
                            • fanka_online Re: Passssssss....P.S. 31.05.13, 18:45
                              Noszę się z zamiarem zmiany nicku na Fanka_Pysia.
                              Mam nadzieję, że nasze ulubione Pierwsze Piórko nie ma nic przeciw temu pomysłowi?
                              • Gość: pysio Re: Passssssss....P.S. IP: *.alfaks.com 31.05.13, 19:03
                                Olo módl się już tylko o zdrowie bo o rozum za późno!!!
                                • Gość: olo Re: Passssssss....P.S. IP: *.przemysl.hypnet.pl 31.05.13, 22:23
                                  kopiuj-wklej, coraz bardziej ci współczuję. musi być ci z tym ciężko...
    • Gość: mat120 Re: Pojednanie po banderowsku.:)) c.d. IP: *.dynamic.chello.pl 20.06.13, 22:12
      bezprzesady.pl/aktualnosci/konferencja-gdanska-z-mojego-punktu-widzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka